Pustułka

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2015-06-03
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-280-2062-7
Liczba stron: 384

Ocena: 4.33 (18 głosów)

Na odciętej od świata rajskiej wyspie rozpoczyna się krwawa wyliczanka. Wśród jedenastu mieszkańców znajduje się morderca... Członkowie bogatej i szanowanej rodziny Spyropoulosów są w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Gdy niebo nad Wyspą Ptaków zasnuwają ciemne chmury, a na ziemię spadają pierwsze krople deszczu, rozpoczyna się seria morderstw. Każdy dzień obnaża kolejne rodowe sekrety, dotychczas skrzętnie ukrywane za zasłoną kłamstw i niedopowiedzeń. Spyropoulosowie pokażą swoje prawdziwe twarze. Czy komuś uda się przeżyć i powstrzymać mordercę

Kup książkę Pustułka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Pustułka

Avatar użytkownika - Flusz
Flusz
Przeczytane:2016-02-14, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2016,
Najsłabsza książka spod pióra pani Miszczuk. Pomysł na fabułę wałkowany już milion razy i chyba przez to książka stała się tak przewidywalna. Momentami powiedziałabym nawet, że była przekombinowana. Ktoś kto lubi tego typu kryminały, może polubić tę książkę. Ja jestem jednak chyba nieco bardziej wymagająca. Na szczęście reszta książek pani Miszczuk mnie jeszcze nie rozczarowała, więc miejmy nadzieję, że ta będzie jedyną.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, 52 książki 2015,
"Jakie jest dobre miejsce na zbrodnię? Czy musi to być cicha uliczka pozbawiona świateł latarni w centrum szarego miasta?" Na takie pytania możemy natknąć się w blurbie nowej książki Katarzyny Bereniki Miszczuk pt. "Pustułka" - debiucie autorki w nurcie literackiego kryminału, która postanowiła zdecydowanym ruchem zerwać z najczęściej obieranymi przez pisarzy tłami dla fabuły z morderstwem w wątku głównym. Nie przemierzamy tutaj ciasnych i dusznych uliczek małego miasta ani nie tropimy złoczyńcy w jednej z małych wsi gdzieś w Polsce. Tym razem trafiamy na wyspę... Wyspę nie byle jaką, bo będącą idealnym środowiskiem naturalnym pustułek, ptaków wywodzących się z rodziny sokołów, stworzeń bezwzględnych i drapieżnych. Nic więc dziwnego, że w rejon ich zamieszkania pewnego dnia przybywają tacyż sami ludzie... Rodzina Spyropoulos to bogacze, którzy dorobili się pokaźnego majątku, w tym Wyspy Ptaków. Właściciel biznesu właśnie spędza tam czas (oficjalnie pracując, a nieoficjalnie - romansując), gdy na miejsce przybywa jego córka, żona, syn ze świeżo poślubioną małżonką oraz ciotka z nowym narzeczonym. To doborowe grono łączy chciwość i chęć położenia łapy na choćby jak najmniejszej części majątku, co daje się odczuć już niemal od pierwszych stron powieści, a z każdą stroną wrażenie to przybiera na sile. W powietrzu zaczyna unosić się duszny klimat, który jest zwiastunem nie tylko nadchodzącej nawałnicy. To zwiastun zbrodni... Na Wyspie Ptaków w niewyjaśnionych okolicznościach ginie ofiara i - jak się dość szybko okaże - nie będzie jedyną. Przyznam, że choć pomysł na umiejscowienie akcji może nie jest specjalnie innowacyjny, to budził moje duże nadzieje na dobrą powieść z dreszczykiem - wszak szukanie mordercy na zamkniętym terenie, z którego nie można się wydostać, to całkiem niezła zabawa dla czytelnika. Niezła, jeśli czarny charakter jest trudny do namierzenia, a w przypadku "Pustułki" niestety tak nie jest. Uprzedzam więc nałogowych pożeraczy kryminałów, że ten wątek będzie dla was przewidywalny. Wytrawni smakosze gatunku nie będą także zadowoleni z klimatu powieści: niby mamy tu wyspę, wielu potencjalnych morderców (wszak większość postaci nie charakteryzuje się świętością), ale o uczucie napięcia tu raczej trudno. Sami bohaterowie zdają się słabo przeżywać śmierć współtowarzyszy wypadu. Fakt, to rodzina, którą w dużej mierze obchodzą tylko pieniądze, ale... to nadal rodzina. Czy zatem "Pustułka" nie zasługuje na chwilę czasu z nią spędzoną? Zasługuje, ale nie przez każdego. Powieść polecam zarówno fanom pisarki, którzy cenią jej styl, jak i czytelnikom, którzy z jakichś względów po kryminały sięgają rzadko. Prostota i niewymagający styl sprawdzą się też jako przerywnik w momencie, gdy czujemy przesyt lekturami ambitniejszymi. W sam raz na letnie wieczory. Na blogu: http://www.ksiazkowka.pl/2015/06/pustuka-katarzyna-berenika-miszczuk.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - Fretka
Fretka
Przeczytane:2019-08-02, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2019,
Avatar użytkownika - Brooklyn
Brooklyn
Przeczytane:2019-03-29, Ocena: 4, Przeczytałam,

Katarzyna Berenika Miszczuk od jakiegoś czasu stała się autorką, po której książki sięgam z ogromnym zaciekawieniem. Dała się ona poznać jako wielowymiarowa pisarka, która potrafi napisać kryminał jak i książki zakrawające o gatunek fantasy czego przykładem jest chociażby "Szeptucha". Ta książka została wydana już prawie cztery lata temu, ale dopiero teraz sięgnęłam po nią z bibliotecznej półki. 
Na początku bałam się, że będzie trochę nudna i ciężko będzie mi przez nią przebrnąć. Tak myślałam po pierwszych stronach, kiedy czytelnik miał do czynienia z opisem wesela Krystiana i lekkim zapoznaniem rodziny. Jednak było to bardzo mylące odczucie, gdyż od razu po tym jak bohaterowie wybrali się na Wyspę Ptaków akcja tak bardzo mnie wciągnęła, że przeczytałam "Pustułkę" w dwa wieczory. 
Kryminał ten pozbawiony jest bardzo drastycznych scen. Są one raczej wyważone i nie powodują negatywnych uczuć w odbiorcy. Poza tym całość jest dosyć dobrze przemyślana i moim zdaniem czytelnik nie nudzi się zagłębiając się w lekturę. Dla mnie jest kolejna z ciekawych pozycji Katarzyny Bereniki Miszczuk i myślę, że fani autorki z całą pewnością mogli już się z nią zapoznać. Jednak jeśli ktoś jeszcze nie miał takiej okazji to serdecznie polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - stokrotka22
stokrotka22
Przeczytane:2019-03-01, Ocena: 3, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - agnieszka_rowka
agnieszka_rowka
Przeczytane:2019-02-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2019,
Inne książki autora
Pstułka
Katarzyna B. Miszczuk0
Okładka ksiązki - Pstułka

KRYMINALNY DEBIUT BESTSELLEROWEJ AUTORKI!   Na odciętej od świata rajskiej wyspie rozpoczyna się krwawa wyliczanka. Wśród jedenastu mieszkańców...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Zabójstwo na cztery ręce
Karolina Morawiecka;
Zabójstwo na cztery ręce
Pokaż wszystkie recenzje