Okładka książki - Pogoda dla puchaczy (#2). Pogoda dla puchaczy. Zima

Pogoda dla puchaczy (#2). Pogoda dla puchaczy. Zima


Ocena: 5.8 (5 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

,,Pogoda dla Puchaczy" to seria przygodowa dla miłośników zwierząt i przyrody. Czytelnicy odkryją nie tylko świat największych sów, czyli puchaczy, ale także zjawiska pogodowe. Wielka wyprawa w głąb lasu podzielona jest na cztery części, a każda z nich rozgrywa się w jednej z czterech pór roku. Przygody puchaczy można poznawać w dowolnej kolejności.

Dziób dobry!

Mam na imię Bubuś. Jestem puchaczem. Razem z rodzeństwem wyruszyłem na wyprawę w głąb lasu, by każdy z nas znalazł miejsce, gdzie zbuduje gniazdo. Przyszła zima i las zmienił się nie do poznania. Przykryła go śnieżna kołderka.

Opowiem Ci o naszych zimowych przygodach. Większość Cię rozśmieszy, a niektóre zmrożą - nie ma się co dziwić, przecież to zima. Czy dasz się zaprosić do wspólnej zabawy na śniegu?

Pomiędzy rozdziałami ukryłem notatki drapane pazurem. Sam drapałem! Dowiesz się z nich:

- jak powstają góry lodowe i płatki śniegu,

- kto i jak maluje zimą na szybach,

- dlaczego lód jest śliski,

- czym jest zorza polarna.

Autorem serii jest Marcin Kozioł, twórca kilkudziesięciu książek dla dzieci i młodzieży. Ogromny sukces przyniosła mu bestsellerowa seria dla nastolatków ,,Detektywi na kółkach", której łączny nakład przekroczył już 200 000 egzemplarzy. Wielką popularnością cieszą się także ,,Psyjaciele" - książka o zwierzętach sławnych ludzi, seria o małej myszce w świecie wielkiej sztuki ,,Mona Mysia" oraz seria podróżnicza o wombacie Maksymilianie.

Informacje dodatkowe o Pogoda dla puchaczy (#2). Pogoda dla puchaczy. Zima:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-09-03
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788397314474
Liczba stron: 64

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Opowieści o zwierzętach i przyrodzie dla dzieci i młodzieży Publikacje z wiedzy o świecie dla dzieci i młodzieży Dzieci od ok. 5 lat

więcej

Kup książkę Pogoda dla puchaczy (#2). Pogoda dla puchaczy. Zima

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Pogoda dla puchaczy (#2). Pogoda dla puchaczy. Zima - opinie o książce

Ta książka to nie tylko bajka dla dzieci, ale i ważna opowieść o tym jak wygląda życie sowy oraz jak one odbierają zimę. Przypomina nam, że początek kalendarzowej zimy zaczyna się 22 grudnia. Co do treści, to sowi bohaterzy zastanawiają się jak sobie radzi ich brat, który wyleciał już z gniazda. Tłumaczą, że najważniejsze są zapasy na zimę i to był bardzo ciekawy temat, gdyż dziecko zastanowi się, czy ludzie również robią zapasy na zimę oraz z czego mogą się składać. To go nauczy jak później samemu gromadzić żywność. Zimą również bociany odlatują do ciepłych miejsc, ale są i takie zwierzęta, które ten mroźny czas przesypiają. Będzie tutaj wytłumaczone co to jest ten cały Sen Zimowy. W rozmowach puchaczy będzie się przewijał też temat Góry Lodowej oraz Lodowców. Każde ważne zagadnienie będzie oznaczone ładnym kolorem strony oraz wieloma obrazkami, by można było sobie wyobrazić jak co konkretnie wygląda. Jeśli wasze dziecko kiedykolwiek zastanawiało się jak wygląda płatek śniegu, to strona 30 pięknie to wyjaśni i pokaże. Na 42 stronie będzie poruszony temat Szronu, który maluje obrazy na oknie. Często dzieci o to zjawisko pytają, więc tutaj ładnie będzie to wytłumaczone. I na koniec najważniejszy z tematów czyli Lód i jego śliskość. Młode pokolenie nie zawsze wie co oznacza, że coś jest śliskie, kojarzą to tylko z upadkiem o którym kilka razy się przypomina podczas spaceru na dworze zimą. Tutaj dowiedzą się, że topniejąc lód sprawia, że jego cząsteczki są bardziej ruchliwe, a co za tym idzie, podczas połączenia czegokolwiek z nim, może również nabrać ruchliwości. Stąd tak zwane upadki:-)
Myślę, że autor bardzo ładnie złożył historię młodych sów z ich przygodami na śniegu. Dzieci mogą nawet ujrzeć białą sowę, która nie jest wymyślona, a jak najbardziej prawdziwa. Przeczytają o niebezpieczeństwie jakie niesie za sobą robienie kuli ze śniegu, która z wysokości może się stoczyć i zrobić im krzywdę. Pomimo treści o sowach, równie dobrze może to być bajka przygotowująca młodego człowieka do pierwszego spotkania ze śniegiem, zabaw jakie można na nim wykonywać, ale i niebezpieczeństw. Do tego wydanie w przepięknych kolorach o stłumionym wyrazie. Mi i dzieciom się podobała:-)

Link do opinii
Avatar użytkownika - zapach_nieba
zapach_nieba
Przeczytane:2026-02-22,

„Pogoda dla Puchaczy” to podzielona na pory roku historia Puchacza Bubusia i jego trójki rodzeństwa, którzy dorastają i muszą odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Razem z córką uwielbiamy tę serię!

 


Skoro śnieg i mróz za oknem to przyszedł czas na zimową odsłonę puchaczy. Bubuś i jego rozdzeństwo po rozstaniu z Bubbem wyruszają w dalszą drogę. Zdają sobie sprawę, że zapewne niedługo kolejne z nich usłyszy głos natury i przyjdzie im się rozdzilić. Jednak zanim to nastąpi sówki zaskoczy zima. Młode puchacze pierwszy raz spotykają się ze śniegiem, szronem czy gołoledzią. W prosty sposób Bubuś wytłumaczy dzieciom również czym jest góra lodowa czy zorza polarna. Spontanicznie wezmą udział w jeździe figurowej na lodzie, saneczkarstwie czy narciarstwie (mogliby śmiało startować w tegorocznej olimpiadzie :))

 


Książeczka w wesoły sposób ukazuje relację pomiędzy rodzeństwem oraz nieuchronność dorastania i wyboru własnej ścieżki życiowej. Z przyjemnością śledzimy ich poczynania, a proste definicje atmosferycznych zjawisk  przyrody sprawiają, że książeczka ma edukacyjny wydźwięk.

Link do opinii

Zimowa odsłona przygód sowiego rodzeństwa to opowieść ciepła jak puch i świeża jak pierwszy śnieg. Autor zabiera czytelnika do lasu, który nagle milknie pod białą kołdrą, a trzy młode sowy - Bubisia, Bubuś i Bubel - muszą nauczyć się funkcjonować w zupełnie nowej rzeczywistości. To historia o odkrywaniu świata, ale też o stopniowym oddalaniu się od dzieciństwa i nieuchronności zmian.
Największą siłą książki jest perspektywa bohaterów. Zima nie jest tu oczywista ani „znana z doświadczenia”, ponieważ jest zagadką, która jednocześnie zachwyca i trochę niepokoi. Śliskie tafle lodu, skrzypiący śnieg czy mroźne podmuchy wiatru stają się dla puchaczy czymś równie ekscytującym jak dla małego dziecka pierwszy śnieg za oknem. Dzięki temu młody czytelnik może łatwo utożsamić się z bohaterami i przeżyć wraz z nimi całą paletę emocji, od radości po niepewność.

Książka sprytnie łączy fabułę z elementami popularnonaukowymi. Krótkie wyjaśnienia zjawisk pogodowych, przygotowane przez prezentera Bartma Jędrzejaka, są podane w sposób lekki i zrozumiały, bez szkolnego tonu. To wiedza „przy okazji” naturalnie wpleciona w opowieść, dzięki czemu dzieci uczą się niemal niepostrzeżenie. Dużym atutem jest także warstwa emocjonalna. Relacje między rodzeństwem pokazane są subtelnie i wiarygodnie: jest wsparcie, drobne sprzeczki, troska i świadomość, że każdy z nich kiedyś pójdzie własną drogą. To wartościowa lekcja o dorastaniu podana w bezpiecznej, bajkowej formie. Na uwagę zasługują również ilustracje autorstwa Małgorzaty Osieleniec, które są delikatne, nastrojowe i bardzo „zimowe”. Budują atmosferę ciszy, przestrzeni i lekkości, która idealnie współgra z tekstem. Książka jest też przyjazna dla początkujących czytelników, zawiera krótkie rozdziały, a duża czcionka i wyraźna struktura zachęcają do samodzielnego czytania.

„Pogoda dla Puchaczy. Zima” to mądra i pogodna książka, która oswaja zimę, uczy uważności na przyrodę i pokazuje, że dorastanie może być przygodą, a nie tylko wyzwaniem. Idealna zarówno do wspólnego czytania przed snem, jak i dla młodych czytelników stawiających pierwsze samodzielne kroki w świecie książek.

Link do opinii
Avatar użytkownika - nattkotlicka
nattkotlicka
Przeczytane:2026-02-15,

„Pogoda dla puchaczy. Zima” Marcina Kozioła to bardzo ciepła, zimowa historia, która wciąga dzieci od pierwszych stron. Książka ma świetny klimat, dużo przygody i humoru, ale też sporo mądrych momentów o przyjaźni, odwadze i radzeniu sobie z codziennymi wyzwaniami. Ilustracje są piękne, pełne detali i aż chce się przy nich zatrzymać na dłużej.

 


Dzieci, które znają już Bubusia z części „Pogoda dla puchaczy. Jesień”, od razu poczują się tu jak u siebie. Powrót do jego przygód to czysta frajda. Bohater jest bliski, zabawny i łatwo go polubić, więc młodzi czytelnicy szybko wchodzą w jego świat i naprawdę przeżywają to, co mu się przydarza.

 


To książka idealna do wspólnego czytania wieczorem, ale też do samodzielnej lektury dla młodszych czytelników. Historia jest dynamiczna, rozdziały mają dobrą długość, więc łatwo utrzymać uwagę dziecka.

 


Fajna sprawa jest też taka, że seria „Pogoda dla puchaczy” dostępna jest jako audiobook w Legimi i Audiotece. Czyta ją Jarosław Boberek, znany między innymi jako głos Króla Juliana i Kaczora Donalda, a tutaj jako głos Bubusia. Interpretacja jest świetna i dodaje historii jeszcze więcej życia.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Latarnica
Latarnica
Przeczytane:2026-02-08, Ocena: 6, Przeczytałem,

W samym środku mroźnej polskiej zimy (ech, nie było takich zim od lat!) dotarła do mnie książka „Pogoda dla puchaczy. Zima” będąca kontynuacją historii o tym samym tytule czytanej złotą jesienią. Wtedy miałam sposobność po raz pierwszy tak z bliska przyjrzeć się życiu tych ciekawych leśnych ptaków, bowiem – nie będę ukrywać – nic na ich temat nie wiedziałam. Mając w pamięci wyzwania natury jakie stawia przed nimi jesień z ogromną przyjemnością usiadłam do czytania opowieści zimowej. To chyba jedyna pora roku, która stawia całej przyrodzie tak wielkie wyzwania.

Autor Marcin Kozioł ukazuje nam dalsze losy dorastających  puchaczowych bohaterów – trójki rodzeństwa, która opuściła rodzinne gniazdo – znanych z jesiennej przygody. Zimowy czas, który zaskakuje ich nieznanymi widokami i zjawiskami pogodowymi (to ich pierwsza zima! – wszystko jest nowe, nieznane, bywa że trochę przerażające) spędzają razem: dziewczynka Bubisia i chłopaki: Bubel i Bubuś.  Jesienią przyszło im się pożegnać z bratem o imieniu Bubbo, który jako pierwszy znalazł to co jest przeznaczeniem puchaczy – odkrył gdzie jest jego miejsce na ziemi czyli usłyszał głos natury i odnalazł swój kawałek lasu. Teraz trójka rodzeństwa trzyma się razem i próbuje rozgryźć to co widzi wokół siebie. A zmiany w przyrodzie są ogromne. Nikt ich na to nie przygotował. Nawet rodzice. Co chwile coś ich zaskakuje.

Książka „Pogoda dla puchaczy. Zima” to przy okazji jednej zimowej leśnej opowieści (w której znajdziemy też elementy marzeń sennych – dzięki którym zdobędziemy wiedzę o górach lodowych i grenlandzkich puchaczach o białym upierzeniu) bardzo sympatycznie i lekko podawana wiedza o naszej krajowej przyrodzie. Mamy też epizod pełen grozy, gdy Bubisia ulega wypadkowi wskutek żartów braci, gdy staje się żywą śnieżną kulą. Bohaterowie drugiego planu – reprezentacji świata fauny (zimą poznamy m.in. ptaki jerzyki, żubry, psy wykorzystywane w psich zaprzęgach) pokazują nam jak żyją, czym się zajmują, a to wszystko dzięki treści i ilustracjom zostaje w głowie młodego człowieka. Taki sposób edukacji przez książki zawsze do mnie przemawiał. Sama pamiętam do dziś tzw najważniejsze książki dzieciństwa. One właśnie często zostały we mnie w postaci trwale zapamiętanych informacji o pewnych zjawiskach, zwierzętach, miejscach.

Książki, które pisze dla młodych czytelników Marcin Kozioł o puchaczach i ich zwyczajach podczas pór roku mogą być czytane maluchom z przedszkola a i dzieci początkujące w umiejętności radzenia sobie z tekstem drukowanym mogą po nie sięgać, bo mają małą objętość, duże liternictwo, krótkie rozdziały, wygodny format. 

Jak zawsze – w ramach cyklu – nowe rozdziały otwierają tzw. strony popularnonaukowe. Są to wyróżniające się graficznie i niepowiązane z treścią główną książki informacje podane jak najbardziej przystępnie dla młodego czytelnika o zjawiskach, które pojawiają się w zimowej puchaczowej przygodzie. Dziecko może nie do końca wiedzieć, co znaczy dane pojęcia i te wstawki mają na celu pomóc w zrozumieniu pewnych zjawisk i zdarzeń. Jest to też fajny przyczynek do dyskusji z rodzicem o tym co właśnie przeczytali. Może już sami znają któreś z opisywanych trudniejszych pojęć? 

Jako, że aktualnie czytałam tom zimowy, Autor pomaga zrozumieć takie zjawiska jak:  

najkrótszy dzień w roku i co to znaczy dla rytmu dobowego i ilości światła, czym jest sen zimowy i kogo dotyczy, co to takiego góra lodowa, czym jest śnieg i z czego się składa,lód, szron, czyli dlaczego się przewracamy przy gołoledzi,przepiękne barwą zjawisko zorzy polarnej – coraz częściej do zaobserwowania również w Polsce.

­Książka o tematyce przyrodniczej może stać się w przyszłości dla poznających ją teraz dzieci bazą pod rozwój pasji, kierunkowe kształcenie bądź realizację w praktyce zawodów związanych z takimi naukami i dziedzinami jak: geografia, biologia, zoologia, weterynaria, leśnictwo czy meteorologia.

„Pogoda dla puchaczy” to już zamknięta 4-tomowa SERIA książek, którą łączą bohaterowie z gatunku Bubo bubo oraz następujące po sobie pory roku. Czytać można według potrzeb, aktualnej pory roku lub jak dusza zapragnie – co akurat nas w danej chwili zainteresuje. Tak czy inaczej zawsze przyswoimy sobie nową porcję wiedzy – co ciekawego dzieje się w puchaczowym świecie i lesie o danej porze roku. Książka ma aktualnie swoją II edycję. Jest pięknie ilustrowana przez Małgorzatę Piędel, która z wyczuciem oddaje cechy charakterystyczne zmian w pejzażu podczas 4 pór roku oraz przepięknie rysuje zwierzęta.

Książki o puchaczach  Wydawnictwa Bumcykcyk są dostępne również jako audiobooki w Legimi. „Pogodę dla puchaczy” (cała serię) czyta genialny Jarosław Boberek. Czysta przyjemność słuchania! Reasumując: ­polecam!

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - olaleksandra94
olaleksandra94
Przeczytane:2026-02-08,

Książka przenosi nas do lasu, który powoli zasypia pod białą pierzyną, ale – wbrew pozorom – wcale nie staje się pusty. Główni bohaterowie, urocze puchacze, stają przed wyzwaniami, jakie niesie ze sobą najchłodniejsza pora roku. To opowieść o uważności, przetrwaniu i pięknie zmieniającej się przyrody.

Książka w nienachalny sposób przemycają wiedzę o tym, jak zwierzęta radzą sobie z mrozem, co jedzą i dlaczego zima jest ważna dla ekosystemu.
Ilustracje są sercem tej książki. Są miękkie, kojące i pełne detali, które zachęcają do długiego wypatrywania szczegółów na stronach.
Tekst jest napisany ciepłym, przystępnym językiem. Idealnie nadaje się do wspólnego czytania pod kocykiem z kubkiem gorącego kakao w dłoni.
Książka będzie strzałem w dziesiątkę dla przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym (3–7 lat), a także dla rodziców, którzy cenią sobie publikacje z nurtu slow reading.

To pozycja, która rozgrzewa serce w mroźne wieczory. Pokazuje, że zima nie musi być straszna – może być magicznym czasem pełnym przygód.

Link do opinii

„Pogoda dla Puchaczy. Zima” Marcina Kozioła i Bartka Jędrzejaka to ciepła, mądra i pełna uroku opowieść, która łączy przygodę z wiedzą o świecie — podaną tak, że dzieci chłoną ją zupełnie naturalnie.

Głównymi bohaterami są młode puchacze: Bubbo oraz jego rodzeństwo — Bubisia, Bubuś i Bubel. Każdy z nich ma swój charakter, ciekawość świata i dziecięcą odwagę, która czasem prowadzi do zabawnych kłopotów. Bubbo znalazł już swoje miejsce na Bubbowych Mokradłach, a reszta rodzeństwa wciąż szuka dla siebie domu. Ich zimowe przygody stają się osią fabuły — poznają śnieg, lód, mróz, a nawet… zimowe sporty, często zupełnie przypadkiem.

Fabuła opiera się na odkrywaniu zimowego świata. To pierwsze spotkania ze śnieżnym puchem, śliskim lodem, zawiejami i mrozem. Każde doświadczenie jest dla małych bohaterów lekcją — czasem śmieszną, czasem trochę straszną, ale zawsze rozwijającą. Dużym atutem książki jest wpleciony element edukacyjny: poprzez komentarze i dodatkowe materiały czytelnicy poznają tajniki zimowej pogody, co świetnie łączy literaturę z nauką.

Styl autorów jest lekki, dowcipny i bardzo przystępny dla młodego odbiorcy. Jest tu humor, językowe zabawy, ciepło i dużo przyrodniczej uważności. Ilustracje Małgorzaty Osieleniec dodają całości uroku — są miękkie, przyjazne i pełne detali, które przyciągają wzrok.

Tematyka książki krąży wokół przyjaźni, ciekawości świata, odwagi w poznawaniu nowego i szacunku do natury. Ważnym wątkiem jest też bezpieczeństwo zimą i zrozumienie zjawisk pogodowych. Przesłanie jest proste, ale wartościowe: świat jest fascynujący, warto go poznawać, ale z uważnością i troską o siebie.

Podczas czytania towarzyszy radość, uśmiech i poczucie przytulności — jak ciepły koc w zimowy wieczór. To książka, która bawi, ale też daje poczucie bezpieczeństwa i bliskości.

To literatura dziecięca z elementami edukacyjnymi, idealna dla młodszych czytelników (przedszkolaki i wczesne klasy szkoły podstawowej) oraz do wspólnego czytania z rodzicami. Sprawdzi się dla dzieci ciekawych świata, przyrody i zjawisk pogodowych.

Urocza, mądra i pełna zimowego klimatu opowieść, która rozgrzewa mimo śniegu i mrozu — świetna książka na wspólne, zimowe czytanie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytankowalandia
czytankowalandia
Przeczytane:2026-02-07, Ocena: 6, Przeczytałem,

"Pogoda dla puchaczy. Zima" to książka, która idealnie wpisuje się w zimowy czas. Marcin Kozioł ponownie zaprasza młodych czytelników do świata puchaczy, gdzie przygoda splata się z uważną obserwacją przyrody.

 

Nowe wydanie zachwyca formą. Twarda oprawa i ilustracje Małgorzaty Piędel nadają całości spójny, baśniowy charakter. 

 

Zimą śledzimy losy trzech młodych puchaczy wciąż poszukujących swojego miejsca. Niesprzyjająca aura zmusza ich do zmiany planów i wsłuchiwania w rytm natury. Narratorem historii jest Bubuś, dzięki któremu fabuła płynnie łączy się z elementami edukacyjnymi.

 

Dużą siłą książki są krótkie zapiski popularnonaukowe wprowadzające m.in. w temat snu zimowego, powstawania śniegu, szronu czy zorzy polarnej. To wiedza podana bardzo atrakcyjnie dla dzieci.

 

Lektura ta  zachęca do rozmowy, obserwowania przyrody i zadawania pytań. Sprawdzi się dla dzieci od około 4 lat oraz uczniów młodszych klas, dlatego warto mieć ją pod ręką, w domu i w szkolnej bibliotece.

 

Dla miłośników słuchania dodatkowym atutem jest audiobook czytany przez Jarosława Boberka w Legimi i Audiotece.

Link do opinii
Inne książki autora
Wombat Maksymilian i rodzina w tarapatach
Marcin Kozioł0
Okładka ksiązki - Wombat Maksymilian i rodzina w tarapatach

Trzeci tom serii podróżniczej, która zdobyła Nagrodę Magellana 2016 dla najlepszego przewodnika dla dzieci. Tym razem akcja rozgrywa się w Chinach - od...

Maść na maść
Marcin Kozioł0
Okładka ksiązki - Maść na maść

Uwaga! W ,,Stajni pod tęczą" pojawią się nowi mieszkańcy. Państwo pozwolą, że dokonamy prezentacji: Duet Lorneta i Rakieta! W ,,Stajni pod tęczą" wszystko...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy