Okładka książki - Sen śmiertelników

Sen śmiertelników


Ocena: 2.5 (2 głosów)

To opowieść o naszych najpodlejszych instynktach, o tym, co w człowieku najgorsze -

chodzi jedynie o sposób, w jaki o tym opowiadamy. Zło i forma wypowiedzi. Maxime Chattam

Pierre to pewien cyniczny młodzieniec, który pracuje w zoo w Vincennes. W pracy robi, co mu się żywnie podoba, podobnie jak i w swoim nieuporządkowanym życiu. Czas wypełniają mu miłostki na jedną noc, których nie potrafi, a być może i nie chce przekształcać w trwałe relacje. Jest jednak obok niego niezwykła kobieta, Ophélie - zwariowana blondynka, która określa się sama ,,kolekcjonerką samobójstw". Pewnego wieczoru zaciąga Pierre'a na cmentarz Pere-Lachaise... Wkrótce po tym wydarzeniu zaczynają ginąć ludzie z kręgu zawodowego i prywatnego mężczyzny.

Świat wykreowany przez Chattama przywodzi na myśl twórczość Davida Lyncha, Jeana-Pierre'a Jeuneta i braci Coen.

Informacje dodatkowe o Sen śmiertelników:

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2017-05-24
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788379999941
Liczba stron: 336
Tytuł oryginału: LE COMA DES MORTELS

więcej

Kup książkę Sen śmiertelników

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Sen śmiertelników - opinie o książce

Nie, nie i jeszcze raz nie. Ta książka w ogóle do mnie nie przemawia. Głównego bohatera wręcz nienawidziłam za jego postawę wobec innych. Tak antypatycznego typa dawno nie widziałam. Jeśli mogę tak to powiedzieć. Czy można to nazwać kryminałem? W sumie tak, bo trup jest. A nawet kilka. Ale ten psychologiczny bełkot... Bardzo ciężka lektura.

Link do opinii

Pierre to człowiek tak znużony własnym życiem, że postanawia je wykasować. Wymazać rodzinę, znajomych, pracę, zniknąć wszystko i wszystkich. A kiedy zaczyna od nowa, poznaje Ophelie, dziewczynę inną niż wszystkie. I wtedy zaczynają się dziać rzeczy co najmniej dziwne…

Maxime Chattam to autor, który z reguły nie zawodzi. Z reguły, bo z tą książką miałam problem. Ni to kryminał, ni moralitet, ni filozoficzna rozprawka. A może raczej to wszystko na raz, wymieszane ze sobą w dziwny koktajl. Czy to wszystko zdarzyło się naprawdę, czy jest projekcją umysłu pogrążonego w chaosie i samodestrukcji? To Chattam inny niż do tej pory. Mniej tu kryminalnej zagadki, więcej rozmyślań nad kondycją człowieczeństwa i tym, co czyni z nas ludzi. I całkiem sporo rozważań o istocie samobójstwa. Książka bardziej refleksji niż akcji.  Książka dziwna. I o ile lubię książki dziwne, z tą nie do końca się polubiłam. Bywa.  

Link do opinii
Inne książki autora
Diabelskie zaklęcia
Maxime Chattam0
Okładka ksiązki - Diabelskie zaklęcia

Budzący niepokój cień wałęsa się po lasach Oregonu, tam, gdzie dzieją się rzeczy, o których nikt nie powinien nigdy się dowiedzieć. Najpierw robotnik z...

Oz
Maxime Chattam0
Okładka ksiązki - Oz

Po długiej i niebezpiecznej żegludze statek dobija do brzegów Europy. Powitanie na starym kontynencie jest tragiczną niespodzianką dla Przymierza...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy