Co właściwie robią rodzice, gdy wychodzą z domu tylko we dwoje? Jadzia i Staś są tego bardzo ciekawi!
Pewnie się całują, fuuujjj... Ale co jeszcze? Jadzia i Staś mają na ten temat całą masę podejrzeń... Mama i tata spacerują, wspominając dawne czasy - szalone wyjazdy pod namiot, zanim jeszcze zostali rodzicami, i... oczywiście rozmawiają o małych Pętelkach. Bo nawet na randce bez dzieci wciąż jest wiele kwestii wychowawczych do omówienia.
,,Rodzina Pętelków. Mama i tata idą na randkę" to wyjątkowy tytuł, który wzbogaca bestsellerowe serie ,,Jadzia Pętelka" i ,,Staś Pętelka". Nowa odsłona przygód ulubionej rodziny Pętelków tym razem skupia się na... rodzicach! Ciepła, zabawna i pełna miłości opowieść, która pokazuje najmłodszym, że dorośli też czasem potrzebują chwili tylko dla siebie.
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 48
Rodzice Błażeja i Dominika umawiają się na wieczór gier planszowych z rodzicami Klary i Marty. W tym czasie dzieci mają bawić się razem. Błażej jest...
Jadzia Pętelka podróżuje z rodziną autem. Siedzi wygodnie w foteliku, ale droga trochę się dłuży, a widok za oknem nie zawsze jest ciekawy. Nawet leniwiec...
Przeczytane:2026-03-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Rodzina Pętelków doczekała się w końcu opowieści, w której głównymi bohaterami są rodzice!
Teraz to mama i tata mają swoje pięć minut. A nawet więcej! Wybierają się bowiem na randkę tylko we dwoje, by uczcić rocznicę ślubu. Jadzia i Staś nie do końca rozumieją dlaczego właściwie nie mogą pójść z rodzicami. W końcu jednak wizyta niani przekonuje ich do pozostania. Podczas gdy dzieci spędzają radosny czas z opiekunką ich rodzice wspominają lata młodości, górskie wyprawy i pierwsze wspólne chwile. A nawet...się całują! Fuuuuj!
A czy na tej randce myślą i rozmawiają o dzieciach?
Sprawdźcie sami! ?
To zupełnie inne spojrzenie na rodzinne sprawy Pętelków! Książka uświadamia dzieciom, że rodzice to wciąż dwoje ludzi potrzebujących czasu na osobności by przypomnieć sobie kim byli kiedyś i kim są nadal choć może w codziennej gonitwie o tym zapominają. Bywają przecież dni, że trudno nawet o chwilę spokojnej rozmowy.
A rozmowa i czas tylko we dwoje są konieczne by pchać ten rodzinny wózek dalej.
Przecież szczęśliwi rodzice to zarazem szczęśliwe dzieci! ?