Pan majster lubi kryminały. Fragment książki „Dotrzeć do prawdy"

Data: 2026-02-10 08:56:55 | artykuł sponsorowany | Ten artykuł przeczytasz w 3 min. Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

W czerwcu 2015 roku, podczas remontu jednego z przedwojennych wrocławskich budynków zostaje odnaleziony szkielet mężczyzny. Początkowo policja uważa, że są to szczątki z czasów II wojny światowej. Jednak patolog badający kości wysuwa teorię, iż są one znacznie młodsze. Wkrótce na miejscu znalezienia szkieletu zostaje odkryta torba, której zawartość potwierdza przypuszczenia patologa, a dodatkowo umożliwia identyfikację zmarłego. Komisarz Andrzej Papaj prowadzący sprawę staje przed niezwykle trudnym zadaniem – musi ustalić, kto i dlaczego w sierpniu 1985 roku, zamordował i zakopał Mieczysława Sobótkę, kaprala Milicji Obywatelskiej. Tylko czy po tylu latach uda się dotrzeć do prawdy?

Dotrzeć do prawdy Tomasza Wandzla grafika promująca książkę

Do przeczytania powieści Dotrzeć do prawdy Tomasza Wandzla zaprasza Wydawnictwo Lind&CO. W ubiegłym tygodniu na naszych łamach zaprezentowaliśmy premierowy fragment książki Dotrzeć do prawdy. Dziś czas na kolejną odsłonę tej historii:

– Panie Henryku czy lubi pan czytać gazety? – mężczyzna spojrzał na nią tak, jakby była niespełna rozumu.

– Gazety? – upewnił się, marszcząc czoło.

– Tak, chodzi mi głównie o lokalne wrocławskie dzienniki – potwierdziła Nowicka.

– Przyznam szczerze, że nie bardzo mam czas na takie lektury, i nie bardzo rozumiem, jaki to może mieć związek z tym, co znalazłem na warsztatach – oświadczył Żeromski.

– No jasne pan majster woli kryminały – pomyślała, zauważając na stoliku przy oknie najnowszą powieść Stefana Króla.

– Wie pan, mam podstawy sądzić, że są pewne powiązania – oznajmiła policjantka, sięgając do torebki.

– Zupełnie przypadkiem natrafiłam na coś takiego. Czy mógłby pan na to zerknąć? – poprosiła, podając gospodarzowi złożoną na czworo kartkę. Kątem oka dostrzegła, że mężczyzna obserwuje ją z napięciem. Żeromski z ciekawością sięgnął po kartkę i powoli ją rozłożył. Jednak już w następnej chwili pobladł, jakby właśnie zobaczył ducha i nie panując nad nerwami, cisnął artykuł na blat biurka, niczym rozżarzony kawałek węgla, który przez przypadek złapał w palce.

– To może teraz porozmawiamy szczerze – zaproponowała Nowicka, patrząc na Żeromskiego z wyczekiwaniem.

– Ale o czym niby mamy porozmawiać – wyjąkał Żeromski, próbując opanować drżenie głosu.

– O tym – powiedziała z naciskiem i palcem wskazującym, stuknęła w kartkę. Mężczyzna milczał, jego oczy błądziły po ścianach, unikając patrzenia na biurko. Jakby zamiast zwykłej kartki leżała tam żmija, gotowa w każdej chwili zaatakować.

Powieść Dotrzeć do prawdy kupicie w popularnych księgarniach internetowych:

Tagi: fragment,

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Książka
Dotrzeć do prawdy
Tomasz Wandzel 0
Okładka książki - Dotrzeć do prawdy

W czerwcu 2015 roku, podczas remontu jednego z przedwojennych wrocławskich budynków zostaje odnaleziony szkielet mężczyzny. Początkowo policja uważa, że...