Okładka książki - Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi

Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi


Ocena: 5 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Nie morduj miejscowych. To kardynalna zasada sympatycznej niedźwiedzicy i małomiasteczkowej seryjnej morderczyni Samanthy Strong. Bo przecież w wielkim mieście po drugiej stronie lasu są tysiące potencjalnych ofiar, a kiedy ciężko pracujesz, by zapewnić sobie wygodne życie i dobrze prosperujący interes w takiej społeczności jak Woodbrook – pośród przyjaznych zwierząt, zapachu cedrów i świeżych szarlotek – ostatnią rzeczą, jakiej pragniesz, jest zakłócenie tego spokoju.

Informacje dodatkowe o Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-05-29
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788397350847
Liczba stron: 152
Tytuł oryginału: Beneath the Trees Where Nobody Sees
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Arkadiusz Belczyk

więcej

Kup książkę Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi - opinie o książce

Niech Was nie zmyli pozornie dziecinna okładka! To zdecydowanie nie jest bajka dla dzieci!

To jest coś niesamowitego!
Senna, małomiasteczkowa społeczność, gdzie wszyscy się znają. Na pierwszy rzut oka zdaje się być ciepłą, sielankową historyjką... a w środku znajdziecie krwawą makabrę!

Jedna z mieszkanek jest seryjną morderczynią! Ma swoje zasady, a więc nie "brudzi" swojego ukochanego gniazda, tylko jeździ do wielkiego miasta i porwanych nieznajomych ćwiartuje na kawałki... Wszystko się układa, do czasu, aż w jej otoczeniu pojawia się inny seryjniak! Musi zrobić wszystko, aby przy okazji nikt nie wpadł na jej trop...

Jestem pod wrażeniem tej mieszanki słodko-makabrycznej. Pastelowe kolory, rysunki niczym w książce dla pięciolatków, milusie zwierzątka... i flaki. Ten kontrast robi niesamowitą robotę!

Nie mam wątpliwości, że to czysta rozrywka na leniwy wieczór. Ale! Ta myśl, że być może ta miła sąsiadeczka, którą znasz od małego i wpada na kawkę, może być seryjną morderczynią z czterdziestoletnim stażem... poraża!

Świetnie się przy tym bawiłam! To coś w sam raz dla grozomaniaków.

Link do opinii
Reklamy