Ślicznotka doktora Josefa

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2021-09-29
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788328091023
Liczba stron: 288
Język oryginału: polski

Ocena: 4.5 (2 głosów)
Inne wydania:

Nowe wydanie niezwykłej powieści jednej z najciekawszych polskich pisarek, laureatki Nagrody Literackiej Gdynia, autorki ,,Krótkiej wymiany ognia" i ,,Tkanek miękkich", które zachwyciły krytykę literacką oraz czytelników.

,,Ślicznotka doktora Josefa" to odważna, mocna i bezkompromisowa opowieść o starości dzieci Holokaustu, a także śmiałe i niespotykane w literaturze spojrzenie na istotę ciała, które zarazem zbawia i zdradza. Powieść Zyty Rudzkiej dotyka najtrudniejszych tematów - i robi to bezlitośnie, ale i z humorem. Nie pozostawia obojętnym, oburza, jednocześnie uwodząc.

Tagi: bóg

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Ślicznotka doktora Josefa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Ślicznotka doktora Josefa

"Ślicznotka doktora Josefa" Żyta Rudzka
,,Trudne życie to nic innego jak brak łatwego życia,,
Książka o przemijaniu, samotności,a przede wszystkim o starości. Opowieść o mieszkańcach domu spokojnej starości,o ich wspomnieniach, do których ciągle powracają,o ich starzeniu się,i tym jak,, zapadają się w sobie,,. Jak wygląda codzienność w domu starców; siedzą i wspominają, licytują się które z nich jest bardziej chore, które z nich ma lepiej sytuowane dzieci, miało lepsze życie niż inni. Tęsknią za tym co było,za tym co utracili,za siłą mięśni, zdrowiem, młodością,domem. Rzeczywistość jest przytłaczająca, gubią się w niej, plączą dni,tygodnie, miesiące,lata. Boją się śmierci, tego, że nie dadzą rady samemu się ubrać, umyć, zjeść.
Bardzo smutna książka,budzi dużo emocji, refleksji, pytań. Jaka będzie nasza starość, czy będzie kto miał się nami zająć, czy trafimy do domu spokojnej starości ? Co dane nam będzie, czy będziemy przez naszą starość przechodzić sami w strachu o jutro, czy w otoczeniu bliskich?
Polecam

Link do opinii
Avatar użytkownika - Agatonik
Agatonik
Przeczytane:2022-03-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 2022,

Starość - temat niechciany, pomijany, ukrywany. Jakby dotyczył kogoś innego, nie nas. Jestem pod ogromnym wrażeniem, z jaką prawdziwością, otwartością, bezpośredniością opisała ją Zyta Rudzka. Nic tu nie jest ubarwione, nic przesłodzone. Naturalizm w postaci pampersów, sztucznych szczęk i ogromnej samotności bije z każdej strony, a jednak to nie była lektura tylko przygnębiająca. Tak, konfrontuje nas z tym, jak może wyglądać nasze życie gdy dożyjemy takiego wieku i gdy ciało stanie się naszym największym wrogiem. Gdy zostają tylko wspomnienia i nie ma już naszego życia i tych wszystkich rzeczy i miejsc, które były dowodem naszego istnienia na tym świecie. Rudzka potrafiła tak opisać starość, że nie ma w tym żadnego patosu, nie ma epatowania cierpieniem (chociaż przecież ono jest). Bohaterowie każdego dnia walczą o zachowanie swojej podmiotowości, chociaż ci którzy się nimi opiekują - teraz zdrowi i młodsi, odbierają im ją w każdej niemal codziennej czynności, w każdym słowie. Niezwykły jest język i to chyba w nim tkwi siła - dosadny, ale ciepły jednocześnie, przepełniony bólem, ale też humorem. Dzięki temu powieść rozgrywająca się w domu tzw. spokojnej starości ani przez chwilę nie jest nużąca, przytłaczająca. To wielka sztuka tak opisać starość i wykreować tak różnorodnych bohaterów.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaBOOkowana
zaBOOkowana
Przeczytane:2021-09-21, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2021,

Akcja powieści rozgrywa się w domu spokojnej starości. Pensjonariusze wracają wspomnieniami do przeszłości, która była trudna i bolesna. Ci ludzie, teraz u schyłku życia, czekający na odwiedziny bliskich, to niegdysiejsze dzieci z obozów śmierci.

 

Pojawiają się tutaj także retrospekcje głównej bohaterki, której ciałem fascynował się Mengele, a ten był przecież odpowiedzialny za różne eksperymenty pseudomedyczne. Pani Czechna chwali się współmieszkańcom, że była Miss Auschwitz. Jest wręcz dumna z tego, iż doktor Mengele wybrał ją sobie spośród tysięcy młodych dziewczynek. A może to tylko maska, którą przybiera kobieta, by wymazać te okropne wspomnienia?

 

W rzeczywistości doświadczenia obozowe w książce pojawiają się sporadycznie, choć dziecięca trauma wraca z podwójną siłą tuż przed śmiercią.

 

Starszy człowiek to nadal człowiek. Z uczuciami i emocjami. Z marzeniami i pragnieniami, pomimo wielu chorób, które zaatakowały jego liche ciało. Z taką myślą trzeba się oswoić, bowiem spotka ona każdego z nas.

Link do opinii
Inne książki autora
Ślicznotka doktora Josefa
Zyta Rudzka0
Okładka ksiązki - Ślicznotka doktora Josefa

Przejmująca opowieść o losach mieszkańców pensjonatu, ich starzeniu się, przemijaniu. Ironiczna i błyskotliwa, sensualna i plastyczna. Pensjonariusze licytują...

Tkanki miękkie
Zyta Rudzka0
Okładka ksiązki - Tkanki miękkie

Nowa powieść autorki głośnej i znakomicie przyjętej przez krytykę ,,Krótkiej wymiany ognia". Leczenie jak kochanie, to nie są sterylne czynności. ...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Szpiedzy i sufrażystki
Krzysztof Beśka
Szpiedzy i sufrażystki
Leśniczanka
Klaudia Duszyńska
Leśniczanka
Hotel spełnionych marzeń
Justyna Drzewicka
Hotel spełnionych marzeń
Moc Amelki
Barbara Gawryluk
Moc Amelki
Niepokonane
A. Kameron
Niepokonane
Nata i czarownice
Anna Andrusyszyn
Nata i czarownice
Poznaj Mszę Świętą
Régis Denel
Poznaj Mszę Świętą
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy