Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 1994-06-01
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 99
Taki trochę zapychacz między karnymi lotami Królowej, a dalszym ciągiem opowieści.
Skojarzyło mi się z transem, mantrą i Trójkątem Bermudzkim. Tau jako 'wielki mag', którego sztuczek nie rozumiem - a przynajmniej nie wiem, w jaki sposób je wykonuje. Jellico i Dan bardziej jako ozdobniki dla męstwa naszego pana doktora. Swoją drogą nie spodziewałam się takiej walecznej postawy Tau, myślałam, że to bardziej pacyfista (ale mnie zmylił.... cwane).
Dan Thorson, asystent szefa transportu, na wolnym frachtowcu Królowa Słońca, budzi się w nieznanym mu miejscu w nienajlepszym stanie, prawdopodobnie...
Kiedy dzięki Damie Math znaleźliśmy się sami w ustronnym zakątku zamku, posłaniec włożył mi w dłoń coś niewielkiego i okrągłego. Szybko rozwinęłam miękką...
Przeczytane:2015-06-26, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,