Polowanie

Ocena: 4 (5 głosów)

JESTEŚ ŁOWCĄ ALBO ZDOBYCZĄ

Nie wolno się pocić. Nie wolno się śmiać. Nie wolno ściągać na siebie uwagi. I przede wszystkim, cokolwiek się robi, nie wolno zakochać się w jednym z nich.

Gene różni się od swoich rówieśników. Nie potrafi biegać szybko jak błyskawica, słońce mu nie szkodzi, nie dręczy go również żądza krwi. Gene jest człowiekiem i zna zasady. Trzeba ukrywać prawdę. To jedyny sposób, żeby zachować życie w świecie nocy - świecie, gdzie ludzie stanowią przysmak i poluje się na nich dla krwi.

Kiedyś było nas więcej. Bez wątpienia. Nie tylu, żeby wypełnić stadion czy salę kinową, ale na pewno więcej niż teraz. Po prawdzie sądzę, że nikt już nie został. Oprócz mnie. Tak to jest z rzadkimi okazami. Są wysoko cenione i pożądane. I dlatego wymierają.

Informacje dodatkowe o Polowanie:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2014-03-28
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788375749106
Liczba stron: 356

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Polowanie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Polowanie - opinie o książce

Avatar użytkownika - agatrzes
agatrzes
Przeczytane:2014-04-06, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Niektóre opisy okładkowe tak bardzo rozbudzają czytelniczy apetyt, że nie sposób oprzeć się książce. Kilka zdań sprawia, że czujemy, iż ta lektura jest właśnie dla nas i idealnie wpisuje się w nasze gusta. Kiedy w zapowiedziach wydawnictwa Fabryka Słów pojawiło się „Polowanie” wiedziałam, że to jedna z tych powieści, które muszę przeczytać. Andrew Fukuda zanim został pisarzem piastował urząd prokuratora w Nowym Jorku. Po sukcesie jego debiutanckiej powieści „Crossing” w 2010 roku porzucił dotychczasową pracę, zamieszkał na Long Island i skupił się wyłącznie na pisaniu książek. „Polowanie” to pierwszy tom trylogii o tym samym tytule.



Świat Gene niewiele ma wspólnego z rzeczywistością jaką znamy. Rasa ludzka ewoluowała i zmieniła się w drapieżniki wrażliwe na słońce, stroniące od wody i żywiące się krwistymi przekąskami, z których największym rarytasem jest heper - człowiek taki jak my. Niestety ze względu na walory smakowe populacja heperów zniknęła z powierzchni ziemi, a pojedyncze jednostki, którym udało się przetrwać muszą ukrywać swoją tożsamość. Gene ma świadomość swojej odmienności. By przeżyć musi stosować się do ściśle określonych reguł, bo najmniejsze potknięcie może mieć dla niego śmiertelny skutek. Okazuje się, że praktyka czyni mistrza, ale kiedy ślepy los postanawia z niego zadrwić, chłopak nie wie, że to dopiero początek niespodzianek, jakie przygotowało mu życie. Autor stworzył ciekawą rzeczywistość, w której zwykli ludzie stali się zwierzyną i obiektem polowań. To drapieżcy żyją w zorganizowanych strukturach społecznych i są dominującą rasą na świecie. Nieliczni heperzy, którzy przeżyli muszą wmieszać się w tłum. Nie jest to proste, bo mimo że w wyglądzie zewnętrznym jest wiele podobieństw, to pewne różnice nie są łatwe do zamaskowania i trzeba się bardzo pilnować, żeby nie popełnić błędu. Najmniejsza wpadka taka jak kichnięcie czy wypieki na twarzy mogą kosztować życie, ponieważ ludzie wiedzeni instynktem nie są w stanie powstrzymać się przed atakiem na hepara i zasmakowaniem jego krwi i mięsa. I choć ten świat zbudowany jest na solidnych fundamentach zabrakło mi wyjaśnienia jak doszło do tej ewolucji. Wydarzenia śledzimy z perspektywy Gema, który dzieli się z czytelnikiem swoimi przemyśleniami, uczuciami, lękami i spostrzeżeniami. Nie miałam problemu ze zrozumieniem jego rozterek, lęków, zmęczenia życiem pod maską innej osoby i woli przetrwania. Jednak miałam wątpliwości, co do jego rzekomej inteligencji i rozsądku, których posiadanie niejednokrotnie wykluczał swoim zachowaniem. Zdaję sobie sprawę, że w sytuacjach zagrożenia i stresie trudno zachować zimną krew, ale żeby tak bezmyślnie pakować się w kłopoty i zwracać na siebie uwagę bez potrzeby trudno mi pojąć. Zabrakło mi też konsekwencji w kreacji ludzi, którzy obdarzeni bardzo dobrymi zmysłami nie potrafili wyczuć w swoim otoczeniu herpera i umykało im zbyt wiele szczegółów. Podobał mi się pomysł na fabułę i kreację rzeczywistości, ale z biegiem stron coraz bardziej pachniało mi „Igrzyskami śmierci” i momentami miałam uczucie déjà vu. Tempo akcji nie jest zawrotne, przyspiesza dopiero pod sam koniec i ucina się w momencie, kiedy czytelnik nabiera apetytu na więcej. Niestety rozwój wypadków jest przewidywalny i poza kilkoma zaskoczeniami i intrygującymi momentami łatwo się domyślić, w jakim kierunku zmierza ta historia. „Polowanie” zawiodło mnie na kilku płaszczyznach, ale czas spędzony z tą lekturą nie był stracony. Jestem pod wrażeniem pomysłu autora i budowy świata przedstawionego. Niewątpliwe ta historia ma potencjał, a niewyjaśnione kwestie porozstawiają czytelnika z niedosytem. Ja z ciekawości sięgnę po kolejny tom, a Wy sami musicie zdecydować czy „Polowanie” jest dla Was lekturą odpowiednią i godną uwagi.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Tala_1986
Tala_1986
Przeczytane:2014-04-04, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014, Do recenzji,
Los bywa przewrotny O wampirach zostało powiedziane już wszystko. Na przestrzeni lat, mieliśmy okazję poznać najróżniejsze wariacje odnośnie tych istot nadprzyrodzonych. Od typowych krwiopijców pożywiających się na ludziach, po błyszczących w słońcu wampirów wegetarian. Właśnie z tego powodu można było odnieś wrażenie, że już żadnemu pisarzowi nie uda się zaskoczyć czytelnika jakimiś nowymi rewelacjami w związku z tymi istotami. Jakże błędne myślenie. ... Można się o tym przekonać sięgając po powieść Polowanie, autorstwa Andrew Fukudy. Gene jest inny niż reszta jego rówieśników. Jest heperem! Właśnie z tego powodu musi robić wszystko, aby zachować pozory bycia tak jak cała reszta społeczeństwa. W innym przypadku szybko stałby się ,,zwierzyną łowną", chociaż nie potrwałoby to zbyt długo.... Chłopak nie potrafi, bowiem biegać na tyle szybko, aby zdołać uciec istotom poruszającym się z taką szybkością, że ich kontury zdają się rozmywać. Jedynym jego atutem jest to, że słońce mu nie szkodzi. Chłopakowi do tej pory udawało się pozostawać niezauważonym wśród ,,stada drapieżników", a wszystko dzięki zasadom wpojonym mu przez ojca. Nie spodziewa się jednak, że ogłoszone właśnie Wielkie Łowy, nie tylko przewrócą jego życie do góry nogami, ale także mogą odkryć jego tajemnicę. Co z tego wyniknie? Andrew Fukuda jest w połowie Japończykiem i Chińczykiem. Z wykształcenia: historyk, który ukończył studia na Cornell University. Później rozpoczął pracę z imigrancką młodzieżą mieszkającą w Chinatown na Manhattanie. Doświadczenia, które tam zebrał skłoniły go do napisania i wydania debiutanckiej powieści Crossing. Polowanie jest jego drugą pozycją w dorobku pisarskim, a także tomem rozpoczynającym trylogię o tym samym tytule. Powieść interesowała mnie od momentu, kiedy została opublikowana wiadomość, że jedno z polskich wydawnictw zakupiło prawa do jej wydania. Z niecierpliwością oczekiwałam premiery, dlatego pewnie nikogo nie zdziwię, gdy napiszę, że gdy książka trafiła już w moje ręce to skwapliwie zabrałam się za lekturę. No i tu mam małą zagwozdkę, bo szczerze mówiąc, spodziewałam się czegoś ciut innego. Nie chodzi mi o to, iż książka mnie nie wciągnęła, bo tak się stało. Autor intryguje i trzyma w niepewności od początku. Z małymi tylko przerwami na dość przewidywalne rozwiązania drugoplanowych wątków. Jednak takich momentów jest niewiele i raczej giną one wśród zalewu sytuacji dość nieprzewidywalnych i wywołujących lekki dreszczyk niepokoju. Mimo to cały czas odnosiłam wrażenie, iż historia jest niepełna, że brakuje w niej dość ważnej i znaczącej części.... Chodzi mi o wyjaśnienie jak doszło do tego, że praktycznie całe społeczeństwo zmieniło się w krwiopijców. Być może był to celowy zabieg i Fukuda wyjawi znacznie więcej z tego zagadnienia w kolejnym tomie, ale i tak brakowało mi, chociaż lekkiego zasugerowania, co tak naprawdę mogło się wydarzyć. No właśnie, jeżeli już przy wampirach jesteśmy. W sumie to w całej książce nie padło nawet jedno takie określenie. Zazwyczaj takie osoby określane były mianem ,,nowych ludzi", a całe społeczeństwo nazywano ,,ludem". Zastanawiacie się pewnie, o co chodzi z tym zaskoczeniem w kreacji tych istot, ano o to, że oprócz chłeptania ludzkiej krwi, która według nich jest prawdziwym rarytasem (zwłaszcza, że heperzy, czyli normalni ludzie, są już na wymarciu), lubują się także w ogałacaniu swoich ofiar ze wszystkich tkanek. Tacy krwiopijcy - ludożercy (właściwie to w tym wypadku pasowałoby określenie heperożercy). Poza tym ulepszeniem, wampiry Fukudy pozostają spokrewnieni z tymi tworzonymi przez Anne Rice, czy Brama Stokera. Słońce potrafi ich zabić... a właśnie, jak już przy tym jesteśmy. Niektóre z dość dosadnych opisów, co dzieje się z ciałami ,,ludzi" po wystawieniu ich na słońce wzbudziły we mnie lekkie obrzydzenie. Pewnie przez dłuższy czas nie będę wstanie skusić się na pizzę (sami dowiecie się, co ma jedno do drugiego). W czasie lektury Polowania nie ma czasu na nudę. Tutaj cały czas coś się dzieje, nawet wtedy, kiedy główny bohater wraca pamięciom do przeszłości. Jeżeli chodzi natomiast o samo zakończenie, to w tym przypadku tempo akcji można określić mianem lotu błyskawicy pełnego niespodziewanych zwrotów. Po prostu przykuwa do książki, aż do momentu, kiedy przeczyta się ostatnie słowo. Jednym słowem mówiąc, Polowanie to typowy tom wprowadzający do całej historii, którego głównym zadaniem jest jedynie zaciekawienie czytelnika światem wykreowanym przez autora. Tak poprowadzona historia budzi więcej pytań niż odpowiedzi, dzięki czemu pisarz zyskuje pewność, że czytelnik sięgnie po kolejną część. Ja ze swojej strony polecam, zwłaszcza, że książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie.
Link do opinii
Chociaż sam pomysł był dobry, wykonanie go wyszło niekoniecznie na wysokim poziomie. ,,Polowanie" to powieść z serii wampirycznej, gdzie wszystkie wątki miały swoje miejsce w wielu innych książkach tego typu. Niby ciekawie, ale jednak takie wrażenie dejavu pojawia się na każdej stronie. Andrew Fukuda to pisarz zdolny, bowiem pisać dobrze potrafi i ciekawe pomysły posiada, jednak do świetności potrzebuje jeszcze wiele praktyki. Sugerowałabym więcej własnej inwencji aniżeli czerpania weny z twórczości kolegów po fachu. To czasem pomaga, ale rzadko służy literaturze. Jeśli więc lubicie banalne i proste historie - śmiało zachęcam. Jednak dla bardziej wymagających radzę odłożyć lekturę na długi czas.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2014-04-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2014 roku, Mam,
Jesteś łowcą czy zdobyczą? Gene nie jest taki jak inni ludzie z jego otoczenia. Na WF-ie unika biegania i ciężkich sportów, może jedynie pływać, bo woda maskuje kropelki potu, słońce nie stanowi dla niego zagrożenia, a co najważniejsze - żądza krwi jest mu obca. Nie ma ochoty rzucać się na ofiary, rozrywać je do granic bólu i pożerać. Gene jednak wie, że aby przetrwać, musi się dostosować. Nikt nie może odkryć, kim chłopak jest naprawdę, bo wtedy w przeciągu paru sekund zostanie rozerwany na strzępy. Tylko dzięki maskowaniu się jest w stanie przeżyć w świecie nocy, gdzie tacy jak on stanowią doskonały przysmak. ,,Polowanie" to pierwsza część trylogii osadzonej w świecie, gdzie bycie człowiekiem to hańba. Zwyczajni ludzie są nazywani heperami i ciężko ich odnaleźć chodzących po ulicy. Nie tylko dlatego, że stanowi to dla nich zagrożenie życia, ale po prostu dlatego, że zostało ich bardzo niewielu. Potwory w ludzkiej skórze - nie wydzielające zapachu, sprawne fizycznie, wyposażone w kły i pazury - trzymają ich ku swojej radości w niewoli, aby móc urządzać Wielkie Łowy. Trzeba przyznać autorowi, że jest to dosyć ciekawa wizja, z którą do tej pory nie spotkałam się w literaturze. Oczywiście można znaleźć tutaj pewne nawiązania i podobieństwa do innych książek, ale wciąż ta nutka oryginalności i powiew świeżości pozostają charakterystyczne dla twórczości Andrew Fukundy. http://paranormalbooks.pl/2014/04/16/recenzja-polowanie-andrew-fukunda/
Link do opinii
Avatar użytkownika - FantasyOla
FantasyOla
Przeczytane:2014-06-05, Przeczytałam,
Inne książki autora
Zdobycz
Andrew Fukuda0
Okładka ksiązki - Zdobycz

Drugi tom znakomicie przyjętego ,,Polowania" Trzymasz w rękach jedną z najbardziej błyskotliwych i oryginalnych książek jakie ostatnio czytałam. Andrew...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nawiedzone kolonie
Rafał Witek
Nawiedzone kolonie
Nowe życie Kariny
Marta Nowik
Nowe życie Kariny
Times New Romans
Julia Biel
Times New Romans
Formuła Elli
Agnieszka Rautman-Szczepańska ;
Formuła Elli
Śpiew morzycy
Jagna Rolska ;
Śpiew morzycy
Nasze światy
Claudia Moonever
Nasze światy
Megamonstrum
David Walliams ;
Megamonstrum
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy