Powrót do Killybegs

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2012-10-17
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7508-574-7
Liczba stron: 328

Ocena: 4.67 (3 głosów)

Tyrone Meehan wcale nie pragnął życia, jakie zgotował mu los. Od najmłodszych lat zamierzał walczyć o wolność swego kraju, Irlandii. Będąc chłopcem, obserwował życie codzienne Belfastu: zamachy, płonące domy, masowe aresztowania, akcje odwetowe za ataki i ataki za akcje odwetowe. Podobnie jak wielu jego kolegów, kilkakrotnie trafił do więzienia. Pewnego dnia, podczas operacji, w zamieszaniu i dymie bomb strzela do przyjaciela, myśląc, że to Anglik. Przerażony, niezdolny do wyjawienia tego faktu komukolwiek Tyrone, zachowuje tajemnicę dla siebie. Zamiast winowajcy zostaje bohaterem. Niestety Anglicy widzieli całą scenę i znają prawdę. Szantażem wymuszają na Meehanie zdradę. W jaki sposób dowie się o tym IRA? Czy Tyrone zapłaci życiem za ten nieszczęśliwy zbieg okoliczności?

Kup książkę Powrót do Killybegs

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Powrót do Killybegs

Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2014-10-02, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2014,

 Konflikt zbrojny pomiędzy IRA i władzami oraz armią brytyjską wydaje się dziś jedynie ponurym echem przeszłości, o którym świat zdołał już zapomnieć. Zamachy terrorystyczne, zabójstwa na zlecenie, porwania, uliczne starcia żołnierzy z cywilami.. - wszystko to stanowiło wówczas brutalną i dramatyczną codzienność dla Irlandczyków i mieszkańców innych krajów Królestwa. Z perspektywy Nas - Polaków, konflikt ten zawsze był bardzo odległym wydarzeniem, ograniczającym się jedynie do krótkich przekazów w telewizji czy też artykułów w prasie. Tak naprawdę niewielu z Nas zdawało sobie wówczas, jak i również dzisiaj,  sprawę z tego o co, tak naprawdę chodziło członkom IRA,  jak w rzeczywistości wyglądała ów wojna i jakie były przyczyny i początki tego konfliktu.  Doskonałą okazją ku poszerzeniu Naszej wiedzy o tych wydarzeniach jest premiery książki pt. "Powrót do Killybegs", autorstwa Sorja Chalandoma. Książka ta jest niezwykle barwną ale i wstrząsającą opowieścią o uczestniku tamtych wydarzeń, który  miał to nieszczęście urodzić się w tamtych czasach i tamtym tragicznym miejscu, jakim to była Irlandia Północna ubiegłego stulecia.

 

 Głównym bohaterem powieści jest Tyrone Meehan - młody chłopiec, który poprzez szereg dramatycznych wydarzeń musi bardzo szybko dorosnąć  i stać się mężczyzną, przed którym staną najważniejsze i najtrudniejsze wybory jego życia. Wychowywany w realiach lat 40 - tych ubiegłego stulecia, w biednej rodzinie alkoholika i sadysty, już od dzieciństwa był zdany tylko i wyłącznie na siebie. Po śmierci ojca i przeprowadzce do Belfastu, bardzo szybko nawiązuję współpracę z  IRA, stając się jej szeregowym członkiem. Podczas jednej z akcji sabotażowych trafia do brytyjskiego więzienia, gdzie przechodzi istne piekło na ziemi. Po odbyciu kary i osiągnięciu pełnoletniości następuję punkt zwrotny w życiu młodego mężczyzny, którym to jest przejście na stronę Brytyjczyków i walka z członkami IRA. Zapierające dech w piersiach akcje zbrojne, nieustanna walka wywiadów i próba odpowiedzi na pytanie o motywy postępowania głównego bohatera - wszystko to stanowi pasjonującą i niezwykle wstrząsającą fabułę tej powieści..

 

 Lektura tej powieści jest w pewnym sensie spowiedzią głównego bohatera, który dzieli się z czytelnikami opowieścią o swoim smutnym, nieszczęśliwym i niezwykle dramatycznym życiu. Spowiedzią która, podobnie jak i życie Tyrone'a Meehana, jest niezwykle szczerą, brutalną i mocną w swym wymiarze relacją o życiu, które potoczyło się zupełnie nie tak, jak powinno i jak wyobrażał je sobie główny bohater. I tak naprawdę książkę tę można odbierać na dwa sposoby, czyli jako fabularyzowaną opowieść polityczną o działalności IRA, jak i również jako  historię życia intrygującego człowieka, który dla jednych stał się zdrajcą, dla innych zawsze był zaś postrzegany jako wróg..Dla Mnie ta druga możliwość interpretacji książki Sorja Chalandoma jest ważniejsza i ciekawsza, a tym samym czyniącą tę powieść wyjątkową i głęboko zapadającą w pamięć.

 

 "Powrót do Killybegs" to powieść fabularyzowana, oparta jednak na prawdziwych wydarzeniach historycznych, które to miały miejsce na przestrzeni drugiej połowy ubiegłego stulecia. Wydarzeniach dramatycznych, jak chociażby zamachu i w jego rezultacie zabójstwie  Denisa Donaldsona, lidera nacjonalistycznej irlandzkiej partii Sinn Féin. I choć sam główny bohater to postać fikcyjna, to owe nawiązania do rzeczywistej historii Irlandii Północnej sprawiają, że książkę tę czyta się jako swoisty reportaż,  prawdziwą relację opartą na wspomnieniach jednego z uczestników tamtych wydarzeń. Warto jednak przy tym zauważyć, że książka ta została napisana w niezwykle porywający sposób, którego to nie powstydziłoby się nawet hollywoodzkie kino akcji. Uliczne pościgi, sceny walki, szpiegowska gra wywiadu - wszystko to czeka na czytelnika na tych 332 stronach lektury, oferując mu tym samym ogromną dawkę emocji i adrenaliny..

 

 Bardzo mocną stroną powieści jest jej główny bohater, czyli Tyrone Meehan. Jest to postać bardzo skomplikowana, o wielu obliczach, nieodgadniona tak naprawdę do końca lektury. Postać tragiczna, która na wskutek pewnych okoliczności zostaje zmuszona do sprzeniewierzeniu się wszystkiemu, w co dotąd wierzył i o co walczył. Decyzja o tym, by przejść na stronę wroga i następnie zwalczać swoich byłych mocodawców i towarzyszy, była decyzją kształtującą całe dalsze życie tego człowieka,  by nie rzec zmieniającą je w niekończący się  koszmar.  Bardzo trudno jest stwierdzić jednoznacznie, czy postać ta budzi Naszą sympatię i czy ją lubimy, gdyż tak naprawdę nie do końca rozumiemy jego motywację i postępowanie. Z pewnością Tyrone budzi Nasze współczucie i litość, gdyż naprawdę nie wielu literackich bohaterów miało tak dramatyczne wydarzenia na swoim koncie, jak właśnie Tyrone Meehan. Ponadto bardzo podobało mi się także to, iż autor nie do końca mówi i ukazuje Nam wszystko wprost, zostawiając tym samym miejsce na pewne niedopowiedzenie co do tego bohatera..

 

 Warto zwrócić tu także uwagę na obiektywizm pisarza, który nie ocenia, nie piętnuje i nie próbuje tłumaczyć żadnej ze stron tego brytyjsko - irlandzkiego konfliktu. Sorj Chalandom skupia się na ukazywaniu rzeczowych i obiektywnych informacji, które to czytelnik może sam poznać, ocenić, zrozumieć.  Nie ocenia postępowania głównego bohatera, którego przecież bardzo łatwo i wygodnie można by określić mianem zdrajcy, nie zagłębiając się w jego dramatyczne losy..Podobnie ma się sytuacja z samym meritum tego konfliktu zbrojnego, gdyż o wiele łatwiej jest skrytykować i uznać z góry za złe działanie takiej organizacji jak IRA, aniżeli doszukiwać się prawdy w jej motywach, początkach działalności i środkach, jakimi posługiwała się w drodze do realizacji swych celów. Oczywiście zło zawsze pozostanie złem i krzywda drugiego człowieka nigdy nie powinna być niczym usprawiedliwiana, ale myślę że dobrze się dzieję, gdy autor pozostawia to samym czytelnikom, wierząc w ich inteligencję..

 

 "Powrót do Killybegs" to lektura zdecydowanie dla dorosłych czytelników, którzy są gotowi na poznanie bardzo dramatycznej, ale i mocnej opowieści o losie głównego bohatera. Ilość przemocy, wulgaryzmów i dramatycznych opisów jest tutaj bardzo duża, i z pewnością może ona przyprawić o zniesmaczenie niejednego odbiorcy. Niemniej właśnie dzięki temu książka ta jest taka wstrząsająca, przejmująca i szczera aż do bólu. Nie umiem tego do końca wyjaśnić, ale surowość tego wyspiarskiego kraju i żyjących tam ludzi musiała być oddana właśnie w taki sposób - brutalny i momentami odrażający, gdyż w przeciwnym wypadku nie była to opowieść prawdziwa..

 

 Sam warsztat pisarski Sorja Chalandoma jest bardzo specyficzny, by nie rzec dość trudny w odbiorze. Mam tu na myśli bardzo liczne zmiany chronologii narracji, która często wyprzedza przedstawiane wydarzenia, by po jakimś czasie ponownie do nich powrócić. Ponadto autor wielokrotnie rozpoczyna nowy wątek opowieści, nie kończąc poprzedniego, lub skupiając uwagę na jednym z wielu szczegółów, nie koniecznie zaś na kluczowym fragmencie. Zdaję sobie sprawę, iż może to powodować pewne zagubienie, irytację,  a nawet zniechęcenie do lektury u czytelników z nieco mniejszymi pokładami cierpliwości. Co prawda w drugiej części powieści jest już zdecydowanie łatwiej i bardziej czytelnie, jeśli chodzi o zawiłości fabuły, to jednak sam fakt przebrnięcia przez pierwsze 150 stron może sprawiać pewne problemy. Jeśli chodzi o moją opinię, to gdy tylko czułam pewne "zagubienie" w gąszczy wydarzeń i postaci, to starałam się wówczas czytać owe fragmenty dwukrotnie, co zdawało egzamin. Oczywiście nie każdy by na to przystał, jednak zakończenie książki jak i również  emocje jakie Nam wówczas towarzyszą, z pewnością są tego warte..

 

 Powieść Sorja Chalandoma to książka, obok której nie można przejść obojętnie. Książka, która wymaga pewnej dawki cierpliwości, mocnych nerwów i dłuższej chwili refleksji nad opowiedzianą tu historią. W zamian za to otrzymujemy opowieść o ludzkiej tragedii, bezsilności, dramatycznych wyborach i przegranym życiu..Nie będę okłamywać nikogo, że lektura tej książki będzie świetną rozrywką i zabawą, gdyż tak z pewnością się nie stanie. Lektura tej książki będzie za to smutną i przepełnioną emocjami opowieścią o prawdziwym życiu ludzi, którzy musieli wybrać wojnę zamiast pokoju..Opowieścią, którą z pewnością warto poznać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - lokesh
lokesh
Przeczytane:2021-12-23, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2021,

Dla wszystkich zainteresowanych konfliktem w Irlandii Polnocnej jest to pozycja obowiazkowa.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2015-03-07, Ocena: 4, Przeczytałam,
Inne książki autora
Zawód ojca
Sorj Chalandon0
Okładka ksiązki - Zawód ojca

Akcja książki rozgrywa się w latach 60. XX wieku i obecnie. Na początku wydarzeń główna postać, Émile, ma dwanaście lat. Jego ojciec to prawdziwy bohater...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Reklamy