Seniorzy w natarciu. Audiobook

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2021-09-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382301632
Czyta:
Tytuł oryginału: Kaffe med rn

Ocena: 4.83 (6 głosów)
Inne wydania:

Audiobook w znalomitej interpretacji Artura Barcisia!

Co robi grupka emerytów, którzy nudzą się w domu opieki? Którzy nie mogą pogodzić się z jedzeniem bez smaku, z brakiem ruchu, ze złym traktowaniem i z tym, że cały czas się na nich oszczędza. I którzy przypuszczają, że lepiej im będzie w więzieniu. Zakładają Emerycką Szajkę, żeby tak jak Robin Hood zabierać bogatym i rozdawać potrzebującym! Märtha, Geniusz, Stina, Grabi i Anna-Greta zatrzymują się w luksusowym hotelu, żeby okraść kilkoro zamożnych gości. Sprawy nieco się komplikują i wkrótce Emerycka Szajka zostaje wciągnięta w rozgrywki przestępczego światka. I właśnie wtedy seniorzy zaczynają rozkręcać się na dobre! Przezabawna opowieść o tym, że prawdziwe życia zaczyna się około osiemdziesiątki!

,,Wspaniała, pełna humoru gawędziarska opowieść o paczce niesfornych emerytów - rozrywka z ostrym pazurem! KATARINA MAZETTI, szwedzka pisarka, autorka książek Grób rodzinny, Facet z grobu obok

,,Lekka i zabawna komedia kryminalna na poprawę nastroju." SVENSKA DAGBLADET, Szwecja

,,Urocza! Zręcznie skonstruowana komedia kryminalna, i to bez krwi czy morderstwa. Nakreślone w książce sytuacje nie tylko bawią, ale także prowokują do zastanowienia się nad sytuacją starszych ludzi w naszym społeczeństwie". Femme Actuelle, Francja

Tagi: Komedie kryminalne

Kup książkę Seniorzy w natarciu. Audiobook

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Seniorzy w natarciu. Audiobook

Märtha, Stina, Anna-Greta, Geniusz, Grabi - mieszkańcy domu opieki, którzy przeciwstawiają się marazmowi i obludzie. Jak ich nie lubić? Mają duże poczucie sprawiedliwości, humoru oraz fantazję. Są gotowi do niesienia pomocy innym i poświęceń. Wychodzą obronną ręką z różnych opresji. Z nimi nie grozi nam nuda.

Link do opinii
Piątkę emerytów w Domu Seniora Diament ze względu na pogarszające się warunki pobytu postanawia zorganizować napad. Jako bazę wypadową wybrali Grand Hotel, a celem miały być obrazy z Muzeum Narodowego. Niby prosta sprawa, ale różnego rodzaju zbiegi okoliczności powoli nakręcają całą historię. Reszta kto by podejrzewał staruszków, gdzie średnia wiekowa jest w granicach 80+
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2018-09-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

Seniorzy w natarciu to bardzo zabawna komedia kryminalna.

Marta, Geniusz, Stina, Grabi i Anna-Greta to piątka pensjonariuszy Domu Pomocy „Diament”, którym niezbyt odpowiadają warunki w tym ich nowym domu. Skąpy właściciel, oszczędza na czym może, a jego wierna pomocnica – siostra Barbra, zakochana w nim do szaleństwa, zrobi wszystko aby szef był zadowolony. Niestety poczynania personelu powodują wśród seniorów coraz większe niezadowolenie, i piątka pomysłowych staruszków postanawia zamienić Dom Starców na więzienie, w którym są o niebo lepsze warunki, szczególnie żywieniowe. Aby jednak trafić do więzienia muszą popełnić przestępstwo i… uciekają z domu pomocy, zamieszkują w luksusowym hotelu i przystępują do realizacji przestępczego planu. Czy uda im się trafić do więzienia? Jakimi przestępcami się staną, dowie się ten, kto sięgnie po książkę.

Przyznam szczerze, że dawno się tak dobrze nie bawiłam przy książce. Mając porównanie z moimi dość depresyjnie nastawionymi do życia podopiecznymi, ucieszyłam się, że mogę trochę "pobyć" w towarzystwie „wesołych staruszków”. Bardzo chciałabym mieć takich pod opieką, chociaż… nie wiem, czy wówczas mogłabym się w ich towarzystwie czuć bezpiecznie.

Autorka z imponującą dawką humoru ukazała nie tylko sposób dedukowania osób starszych, co ich mankamenty zdrowotne, które przy bliższym poznaniu wcale nie muszą być takie straszne. Wszystko bowiem zależy od indywidualnego podejścia do tego co komu dolega. Niesamowita fantazja staruszków, w połączeniu z ich zaczynającą się demencją, to po prostu mieszanka wybuchowa śmiechu.

Świetnie wykreowane postacie głównych bohaterów to kolejny plus tej powieści. A w połączeniu z zabawnymi dialogami, to… no cóż, nie znajduję słów, aby wyrazić to co czułam podczas czytania tej książki.

