Okładka książki - Pozdrowienia z Noworosji

Pozdrowienia z Noworosji


Ocena: 0 (0 głosów)
Wojna na Ukrainie zaskoczyła Europę, która przywykła do „odwiecznego” pokoju w pobliżu swoich granic. Jak się okazało, niesłusznie. Po dramatycznych wydarzeniach na kijowskim Majdanie i rosyjskiej aneksji Krymu akcja przeniosła się do Donbasu, gdzie prorosyjscy separatyści zamarzyli o nowym regionie Rosji – Noworosji. Nieliczne początkowo demonstracje przeistoczyły się w otwarty konflikt zbrojny podsycany i wspierany przez władze w Moskwie.

Paweł Pieniążek na bieżąco relacjonował te wydarzenia dla polskiej prasy, radia i telewizji. Był pierwszym dziennikarzem, który dotarł do wraku zestrzelonego przez separatystów samolotu malezyjskich linii lotniczych. W Pozdrowieniach z Noworosji opisuje tragikomiczne narodziny konfliktu i jego tragiczne konsekwencje – katastrofę humanitarną, zniszczone miasta i zdruzgotane marzenia ludzi o normalnym życiu.

Informacje dodatkowe o Pozdrowienia z Noworosji:

Wydawnictwo: Krytyka polityczna
Data wydania: 2015-02-04
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 978-83-64682-29-2
Liczba stron: 205

więcej

Kup książkę Pozdrowienia z Noworosji

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Pozdrowienia z Noworosji - opinie o książce

Inne książki autora
Wojna w moim domu. Kiedy konflikt staje się codziennością
Paweł Pieniążek0
Okładka ksiązki - Wojna w moim domu. Kiedy konflikt staje się codziennością

,,Gdy wojna raz przyjdzie do twojego domu, już nie chce z niego wyjść. Jest jak uciążliwy pasożyt, którego nie da się pozbyć. Zazwyczaj, gdy cichną działa...

Opór. Ukraińcy wobec rosyjskiej inwazji
Paweł Pieniążek0
Okładka ksiązki - Opór. Ukraińcy wobec rosyjskiej inwazji

Ukraiński opór zbrojny przeciwko rosyjskiej inwazji przykuł uwagę świata. Jednak za jego sukcesem stoi nie tylko siła militarna, ale oddolne, czasami bardzo...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy