Ok³adka ksi±¿ki - Rosó³ z kury domowej

Rosó³ z kury domowej


Ocena: 4.95 (20 g³osów)
Inne wydania:

Nowe wydanie powie¶ci Nataszy Sochy

Rewelacyjna ksi±¿ka o kobietach takich jak ty! Czasem gorzka, czasem bardzo s³odka - jak ¿ycie. Nie mog³am siê oderwaæ!

Magdalena Witkiewicz

Wiktoria - architekt z wykszta³cenia, kura domowa z konieczno¶ci - wiedzie idealne ¿ycie u boku Tymona. Spe³nia jego zachcianki, prowadzi perfekcyjny dom i rozró¿nia wszystkie rodzaje garnków. Gdy pewnego dnia m±¿ o¶wiadcza jej, ¿e oczarowa³a go kognitywna inteligencja niejakiej Anny, ¿ycie Wiktorii zmienia siê o sto osiemdziesi±t stopni.

Zraniona i nieszczê¶liwa zaszywa siê w malowniczej niemieckiej wiosce, gdzie poznaje inne kury domowe, równie zagubione i sfrustrowane. Razem rozpoczynaj± do¶æ ryzykown± przygodê - gotowanie topless w weneckich maskach przed kamer±, a filmy umieszczaj± w Internecie...

Czy bêdzie to sposób na nowe ¿ycie?

Czy cztery kury domowe znowu poczuj± siê atrakcyjnymi kobietami?

Czy odnajd± szczê¶cie i w³asn± seksualno¶æ?

Natasza Socha (a¿ chcia³oby siê powiedzieæ: ta nasza Socha!) niczym J-23 penetruje zagranicê, wiele przy tym mówi±c o Polkach i Polakach. To proza bardzo mi bliska: bez zbêdnych okre¶leñ, ostra, celna, ironiczna. Lekko wci±ga i trzyma do koñca.

Henryk Sawka

Informacje dodatkowe o Rosó³ z kury domowej:

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2020-10-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381036962
Liczba stron: 336

Tagi: bóg

wiêcej

Kup ksi±¿kê Rosó³ z kury domowej

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z ksi±¿ki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej ksi±¿ki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz tak¿e

Rosó³ z kury domowej - opinie o ksi±¿ce

Avatar u¿ytkownika - EroticBooksLover
EroticBooksLover
Przeczytane:2020-12-31, Ocena: 6, Przeczyta³am, Mam,

Wiktoria- jak¿e perfekcyjna pani domu wprost idea³ kobiety dla ka¿dego mê¿czyzny : gotuje i to jak, dba o dom, sprz±ta, czy¶ci pierze, a ¿adna plama jej nie ulegnie. Wszystko to w przepiêknym domu z kochaj±cym i zarabiaj±cym krocie mê¿em. Sielanka trwa do czasu gdy m±¿ oznajmia, ¿e jednak to nie to i uprzejmie wymienia ¿onê na spe³niaj±c± siê zawodowo a nie „domowo”, kole¿ankê z pracy.
Za³amana i roz¿alona przeprowadza siê do Niemiec i tam poznaje równie „udomowione” i nie najszczê¶liwsze kobiety : Lee, Judith i Marê. Ka¿da z nich jest tak jak Wiktoria, st³amszona w swoim jak¿e monotonnym „domowym” ¿yciu i wskutek wspólnych spotkañ, przemy¶leñ i wniosków, postanawiaj± zrobiæ co¶ szalonego - nagrywaæ na YouTubie program kulinarny topless i w maskach weneckich.
Wiktorii - pomys³odawczyni tego zaskakuj±cego projektu nagich kur domowych - nie bez przeszkód - udaje siê namówiæ kole¿anki na to jak¿e seksowne przedsiêwziêcie, maj±ce na celu przywróciæ je do ¶wiata kobiet atrakcyjnych po¿±danych i spe³nionych.
Program pomaga im nie tylko prze³amaæ schematy, ale przede wszystkim pokochaæ siebie i wprowadziæ w swoich domach „porz±dek” i ich w³asne zasady.
Ksi±¿ka pe³na humoru ale i przemy¶leñ i wniosków, ¿e nikt dla nas nie jest wa¿niejszy od nas samych, a tak¿e, ¿e od nas samych zale¿y nasze ¿ycie i to jak nim pokierujemy, nie zapominaj±c o naszych przyjemno¶ciach i spe³nieniach.

Link do opinii
Avatar u¿ytkownika - takahe
takahe
Przeczytane:2017-03-13,
Lekka i przyjemna lektura. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczo¶ci± tej autorki i mam nadzieje ¿e nie ostanie. Bohaterki tej ksi±¿ki s± st³amszone przez swoich mê¿ów. Typowe kury domowe pewnego dnia podejmuj± siê ¶mia³ego projektu co wychodzi im tylko na dobre.
Link do opinii

"Dlaczego kura? Dlaczego nie kaczka albo inne zwierzê? - Mo¿e dlatego, ¿e ¿ycie kury jest w sumie do¶æ nudne. Dziobanie, oddanie kupra kogutowi, wydalenie jaj."

To s³odko-gorzka ksi±¿ka, która opowiada o procesie tzw. "ukurzania", czyli inaczej mówi±c tresury ¿ony/partnerki. Autorka opisuje czêsty problem kobiet, jakim jest ca³kowite podporz±dkowanie ¿ycia mê¿owi, który twierdzi, i¿ ¿ona nic przecie¿ nie robi, tylko siedzi w domu! Która z nas s³ysz±c takie stwierdzenie, nie wkurzy³a siê na swojego faceta?

"Ukurzenie to proces przemiany normalnej kobiety w domowe ptactwo. Proces celowy, ale na szczê¶cie odwracalny."

Czy jest to proces odwracalny - to tylko i wy³±cznie zale¿y od nas samych. Kobiety, wrzuæcie czasem na luz, odpu¶cie, wyjd¼cie z marazmu, ¿yjcie! Walczcie o swoje miejsce w stadzie, marzenia. A mê¿owie/partnerzy dajcie ¿yæ swoim ¿onom/partnerkom! Nie wszystko musi byæ idealne, jak spod ig³y, a Wam korona z g³owy nie spadnie, jak czasem sami co¶ zrobicie. Na pocz±tek mo¿e zrezygnujcie z kury z klatkowej hodowli (gdzie jeste¶cie zamkniête w czterech ¶cianach), a stañcie siê kur± domow± z ekologicznej hodowli (znajd¼cie czas tylko dla siebie, dla swoich pasji).

"Tresura ¿ony jest bardzo podobna do tresury psa. Metod± kar i nagradzania nale¿y wymusiæ pos³uszeñstwo i wyeliminowaæ warczenie na pana oraz wszelkie przejawy dominacji. Doprowadziæ do stanu, w którym ¿ona bez mrugniêcia okiem bêdzie wykonywaæ polecenia typu "siad", "waruj" lub "biegaj na rozkaz". Po kilku miesi±cach tresury powinna te¿ na zawo³anie przychodziæ do nogi i pozostawaæ bez przewodnika w ¿±danej pozycji. Mo¿e siê te¿ czo³gaæ."

Autorka niczego w tej ksi±¿ce nie owija w bawe³nê, nie upiêksza, nie oszczêdza, prosto z mostu pisze sam± prawdê, widaæ, ¿e jest doskona³± obserwatork± otaczaj±cego j± ¶wiata i ludzi. Ksi±¿ka naszpikowana mnóstwem celnych spostrze¿eñ na temat relacji damsko-mêskich i p³yn±cym z niej przes³aniem, ¿e nawet z najtrudniejszej sytuacji mo¿na znale¼æ jakie¶ wyj¶cie. Oraz to, ¿e najpierw powinni¶my ceniæ i pokochaæ same siebie, by potem docenili nas inni. Bo nie ma ludzi bez wad, kompleksów (ka¿dy cz³owiek jest na swój sposób wyj±tkowy i niepowtarzalny), wa¿ne by to wszystko w sobie zaakceptowaæ.

Nie zabrak³o równie¿ humoru, który sprawi³, ¿e co rusz u¶miecha³am siê. Wci±¿ przewijaj± siê w mojej g³owie ¿yczenia, jakie ciotka Klara sk³ada³a na Bo¿e Narodzenie swojej siostrze, matce Wiktorii, a teksty o urodzeniu kozy lub wymiksowaniu koguta - po prostu rewelacja!

W ksi±¿ce znajdziemy te¿ kilka przepisów kulinarnych oraz porad dotycz±cych gotowania, które mog± okazaæ siê przydatne. I jeszcze jeden smaczek - na ok³adce autorka we w³asnej osobie, brawo!

To ksi±¿ka o piêknej przyja¼ni, o sile kobiet, oraz o tym, ¿e w ka¿dym wieku mo¿na byæ szczê¶liwym - wystarczy tylko odrobinê o siebie i swoje marzenia zawalczyæ. Bawi³am siê ¶wietnie, powie¶æ idealnie doprawiona - i s³odka i gorzka zarazem - polecam wszystkim, kobiety niech siê zainspiruj±, a panowie wyci±gn± wnioski (wówczas byæ mo¿e bardziej docenicie pracê w domu swoich kobiet). Mam wielk± ochotê podaæ "Rosó³ z kury domowej" wszystkim mêskim szowinistom, aby potem zapytaæ, jak im smakowa³.

Pani Nataszo, dziêkujê za wskazówki na to, abym w przysz³o¶ci nie da³a ugotowaæ z siebie roso³u z kury.

Link do opinii
Avatar u¿ytkownika - Verri
Verri
Przeczytane:2016-11-29,
Moja pierwsza ksi±¿ka tej autorki i zapewne nie ostatnia, wrêcz mam juz teraz wielk± ochote na wiêcej i wiêcej pani Nataszy i jej stylu. Ksi±¿ka mnie i bawi³a i smucila i sk³ania³a do refleksji , by³a dla mnie niczym smakowite danie, które poch³ania³am z wielkim apetytem. Spostrze¿enia autorki je¶li chodzi o relacje damsko-mêskie i sam sposób ich przedstawiania bardzo mi sie podoba³y. Mocno te¿ trzyma³am kciuki i kibicowalam bohaterkom, ¿eby uda³o im siê zmieniæ dotychczasowe ¿ycie.Ksi±¿kê polecam bardzo mê¿atkom a jeszcze gor±cej kobietom nizamê¿nym Dosz³am tez do wniosku,¿e chcê miec tê ksi±¿kê na w³asno¶æ, ¿eby móc wracaæ do niej od czasu do czasu.
Link do opinii
Avatar u¿ytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2016-09-02,
Je¶li kto¶ ma potrzebê przeczytania ksi±¿ki na poprawê humoru lub na podniesienie swojej warto¶ci to jest to ksi±¿ka idealna. Ju¿ sama ok³adka z autork± w weneckiej masce i kur± w ramionach przyci±ga wzrok a tre¶æ... jest niebanalna (choæ pocz±tkowo wydaje siê byæ typowa) i niezwyk³a. Opisuje jak¿e czêsty problem kobiet - nie tylko przecie¿ polskich - czyli ca³kowite podporz±dkowanie ¿ycia mê¿owi, który stwierdzi, i¿ ¿ona nic przecie¿ nie robi, tylko siedzi w domu! Bardzo podoba³ mi siê krok Lei, to co zrobi³a udowodni³o, ¿e wszystko wokó³ ma l¶niæ a m±¿ i tak nie zwróci uwagi na sprawczyniê, na ¿onê... Z czasem staje siê ona meblem, elementem wyposa¿enia... Zreszt± to chyba najbardziej wyrazista postaæ po¶ród przyjació³ek. Dyskusje Lei o organach czy wycena obowi±zków domowych by³y dla mnie szokuj±ce, ale i pokaza³y jak bardzo mo¿na byæ nieszczê¶liwym. To w³a¶nie w jej ¿yciu zasz³y najbardziej widoczne zmiany spowodowane gotowaniem na ekranie, choæby odrzucenie seksu "podko³dernego".. Nasze równouprawnienie jest tylko teori± drogie panie i je¶li same nic z tym nie zrobimy to bêdziemy tkwiæ w zwi±zkach takich, jak ma³¿eñstwa bohaterek "Roso³u...". Kaliber wa¿nych spraw Natasza Socha ubarwi³a humorem, który sprawia³ ¿e wci±¿ chichota³am... Nadal mam w g³owie ¿yczenia, jakie ciotka Klara sk³ada³a na Bo¿e Narodzenie swojej siostrze, matce Wiktorii; czy te¿ teksty o urodzeniu kozy lub wymiksowaniu koguta. Dawka dobrego humoru jest w ksi±¿ce ogromna i sprawia, ¿e czytelnik odp³ywa w krainê rado¶ci i wolno¶ci, patrzy na problemy w nieco ³agodniejszy sposób, przestaje umniejszaæ swoj± osobê i swoje zas³ugi. Dziêki tej lekturze mamy szansê spojrzeæ inaczej na swoje ¿ycie, mo¿e jest nam potrzebna lekcja jak± przesz³a Wiktoria w saunie? Powie¶æ pokazuje nie tylko problemy domowe kobiet, ich frustracje ³ó¿kowe, ma³¿eñskie gwa³ty, wszelkie aspekty podciêcia im skrzyde³... Jest te¿ stawanie na nogi, podnoszenie siê po upadku i walka o swoje "ja", o marzenia, o spe³nianie siê i o szeroko pojête szczê¶cie. Jest i namiêtno¶æ, afrodyzjaki i wywabianie plam :P Jak wygl±da³a droga bohaterek, ich przemiana? Czy by³o ³atwo? Której z nich siê uda³o osi±gn±æ zamierzony cel? Koniecznie przeczytajcie powie¶æ Sochy i nie b±d¼cie takimi typowymi kurami! Podsumowuj±c, "Rosó³ z kury domowej" to lektura lekka, przyjemna i odprê¿aj±ca. Mo¿na j± zareklamowaæ jako "lek" z du¿± zawarto¶ci± procentow± humoru, ale i mora³ów. Socha da³a nam kilka ró¿nych przepisów na szczê¶cie i stara³a siê podnie¶æ na duchu uzmys³awiaj±c nasz± kobiec± warto¶æ. Czy skorzystamy zale¿y ju¿ tylko od nas, ale warto choæ spróbowaæ, prawda? ca³o¶æ recenzji: https://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/08/natasza-socha-roso-z-kury-domowej.html
Link do opinii
Lubiê ksi±¿ki tej autorki. Zawsze wprowadz± mnie w dobry humor. Równie¿ ta taka by³a. Cztery ,,kury domowe" postanawiaj± zmieniæ swoje ¿ycie o sto osiemdziesi±t stopni... i udaje im siê w stu procentach. A co ¶mieszniejsze wykorzysta³y do tego to czym zajmowa³y siê siedz±c w domu i obs³uguj±c swoich mê¿ów :)
Link do opinii
Kiedy w Biedronce upolowa³am "Rosó³ z kury domowej" Nataszy Sochy i poczu³am potrzebê przeczytania czego¶ l¿ejszego i dowcipnego zarazem - od razu przyst±pi³am do jej czytania. Minê³o kilka dni i, mimo wielu innych zajêæ zaprz±taj±cych g³owê, lekturê zakoñczy³am. Có¿... zrobi³o mi siê smutno z tego powodu, bo chcia³abym wiêcej. "Rosó³ z kury domowej" to pierwsza ksi±¿ka Nataszy Sochy, która wpad³a w moje rêce i choæbym nie chcia³a przyznaæ muszê, i¿ to warto¶ciowa, pe³na humoru, a jednocze¶nie bardzo prawdziwa powie¶æ, któr± po¿era siê w mgnieniu oka, z zaciekawieniem ¶ledz±c losy czterech sympatycznych "kur domowych". W³a¶ciwie jednej przesz³ej ju¿, gdy¿ m±¿ podziêkowa³ jej "za wspó³pracê" albowiem sam zakocha³ siê w niejakiej Annie, dla której gotowanie i sprz±tanie to mrzonki. To jednak nie koniec nieprzyjemno¶ci, które spadaj± na nasz± perfekcyjn± pani± domu, albowiem jej matka, zamiast wspieraæ dziewczynê - zaczyna zarzucaæ j± pretensjami, jak Wiktoria mog³a w taki sposób zburzyæ jej spokojny, bezpieczny i pouk³adany ¶wiat. S³uchaj±c ¿ali matki Witktoria postanawia opu¶ciæ Polskê i pojechaæ na niemieck± wie¶ do swojej ciotki Klary, która "...by³a siostr± matki i osob± tak kompletnie od niej ró¿n±, ¿e Wiktorii ci±gle trudno by³o uwierzyæ, ¿e obie maj± te same geny. Zdaniem matki, geny ciotki Klary uleg³y zmutowaniu ju¿ w okresie prenatalnym, dlatego te¿ nigdy nie potrafi³y odnale¼æ wspólnego jêzyka. Kiedy ich stopieñ nieporozumienia siêgn±³ zenitu, Klara bez s³owa wyjecha³a do Niemiec, gdzie rozpoczê³a zupe³nie nowe ¿ycie. Bez udzia³u rodziny, za to z takim po¿egnaniem: -W g³owie siê nie mie¶ci, ile rzeczy muszê mieæ przez was w dupie." Nasza bohaterka ¶wietnie zdaje sobie sprawê z faktu, ¿e jej wyjazd do Niemiec to ucieczka. "I to nawet nie przed mê¿em (nied³ugo by³ym), który okaza³ siê spodlonym przedstawicielem swojego gatunku, ani nie przed jego nowym obiektem mi³o¶ci. By³a to raczej ucieczka przed pal±cym wstydem, który u¶wiadomi³ Wiktorii jedno - jest ofiar±. Niestety na w³asne ¿yczenie." Dodatkowo sam jêzyk niemiecki "by³ ostatnim, który jej siê choæ odrobinê podoba³. Uczy³a siê go wprawdzie i w liceum, i na studiach, ale po kilku latach postanowi³a ca³kowicie wyprzeæ go ze swojej g³owy, poniewa¿ brzmia³ twardo i gro¼nie (co nie znaczy, ¿e ca³kiem go zapomnia³a). Wiktoria wychowana na Stawce wiêkszej ni¿ ¿ycie oraz Czterech pancernych i psie, doskonale wiedzia³a, ¿e Niemiec jest najwiêkszym wrogiem Polaka, a d¼wiêki, które z siebie wydobywa, s± wulgarne, ostre i niebezpieczne. Kiedy w liceum dowiedzia³a siê, ¿e na co¶ tak delikatnego, zwiewnego i ulotnego jak motyl w Niemczech mówi siê Schmeterling, na dodatek z charkocz±cym naciskiem na 'r', zrozumia³a, ¿e jej niechêæ jest jak najbardziej uzasadniona i s³uszna." Jak ³atwo siê domy¶liæ, szczê¶liwie osoby z którymi spotyka siê Wiktoria poza granicami Polski, w wiêkszo¶ci okazuj± siê ca³kiem przyjazne. Szczególna przyja¼ñ zaczyna ³±czyæ j± z trzema "kurami domowymi": Judith, Mar± i Le±. Razem postanawiaj± wprowadziæ w swoje ¿ycie ciekawy projekt, który ich ¿ycie przewróci do góry nogami. Oczywi¶cie ca³a historia nie mia³aby miejsca gdyby nie zniewolenie, które zafundowali bohaterkom powie¶ci ich mê¿owie. Pocz±tkowo czepia³am siê, i¿ panowie opisani w ksi±¿ce za ka¿dym razem okazuj± siê zakompleksionymi wiecznymi ch³opcami lub durniami po prostu. "Co za przewra¿liwianie" - my¶la³am. Koniec koñców okaza³o siê na szczê¶cie, ¿e nie wszyscy przedstawieni w tomiku mê¿czy¼ni s± têpymi palantami. :D I przyznaæ musia³am, ¿e portrety psychologiczne mê¿ów naszych bohaterek s± bardzo ciekawe i niestety takich pseudo-mê¿czyzn mo¿na spotkaæ wspó³cze¶nie. Podobnie, jak kobietom zdarza siê popa¶æ w zniewolenie od palantów, którym zale¿y tylko na tym, by ich "baba" perfekcyjnie zajmowa³a siê domem, dzieæmi, nie mia³a w³asnego zdania i tylko swemu "panu" przyklaskiwa³a na ka¿dym kroku. Czytaj±c ksi±¿kê - cieszy³am siê ze swego braku perfekcjonizmu oraz pracy, która ka¿d± kobietê w pewien sposób czyni jednak niezale¿n±. :D Wszystkie postacie w ksi±¿ce opisane s± tak wspaniale, ¿e trudno przej¶æ obok nich obojêtnie. Nietóre szczerze polubi³am, innych nie mog³am znie¶æ, a niejakiego Wunibalda osobi¶cie najchêtniej na pal bym nabi³a. :D Ostatnio pasjami wyszukujê g³upot w najbardziej polecanych ksi±¿kach. Tak by³o i tym razem. I znalaz³am ca³ostronicowy tekst o tym, w jaki sposób ludzie jedz± jab³ka, a pod nim 'g³êbok±' my¶l "... nie ma na ¶wiecie dwóch osób, które w identyczny sposób jad³yby jab³ko". O matko! - my¶la³am. Có¿ za niesamowity wywód. ;D Im bardziej jednak zag³êbia³am siê w tre¶æ ksi±¿ki, tym mniej przeszkadza³y mi opisy dotycz±ce zasad perfekcyjnego sprz±tania, dzia³ania dziêgla b±d¼ muchomora sromotnikowego na organizm ludzki, czy w koñcu anatomiczny opis piersi. Ostatecznie opisy te nie znalaz³y siê w ksi±¿ce przez przypadek, a wrêcz dope³ni³y jej tre¶ci. :) Czytade³ko przepe³nione jest humorem, ale mo¿emy w nim znale¼æ te¿ wiele m±dro¶ci ¿yciowych. Oto niektóre z nich: "Ka¿dy cz³owiek musi byæ chocia¿ przez chwilê sam. To konieczne dla naszego zdrowia psychicznego. W ¿yciu powinno byæ miejsce na wszystko: rodzinê, dom, ale te¿ na w³asne hobby." "Nie chodzi o to, ¿eby by³o idealnie w ¿yciu. Idealno¶æ jest nudna. Wa¿niejsze jest znalezienie równowagi w ca³ym tym chaosie. Swojej w³asnej równowagi." "To, jak postrzegamy same siebie, autoamtycznie rzutuje na ocenê otoczenia." Innych godnych uwagi cytatów, tak¿e tych dotycz±cych ¿ycia erotycznego, bardzo cennych moim zdaniem - poszukajcie w ksi±¿ce sami. Dodatkowo w czytade³ku znale¼æ mo¿na kilka przepisów kulinarnych na s³odko¶ci. Palce lizaæ! :)) "Rosó³ z kury domowej" polecam wszystkim: kobietom, mê¿czyznom, osobom pozostaj±cym w zwi±zkach, a tak¿e samotnym. W tej powie¶ci ka¿dy znajdzie co¶ dla siebie.
Link do opinii

,,Tresura ¿ony jest bardzo podobna do tresury psa. Metod± kar i nagradzania nale¿y wymusiæ pos³uszeñstwo i wyeliminowaæ warczenie na pana oraz wszelkie przejawy dominacji. Doprowadziæ do stanu, w którym ¿ona bez mrugniêcia okiem bêdzie wykonywaæ polecenia typu ,,siad", ,,waruj" lub ,,biegaj na rozkaz". Po kilku miesi±cach tresury powinna te¿ na zawo³anie przychodziæ do nogi i pozostawaæ bez przewodnika w ¿±danej pozycji. Mo¿e siê te¿ czo³gaæ."

 

Czy ogl±dali¶cie kiedy¶ program Ma³gorzaty Rozenek ,,Perfekcyjna pani domu"? Jest to reality show, w którym idealna gospodyni pomaga uczestniczkom programu w ogarniêciu nie³adu jaki zapanowa³ w ich domach, d±¿y do tego, aby te gospodynie sta³y siê perfekcyjnymi w ka¿dym calu. Natomiast Natasza Socha w swojej ksi±¿ce ukaza³a jak do tej perfekcyjno¶ci siê dochodzi i uwierzcie mi, ¿e to nie bêdzie droga us³ana ró¿ami. Dla wielu kobiet jest to historia bole¶nie prawdziwa...

 

Wiktoria to 37 letnia kobieta, bardzo inteligentna i wykszta³cona, bowiem ukoñczy³a architekturê z wyró¿nieniem lecz nie by³o jej dane pracowaæ w zawodzie poniewa¿ m±¿ skutecznie jej to wyperswadowa³. Ona ma siê zajmowaæ domem, a on bêdzie zarabia³ na utrzymanie. Typowe. Po dwunastu latach ,,udanego" ma³¿eñstwa Tymon oznajmia Wiktorii, ¿e odchodzi do innej, do kobiety, która ,,przetwarza informacje na poziomie abstrakcyjnych idei". Co teraz ma pocz±æ Wiktoria, która przez ca³e doros³e ¿ycie nie pracowa³a w zawodzie i by³a utrzymywana przez mê¿a? Upokorzona i zraniona postanowi³a zostawiæ przesz³o¶æ za sob± w Polsce. Tym samym zdecydowa³a siê na wyjazd do jedynej osoby, która wyci±gnê³a do niej rêkê - ciotki Klary od kilkunastu lat mieszkaj±cej w Niemczech.

 

,,(...) - Co to ukurzenie? (...) - To rodzaj pewnego procesu, który nastêpuje stopniowo, dlatego trudno siê tak od razu zorientowaæ. Najpierw s± normalne wymagania, których oczekuje siê od kobiety, czyli pranie, sprz±tanie, gotowanie i pieczenie. W pó¼niejszym etapie dorzucane s± kolejne czynno¶ci: szycie, dzierganie, robienie na drutach, cerowanie, prace ogrodowe, w tym nawet samodzielne zak³adanie oczka wodnego. Kobieta wszystkiego siê uczy, bo wychodzi z za³o¿enia, ¿e jest to absolutnie niezbêdne do normalnego funkcjonowania domu. Proces ukurzenia dodatkowo wzmagaj± zakazy dbania o urodê, czyli malowania siê, farbowania w³osów, a nawet golenia nóg."

 

Wiktoria po nied³ugim czasie dosz³a do siebie, wtedy te¿ zaczê³a wychodziæ z domu, zwiedzaæ okolice. Tym sposobem pozna³a trzy kobiety, z którymi po pewnym czasie siê zaprzyja¼ni³a. Wiktoria, Judith, Mara i Lea wszystkie zdecydowanie ró¿ni± siê od siebie charakterami i wygl±dem lecz po³±czy³o je jedno, a mianowicie to, ¿e wszystkie zosta³y ,,ukurzone". B³yskotliwe i wykszta³cone da³y siê zniewoliæ przez swoich mê¿ów - obecnych czy by³ych. Mê¿czy¼ni chcieli pi±æ siê po szczeblach kariery, zarabiaæ du¿e pieni±dze, a wracaj±c do domu oczekiwali, ¿e perfekcyjna pani domu (czytaj ¿ona) zadba o ich ca³y dobytek (nie koniecznie o wspólny, bo przecie¿ to m±¿ zarabia, a ¿ona ,,siedzi" w domu"). Wszystkie te panie w mgnieniu oka znalaz³y wspólny jêzyk i nawi±za³y przyja¼ñ, dostrzeg³y jak bardzo ich ¿ycie jest podobne, zaczê³y pragn±æ czego¶ wiêcej jak tylko siedzenie przy garach i mopie. Znalaz³y swój w³asny sposób na szczê¶cie, zaczê³y rozwijaæ swój w³asny biznes...

 

,,Dobry przyjaciel to kto¶, komu mo¿na powierzyæ najwiêksze tajemnice bez obaw, ¿e zostan± one zdradzone czy te¿ wy¶miane. Kto¶, kto wys³ucha, przemy¶li problem, zastanowi siê i bêdzie próbowa³ pomóc. Kto¶, kto nie zbagatelizuje sprawy i nie machnie rêk± na k³opoty drugiej strony. Kobiety chc± mówiæ i chc± byæ wys³uchane. To u³atwia im podejmowanie decyzji, daje mo¿liwo¶æ poznania siebie samych, zmniejsza skutki uboczne codziennych k³opotów, podnosi w³asn± warto¶æ."

 

Niezmiernie siê cieszê, ¿e mog³am przeczytaæ tê publikacjê w dodatku przedpremierowo. Jest to ksi±¿ka niebanalna, nietuzinkowa, przy której nie bêdziecie siê nudziæ. Nie znajdziecie tutaj sztucznych dialogów, ksi±¿ka przedstawia historiê jak wyrwan± z czyjego¶ ¿ycia, bardzo prawdziw±, autentyczn±, tak±, która przytrafi³a lub mo¿e przytrafiæ siê w³a¶nie tobie.

 

Moja przygoda z twórczo¶ci± Nataszy Sochy zaczê³a siê od ,,Maminsynka", który to bardzo przypad³ mi do gustu. Oczekiwa³am tego samego po ,,Rosó³ z kury domowej", a otrzyma³am du¿o wiêcej ni¿ przypuszcza³am. Socha nie zawiod³a mnie ponownie, udowodni³a, ¿e ¶wietnie potrafi w³adaæ piórem, uwielbiam jej styl pisania, dla mnie pod tym wzglêdem jest mistrzyni±, niewiele polskich autorek potrafi w taki cudowny sposób ,,bawiæ siê s³owem". Autorka jak zwykle nie owija w bawe³nê, nie s³odzi, pisze sam± prawdê, jest doskona³± obserwatork±.

 

Publikacjê czyta siê w zastraszaj±cym tempie z wielkim zainteresowaniem. Czytelnik bardzo szybko przenosi siê w wykreowany przez autorkê ¶wiat. W ksi±¿ce mo¿na znale¼æ przydatne porady dotycz±ce sprz±tania, a tak¿e kilka przepisów kulinarnych. Oprawa graficzna jest bardzo ciekawa, tym bardziej, ¿e modelk± jest sama autorka. Ca³o¶æ starannie dopracowana. Znacie ten stan kiedy czytelnik po zakoñczeniu lektury jest usatysfakcjonowany lecz ci±gle mu ma³o? Znalaz³am siê w takiej sytuacji, poniewa¿ z przyjemno¶ci± przeczyta³abym powie¶æ z dalszymi losami bohaterek.

 

,,- Dlaczego kura? - koniecznie chcia³a wiedzieæ Judith. - Dlaczego nie kaczka albo w ogóle jakie¶ inne zwierzê? No w³a¶nie. - Mo¿e dlatego, ¿e ¿ycie kury jest w sumie do¶æ nudne. Dziobanie, oddanie kupra kogutowi, wydalenie jaj.(..)"

 

Kandydatki na ¿onê (kurê domow±) przeczytajcie tê ksi±¿kê, aby¶cie mog³y siê przygotowaæ na to co mo¿e was spotkaæ oraz by¶cie mog³y siê przed tym uchroniæ. ¯ony, powinny¶cie domagaæ siê szacunku. Mê¿czy¼ni, mê¿owie spójrzcie na nasz - kobiet - punkt widzenia. Przeczytajcie konieczne tê pozycjê, bo daje do my¶lenia. Generalnie polecam j± ka¿dej osobie jestem pewna, ¿e po jej lekturze z pewno¶ci± siêgniecie po kolejne ksi±¿ki autorki. Polecam.

 

Na koniec wstawiam fragment, który wyt³umaczy co niektórym osobom pojêcie ,,siedzenia w domu":

 

,,- Sprz±tanie: od czterdziestu do osiemdziesiêciu euro. Gotowanie, czêsto trzech ró¿nych posi³ków, czyli praca szefa kuchni: trzysta euro. Zawodowa praczka: dwadzie¶cia piêæ euro. Zarz±dzanie domem: oko³o trzydziestu euro za godzinê razy sze¶æ godzin dziennie daje w sumie tysi±c dwie¶cie sze¶ædziesi±t euro tygodniowo. Do tego dochodz± dodatkowe prace ogrodowe, w tym koszenie trawnika oraz porz±dkowanie ogrodu na zimê, zawo¿enie i odbieranie dziecka do szko³y oraz wszelakie zajêcia rozwijaj±ce, mycie okien, a tak¿e remont piwnicy (...) - Sugeruj±c siê tymi cenami, oszacowa³am, ¿e za wszystkie te prace powinnam otrzymywaæ ponad sze¶æ tysiêcy euro miesiêcznie. Plus premie."

 

Link do opinii
"Rosó³ z kury domowej" to najnowsza ksi±¿ka Nataszy Sochy. Wystarczy³o, ¿e tylko rzuci³am okiem na tytu³ i wiedzia³am, ¿e historia skradnie moje serce. Znam styl pisania autorki z poprzednich jej powie¶ci " Maminsynek", "Macocha". Mam je na swojej pó³ce, w kategorii tych "ze mn± na zawsze", wiêc o czym¶ to ¶wiadczy :-). Ok³adka "Roso³u z kury domowej" có¿... Strona tytu³owa jest perfekcyjna pod ka¿dym wzglêdem. Nawi±zuje do tytu³u, do tre¶ci, no i zdjêcie samej autorki w roli g³ównej, te kolory, ta grafika, czcionka... Wszystko to rzuca siê w oczy, przyci±ga uwagê i sprawia, ¿e ciekawo¶æ kieruje prosto do poznania historii, któr± serwuje nam Natasza Socha i jej g³ównych postaci. Kura to ptak z rodziny kurowatych. Ot... jakie wydawa³oby siê zwyczajne i udomowione zwierzê... Kobieta w pewnym momencie swojego ¿ycia równie¿ mo¿e staæ siê kur± domow± czy tego chce, czy nie chce. Ze swej niezale¿no¶ci, przechodzi w proces, podczas którego przeistacza siê . Jest taki moment, kiedy my kobiety zak³adamy rodzinê i to jest w³a¶nie pierwszy krok na drodze do "kariery" kury domowej. Do zostania kim¶ w rodzaju efektywnej pani domu, która na co dzieñ sprz±ta, sma¿y, piecze, gotuje, pierze, zmywa, robi zakupy, zajmuje siê regulowaniem rachunków domowych, wychowaniem dzieci ( i mê¿a ;-) ). Bywa i tak, ¿e pnie siê ku rozwijaniu i poszerzaniu swoich umiejêtno¶ci domowych i zdobywa fach "z³otej r±czki", która potrafi majsterkowaæ i naprawiaæ ;-) Ja ca³odobow± kur± domow± by³am przez sze¶æ lat. W tym czasie doskonali³am siê w roli ¿ony i matki w zaciszu domowego ogniska. Przez ten okres czasu by³am przede wszystkim kwok±, zajmuj±c± siê tylko i wy³±cznie swoimi pisklêtami. Teraz moje dzieci czê¶ciowo wyfrunê³y spod moich skrzyde³. Po dziesiêciu latach ma³¿eñstwa nadal jestem osob±, wype³niaj±c± wszystkie zadania kury domowej, tyle, ¿e dorzuci³am sobie na grzbiet swoich obowi±zków pracê na etacie :-). Momentami sama ju¿ nie wiem co jest lepsze... Bywa bowiem tak, ¿e z przemêczenia i wyczerpania piórka z g³owy mi lec± :-), ale dajê radê, bo w koñcu kura domowa ze mnie jest i tyle. To przecie¿ takie naturalne... ;-) Historia Nataszy Sochy to ¿ycie czterech kobiet, które maj± dosyæ roli odgrywanej przez lata i zaczynaj± buntowaæ siê. Wyfruwaj± ze swoich kurników i kieruj± swoje my¶li ku temu, co jest dla nich dobre. Zaczynaj± skupiaæ uwagê na sobie i na swoich planach ¿yciowych. Wiktoria, Judith, Lea i Mara to kobietki oko³o czterdziestki, które zaczynaj± nowe ¿ycie szukaj±c szczê¶cia i poczucia spe³nienia. Historia zaczyna siê od poznania Wiktorii, która przesz³a do porz±dku dziennego nad faktem, ¿e jest perfekcyjn± pani± domu, ale pod¶wiadomie zaczyna dostrzegaæ, ¿e to j± nudzi i potrzebuje zmian. Póki nie musia³a, czuj±c siê bezpiecznie w domu swego mê¿a, niczego w tym kierunku nie zmienia³a. Jej marzenia zwi±zane z zawodem architekta i urz±dzaniem wnêtrz leg³y w gruzach, kiedy zosta³a ¿on± Tymona. Mog³a je realizowaæ jedynie na obszarze sze¶ciopokojowego domu i ogrodu. Swój nowy rozdzia³ w ¿yciu rozpoczyna, kiedy na skutek zdrady mê¿a, Wiktoria wyje¿d¿a do Niemiec, do swojej ciotki Anji. Tam poznaje dziewczyny, które maj± wiele wspólnego z byciem kur± domow±. Ka¿da jest ni±, na swój utarty sposób. Ich przygoda rozpoczyna siê, kiedy wpadaj± na pomys³ umieszczania w internecie filmików z cyklu "Nagie Kury", które gotuj± topless w weneckich maskach. Oryginalno¶æ, odwaga i kreatywno¶æ przedstawia kury domowe w ¶wietle kobiet wyzwolonych. Pocz±tkowo dosyæ sceptycznie podesz³y do swojego planu na filmik. Bra³y pod uwagê to, ¿e szybko mog± wycofaæ siê z tego zamieszania wprowadzonego w ich ¿ycie. Film z przepisem na domowy rosó³ mia³ byæ rodzajem zabawy i odreagowaniem na to, co wydarzy³o siê w ich ¿yciu. Okaza³o siê jednak, ¿e pomys³ spodoba³ siê. Odnalaz³y siê w nim, a seria nagrañ szybko wzbudzi³a zainteresowanie i odzew w spo³eczeñstwie. Czêsto przecie¿ bywa tak, ¿e zostajemy kurami domowymi nie¶wiadomie. Zaczyna siê od tego, ¿e wszystko chcemy robiæ same, bo uwa¿amy, ¿e zrobimy to najlepiej. Nadchodz± jednak momenty wyczerpania fizycznego i zmêczenia. Psychika siada i ³apiemy "do³ki". Nikt bowiem nie jest doskona³y. Chêæ bycia idealn± na d³u¿sz± metê staje siê byæ czym¶ denerwuj±cym. To d±¿enie do perfekcyjno¶ci mo¿e staæ siê podstawow± wad± zwi±zku. Wiktorii ciê¿ko by³o pogodziæ siê z rol± porzuconej ¿ony i wpad³a w apatiê, nudê i zniechêcenie. Na szczê¶cie dziêki przyjació³kom, Wiktorii uda³o siê spojrzeæ na aktualny stan rzeczy z innej perspektywy. Okazuje siê bowiem, ¿e mo¿na byæ kur± domow± z krwi i ko¶ci, ale jest to proces odwracalny. Natasza Socha w sposób b³yskotliwy i wnikliwy obserwuje ¿ycie. Potrafi w inteligentny sposób zawrzeæ swoje spostrze¿enia na kartach ksi±¿ki, wpisuj±c je w historiê swoich g³ównych bohaterów. Trafnie ujmuje to, co dzieje siê wokó³ nas, a z bohaterkami, które wykreowa³a mo¿na siê wrêcz uto¿samiæ. O to przecie¿ chodzi w dobrych ksi±¿kach, które pisze samo ¿ycie. Pewne bod¼ce, które kieruj± wobec kur domowych ich "koguty" zmieniaj± postrzeganie rzeczywisto¶ci, w której ¿yj±. ¯ycie ma siê przecie¿ tylko jedno. To co do tej pory by³o niemo¿liwe staje siê zupe³nie realne. Ka¿dy czas jest dobry na zmiany, dziêki którym mo¿emy poczuæ siê lepiej z samym sob±. Obowi±zki domowe mo¿na pogodziæ z przyjemno¶ci±. Jedno nie wyklucza drugiego. Historia bardzo ¿yciowa, o kobietach takich jak my. Skierowana do kobiet, by podnie¶æ je na duchu w walce z codziennymi obowi±zkami i rutyn±, która si³± rzeczy potrafi zakra¶æ siê w nasze ¿ycie i daæ o sobie znaæ. Mo¿na równie¿ dla przyk³adu podsun±æ "Rosó³ z kury domowej" swoim partnerom, mê¿om, ¿eby i tym naszym "kogutom" daæ mo¿liwo¶æ spojrzenia obiektywnym okiem na nasz los i rolê jaka zosta³a nam naturalnie przypisana, w momencie za³o¿enia rodziny :-) Polecam ksi±¿kê. B³yskotliwe dialogi pe³ne humoru, w±tki oraz fabu³a przyci±gaj±. Styl pisania autorki i to jak ujmuje temat... mistrzostwo :-) Pomys³ na powie¶æ ¶wietny i oryginalny. Z przyjemno¶ci± po¶wiêci³am jej mój wolny czas, bo kury domowe na etacie w pracy, przecie¿ równie¿ w chwilach wolnych czytaj± ;-).
Link do opinii
Idealny przepis na jedyny w swoim rodzaju wy¶mienity rosó³ z kury domowej? Pos³uszeñstwo, ¶lepe oddanie,  niskie poczucie w³asnej warto¶ci i …perfekcyjno¶æ w ka¿dej „przydomowej” sferze ¿ycia! Jednak¿e warto przy tym pamiêtaæ, ¿e zbyt d³ugo gotowany na ogniu rosó³, traci wymagany smak, staj±c siê jedynie aromatycznym wywarem, nie nadaj±cym siê do dalszego spo¿ycia. Wówczas nale¿y bezzw³ocznie wylaæ z domowego garnka lurowat± zupê i ponownie zdobyæ ¶wie¿±, aromatyczn± kur± domow±, któr± przygotujemy wed³ug dobrze znanego nam przepisu. Trzydziestosiedmioletnia Wiktoria z zawodu jest architektem, jednak¿e kobieta, tu¿ po ¶lubie, zabarykadowa³a siê w domowych pieleszach, ¿yj±c pod dyktando apodyktycznego mê¿a. Tymon bowiem, wed³ug patriarchalnej tradycji, kultywowanej od lat w jego rodzinie, zrobi³ ze swojej ¿ony pos³uszn±, perfekcyjn± kurê domow±, która nie tylko z niezwyk³± uwag± i pasj± gotuje, sprz±ta i pierze jego brudne skarpetki, ale tak¿e oddaje siê typowo mêskim zajêciom, kosz±c przydomowy trawnik czy nadzoruj±c prace remontowe w ich mieszkaniu. Kobieta, choæ zrezygnowa³a z w³asnych pasji i zainteresowañ, zdaje siê byæ zadowolona ze stylu ¿ycia, który od lat dynamicznie prowadzi. Wszystko zmienia siê w dniu, gdy Tymon bezceremonialnie o¶wiadcza Wiktorii, ¿e ni st±d ni zow±d ma siê wyprowadziæ z jego domu, bowiem swoj± inteligencj± i urokiem osobistym oczarowa³a go inna kobieta. I choæ bynajmniej jego nowa kochanka nie potrafi ¶wietni e gotowaæ, to w zamian wci±¿ na nowo zaskakuje mê¿czyznê swoj± b³yskotliwo¶ci±. Zdruzgotana i zraniona Wiktoria, choæ otrzymuje od „dobrotliwego” mê¿a dwadzie¶cia procent ma³¿eñskiego maj±tku, to w dalszym ci±gu nie potrafi siê odnale¼æ w tej nowej, nie³atwej rzeczywisto¶ci. Kobieta pakuje do kartonów swój niewielki ¿yciowy dobytek, w tym kilka oryginalnych urz±dzeñ kuchennych, i wyje¿d¿a do Niemiec do swojej charakternej ciotki Klary – utalentowanej miejscowej artystki.  Na niemieckiej prowincji kobieta otrzymuje nie tylko potê¿ny ³adunek wsparcia i uwagi, ale tak¿e zupe³nie ¶wie¿y pogl±d na w³asne ¿ycie. Spotkanie trzech, podobnych do niej  kur domowych: Judith, Lei i Mary, kobiet ¿yj±cych pod dyktando w³asnych mê¿ów, uruchamia spiralê zmian, wprowadzaj±c w ich ¿ycie zupe³nie nowe doznania. W wycofanych i nie¶mia³ych kobietach budzi siê bowiem kobieco¶æ, rado¶æ oraz dzika chêæ zaspokajania w³asnych potrzeb. Cztery przyjació³ki wpadaj± na ¶mia³y i niecodzienny pomys³: odwa¿nie ¶ci±gaj± bluzki i zaczynaj± gotowaæ topless, krêc±c filmy z kuchennych przygód! Jak na te nietypowe zmiany zareaguj± ich mê¿owie? Czy kobiety udowodni± w koñcu sobie, ¿e kilka dodatkowych kilogramów w biodrach i brak nale¿ytej uwagi ze strony partnera, nie zwalnie je od razu z krêgu atrakcyjnych, warto¶ciowych kobiet? „Rosó³ z kury domowej” autorstwa Nataszy Sochy, swoim irnocznym, dwuznacznym przes³aniem, niejednokrotnie podczas lektury wbi³ mnie w fotel! Autorka wprawnie ¿ongluje s³owem, tworz±c zestaw zabawnych dialogów czy dowcipnych anegdot. Ca³a powie¶æ zreszt± to nieprzerwane ¼ród³o feministycznych pogl±dów, ubranych w przejaskrawiony, idealnie wywa¿ony dowcip. Ka¿da niedoceniona i zapracowana kura domowa, odnajdzie w tej powie¶ci cz±stkê w³asnych do¶wiadczeñ: ograniczony czas na w³asne przyjemno¶ci, ca³kowite oddanie rodzinie i obowi±zkowym domowym, w koñcu brak uznania w oczach mê¿a, wszak codzienne gotowanie kilogramów jedzenia czy pranie brudnej bielizny to dla kobiety czysta przyjemno¶æ! Autorka sworzy³a barwne osobisto¶ci, które choæ pocz±tkowo ma³o oryginalne, ca³kowicie oddane pracy typowej kury domowej, z ka¿d± kolejn± stron± nabieraj± charakteru.  Przyznaæ muszê, ¿e nie spodziewa³am siê tak zabawnej, lekkiej, podszytej ¿artem, choæ sk³aniaj±cej równie¿ do refleksji historii, w której prym wiedzie m±dry dialog i dowcip, a nie sama akcji powie¶ci. Autorka trafnie komentuje rzeczywisto¶æ, udowadniaj±c przy tym, jak uwa¿nym obserwatorem ¿ycia pozostaje. I choæ ca³a historia jest przewidywalna, czytelnik bowiem ju¿ na starcie mo¿e stworzyæ w g³owie gotowy plan zakoñczenia ca³ej opowie¶ci, to w ¿adnym stopniu nie umniejsza to przyjemno¶ci z czytania. Warto te¿ zwróciæ uwagê, ¿e „Rosó³ z kury domowej” znacznie wyró¿nia siê spo¶ród podobnych tytu³ów dostêpnych na rynku, nie tylko ¶wietnym, ironicznym jêzykiem, ale przede wszystkim  wiarygodnym, choæ momentami i przejaskrawionym, obrazem rzeczywisto¶ci.
Link do opinii
Avatar u¿ytkownika - Aga25
Aga25
Przeczytane:2015-08-26,
Niemal¿e ka¿da kobieta na ró¿nym etapie swojego ¿ycia marzy o mê¿czy¼nie, przy którym spêdzi resztê swych dni. W wiêkszo¶ci dzieje siê to we wczesnej m³odo¶ci, w trakcie albo ¶wie¿o po skoñczeniu edukacji . Naiwne, nosz±ce ró¿owe okulary, pe³ne wiary w spe³nienie marzeñ wiele razy daj± siê z³apaæ w sieæ, zaprzêgn±æ do szarej codzienno¶ci, do bycia ¿on± wszechstronn±, oprócz jednego - bycia kobiet±. Ta rola odesz³a w chwili gdy na palec zawêdrowa³a obr±czka. Suknie ¶lubn± zmieni³y siê w podomki. O "ukurzeniu", ale przede wszystkim o drodze w walce ku odzyskaniu utraconej wolno¶ci dowiemy siê z najnowszej ksi±¿ki Pani Nataszy Sochy. Wiktoria to perfekcjonistka, w ka¿dym calu. Prowadzenie domu, nie byle jakiego zreszt±, sta³o siê jej pasj± i w pewnym sensie prac±. Czyszczenie, pranie, gotowanie i pieczenie. Ka¿da czynno¶æ musia³a byæ odpowiednio wykonana. Udoskonala³a dom, sam± siebie oraz wyposa¿enie. By jak siê jej zdawa³o nigdy nie zabrak³o dobrego jedzenia, klimatu domu i ogólnie czu³a siê spe³niona tym co robi. Do czasu. Kiedy nagle, zupe³nie niespodziewania podczas ogl±dania reklamy nowego i jak siê wydawa³o niezbêdnego w domu garnka, us³ysza³a informacjê, któr± nie do koñca zrozumia³a. Przecie¿ zawsze zgadzali siê z Tymonem, ich role by³y równo podzielone. Ona mia³a dbaæ o p³omieñ ogniska domowego - pior±c, czyszcz±c no i gotuj±c. On zarabia³. Sprawiedliwie prawda? Jej ¶wiat krêci³ siê wokó³ domu. Na kole¿anki zabrak³o czasu. Tak mawia³ Tymon. Nie mog³a zaryzykowaæ stabilno¶ci ich dwuosobowej rodziny na plotki z przyjació³eczkami. Tak, m±¿ bardzo sprawnie i psychologicznie podszed³ do uk³adania ¿ycia swej piêknej i zakochanej ¿onie. Ta natomiast, niczego nie¶wiadoma trwa³a w swoich marzeniach, przyzwyczajona i dumna z zajêcia jakie od chwili ¶lubu wykonywa³a. W koñcu prowadzenie domu jest równie¿ prac±. Teraz siê okaza³o, ¿e ogieñ, o który dba³a zgas³. Dla ratowania resztek samej siebie wyje¿d¿a, zmienia wygl±d, my¶lenie i ucieka do Niemiec. By z³apaæ równowagê, odszukaæ utracony sens ¿ycia. Na obcej ziemi, w¶ród obcych ludzi, dowie siê, ¿e nie ona jedyna zazna³a losu nie do koñca spe³niaj±cego oczekiwania, które przed ¶lubem jawi³y siê zupe³nie inaczej. Cztery kobiety, cztery historie. Jeden pomys³ na zawalczenie o siebie, o odzyskanie w³asnej godno¶ci. Gotowanie topless ma byæ w pewnym sensie terapi±, sztuk± akceptacji w³asnego wygl±du. Ka¿da kobieta jest piêkna, musi tylko uwierzyæ w to piêkno. Odszukaæ i ukazaæ w odpowiednim ¶wietle. Nie chcê zbyt wiele pisaæ o samej fabule, poniewa¿ wydaje mi siê, ¿e ka¿dy kto zainteresuje siê tym tytu³em powinien sam siê dowiedzieæ co kryje siê za fasad± tak nietypowej ok³adki. By³o to moje pierwsze spotkanie z autork±, o której s³ysza³am bardzo wiele pozytywnych opinii. Troszkê niepewnie zag³êbia³am siê w lekturze Roso³u... na szczê¶cie moje obawy okaza³y siê bezpodstawne i ju¿ po chwili przepad³am. Historie ukazane przez Pani± Sochê s± brutalnie prawdziwe, chwilami ¶mieszne, absurdalne, a nawet przykre. Jednak¿e podobne sytuacje spotykaj± kobiety nie tylko na kartach powie¶ci. Podejrzewam, ¿e wiêksza czê¶æ podczas czytania porównywa³a swoje ¿ycie do tych, z którym zmaga³y siê bohaterki, z pewno¶ci± nie jeden raz zatrzyma³y siê i zastanowi³y czy aby ju¿ powoli nie doprowadzaj± siê do "ukurzenia". Czym ono jest? Tego trzeba siê ju¿ dowiedzieæ z samej ksi±¿ki. Natknê³am siê w opiniach, ¿e najnowsza pozycja autorki zostanie najlepiej zrozumiana przez ¿ony. Ja ¿on± nie jestem, mo¿e kiedy¶ bêdê, ale przyznam szczerze, wed³ug mnie tê ksi±¿kê powinny przeczytaæ wszystkie kobiety, po i przed ¶lubem. Dla ostrze¿enia, dla zapobiegania, dla u¶wiadomienia. A, powiedzenie typu: "mnie to nie dotyczy" jest jak najbardziej z³udne. Idealizuj±c, marz±c o szczê¶ciu po wyj¶ciu z ko¶cio³a nie zauwa¿amy, ¿e wpadamy w sid³a czego¶ co tak naprawdê nie istnieje. Nie mówiê, ¿e zawsze tak jest, jednak w wiêkszo¶ci przypadkach szara codzienno¶æ dopada bardzo szybko, zaczynamy krêciæ siê w ko³owrotku gotowania, sprz±tania, nie dbaj±c o w³asne pragnienia, a przede wszystkim o same siebie. Jak roboty, maj±ce do wykonania zadanie w okre¶lonym czasie. Pani Natasza jest genialn± obserwatork±, co udowadnia w ka¿dym zdaniu, w ka¿dej opisanej sytuacji. Jestem pod ogromnym wra¿eniem talentu, zmys³u i wyczucia. Tutaj nie ma kolorowania, wszystko jest prawdziwe, jak ¿ycie. Dlatego tak mocno trafia do odbiorcy. Przywi±za³am siê do tytu³owych kur domowych, polubi³am i dopingowa³am. Czujê niedosyt, zbyt szybko musia³am siê z nimi rozstaæ. Od pierwszej do ostatniej strony ksi±¿ka trzyma ¶wietny poziom, jednak zakoñczenie wprawi³o mnie w os³upienie. Co¶ niesamowitego. Do³±czam do fanów Nataszy Sochy, mam nadzieje, ¿e bêdê mia³a mo¿liwo¶æ poznania siê ze wszystkimi tytu³ami. Szczerze polecam, nie tylko kobietom.
Link do opinii