Podejmowanie poważnych decyzji w dość zaawansowanym wieku wymaga wiele odwagi i determinacji. Myślę, że udało się to autorce wprowadzając pewne kroki w zachowanie Emeryckiej Szajki. Wiara w to, że starość to nie koniec świata, pozytywne podejście do wszystkiego, nawet do spraw trudnych i ryzykownych, to połowa sukcesu do bycia szczęśliwym. I takim właśnie szczęściem tryskają bohaterowie książki.

(…) – Na przyszłość potrzebujemy młodych, silnych i jasno myślących ludzi – oświadczyła Stina. – Takich jak Anders i Emma. Gdy się samemu nie daje rady, to trzeba skorzystać z pomocy, młodsi nie będziemy.

- Gadanie, nie nadążą za nami – oznajmiła Anna-Greta. – Poza tym źle się bawimy? A to chyba najważniejsze. Na razie nikomu nic się nie stało - z wyjątkiem tego lichego dziecięcego wózka rzecz jasna. (…)

Zachwycające podejście do starości przedstawione na przykładzie tej piątki seniorów, myślę, że każdego natchnie pozytywnym myśleniem i entuzjazmem. Pomyłki zdarzają się ludziom w każdym wieku, ale czy należy się z każdego popełnionego w życiu błędu zadręczać?

Moim zdaniem, ta książka to taka specyficzna psychoterapia dla każdego, a szczególnie powinna być dostępna w domach spokojnej starości. Wolontariusze powinni czytać takim staruszkom właśnie tego typu powieści, aby im uzmysłowić, że starość nie musi być smutna i zła.

Wiem, że wiele osób cierpi z powodu ogromnych bóli, fizyczne niedyspozycje często jednak wynikają z zaniedbać psychicznych. Czasami, kiedy słyszę od podopiecznego „nie pójdę na spacer, bo mnie bolą kolana” myślę sobie: gdybyś tylko więcej się ruszał, zamiast siedzieć bezmyślnie w fotelu i gapić się w telewizor, twoje kolana byłyby ci za to wdzięczne.

Wiem, że najgorszą chorobą starszych ludzi jest samotność, ale często oni sami sobie ją fundują takim a nie innym zachowaniem. Zamiast cały czas narzekać, jak to mi jest źle, jak wszystko mnie boli, jak mi smutno, zacznij się ruszać, śpiewać, a nawet rozmawiać z samym sobą. Otwórz okno na szeroko i wpuść do domu trochę powietrza, trochę słońca, trochę hałasu, a nie zamykaj się w ciszy własnego towarzystwa.

Starość wcale nie musi być smutna i samotna, nie wolno jej na to pozwolić.

Nie mogłam się oprzeć pokusie i zaraz po skończeniu czytania tej książki zamówiłam sobie kolejne części. Jestem pewna, że będę do tej lektury wracała, bo potrzebuję takich zastrzyków pozytywnego podejścia do życia. I wcale się nie dziwię, że seria z dziarskimi i dość niesfornymi seniorami sprzedała się w ilości kilku milionów. Zręcznie skonstruowana fabuła nie pozwala na oderwanie się od książki, wątki kryminalne w połączeniu z nieprofesjonalnym podejściem do przestępstw są tak pełne humoru, że usta bolą od śmiechu. Mnie nawet kilka razy łezka poleciała z oka, ale była to łezka śmiechu.  

Polecam tę książkę każdemu, a w szczególności osobom w wieku senioralnym. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest to książka lekka, łatwa i przyjemna. Relaks z taką lekturą jest potrzebny. Jeśli chodzi o mnie, to naładowałam się pozytywną energią na długo, a jak tylko poziom tej energii spadnie, natychmiast sięgnę po kolejną taką książkę. I chociaż mały druk literek odrobinę sprawił mi dyskomfort w czytaniu, to przecież nić takiego. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:2018-03-25, Ocena: 5, Przeczytałam,

'' Ale co robić kiedy się funkcjonuje w złodziejskim społeczeństwie , które źle traktuje swoich staruszków ''

 

Bardzo miła i sympatyczna w odbiorze książka o dość wiekowych już staruszkach . Humor w książce oszczędny , chłodny , szwedzki , za to temperament staruszków iście południowy . Zapewne dlatego że piątka mieszkańców Domu Seniora '' Diament '' , zna się dobrze i od bardzo dawna . Wcześniej wszyscy byli członkami tego samego chóru . Zżyli się ze sobą przez lata i zaprzyjaźnili . Do tego stopnia że starość też postanowili spędzić razem . Przedstawiam wam więc doborowe towarzystwo oto : Märtha - doskonała organizatorka z głową zawsze pełną pomysłów , Geniusz - prawdziwa złota rączka , co to jak MacGyver ze sznurówki potrafi nawet helikopter zrobić , Grabi - były bywalec wszelkich mórz świata , oraz Anna-Greta i Stina , obie panie również mają swoje niewątpliwie specyficzne zalety . Niestety w dotychczas fajnym Domu Seniora , po zmianie włascicieli źle się dziać zaczęło , niczym w Państwie Duńskim . Więc piątka przyjaciół nie mogąc ścierpieć wciąż obcinanych racji żywnościowych i zwyczajnych ludzkich swobód , postanawia (pomysł Märthy) zmienić warunki swojego życia . A w tym celu , jak wiadomo potrzebne są pieniądze . A że główki staruszkowie mają nie od parady , to pomysłów na zdobycie całkiem sporej kasy im nie brakuje . Mnie bardzo przypadła do gustu ta piątka przyjaciół , chętnie bym pobyła sobie w ich towarzystwie . Napiła bym się z nimi nalewki z moroszek i może nawet zażyłabym na próbę snusu . :) Jednak póki co mogłam tylko poczytać o ich zabawnych przygodach przy zdobywaniu forsy , podziwiać ich pomysły i delikatnie (dokładnie tak jak lubię) pośmiać się z ich przygód . Polubiłam całą ich piątkę i zapewne sięgnę po pozostałe dwie części trylogii o staruszkach , którzy nie chcieli tylko , otumaniani lekami na uspokojenie , siedzieć i czekać na śmierć . Oczywiście autorka pół żartem , pół serio , ale dobitnie zwraca uwagę na to jak traktowani są ludzie starsi , jak się okazuje , nie tylko w naszym kraju . Polecam tę książkę , mnie ona znakomicie odstresowała . Mimo że nie tarzałam się po podłodze ze śmiechu .

Link do opinii
Avatar użytkownika - Pani_Wu
Pani_Wu
Przeczytane:2017-04-21, Ocena: 5, Przeczytałam,
„Jeden występek w ciągu dnia sprawia, że żołądek dobrze się ma”
(Stina, lat 77)  Motto książki Kiedy państwo nie radzi sobie z zapewnieniem należytej opieki nad starszymi ludźmi, trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. Do takiego wniosku doszli seniorzy z domu spokojnej starości, gdy zobaczyli w telewizji, że warunki panujące w więzieniach są lepsze niż w ośrodku, w którym mieszkali. Osiemdziesiątka na karku oraz laski i chodziki nie muszą stanowić przeszkody w osiągnięciu celu, a nawet mogą okazać się atutem.  W czym? W napadzie rabunkowym!  Märtha, Geniusz, Stina, Grabi i Anna-Greta zakładają Emerycką Szajkę, która ma na celu dokonanie skoku, w wyniku którego przyjaciele znajdą się w więzieniu, w o wiele lepszych warunkach niż w domu spokojnej starości. Ich celem jest rabunek obrazów Moneta i Renoira z Muzeum Narodowego w Sztokholmie, a właściwie uprowadzenie ich, by zażądać okupu. Oczywiście sprawy komplikują się w nieoczekiwany i komiczny sposób. 
"Starsza pani chwyciła chodzik, powiesiła laskę obok koszyka i próbowała przybrać zdecydowany wyraz twarzy. Pierwszy napad na bank w wieku siedemdziesięciu dziewięciu lat wymagał władczego zachowania. Wyprostowała plecy, zsunęła rondo kapelusza na czoło i pchnęła drzwi wejściowe. Wsparta na swoim chodziku marki Carl-Oskar, weszła do banku. Do zamknięcia pozostało jedynie pięć minut, trzech klientów wciąż czekało na swoją kolej. Chodzik lekko zaskrzypiał, chociaż nasmarowała go oliwą z oliwek. Odkąd w Domu Seniora zderzyła się z wózkiem do sprzątania, jedno kółko było wykrzywione, ale w taki dzień jak ten to bez znaczenia. Najważniejsze, że chodzik miał duży koszyk z mnóstwem miejsca na pieniądze."[s. 9] Lekko napisana, pełna humoru książka stanowi nie tylko doskonały relaks, ale i pomaga nabrać dystansu do świata, który niekoniecznie jest najlepszym ze światów, zwłaszcza dla emerytów. Nie to, żebym kogokolwiek namawiała do pójścia w ślady bohaterów, ale miło jest przeczytać powieść, w której główni bohaterowie są zdrowo po siedemdziesiątce i mają ogromny apetyt na życie.  Wysłuchałam audiobooka w doskonałej interpretacji Artura Barcisia. 
Link do opinii
Avatar użytkownika - szrag1
szrag1
Przeczytane:2016-09-11, Ocena: 3, Przeczytałam,
Inne książki autora
Emerycka Szajka idzie na całość!
Catharina Ingelman-Sundberg0
Okładka ksiązki - Emerycka Szajka idzie na całość!

Catharina Ingelman-Sundberg szturmem zdobyła świat swoimi książkami o Emeryckiej Szajce: Seniorzy w natarciu i Pożyczanie jest srebrem, a rabowanie złotem...

Emerycka Szajka idzie na całość! Audiobook
Catharina Ingelman-Sundberg0
Okładka ksiązki - Emerycka Szajka idzie na całość! Audiobook

Catharina Ingelman-Sundberg szturmem zdobyła świat swoimi książkami o Emeryckiej Szajce: Seniorzy w natarciu i Pożyczanie jest srebrem, a rabowanie złotem...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy