Serce nie podlega zasadom aerodynamiki, a najtrudniejszym lotem jest ten w głąb własnych uczuć
Pilot Konrad Kruk w powietrzu szukał wolności, na ziemi walczył o bliskość, która zawsze okazywała się niebezpieczniejsza niż największe przeciążenia. Jedna kobieta stała się jego początkiem i końcem, a późniejsze relacje jedynie odsłaniały to, co w nim pozostało niezaleczone. W górze panował nad każdym drgnieniem maszyny, na ziemi mierzył się z uczuciami, które wymykały mu się spod kontroli.
Rozdarte niebo to opowieść o człowieku, który szuka dla siebie miejsca między pasją a tęsknotą, wolnością a lękiem, między tym, czego pragnie, a tym, czego boi się najbardziej. To historia o namiętności, która unosi, i rozczarowaniu, które uczy oddychać od nowa. O miłości, która niszczy, i o tej, która może jeszcze ocalić. Ta opowiedziana przez mężczyznę emocjonalna podróż przez wspomnienia, tęsknotę i próby odnalezienia uczucia tam, gdzie wcześniej była tylko głęboka rana, jest wzruszającą, intymną, pełną prawdy historią o tym, jak trudno jest wybaczyć i pokochać na nowo.
Wydawnictwo: Mięta
Data wydania: 2026-04-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Lubię książki obyczajowe pisane przez mężczyzn. One są inne. Mniej delikatne, bardziej szorstkie, często dosadne. To idealna równowaga, gdy po kobiecych historiach, gdzie dużo dzieje się między wierszami, wchodzisz w męski świat. On też inaczej wzrusza, bo my kobiety rozumiemy siebie nawzajem. Ale spojrzeć na emocje oczami mężczyzny? To pouczające doświadczenia.
„Rozdarte niebo” to historia Konrada „Ravena” Kruka, pilota, który w powietrzu wykonuje niesamowite manewry. Jest jednym z najlepszych: zdecydowany, pewny siebie i swoich umiejętności, dla wielu stanowi autorytet. Żyje pasją. Jednocześnie w życiu prywatnym doświadcza licznych rozczarowań i bolesnych upadków. Bo tam, w górze, wszystko zależy od niego, a tu, na dole, także od wyborów i uczuć innych ludzi. Jego poukładane życie zmienia się, gdy poznaje Kornelię, kobietę, która daje mu wszystko i równie wiele odbiera. W chmurach Raven czuje się wolny i spełniony, natomiast na ziemi wikła się w skomplikowane relacje. Jego codzienność, obok chwil szczęścia, coraz częściej przesłania ból zranionego serca.
Książka została napisana w dwóch płaszczyznach czasowych: teraźniejszości i przeszłości, dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć jego drogę: zawodową i uczuciową. Konrad to mężczyzna z krwi i kości, pełen testosteronu. Często kieruje nim instynkt i pożądanie, a kobiety, które spotyka na swojej drodze, sprzyjają zaspokajaniu jego namiętności. Jednocześnie pragnie miłości, jest na nią otwarty i gdy już ją odnajdzie, potrafi się w niej zakotwiczyć. To opowieść o mężczyźnie, który zdradza i sam zostaje zdradzony. O kimś, kto przejmuje stery w przestworzach, a na ziemi bywa podatny na wpływ kobiet. To także historia o trwałej, męskiej przyjaźni.
To pełna emocji i pasji opowieść, która na kilkaset stron przenosi nas do autentycznego męskiego świata — gdzie obok odwagi, siły i pewności siebie jest miejsce na wzruszenie, ból i wątpliwości. Pokazuje też, jak jedna decyzja może zmienić wszystko. Konrad doświadcza tego, wchodząc w relację z Kornelią, ale jest również świadkiem takiej decyzji podjętej wysoko, tam, w przestworzach.
Duży plus dla autora za stworzenie wiarygodnego obrazu różnorodnych kobiet, które nie zawsze kierują się moralnymi zasadami. W tej historii to nie mężczyzna jest „tym gorszym”, co bardzo do mnie przemawia, bo tak właśnie potrafi wyglądać życie. W literaturze jednak częściej dominuje motyw, gdzie to kobieta jest poszkodowaną stroną.
Autor powieści to były pilot wojskowy, który w fascynujący i bardzo wiarygodny sposób oddaje realia znanego sobie świata latania. Dzięki jego doświadczeniu opisy lotów, manewrów i codzienności w powietrzu są pełne szczegółów, autentyzmu i pasji, co sprawia, że robią wrażenie nawet na osobach najmniej zainteresowanych tematyką. Aż zachciało się ponownie zobaczyć pewien znany, stary film.
„Rozdarte niebo” Roberta Zawady to życiowa literatura, która wyróżnia się autentycznością i świeżym spojrzeniem na emocje widziane z męskiej perspektywy. To także możliwość przeniesienia się na chwile do świata pełnego pasji, adrenaliny i wolności. Bardzo ciekawa pozycja na rynku literackim.
Moja ocena:8/10
Serce nie podlega zasadom aerodynamiki, a najtrudniejszym lotem jest ten w głąb własnych uczuć
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
„Rozdarte niebo" to intymna opowieść
o mężczyźnie rozdartego między pragnieniem a lękiem, który wśród wspomnień, bólu i tęsknoty próbuje odnaleźć miłość zdolną ocalić to, co wydawało się już stracone.
✈ Główny bohater - Konrad sprawia wrażenie człowieka, któremu niczego nie brakuje do szczęścia. Jest pilotem, spełnia się zawodowo, ma kochającą żonę i grono oddanych przyjaciół. Jego codzienność toczy się spokojnym, dobrze znanym rytmem. Wszystko zaczyna się jednak komplikować, gdy nawiązuje bliższą relację z koleżanką z pracy. Kornelia wnosi do jego życia coś, czego od dawna mu brakowało intensywne emocje, pasję i poczucie spełnienia. Nagle wszystko w jego życiu zmienia się błyskawicznie: rozstanie, zamknięcie starego rozdziału i wejście w nową rzeczywistość u boku kobiety, którą kocha. Jednak bardzo szybko pojawia się wątpliwość, czy ta intensywność uczuć ma szansę przetrwać próbę czasu. Kornelia wychowuje córkę z poprzedniego związku, a Konradowi trudno odnaleźć się w roli, której dziewczynka tak bardzo potrzebuje. Z biegiem czasu ich rodzina się powiększa, a codzienność coraz bardziej odbiega od tego, co kiedyś było dla niego normą. W górze panował nad każdym drgnieniem maszyny, na ziemi mierzył się z uczuciami, które wymykały mu się spod kontroli…
To opowieść o człowieku próbującym odnaleźć swoje miejsce gdzieś pomiędzy pasją a tęsknotą, potrzebą wolności a lękiem przed jej konsekwencjami, między pragnieniami, a tym przed czym najchętniej by uciekł. Historia namiętności, która potrafi wznieść na wyżyny, ale też rozczarowania, uczącego na nowo łapać oddech. O uczuciu, które rani, i o takim, które daje jeszcze cień nadziei na ocalenie.
„Rozdarte niebo” jest wręcz przepełniona skrajnymi emocjami, które odczuwamy wraz z bohaterami. Postaci wykreowane przez autora byli niezwykle, co się rzadko zdarza - realni, więc czytelnik z łatwością może się z nimi utożsamić. Śledzimy całą ścieżkę Konrada, jego zmagania z trudnymi sytuacjami. Przez cały ten czas mocno mu kibicowałam. Często jego zachowanie było irracjonalne i bezmyślne, jednak autor dzięki temu zabiegowi chciał pokazać, że właśnie tacy jesteśmy i często działamy pod wpływem emocji.
Książki Roberta Zawady działają na mnie tak, jak powieści Sparksa. Jest w nich dużo wrażliwości, ciepła i uczucia, ale też emocji, które zostają w sercu czytelnika na dłużej. To takie książki, które nie tylko się czyta, ale przeżywa całym sobą. Ta przedstawiona z męskiej perspektywy, pełna emocji podróż przez wspomnienia, tęsknoty i próby odnalezienia miłości tam, gdzie wcześniej była tylko pustka, składa na bardzo poruszająca i niezwykle osobistą historię o trudnej sztuce wybaczania i otwierania serca na nowo.
Bardzo ciekawa powieść, jakich mało na naszym rynku wydaniczym. Mało męższczyzn potrafi pisać i dzielić się z czytelnikami uczuciami. Tutaj dodatkowo mamy te smaczki w postaci doskonałych opisów scen lotniczych. Polecam.
...polski lotnik to jest taki, że jak trzeba będzie, to nawet poleci na drzwiach od stodoły... Zaczęło się od serii katastrof. Najpierw CASA, potem...
Zastanawialiście się kiedyś, kim chcielibyście zostać w przyszłości? A może jeszcze się wahacie? Gapa, bohater tej książki, nie ma cienia wątpliwości,...