W szkole podstawowej ws³uchuj±c siê w nauki pani nauczycielki od historii mogli¶my us³yszeæ o ¿yciu ludzi pierwotnych. Jaskiniowcy, to o nich mowa. Dlaczego o tym wspominam. Otó¿, jak dobrze pamiêtam jaskiniowiec zajmowa³ siê zdobywaniem jedzenia, a jego "ma³¿onka" opiekowa³a siê w tym czasie potomstwem i trzyma³a pieczê nad jaskini±. S± to czasy przed nasz± er±. A jak wygl±da to w naszej erze. Troszkê siê zmieni³o, polowania zast±pi³a praca zarobkowa, a jaskinie zast±pi³ blok, lub dom jednorodzinny...Powoli ten obrazek przechodzi modyfikacjê, ale Natasza Socha postanowi³a zobrazowaæ go przed jakimikolwiek zmianami...

 

Wiktoria to 37-latka z krwi i ko¶ci. Z zawodu pani architekt z talentem plastycznym, który lubi wykorzystywaæ rysuj±c bajkowe postaci. ¯ona Tymona. Przysz³ego multimilionera...i zagorza³ego przeciwnika kobiet spe³niaj±cych siê zawodowo. Jego zdaniem, kobiety powinny siê spe³niaæ, ale prowadz±c dom.

Z biegiem lat z Wiktori± zaczê³o dziaæ siê co¶ dziwnego, a raczej z jej wygl±dem. Tylko, ¿e ona niestety nie dostrzega³a tych zmian. Obros³a w piórka, w kurze piórka. Zosta³a wykwalifikowan±, tzw. kur± domow±. Tymon przynosi³ do domu do¶æ poka¼n± wyp³atê, a ona wydawa³a j± na ¶rodki czyszcz±co-pior±ce, sprzêt AGD oraz na gad¿ety przydatne w kuchni. Mia³a przecie¿ dryg do gotowania i innych czynno¶ci przydatnych w prowadzeniu domu. Takie zdolno¶ci nie powinny siê marnowaæ. Rysowanie to ju¿ inna para kaloszy.

Uda³o jej siê prze¿yæ w takim marazmie ca³e 12 lat. Tyle trwa³o ma³¿eñstwo z Tymonem. A¿ do pewnego dnia, gdy ukochany ma³¿onek informuje kobietê, ¿e...odchodzi. Jak reaguje na tak± informacjê Wiktoria? Z jednej strony powinna siê cieszyæ, ale przecie¿ zosta³a zdradzona przez mê¿a bez wzglêdu jakim by³ cz³owiekiem. W ci±gu jednej, krótkiej chwili w jej ¿yciu nast±pi³a diametralna zmiana. Co teraz...

Wyp³akanie siê do poduszki mo¿e przynie¶æ ulgê, pude³ko lodów tak¿e, ale to tylko takie chwilowe ukojenie. W takiej chwili najlepszym lekarstwem bêdzie zacz±æ wszystko od nowa...

Pakuje swój dobytek, który szanowny ma³¿onek jej pozostawi³ w cztery tekturowe pude³ka i wyrusza w drogê w kierunku Niemiec, a dok³adniej obiera kurs na wie¶, gdzie mieszka Klara, ciotka Wiktorii. To tam odzyskuje równowagê psychiczn±. W du¿ej mierze przyczyni³a siê do tego sama ciotka, ale tak¿e nowo poznane trzy kobiety "po fachu". Judith, Lea i Mara, one równie¿ zmagaj± siê z podobnym problemem z którym zmaga³a siê Wiktoria. Zosta³y zwyczajnie " ukurzone"...

 

ukurzenie - " To rodzaj pewnego procesu, który nastêpuje stopniowo, dlatego trudno siê tak od razu zorientowaæ. Najpierw s± to normalne wymagania, których oczekuje siê od kobiety., czyli pranie, sprz±tanie, gotowanie i pieczenie. W pó¼niejszym etapie dorzucane s± kolejne czynno¶ci: szycie, dzierganie, robienie na drutach, cerowanie, prace ogrodowe, w tym nawet samodzielne zak³adanie oczka wodnego. Kobieta wszystkiego siê uczy, bo wychodzi z za³o¿enia, ¿e jest to absolutnie niezbêdne do normalnego funkcjonowania domu. Proces ukurzenia dodatkowo wzmagaj± zakazy dbania o urodê, czyli malowania siê, farbowania w³osów, a nawet golenia nóg ". ( cyt. s. 126 )


Inne otoczenie, inne towarzystwo sprawi³o, ¿e Wiktoria powoli zapomina³a o swoim "polskim ¿yciu". Odwa¿y³a siê nawet na pewn± metamorfozê. Porzuci³a czarny kolor na rzecz b³êkitu. Ws³uchuj±c siê w historie opowiadane, przez nowe znajome dosz³a do wniosku, ¿e zosta³y zaw³adniête przez swoich mê¿czyzn. Wykszta³cone, pe³ne ambicji da³y siê tak zwyczajnie st³amsiæ. Ju¿ s³yszê ten mêski g³os: ja przecie¿  harujê ca³ymi dniami, przynoszê ciê¿ko zarobione pieni±dze, wiêc chyba mogê liczyæ na to, ¿e po pracy bêdzie czeka³ na mnie ugotowany obiad, a w domu bêdzie panowa³ porz±dek i ¶wiêty spokój. Ty pewnie przez ca³y ten czas plotkowa³a¶ z kole¿aneczkami i ogl±da³a¶ kolejny odcinek swojego g³upkowatego serialiku. Co na to g³os kobiecy: nic!! ¯adnego sprzeciwu. Przecie¿ obiad sam siê ugotowa³, dom siê posprz±ta³, nawet trawnik sam siê skosi³, a ja siedzia³am sobie wygodnie przed telewizorem i nic nie robi³am...

Wiktoria, Judith, Lea, Mara. Cztery fantastyczne kobiety, które nigdy wcze¶niej ze sob± nie rozmawia³y w jednej chwili sta³y siê dla siebie najlepszymi przyjació³kami. Pojawi³a siê miêdzy nimi wyj±tkowa niæ porozumienia, któr± postanowi³y wykorzystaæ w do¶æ oryginalny sposób. ¯eby spe³niæ swoje marzenie o byciu celebryt±, wystarczy wyst±piæ w programie talent show, lub opublikowaæ filmik w internecie. Na pomys³ nakrêcenia takiego filmiku wpad³a jedna z bohaterek, tylko w tym przypadku nie chodzi³o o zdobycie popularno¶ci. Posiada³ w sobie zupe³nie inny przekaz...

 

Powiem krótko. Pani Nataszo, sk³adam uk³ony do samej ziemi. "Rosó³ z kury domowej" to wyj±tkowa ksi±¿ka. Ma to zwi±zek z problematyk± w niej poruszon±. Do tego trudn± problematyk±. Nie ma ¿adnego nakazu, ustawy, ¿e kobieta powinna siedzieæ w czterech ¶cianach jak niewolnica, bez mo¿liwo¶ci pój¶cia do pracy. To ona powinna sama zdecydowaæ. Dom czy praca. Przecie¿ tak naprawdê, my kobiety dajemy sobie ¶wietnie radê na obu tych p³aszczyznach. Potrafimy sprostaæ zadaniom, które s± dopasowane do naszych mo¿liwo¶ci. Ka¿da z nas ma wyznaczone przez siebie cele do których che d±¿yæ, swoje ambicje i marzenia. Wiêc jakim prawem kto¶ nam tego zabrania.

"Rosó³ z kury domowej" to istna bomba emocjonalna. Nie wiem, czy tylko ja chcia³am udusiæ go³ymi rêkoma Tymonka i resztê bohaterów p³ci mêskiej. Po prostu nie da³am rady w spokoju czytaæ fragmentów z ich udzia³em. Emocje wziê³y górê. Ale spokojnie, ksi±¿ka za oknem nie wyl±dowa³a.

Na ca³o¶æ sk³adaj± siê cztery historie. Historie wyjête prosto z ¿ycia. Nie ma w nich ani krzty sztuczno¶ci, ¿adnych elementów, które maj± na si³ê zbli¿yæ je ku autentyczno¶ci. Niby jest to fikcja literacka, ale jak bardzo prawdziwa.

Je¶li lubicie delektowaæ siê lektur± w trakcie czytania, to ta ksi±¿ka nie pozwoli wam na to. Czyta siê j± b³yskawicznie. Losy kobiecej czwórki wci±gn± was bez reszty. Sprz±tanie, pranie odejd± na bok. Na obiad zamówicie pizze. Mogê sobie tylko wyobraziæ miny waszych mê¿czyzn.

 

Drogie Pani siêgnijcie po tê ksi±¿kê. Ale przede wszystkim jest to pozycja, z któr± powinni zapoznaæ siê nasi Panowie. Dlaczego? Bo nam kobietom nale¿y siê szacunek, bez wzglêdu na to czy spêdzamy czas w pracy, czy w domu. Tak siê sk³ada, ¿e siedzenie w domu to taka sama praca jak ka¿da inna, tylko z jedn± ró¿nic±, pracujemy za darmo. Nikt nam za ni± nie p³aci. A szkoda, bo uzbiera³aby siê konkretna sumka, czego dowodem niech bêdzie poni¿szy cytat:

 

"- Sprz±tanie: od czterdziestu do osiemdziesiêciu euro. Gotowanie, czêsto trzech ró¿nych posi³ków, czyli praca szefa kuchni: trzysta euro. Zawodowa praczka: dwadzie¶cia piêæ euro. Zarz±dzanie domem: oko³o trzydziestu euro za godzinê razy sze¶æ godzin dziennie daje w sumie tysi±c dwie¶cie sze¶ædziesi±t euro tygodniowo. Do tego dochodz± dodatkowe prace ogrodowe, w tym koszenie trawnika oraz porz±dkowanie ogrodu na zimê, zawo¿enie i odbieranie dziecka do szko³y oraz na wszelakie zajêcia rozwijaj±ce, mycie okien, a tak¿e remont piwnicy, któr± wymalowa³am sama, nawet bez cienia propozycji z twojej strony. 

...Sugeruj±c siê tymi cenami, oszacowa³am, ¿e za wszystkie prace powinnam otrzymywaæ ponad sze¶æ tysiêcy euro miesiêcznie. Plus premie." ( cyt. s. 240 ). 


 

Link do opinii
Zapraszam na przedpremierow± recenzjê: http://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-rosol-z-kury-domowej-natasza-socha/
Link do opinii
Avatar u¿ytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2020-07-11, Ocena: 4, Przeczyta³am,

"Pad³a¶, powstañ, popraw koronê i zasuwaj."

Wiktoria ucieka przed mê¿em tyranem do Niemiec, przez wiêkszo¶æ ich ma³¿eñstwa pe³ni³a rolê kury domowej, niekoñcz±ce siê obowiazki, ci±g³e niezadowolenie mê¿a, wpêdzanie w kompleksy, sprawi³y, ¿e kobieta straci³a poczucie w³asnej warto¶ci, czuje siê traktowana przedmiotowo, jej pe³na optymizmu i humoru osobowo¶æ skry³a siê pod skorup± wiecznego niezadowolenia. Kiedy Wiktorii wydaje siê, ¿e przegra³a swoje ¿ycie i nic ju¿ j± ciekawego nie czeka, poznaje trzy fantastyczne kobiety, które znajduj± siê podobne sytuacji. Dziewczyny postanawiaj± zmieniæ sposób postrzegania siebie, zawalczyæ o swoje marzenia, wyrwaæ siê z marazmu w którym ¿yj±, odzyskaæ swoj± kobieco¶æ oraz uniezale¿nienie siê od partnerów. Oddaj± siê w ca³o¶ci gotowaniu, przygotowywanym i serwowanym w nietypowy sposób...

Link do opinii

Chcia³oby siê rzec: genialna! Có¿, moi drodzy ¶mia³o mogê powiedzieæ, ¿e jest to jedna z lepszych ksi±¿ek jakie przeczyta³am. Tak na dobry i lepszy pocz±tek roku. :) Oby nam siê...

 Viktoria po rozwodzie ucieka na niemieck± wie¶. Chce zatraciæ siê w depresji, ale przypadkowo poznaje trzy ró¿ne kobiety, które ³±czy jedno - s± nieszczê¶liwymi kurami domowymi. Razem wpadaj± na niecodzienny pomys³: bêd± gotowaæ topless i krêciæ filmy z kuchennych przygód! Kurze pióra opadaj±, a w st³amszonych gospodyniach budzi siê kobieco¶æ i seksualno¶æ.


"Rosó³ z kury domowej" to nieszablonowa s³odko-gorzka powie¶æ, która opowiada o procesie "ukurzania", czyli inaczej tresury ¿ony/partnerki. Najlepiej i najtrafniej zobrazuje to poni¿szy fragment:
" Tresura ¿ony jest bardzo podobna do tresury psa. Metod± kar i nagradzania nale¿y wymusiæ pos³uszeñstwo i wyeliminowaæ warczenie na pana oraz wszelkie przejawy dominacji. Doprowadziæ do stanu, w którym ¿ona bez mrugniêcia okiem bêdzie wykonywaæ polecenia typu "siad", "waruj" lub "biegaj na rozkaz". Po kilku miesi±cach tresury powinna te¿ na zawo³anie przychodziæ do nogi i pozostawaæ bez przewodnika w ¿±danej pozycji. Mo¿e siê te¿ czo³gaæ.


Zaczyna siê niewinnie, od codziennych czynno¶ci czyli prania, sprz±tania, gotowania, czy pieczenia - dlatego trudno siê tak od razu zorientowaæ. W pó¼niejszym etapie dochodz± inne, a koñczy na tym, ¿e kobieta potulnie wykonuje wszystko, nawet to, co tak naprawdê powinien wykonywaæ mê¿czyzna. Co wiêcej - paradoksalnie czuje siê spe³niona, bo uwa¿a to za swoj± powinno¶æ i absolutnie minimum niezbêdne do "w³a¶ciwego" prowadzenia domu. Za¶lepiona sukcesywnie d±¿y do perfekcji, by zadowoliæ mê¿a, który przestaje postrzegaæ j± jako atrakcyjn± fizycznie, a tylko "kurê", której zadaniem g³ównym jest zaspokajanie jego potrzeb i zajmowanie siê domem... Stop! Czasy kiedy kobieta by³a tylko cieniem w³asnego egoistycznego mê¿a ju¿ dawno minê³y.

W internecie trafi³am na wypowied¼ jednego pana, któr± pozwolê sobie zacytowaæ: "...jako stary, do¶wiadczony przedstawiciel p³ci pozornie silniejszej, polecam tê ksi±¿kê wszystkim mê¿czyznom bez wzglêdu na wiek i do¶wiadczenie. Jest to bowiem wspania³y poradnik jak postêpowaæ z kobietami. W weso³ej formie przedstawia autorka wszelkie problemy dotycz±ce wspó³¿ycia przedstawicieli dwóch p³ci i udziela rad obu stronom konfliktu.(...) zabawna, napisana dobrym jêzykiem powie¶æ realistyczna, s³usznie wy¶miewaj±ca egoizm i bufonadê "ch³opów. Podkre¶lam na koniec, ¿e kobietom mo¿e ona siê podobaæ, lecz cenna jest dla mê¿czyzn, jako wiadro zimnej wody, by ostudziæ ich zbyt wysokie mniemanie o sobie i wywo³aæ refleksje na temat ich stosunku do kobiet."

My¶lê, ¿e wy¿ej zacytowana wypowied¼ sprawi, i¿ nikt nie zarzuci mi solidarno¶ci jajników przy pisaniu recenzji. 
Je¶li jeszcze kto¶ z Was nie siêgn±³ po ksi±¿kê autorstwa Nataszy Sochy, to szybko musicie nadrobiæ ten fakt i zacz±æ lekturê.

Link do opinii

Kura domowa... kura domowa... no nie! Za Chiny ludowe mi to stwierdzenie nie odpowiada. Dlaczego kura domowa a nie pani domu? Fakt, ten drugi zwrot kojarzy siê z gazet±, no ale jest o niebo lepszy ni¿ kura domowa! No umówmy siê! Która kobieta lubi byæ nazywana kur± domow±? Nie, nie i jeszcze raz NIE. 

Ale Wiktorii to bynajmniej nie przeszkadza³o... no dobra, na pocz±tku na pewno. Przecie¿ chcia³a rozwijaæ siê w swojej dziedzinie, jest po architekturze. Ale skoro ¿ycie tak siê potoczy³o, ¿e "postawi³o" j± w roli ... gospodyni, to nie mia³a ju¿ pó¼niej z tym problemu. Tymon nigdy nie ukrywa³, i¿ zale¿y mu na tym, aby ¿ona zosta³a w domu. Wiktoria wiêc zrezygnowa³a ze swoich planów i marzeñ. Jest idealn±, perfekcyjn± kur± domow±. Nie tylko ¶wietnie gotuje i dba o czysto¶æ. Ona potrafi rozró¿niaæ garnki! A w nocy o pó³nocy, obudzona z g³êbokiego snu jest w stanie bezb³êdnie opowiedzieæ jakimi ¶rodkami mo¿na usun±æ plamy! Kobieta haruje za dwóch, staje na g³owie aby m±¿ by³ zadowolony i mia³ powody, by chwaliæ siê ni±. Tymonowi jednak to wszystko szybko siê nudzi i pewnego dnia obwieszcza, ¿e pozna³ Annê. 

Perfekcyjna pani domu musi pogodziæ siê z tym, i¿ koñczy rozdzia³ zatytu³owany "¿ona". Nie ma innego wyj¶cia. Tymon nie zamierza zrezygnowaæ z nowej kobiety. W celu odciêcia siê od przesz³o¶ci, Wiktoria opuszcza kraj i udaje siê do zamieszka³ej w Niemczech ciotki Klary. Jest tam bardzo mile widziana. £apie oddech i próbuje wrzuciæ na luz. Szybko poznaje inne kury domowe, które s± w du¿o gorszych sytuacjach ni¿ ona. Kobiety zaprzyja¼niaj± siê, ich wiêzy staj± siê coraz to silniejsze, jest wsparcie, dodawanie otuchy i wszystko to, co powinny dostaæ od mê¿czyzn, z którymi dziel± ¿ycie. Nieoczekiwanie w g³owie Wiktorii pojawia siê pewien pomys³ mog±cy odmieniæ wszystko...

"Rosó³ z kury domowej" to pierwsze moje spotkanie z twórczo¶ci± N. Sochy niestety nie udane. Wed³ug mnie ta ksi±¿ka to totalna klapa. Jest nudna i chwilami nie smaczna. Tylko patrzy³am, aby skoñczyæ czym prêdzej. Jak tak sobie my¶lê, to dochodzê do wniosku, ¿e nic mi siê nie podoba³o... Fabu³a nijaka, styl te¿ niezachwycaj±cy... 
Wiem, ¿e jedna z moich dobrych kole¿anek czyta³a "Macochê", Karolina ma podobny gust do do mojego, wiêc mo¿e jednak siê skuszê i sprawdzê, czy tylko "Kura" by³a klap± czy mo¿e ca³a reszta te¿ nie jest warta zachodu. 
Proszê pamiêtaæ, ¿e jest to tylko moja opinia. Nikt nie musi siê do niej odnosiæ.

Link do opinii

optymistyczna, babska literatura. idalna na ch³odn± aurê, kocyk i herbatê z sokiem malinowym

Link do opinii
Inne ksi±¿ki autora
Maminsynek
Natasza Socha0
Ok³adka ksi±zki - Maminsynek

¯yjemy w czasach rozmontowanej mêskiej to¿samo¶ci, a ilo¶æ dziwade³ staj±cych na naszej drodze, ci±gle siê zwiêksza. Kiedy wiêc wreszcie Amelia spotka³a...

Hormonia
Natasza Socha0
Ok³adka ksi±zki - Hormonia

Kalina ma 46 lat i panicznie boi siê dojrza³o¶ci. Boi siê równie¿ matki, podejmowania samodzielnych decyzji, a nawet wyj¶cia do kawiarni w pojedynkê...

Zobacz wszystkie ksi±¿ki tego autora
Recenzje miesi±ca Poka¿ wszystkie recenzje
Reklamy