Nowe wydanie powie¶ci Nataszy Sochy
Rewelacyjna ksi±¿ka o kobietach takich jak ty! Czasem gorzka, czasem bardzo s³odka - jak ¿ycie. Nie mog³am siê oderwaæ!
Magdalena Witkiewicz
Wiktoria - architekt z wykszta³cenia, kura domowa z konieczno¶ci - wiedzie idealne ¿ycie u boku Tymona. Spe³nia jego zachcianki, prowadzi perfekcyjny dom i rozró¿nia wszystkie rodzaje garnków. Gdy pewnego dnia m±¿ o¶wiadcza jej, ¿e oczarowa³a go kognitywna inteligencja niejakiej Anny, ¿ycie Wiktorii zmienia siê o sto osiemdziesi±t stopni.
Zraniona i nieszczê¶liwa zaszywa siê w malowniczej niemieckiej wiosce, gdzie poznaje inne kury domowe, równie zagubione i sfrustrowane. Razem rozpoczynaj± do¶æ ryzykown± przygodê - gotowanie topless w weneckich maskach przed kamer±, a filmy umieszczaj± w Internecie...
Czy bêdzie to sposób na nowe ¿ycie?
Czy cztery kury domowe znowu poczuj± siê atrakcyjnymi kobietami?
Czy odnajd± szczê¶cie i w³asn± seksualno¶æ?
Natasza Socha (a¿ chcia³oby siê powiedzieæ: ta nasza Socha!) niczym J-23 penetruje zagranicê, wiele przy tym mówi±c o Polkach i Polakach. To proza bardzo mi bliska: bez zbêdnych okre¶leñ, ostra, celna, ironiczna. Lekko wci±ga i trzyma do koñca.
Henryk Sawka
Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2020-10-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
"Dlaczego kura? Dlaczego nie kaczka albo inne zwierzê? - Mo¿e dlatego, ¿e ¿ycie kury jest w sumie do¶æ nudne. Dziobanie, oddanie kupra kogutowi, wydalenie jaj."
To s³odko-gorzka ksi±¿ka, która opowiada o procesie tzw. "ukurzania", czyli inaczej mówi±c tresury ¿ony/partnerki. Autorka opisuje czêsty problem kobiet, jakim jest ca³kowite podporz±dkowanie ¿ycia mê¿owi, który twierdzi, i¿ ¿ona nic przecie¿ nie robi, tylko siedzi w domu! Która z nas s³ysz±c takie stwierdzenie, nie wkurzy³a siê na swojego faceta?
"Ukurzenie to proces przemiany normalnej kobiety w domowe ptactwo. Proces celowy, ale na szczê¶cie odwracalny."
Czy jest to proces odwracalny - to tylko i wy³±cznie zale¿y od nas samych. Kobiety, wrzuæcie czasem na luz, odpu¶cie, wyjd¼cie z marazmu, ¿yjcie! Walczcie o swoje miejsce w stadzie, marzenia. A mê¿owie/partnerzy dajcie ¿yæ swoim ¿onom/partnerkom! Nie wszystko musi byæ idealne, jak spod ig³y, a Wam korona z g³owy nie spadnie, jak czasem sami co¶ zrobicie. Na pocz±tek mo¿e zrezygnujcie z kury z klatkowej hodowli (gdzie jeste¶cie zamkniête w czterech ¶cianach), a stañcie siê kur± domow± z ekologicznej hodowli (znajd¼cie czas tylko dla siebie, dla swoich pasji).
"Tresura ¿ony jest bardzo podobna do tresury psa. Metod± kar i nagradzania nale¿y wymusiæ pos³uszeñstwo i wyeliminowaæ warczenie na pana oraz wszelkie przejawy dominacji. Doprowadziæ do stanu, w którym ¿ona bez mrugniêcia okiem bêdzie wykonywaæ polecenia typu "siad", "waruj" lub "biegaj na rozkaz". Po kilku miesi±cach tresury powinna te¿ na zawo³anie przychodziæ do nogi i pozostawaæ bez przewodnika w ¿±danej pozycji. Mo¿e siê te¿ czo³gaæ."
Autorka niczego w tej ksi±¿ce nie owija w bawe³nê, nie upiêksza, nie oszczêdza, prosto z mostu pisze sam± prawdê, widaæ, ¿e jest doskona³± obserwatork± otaczaj±cego j± ¶wiata i ludzi. Ksi±¿ka naszpikowana mnóstwem celnych spostrze¿eñ na temat relacji damsko-mêskich i p³yn±cym z niej przes³aniem, ¿e nawet z najtrudniejszej sytuacji mo¿na znale¼æ jakie¶ wyj¶cie. Oraz to, ¿e najpierw powinni¶my ceniæ i pokochaæ same siebie, by potem docenili nas inni. Bo nie ma ludzi bez wad, kompleksów (ka¿dy cz³owiek jest na swój sposób wyj±tkowy i niepowtarzalny), wa¿ne by to wszystko w sobie zaakceptowaæ.
Nie zabrak³o równie¿ humoru, który sprawi³, ¿e co rusz u¶miecha³am siê. Wci±¿ przewijaj± siê w mojej g³owie ¿yczenia, jakie ciotka Klara sk³ada³a na Bo¿e Narodzenie swojej siostrze, matce Wiktorii, a teksty o urodzeniu kozy lub wymiksowaniu koguta - po prostu rewelacja!
W ksi±¿ce znajdziemy te¿ kilka przepisów kulinarnych oraz porad dotycz±cych gotowania, które mog± okazaæ siê przydatne. I jeszcze jeden smaczek - na ok³adce autorka we w³asnej osobie, brawo!
To ksi±¿ka o piêknej przyja¼ni, o sile kobiet, oraz o tym, ¿e w ka¿dym wieku mo¿na byæ szczê¶liwym - wystarczy tylko odrobinê o siebie i swoje marzenia zawalczyæ. Bawi³am siê ¶wietnie, powie¶æ idealnie doprawiona - i s³odka i gorzka zarazem - polecam wszystkim, kobiety niech siê zainspiruj±, a panowie wyci±gn± wnioski (wówczas byæ mo¿e bardziej docenicie pracê w domu swoich kobiet). Mam wielk± ochotê podaæ "Rosó³ z kury domowej" wszystkim mêskim szowinistom, aby potem zapytaæ, jak im smakowa³.
Pani Nataszo, dziêkujê za wskazówki na to, abym w przysz³o¶ci nie da³a ugotowaæ z siebie roso³u z kury.
,,Tresura ¿ony jest bardzo podobna do tresury psa. Metod± kar i nagradzania nale¿y wymusiæ pos³uszeñstwo i wyeliminowaæ warczenie na pana oraz wszelkie przejawy dominacji. Doprowadziæ do stanu, w którym ¿ona bez mrugniêcia okiem bêdzie wykonywaæ polecenia typu ,,siad", ,,waruj" lub ,,biegaj na rozkaz". Po kilku miesi±cach tresury powinna te¿ na zawo³anie przychodziæ do nogi i pozostawaæ bez przewodnika w ¿±danej pozycji. Mo¿e siê te¿ czo³gaæ."
Czy ogl±dali¶cie kiedy¶ program Ma³gorzaty Rozenek ,,Perfekcyjna pani domu"? Jest to reality show, w którym idealna gospodyni pomaga uczestniczkom programu w ogarniêciu nie³adu jaki zapanowa³ w ich domach, d±¿y do tego, aby te gospodynie sta³y siê perfekcyjnymi w ka¿dym calu. Natomiast Natasza Socha w swojej ksi±¿ce ukaza³a jak do tej perfekcyjno¶ci siê dochodzi i uwierzcie mi, ¿e to nie bêdzie droga us³ana ró¿ami. Dla wielu kobiet jest to historia bole¶nie prawdziwa...
Wiktoria to 37 letnia kobieta, bardzo inteligentna i wykszta³cona, bowiem ukoñczy³a architekturê z wyró¿nieniem lecz nie by³o jej dane pracowaæ w zawodzie poniewa¿ m±¿ skutecznie jej to wyperswadowa³. Ona ma siê zajmowaæ domem, a on bêdzie zarabia³ na utrzymanie. Typowe. Po dwunastu latach ,,udanego" ma³¿eñstwa Tymon oznajmia Wiktorii, ¿e odchodzi do innej, do kobiety, która ,,przetwarza informacje na poziomie abstrakcyjnych idei". Co teraz ma pocz±æ Wiktoria, która przez ca³e doros³e ¿ycie nie pracowa³a w zawodzie i by³a utrzymywana przez mê¿a? Upokorzona i zraniona postanowi³a zostawiæ przesz³o¶æ za sob± w Polsce. Tym samym zdecydowa³a siê na wyjazd do jedynej osoby, która wyci±gnê³a do niej rêkê - ciotki Klary od kilkunastu lat mieszkaj±cej w Niemczech.
,,(...) - Co to ukurzenie? (...) - To rodzaj pewnego procesu, który nastêpuje stopniowo, dlatego trudno siê tak od razu zorientowaæ. Najpierw s± normalne wymagania, których oczekuje siê od kobiety, czyli pranie, sprz±tanie, gotowanie i pieczenie. W pó¼niejszym etapie dorzucane s± kolejne czynno¶ci: szycie, dzierganie, robienie na drutach, cerowanie, prace ogrodowe, w tym nawet samodzielne zak³adanie oczka wodnego. Kobieta wszystkiego siê uczy, bo wychodzi z za³o¿enia, ¿e jest to absolutnie niezbêdne do normalnego funkcjonowania domu. Proces ukurzenia dodatkowo wzmagaj± zakazy dbania o urodê, czyli malowania siê, farbowania w³osów, a nawet golenia nóg."
Wiktoria po nied³ugim czasie dosz³a do siebie, wtedy te¿ zaczê³a wychodziæ z domu, zwiedzaæ okolice. Tym sposobem pozna³a trzy kobiety, z którymi po pewnym czasie siê zaprzyja¼ni³a. Wiktoria, Judith, Mara i Lea wszystkie zdecydowanie ró¿ni± siê od siebie charakterami i wygl±dem lecz po³±czy³o je jedno, a mianowicie to, ¿e wszystkie zosta³y ,,ukurzone". B³yskotliwe i wykszta³cone da³y siê zniewoliæ przez swoich mê¿ów - obecnych czy by³ych. Mê¿czy¼ni chcieli pi±æ siê po szczeblach kariery, zarabiaæ du¿e pieni±dze, a wracaj±c do domu oczekiwali, ¿e perfekcyjna pani domu (czytaj ¿ona) zadba o ich ca³y dobytek (nie koniecznie o wspólny, bo przecie¿ to m±¿ zarabia, a ¿ona ,,siedzi" w domu"). Wszystkie te panie w mgnieniu oka znalaz³y wspólny jêzyk i nawi±za³y przyja¼ñ, dostrzeg³y jak bardzo ich ¿ycie jest podobne, zaczê³y pragn±æ czego¶ wiêcej jak tylko siedzenie przy garach i mopie. Znalaz³y swój w³asny sposób na szczê¶cie, zaczê³y rozwijaæ swój w³asny biznes...
,,Dobry przyjaciel to kto¶, komu mo¿na powierzyæ najwiêksze tajemnice bez obaw, ¿e zostan± one zdradzone czy te¿ wy¶miane. Kto¶, kto wys³ucha, przemy¶li problem, zastanowi siê i bêdzie próbowa³ pomóc. Kto¶, kto nie zbagatelizuje sprawy i nie machnie rêk± na k³opoty drugiej strony. Kobiety chc± mówiæ i chc± byæ wys³uchane. To u³atwia im podejmowanie decyzji, daje mo¿liwo¶æ poznania siebie samych, zmniejsza skutki uboczne codziennych k³opotów, podnosi w³asn± warto¶æ."
Niezmiernie siê cieszê, ¿e mog³am przeczytaæ tê publikacjê w dodatku przedpremierowo. Jest to ksi±¿ka niebanalna, nietuzinkowa, przy której nie bêdziecie siê nudziæ. Nie znajdziecie tutaj sztucznych dialogów, ksi±¿ka przedstawia historiê jak wyrwan± z czyjego¶ ¿ycia, bardzo prawdziw±, autentyczn±, tak±, która przytrafi³a lub mo¿e przytrafiæ siê w³a¶nie tobie.
Moja przygoda z twórczo¶ci± Nataszy Sochy zaczê³a siê od ,,Maminsynka", który to bardzo przypad³ mi do gustu. Oczekiwa³am tego samego po ,,Rosó³ z kury domowej", a otrzyma³am du¿o wiêcej ni¿ przypuszcza³am. Socha nie zawiod³a mnie ponownie, udowodni³a, ¿e ¶wietnie potrafi w³adaæ piórem, uwielbiam jej styl pisania, dla mnie pod tym wzglêdem jest mistrzyni±, niewiele polskich autorek potrafi w taki cudowny sposób ,,bawiæ siê s³owem". Autorka jak zwykle nie owija w bawe³nê, nie s³odzi, pisze sam± prawdê, jest doskona³± obserwatork±.
Publikacjê czyta siê w zastraszaj±cym tempie z wielkim zainteresowaniem. Czytelnik bardzo szybko przenosi siê w wykreowany przez autorkê ¶wiat. W ksi±¿ce mo¿na znale¼æ przydatne porady dotycz±ce sprz±tania, a tak¿e kilka przepisów kulinarnych. Oprawa graficzna jest bardzo ciekawa, tym bardziej, ¿e modelk± jest sama autorka. Ca³o¶æ starannie dopracowana. Znacie ten stan kiedy czytelnik po zakoñczeniu lektury jest usatysfakcjonowany lecz ci±gle mu ma³o? Znalaz³am siê w takiej sytuacji, poniewa¿ z przyjemno¶ci± przeczyta³abym powie¶æ z dalszymi losami bohaterek.
,,- Dlaczego kura? - koniecznie chcia³a wiedzieæ Judith. - Dlaczego nie kaczka albo w ogóle jakie¶ inne zwierzê? No w³a¶nie. - Mo¿e dlatego, ¿e ¿ycie kury jest w sumie do¶æ nudne. Dziobanie, oddanie kupra kogutowi, wydalenie jaj.(..)"
Kandydatki na ¿onê (kurê domow±) przeczytajcie tê ksi±¿kê, aby¶cie mog³y siê przygotowaæ na to co mo¿e was spotkaæ oraz by¶cie mog³y siê przed tym uchroniæ. ¯ony, powinny¶cie domagaæ siê szacunku. Mê¿czy¼ni, mê¿owie spójrzcie na nasz - kobiet - punkt widzenia. Przeczytajcie konieczne tê pozycjê, bo daje do my¶lenia. Generalnie polecam j± ka¿dej osobie jestem pewna, ¿e po jej lekturze z pewno¶ci± siêgniecie po kolejne ksi±¿ki autorki. Polecam.
Na koniec wstawiam fragment, który wyt³umaczy co niektórym osobom pojêcie ,,siedzenia w domu":
,,- Sprz±tanie: od czterdziestu do osiemdziesiêciu euro. Gotowanie, czêsto trzech ró¿nych posi³ków, czyli praca szefa kuchni: trzysta euro. Zawodowa praczka: dwadzie¶cia piêæ euro. Zarz±dzanie domem: oko³o trzydziestu euro za godzinê razy sze¶æ godzin dziennie daje w sumie tysi±c dwie¶cie sze¶ædziesi±t euro tygodniowo. Do tego dochodz± dodatkowe prace ogrodowe, w tym koszenie trawnika oraz porz±dkowanie ogrodu na zimê, zawo¿enie i odbieranie dziecka do szko³y oraz wszelakie zajêcia rozwijaj±ce, mycie okien, a tak¿e remont piwnicy (...) - Sugeruj±c siê tymi cenami, oszacowa³am, ¿e za wszystkie te prace powinnam otrzymywaæ ponad sze¶æ tysiêcy euro miesiêcznie. Plus premie."
W szkole podstawowej ws³uchuj±c siê w nauki pani nauczycielki od historii mogli¶my us³yszeæ o ¿yciu ludzi pierwotnych. Jaskiniowcy, to o nich mowa. Dlaczego o tym wspominam. Otó¿, jak dobrze pamiêtam jaskiniowiec zajmowa³ siê zdobywaniem jedzenia, a jego "ma³¿onka" opiekowa³a siê w tym czasie potomstwem i trzyma³a pieczê nad jaskini±. S± to czasy przed nasz± er±. A jak wygl±da to w naszej erze. Troszkê siê zmieni³o, polowania zast±pi³a praca zarobkowa, a jaskinie zast±pi³ blok, lub dom jednorodzinny...Powoli ten obrazek przechodzi modyfikacjê, ale Natasza Socha postanowi³a zobrazowaæ go przed jakimikolwiek zmianami...
Wiktoria to 37-latka z krwi i ko¶ci. Z zawodu pani architekt z talentem plastycznym, który lubi wykorzystywaæ rysuj±c bajkowe postaci. ¯ona Tymona. Przysz³ego multimilionera...i zagorza³ego przeciwnika kobiet spe³niaj±cych siê zawodowo. Jego zdaniem, kobiety powinny siê spe³niaæ, ale prowadz±c dom.
Z biegiem lat z Wiktori± zaczê³o dziaæ siê co¶ dziwnego, a raczej z jej wygl±dem. Tylko, ¿e ona niestety nie dostrzega³a tych zmian. Obros³a w piórka, w kurze piórka. Zosta³a wykwalifikowan±, tzw. kur± domow±. Tymon przynosi³ do domu do¶æ poka¼n± wyp³atê, a ona wydawa³a j± na ¶rodki czyszcz±co-pior±ce, sprzêt AGD oraz na gad¿ety przydatne w kuchni. Mia³a przecie¿ dryg do gotowania i innych czynno¶ci przydatnych w prowadzeniu domu. Takie zdolno¶ci nie powinny siê marnowaæ. Rysowanie to ju¿ inna para kaloszy.
Uda³o jej siê prze¿yæ w takim marazmie ca³e 12 lat. Tyle trwa³o ma³¿eñstwo z Tymonem. A¿ do pewnego dnia, gdy ukochany ma³¿onek informuje kobietê, ¿e...odchodzi. Jak reaguje na tak± informacjê Wiktoria? Z jednej strony powinna siê cieszyæ, ale przecie¿ zosta³a zdradzona przez mê¿a bez wzglêdu jakim by³ cz³owiekiem. W ci±gu jednej, krótkiej chwili w jej ¿yciu nast±pi³a diametralna zmiana. Co teraz...
Wyp³akanie siê do poduszki mo¿e przynie¶æ ulgê, pude³ko lodów tak¿e, ale to tylko takie chwilowe ukojenie. W takiej chwili najlepszym lekarstwem bêdzie zacz±æ wszystko od nowa...
Pakuje swój dobytek, który szanowny ma³¿onek jej pozostawi³ w cztery tekturowe pude³ka i wyrusza w drogê w kierunku Niemiec, a dok³adniej obiera kurs na wie¶, gdzie mieszka Klara, ciotka Wiktorii. To tam odzyskuje równowagê psychiczn±. W du¿ej mierze przyczyni³a siê do tego sama ciotka, ale tak¿e nowo poznane trzy kobiety "po fachu". Judith, Lea i Mara, one równie¿ zmagaj± siê z podobnym problemem z którym zmaga³a siê Wiktoria. Zosta³y zwyczajnie " ukurzone"...
| ukurzenie - " To rodzaj pewnego procesu, który nastêpuje stopniowo, dlatego trudno siê tak od razu zorientowaæ. Najpierw s± to normalne wymagania, których oczekuje siê od kobiety., czyli pranie, sprz±tanie, gotowanie i pieczenie. W pó¼niejszym etapie dorzucane s± kolejne czynno¶ci: szycie, dzierganie, robienie na drutach, cerowanie, prace ogrodowe, w tym nawet samodzielne zak³adanie oczka wodnego. Kobieta wszystkiego siê uczy, bo wychodzi z za³o¿enia, ¿e jest to absolutnie niezbêdne do normalnego funkcjonowania domu. Proces ukurzenia dodatkowo wzmagaj± zakazy dbania o urodê, czyli malowania siê, farbowania w³osów, a nawet golenia nóg ". ( cyt. s. 126 )
Inne otoczenie, inne towarzystwo sprawi³o, ¿e Wiktoria powoli zapomina³a o swoim "polskim ¿yciu". Odwa¿y³a siê nawet na pewn± metamorfozê. Porzuci³a czarny kolor na rzecz b³êkitu. Ws³uchuj±c siê w historie opowiadane, przez nowe znajome dosz³a do wniosku, ¿e zosta³y zaw³adniête przez swoich mê¿czyzn. Wykszta³cone, pe³ne ambicji da³y siê tak zwyczajnie st³amsiæ. Ju¿ s³yszê ten mêski g³os: ja przecie¿ harujê ca³ymi dniami, przynoszê ciê¿ko zarobione pieni±dze, wiêc chyba mogê liczyæ na to, ¿e po pracy bêdzie czeka³ na mnie ugotowany obiad, a w domu bêdzie panowa³ porz±dek i ¶wiêty spokój. Ty pewnie przez ca³y ten czas plotkowa³a¶ z kole¿aneczkami i ogl±da³a¶ kolejny odcinek swojego g³upkowatego serialiku. Co na to g³os kobiecy: nic!! ¯adnego sprzeciwu. Przecie¿ obiad sam siê ugotowa³, dom siê posprz±ta³, nawet trawnik sam siê skosi³, a ja siedzia³am sobie wygodnie przed telewizorem i nic nie robi³am...
Wiktoria, Judith, Lea, Mara. Cztery fantastyczne kobiety, które nigdy wcze¶niej ze sob± nie rozmawia³y w jednej chwili sta³y siê dla siebie najlepszymi przyjació³kami. Pojawi³a siê miêdzy nimi wyj±tkowa niæ porozumienia, któr± postanowi³y wykorzystaæ w do¶æ oryginalny sposób. ¯eby spe³niæ swoje marzenie o byciu celebryt±, wystarczy wyst±piæ w programie talent show, lub opublikowaæ filmik w internecie. Na pomys³ nakrêcenia takiego filmiku wpad³a jedna z bohaterek, tylko w tym przypadku nie chodzi³o o zdobycie popularno¶ci. Posiada³ w sobie zupe³nie inny przekaz...
Powiem krótko. Pani Nataszo, sk³adam uk³ony do samej ziemi. "Rosó³ z kury domowej" to wyj±tkowa ksi±¿ka. Ma to zwi±zek z problematyk± w niej poruszon±. Do tego trudn± problematyk±. Nie ma ¿adnego nakazu, ustawy, ¿e kobieta powinna siedzieæ w czterech ¶cianach jak niewolnica, bez mo¿liwo¶ci pój¶cia do pracy. To ona powinna sama zdecydowaæ. Dom czy praca. Przecie¿ tak naprawdê, my kobiety dajemy sobie ¶wietnie radê na obu tych p³aszczyznach. Potrafimy sprostaæ zadaniom, które s± dopasowane do naszych mo¿liwo¶ci. Ka¿da z nas ma wyznaczone przez siebie cele do których che d±¿yæ, swoje ambicje i marzenia. Wiêc jakim prawem kto¶ nam tego zabrania.
"Rosó³ z kury domowej" to istna bomba emocjonalna. Nie wiem, czy tylko ja chcia³am udusiæ go³ymi rêkoma Tymonka i resztê bohaterów p³ci mêskiej. Po prostu nie da³am rady w spokoju czytaæ fragmentów z ich udzia³em. Emocje wziê³y górê. Ale spokojnie, ksi±¿ka za oknem nie wyl±dowa³a.
Na ca³o¶æ sk³adaj± siê cztery historie. Historie wyjête prosto z ¿ycia. Nie ma w nich ani krzty sztuczno¶ci, ¿adnych elementów, które maj± na si³ê zbli¿yæ je ku autentyczno¶ci. Niby jest to fikcja literacka, ale jak bardzo prawdziwa.
Je¶li lubicie delektowaæ siê lektur± w trakcie czytania, to ta ksi±¿ka nie pozwoli wam na to. Czyta siê j± b³yskawicznie. Losy kobiecej czwórki wci±gn± was bez reszty. Sprz±tanie, pranie odejd± na bok. Na obiad zamówicie pizze. Mogê sobie tylko wyobraziæ miny waszych mê¿czyzn.
Drogie Pani siêgnijcie po tê ksi±¿kê. Ale przede wszystkim jest to pozycja, z któr± powinni zapoznaæ siê nasi Panowie. Dlaczego? Bo nam kobietom nale¿y siê szacunek, bez wzglêdu na to czy spêdzamy czas w pracy, czy w domu. Tak siê sk³ada, ¿e siedzenie w domu to taka sama praca jak ka¿da inna, tylko z jedn± ró¿nic±, pracujemy za darmo. Nikt nam za ni± nie p³aci. A szkoda, bo uzbiera³aby siê konkretna sumka, czego dowodem niech bêdzie poni¿szy cytat:
| "- Sprz±tanie: od czterdziestu do osiemdziesiêciu euro. Gotowanie, czêsto trzech ró¿nych posi³ków, czyli praca szefa kuchni: trzysta euro. Zawodowa praczka: dwadzie¶cia piêæ euro. Zarz±dzanie domem: oko³o trzydziestu euro za godzinê razy sze¶æ godzin dziennie daje w sumie tysi±c dwie¶cie sze¶ædziesi±t euro tygodniowo. Do tego dochodz± dodatkowe prace ogrodowe, w tym koszenie trawnika oraz porz±dkowanie ogrodu na zimê, zawo¿enie i odbieranie dziecka do szko³y oraz na wszelakie zajêcia rozwijaj±ce, mycie okien, a tak¿e remont piwnicy, któr± wymalowa³am sama, nawet bez cienia propozycji z twojej strony.
...Sugeruj±c siê tymi cenami, oszacowa³am, ¿e za wszystkie prace powinnam otrzymywaæ ponad sze¶æ tysiêcy euro miesiêcznie. Plus premie." ( cyt. s. 240 ).
"Pad³a¶, powstañ, popraw koronê i zasuwaj."
Wiktoria ucieka przed mê¿em tyranem do Niemiec, przez wiêkszo¶æ ich ma³¿eñstwa pe³ni³a rolê kury domowej, niekoñcz±ce siê obowiazki, ci±g³e niezadowolenie mê¿a, wpêdzanie w kompleksy, sprawi³y, ¿e kobieta straci³a poczucie w³asnej warto¶ci, czuje siê traktowana przedmiotowo, jej pe³na optymizmu i humoru osobowo¶æ skry³a siê pod skorup± wiecznego niezadowolenia. Kiedy Wiktorii wydaje siê, ¿e przegra³a swoje ¿ycie i nic ju¿ j± ciekawego nie czeka, poznaje trzy fantastyczne kobiety, które znajduj± siê podobne sytuacji. Dziewczyny postanawiaj± zmieniæ sposób postrzegania siebie, zawalczyæ o swoje marzenia, wyrwaæ siê z marazmu w którym ¿yj±, odzyskaæ swoj± kobieco¶æ oraz uniezale¿nienie siê od partnerów. Oddaj± siê w ca³o¶ci gotowaniu, przygotowywanym i serwowanym w nietypowy sposób...
Chcia³oby siê rzec: genialna! Có¿, moi drodzy ¶mia³o mogê powiedzieæ, ¿e jest to jedna z lepszych ksi±¿ek jakie przeczyta³am. Tak na dobry i lepszy pocz±tek roku. :) Oby nam siê...
Viktoria po rozwodzie ucieka na niemieck± wie¶. Chce zatraciæ siê w depresji, ale przypadkowo poznaje trzy ró¿ne kobiety, które ³±czy jedno - s± nieszczê¶liwymi kurami domowymi. Razem wpadaj± na niecodzienny pomys³: bêd± gotowaæ topless i krêciæ filmy z kuchennych przygód! Kurze pióra opadaj±, a w st³amszonych gospodyniach budzi siê kobieco¶æ i seksualno¶æ.
"Rosó³ z kury domowej" to nieszablonowa s³odko-gorzka powie¶æ, która opowiada o procesie "ukurzania", czyli inaczej tresury ¿ony/partnerki. Najlepiej i najtrafniej zobrazuje to poni¿szy fragment:
" Tresura ¿ony jest bardzo podobna do tresury psa. Metod± kar i nagradzania nale¿y wymusiæ pos³uszeñstwo i wyeliminowaæ warczenie na pana oraz wszelkie przejawy dominacji. Doprowadziæ do stanu, w którym ¿ona bez mrugniêcia okiem bêdzie wykonywaæ polecenia typu "siad", "waruj" lub "biegaj na rozkaz". Po kilku miesi±cach tresury powinna te¿ na zawo³anie przychodziæ do nogi i pozostawaæ bez przewodnika w ¿±danej pozycji. Mo¿e siê te¿ czo³gaæ.
Zaczyna siê niewinnie, od codziennych czynno¶ci czyli prania, sprz±tania, gotowania, czy pieczenia - dlatego trudno siê tak od razu zorientowaæ. W pó¼niejszym etapie dochodz± inne, a koñczy na tym, ¿e kobieta potulnie wykonuje wszystko, nawet to, co tak naprawdê powinien wykonywaæ mê¿czyzna. Co wiêcej - paradoksalnie czuje siê spe³niona, bo uwa¿a to za swoj± powinno¶æ i absolutnie minimum niezbêdne do "w³a¶ciwego" prowadzenia domu. Za¶lepiona sukcesywnie d±¿y do perfekcji, by zadowoliæ mê¿a, który przestaje postrzegaæ j± jako atrakcyjn± fizycznie, a tylko "kurê", której zadaniem g³ównym jest zaspokajanie jego potrzeb i zajmowanie siê domem... Stop! Czasy kiedy kobieta by³a tylko cieniem w³asnego egoistycznego mê¿a ju¿ dawno minê³y.
W internecie trafi³am na wypowied¼ jednego pana, któr± pozwolê sobie zacytowaæ: "...jako stary, do¶wiadczony przedstawiciel p³ci pozornie silniejszej, polecam tê ksi±¿kê wszystkim mê¿czyznom bez wzglêdu na wiek i do¶wiadczenie. Jest to bowiem wspania³y poradnik jak postêpowaæ z kobietami. W weso³ej formie przedstawia autorka wszelkie problemy dotycz±ce wspó³¿ycia przedstawicieli dwóch p³ci i udziela rad obu stronom konfliktu.(...) zabawna, napisana dobrym jêzykiem powie¶æ realistyczna, s³usznie wy¶miewaj±ca egoizm i bufonadê "ch³opów. Podkre¶lam na koniec, ¿e kobietom mo¿e ona siê podobaæ, lecz cenna jest dla mê¿czyzn, jako wiadro zimnej wody, by ostudziæ ich zbyt wysokie mniemanie o sobie i wywo³aæ refleksje na temat ich stosunku do kobiet."
My¶lê, ¿e wy¿ej zacytowana wypowied¼ sprawi, i¿ nikt nie zarzuci mi solidarno¶ci jajników przy pisaniu recenzji.
Je¶li jeszcze kto¶ z Was nie siêgn±³ po ksi±¿kê autorstwa Nataszy Sochy, to szybko musicie nadrobiæ ten fakt i zacz±æ lekturê.
Kura domowa... kura domowa... no nie! Za Chiny ludowe mi to stwierdzenie nie odpowiada. Dlaczego kura domowa a nie pani domu? Fakt, ten drugi zwrot kojarzy siê z gazet±, no ale jest o niebo lepszy ni¿ kura domowa! No umówmy siê! Która kobieta lubi byæ nazywana kur± domow±? Nie, nie i jeszcze raz NIE.
Ale Wiktorii to bynajmniej nie przeszkadza³o... no dobra, na pocz±tku na pewno. Przecie¿ chcia³a rozwijaæ siê w swojej dziedzinie, jest po architekturze. Ale skoro ¿ycie tak siê potoczy³o, ¿e "postawi³o" j± w roli ... gospodyni, to nie mia³a ju¿ pó¼niej z tym problemu. Tymon nigdy nie ukrywa³, i¿ zale¿y mu na tym, aby ¿ona zosta³a w domu. Wiktoria wiêc zrezygnowa³a ze swoich planów i marzeñ. Jest idealn±, perfekcyjn± kur± domow±. Nie tylko ¶wietnie gotuje i dba o czysto¶æ. Ona potrafi rozró¿niaæ garnki! A w nocy o pó³nocy, obudzona z g³êbokiego snu jest w stanie bezb³êdnie opowiedzieæ jakimi ¶rodkami mo¿na usun±æ plamy! Kobieta haruje za dwóch, staje na g³owie aby m±¿ by³ zadowolony i mia³ powody, by chwaliæ siê ni±. Tymonowi jednak to wszystko szybko siê nudzi i pewnego dnia obwieszcza, ¿e pozna³ Annê.
Perfekcyjna pani domu musi pogodziæ siê z tym, i¿ koñczy rozdzia³ zatytu³owany "¿ona". Nie ma innego wyj¶cia. Tymon nie zamierza zrezygnowaæ z nowej kobiety. W celu odciêcia siê od przesz³o¶ci, Wiktoria opuszcza kraj i udaje siê do zamieszka³ej w Niemczech ciotki Klary. Jest tam bardzo mile widziana. £apie oddech i próbuje wrzuciæ na luz. Szybko poznaje inne kury domowe, które s± w du¿o gorszych sytuacjach ni¿ ona. Kobiety zaprzyja¼niaj± siê, ich wiêzy staj± siê coraz to silniejsze, jest wsparcie, dodawanie otuchy i wszystko to, co powinny dostaæ od mê¿czyzn, z którymi dziel± ¿ycie. Nieoczekiwanie w g³owie Wiktorii pojawia siê pewien pomys³ mog±cy odmieniæ wszystko...
"Rosó³ z kury domowej" to pierwsze moje spotkanie z twórczo¶ci± N. Sochy niestety nie udane. Wed³ug mnie ta ksi±¿ka to totalna klapa. Jest nudna i chwilami nie smaczna. Tylko patrzy³am, aby skoñczyæ czym prêdzej. Jak tak sobie my¶lê, to dochodzê do wniosku, ¿e nic mi siê nie podoba³o... Fabu³a nijaka, styl te¿ niezachwycaj±cy...
Wiem, ¿e jedna z moich dobrych kole¿anek czyta³a "Macochê", Karolina ma podobny gust do do mojego, wiêc mo¿e jednak siê skuszê i sprawdzê, czy tylko "Kura" by³a klap± czy mo¿e ca³a reszta te¿ nie jest warta zachodu.
Proszê pamiêtaæ, ¿e jest to tylko moja opinia. Nikt nie musi siê do niej odnosiæ.
optymistyczna, babska literatura. idalna na ch³odn± aurê, kocyk i herbatê z sokiem malinowym
¯yjemy w czasach rozmontowanej mêskiej to¿samo¶ci, a ilo¶æ dziwade³ staj±cych na naszej drodze, ci±gle siê zwiêksza. Kiedy wiêc wreszcie Amelia spotka³a...
Kalina ma 46 lat i panicznie boi siê dojrza³o¶ci. Boi siê równie¿ matki, podejmowania samodzielnych decyzji, a nawet wyj¶cia do kawiarni w pojedynkê...
Przeczytane:2020-12-31, Ocena: 6, Przeczyta³am, Mam,
Wiktoria- jak¿e perfekcyjna pani domu wprost idea³ kobiety dla ka¿dego mê¿czyzny : gotuje i to jak, dba o dom, sprz±ta, czy¶ci pierze, a ¿adna plama jej nie ulegnie. Wszystko to w przepiêknym domu z kochaj±cym i zarabiaj±cym krocie mê¿em. Sielanka trwa do czasu gdy m±¿ oznajmia, ¿e jednak to nie to i uprzejmie wymienia ¿onê na spe³niaj±c± siê zawodowo a nie „domowo”, kole¿ankê z pracy.
Za³amana i roz¿alona przeprowadza siê do Niemiec i tam poznaje równie „udomowione” i nie najszczê¶liwsze kobiety : Lee, Judith i Marê. Ka¿da z nich jest tak jak Wiktoria, st³amszona w swoim jak¿e monotonnym „domowym” ¿yciu i wskutek wspólnych spotkañ, przemy¶leñ i wniosków, postanawiaj± zrobiæ co¶ szalonego - nagrywaæ na YouTubie program kulinarny topless i w maskach weneckich.
Wiktorii - pomys³odawczyni tego zaskakuj±cego projektu nagich kur domowych - nie bez przeszkód - udaje siê namówiæ kole¿anki na to jak¿e seksowne przedsiêwziêcie, maj±ce na celu przywróciæ je do ¶wiata kobiet atrakcyjnych po¿±danych i spe³nionych.
Program pomaga im nie tylko prze³amaæ schematy, ale przede wszystkim pokochaæ siebie i wprowadziæ w swoich domach „porz±dek” i ich w³asne zasady.
Ksi±¿ka pe³na humoru ale i przemy¶leñ i wniosków, ¿e nikt dla nas nie jest wa¿niejszy od nas samych, a tak¿e, ¿e od nas samych zale¿y nasze ¿ycie i to jak nim pokierujemy, nie zapominaj±c o naszych przyjemno¶ciach i spe³nieniach.