Romans z Turcją

Wydawnictwo: Lambook
Data wydania: 2013-05-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-63531-04-1
Liczba stron: 288
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.25 (4 głosów)

Jeśli myślisz, że o Turcji wiesz już wszystko, albo sądzisz, że to kraj nie dla ciebie, mylisz się.

Ta książka sprawi, że zmienisz zdanie, ponieważ Romans z Turcją to fascynacja, która zapada głęboko w serce i w pamięć.

Kiedy Joy i Angie spotykają się na balkonie niewielkiego pensjonatu, gdzieś na śródziemnomorskim wybrzeżu Turcji nie przypuszczają, że będzie to początek głębokiej kobiecej przyjaźni i wielkiej miłości do tego kraju.

Angie Brenner i Joy Stockie – dwie przyjaciółki i miłośniczki tureckich klimatów pokazują Turcję nieznaną. Ich wspomnienia tworzą wielobarwny i wielowymiarowy obraz współczesnej Anatolii. Tutaj Turcja pisana jest twarzami i historiami prawdziwych ludzi – tych spotykanych przypadkiem i tych znanych od lat.

Romans z Turcją to również spełnione i niespełnione miłości, wieczorne spotkania przy szklaneczkach raki, wizyty w zwyczajnych, pachnących baklawą i zatarem domach. To także odkrywane na nowo legendy, zapomniane tradycje i zaskakujące anegdoty.

Jak dziś wygląda turecki hammam? Dlaczego Agatha Christie popijała kawę w stambulskim hotelu Pera Palace i co z tego wynikło? Gdzie Mata Hari knuła swoje intrygi? Czy Elvis Presley był Turkiem? Jak szybko wiruje tańczący derwisz? Dlaczego w Stambule kolor butów Żydów, Greków i Ormian miał znaczenie? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w Romansie z Turcją.

Kup książkę Romans z Turcją

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2013-05-30, Ocena: 6, Przeczytałam,
Merhaba!   Podróże, podobnie jak artyści rodzą się same. Decyduje o tym splot mnóstwa rozmaitych okoliczności, a tylko w niewielkim stopniu – cokolwiek byśmy o tym myśleli –  nasze chęci czy wola – pisał Lawrence Durrell w Gorzkich cytrynach Cypru. Niekiedy ten wewnętrzny imperatyw, ten zew wielkiego świata odzywa się w nas po latach niespokojnego życia w poczuciu, że nie jesteśmy szczęśliwi, że do pełni życia brakuje nam jakiegoś tajemniczego pierwiastka. Bywa również tak, że podróże są częścią naszego życia od zawsze i nie potrafimy sobie wyobrazić domu osadzonego na jednej i tej samej ziemi. Niekiedy też pragnienie podróżowania, otwarcia się na nowe światy budzi się pod wpływem pewnych wydarzeń – traumatycznych bądź szczęśliwych, a niekiedy decyduje o tym zwyczajny przypadek. Serce rozbudzone miłością do podróży nigdy już nie odnajdzie ukojenia w trwaniu w bezruchu, pchać go będzie przed siebie nadzieja poznania, zaś tam dokąd pójdzie, tam będzie jego dom…   Czy tak właśnie stało się z Angie Brenner i Joy Stocke, dwiema przyjaciółkami, które związały swoje życie z Turcją? Wspólna przygoda stała się początkiem nowej historii, którą pisały za każdym razem, kiedy znów zatęskniły za smakami i zapachami tego kraju. Swoje wrażenia z podróży opisały w książce Romans z Turcją, opublikowanej ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Romans z Turcją

Uwielbiam książki o podróżach, które nie są przewodnikami.
Link do opinii
Avatar użytkownika - figlarna24
figlarna24
Przeczytane:2013-06-20, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013,

Dwie kobiety - Joe. E. Stocke oraz Angie Brenner zostawiają swoje dotychczasowe życie i przybywają do Turcji, do swojej przyjaciółki Wendy, która zaślepiona miłością do swego partnera Turka o imieniu- Orhan, porywa się motyką na słońce i inwestuje swój czas, chęci i pieniądze w "Słoneczny pensjonat" . I faktycznie oprócz słońca w nazwie nic ciekawe w nim nie ma. Pensjonat znajduje się w opłakanym stanie. Jedynym nieodpartym urokiem są widoki . To podczas podziwiania widoków poznają się przyjaciółki Wendy-  Joy oraz Angie.

Angie jest zafascynowana podróżowaniem od zawsze. Od dziecka zaczytywała się w pozycjach Nationale Geographic. Porzuciła ona pracę w korporacji, by prowadzić księgarnię podróżniczą. Jednakże interes nie wypalił i propozycja Wendy, by Angie pomogła jej w prowadzeniu Słonecznego Pensjonatu, trafiła na  podatny grunt. Angie wykorzystała tę okazję, jako odskocznie od problemów zawodowych.

Natomiast Joy jest spełnioną matką i żoną. Podróże nie są jej obce, z racji wykonywanego zawodu- pracuje dla agencji turystycznej, jako recenzentka hoteli, głównie we Włoszech, Grecji. Teraz przybywa do Turcji i się zakochuje w tym kraju. W głębi serca kiełkuje zamysł pisarski. Nie wie, że taka myśl rodzi się również w umyślę Angie.

Autorki i jednocześnie bohaterki tej książki od razu nawiązują nić porozumienia i dają się uwieść Turcji. Obie mają dość apodyktycznego partnera Wendy i odchodzą z pensjonatu. 

I tak dzięki temu wydarzeniu  autorki zebrały materiał na tę lekturę. Poznają one Turcję , taką jaka jest naprawdę. Żadne przewodniki nie oddały tego, co pisarki zobaczyły, posmakowały, przeżyły i usłyszały od lokalnej społeczności.

Stykają się one z życiem codziennym , zderzeniem tradycyjności, religijności a  nowoczesnością. Np. Turek Gabriel zaprasza je do swojego "domu" gdzie jego rodzina żyje od siedmiu pokoleń. Czytelnik ma okazję wysłuchać snucia marzeń i wyrażania tęsknoty za wolnością i odzyskaniem ojczyzny przez właściciela hotelu - Kurda. Wiadomo, że Kurdowie wiele lat temu zostali pozbawieni ojczyzny, a na miejscowej ludności obywały się okrutne zabójstwa. Teraz ich sytuacja także woła o pomstę do nieba.

Ale podróż przez Turcję, to także miłe chwilę. , To smak słodkiej baklawy, wędrówki  ulicami Sultanahmetu, zagłębianie się w historię, popijanie herbaty w sklepach tureckich sprzedawców, wzywanie na modlitwę, urok , gdy wszyscy oddają się zadumie , by nagle znowu miasto stało się hałaśliwe, tętniące życiem.

Pojawi się też romans, ale nie tylko w tytule pozycji. Angie także poczuje motylki w brzuchu i choć uczucie było nie do końca spełnione, to i tak kojące. 

Ta pozycja ma w sobie więcej wątków obyczajowych aniżeli podróżniczych. Czytelnik nie będzie z tego tytułu znużony, gdyż dzięki dużej rozpiętości wydarzeń, odwiedzanych miejsc oraz zasłyszanych ludzkich historii czyta się bardzo płynnie. Spora ilość dialogów także pomaga.

Pisarki nie poprzestały na jednej wizycie w Turcji, czyli na tytułowym romansie. Ja bym określiła ich  więź z tym krajem , jako obopólnym uczuciem miłości i namiętnego odkrywania tego , co nie znane i stale zachwycające. Pisarki wracają do Turcji i kto wie, może pokuszą się jeszcze napisać wspólną relacje czy wspomnienia ze wspólnych podróży.

Link do opinii
Mmm, romans w tytule to dobry pomysł :).
Link do opinii
Chętnie bym przeczytała tę książkę.
Link do opinii
Reklamy