Oto prawdziwy romans dla każdego głodomora - smaczny, że palce lizać!
Miłosne perypetie Felka, taty Felicjana i dziadzia Felusia będą okazją do poznania świetnych przepisów na proste w wykonaniu pyszności. Romans i książka kucharska w jednym? Nie dziwcie się wcale! - w końcu znane powiedzenie ,,przez żołądek do serca" najczęściej doskonale się sprawdza. A jeśli w miłości nam nie wyjdzie, to przynajmniej zostanie coś na ząb.
Wydawnictwo: Biblioteka Akustyczna
Data wydania: 2017-12-06
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Czyta:
Grzegorz Kasdepke po raz kolejny sięga po swojego ulubionego bohatera. Dorastający Kacper opowiada swej młodszej siostrze Basi sentymentalną historię o...
O Unii Europejskiej można mówić długo i z powagą, ale można też z uśmiechem ? i z pewnością Unia Europejska na tym nie ucierpi. Kilka lat temu na zamówienie...
Przeczytane:2025-09-21, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2025, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2025 roku,
Audiobook
Coś dla młodszych czytelników, ale nie tylko. Historia trzech osobników płci męskiej: dziadka, syna i wnuczka, który noszą to samo imię Felicjan i przeżywają perypetie miłosne. Dziadek kradł show za każdym razem jak się pojawił i te jego fortele, gdy próbował poderwać panią doktor, która mu się podobała, bawiły mnie niesłychanie.
Urocza to była opowieść, a do tego zabawna i pozytywna. Ze względu na małą objętość nie zaangażowała mnie w pełni, więc nie mogę jej ocenić wyżej. Dodatkowo irytowały mnie przepisy na różne dania po każdym rozdziale. Jeśli autor bardzo chciał je umieścić to raczej powinny się znaleźć na końcu książki. No i rzecz niewybaczalna, a mianowicie kostka rosołowa w przepisie na zupę dyniową. To prawie przestępstwo.
Bardzo miło spędziłam czas z tym krótkim audiobookiem. Uwielbiam takie pozytywne i ciepłe książki, ale raczej nie zostanie ona w mej pamięci na zbyt długo.