Słodki dom

Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 2019-06-04
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-283-4428-0
Liczba stron: 352
Tytuł oryginału: Sweet Home
Tłumaczenie: Marta Czub

Ocena: 5.4 (5 głosów)

Molly Shakespeare nie miała najłatwiejszego dzieciństwa. Bardzo wcześnie straciła rodziców. Wychowywała ją babcia, która utwierdzała wnuczkę w przekonaniu, że aby wykorzystać swoją szansę i stać się kimś, musi pracować ciężej niż inni. Molly była bystra, inteligentna, rozkochana w wiedzy i wyjątkowo oczytana, jednak bardzo samotna. Większość ludzi widziała w niej tylko brązowowłosą okularnicę, najczęściej milczącą, skrytą, niezbyt modnie ubraną i niemajętną. Dziewczyna podjęła decyzję o wyjeździe z rodzinnej Anglii do Alabamy, by tam ukończyć studia i zrobić doktorat z filozofii, gdyż bardzo chciała daleko zajść.

Molly prędko się przekonuje, że ten wyjazd radykalnie zmieni jej życie. Ludzie w Alabamie kochają futbol, głośną zabawę i mają nieznośny temperament. Jednak największym zaskoczeniem i równocześnie największą rewolucją w poukładanym życiu Molly okazuje się Romeo Prince: gwiazda sportu, potomek rodziny z tradycjami i dziedzic wielkiej fortuny, a przede wszystkim chłopak o boskim ciele, cudownych oczach i zniewalającym uśmiechu. Romeo robi, co chce, i może mieć każdą dziewczynę, której zapragnie. Ale z jakiegoś powodu upodobał sobie Molly...

To pierwsza część przepięknej opowieści o miłości, która rozkwitła między dwojgiem młodych ludzi z zupełnie innych światów. Uczucie to sprawiło, że każde z nich odkryło w ukochanej osobie najpiękniejsze cechy i nie wyobraża sobie bez niej życia. Czy pierwsza, młodzieńcza miłość okaże się na tyle silna, by przezwyciężyć twarde zasady ugruntowane przez pieniądze, tradycję i niepisane umowy?
Niegrzecznym chłopcom najbardziej potrzebne są mądre dziewczyny!

Tagi: dom samotność

Kup książkę Słodki dom

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Słodki dom

Avatar użytkownika - Girl-from-Stars
Girl-from-Stars
Przeczytane:,

Niecałe trzy lata temu, miałam po raz pierwszy styczność z twórczością Tillie Cole. Była to historia pt. „Raze”. To jedna z pierwszych książek „Dark Erotic” z jakimi miałam do czynienia. „Raze” zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Byłam do tego stopnia zachwycona tą historią, że książka otrzymała ode mnie najwyższą ocenę, czyli dziesięć punktów. Gdy nie tak dawno otrzymałam propozycję zrecenzowania innej powieści tej autorki, to wzięłam ją w ciemno. Czy „Słodki dom” zachwycił mnie równie mocno?
Molly Shakespeare nie miała najłatwiejszego dzieciństwa. Bardzo wcześnie straciła rodziców. Wychowywała ją babcia, która utwierdzała wnuczkę w przekonaniu, że aby wykorzystać swoją szansę i stać się kimś, musi pracować ciężej niż inni. Molly była bystra, inteligentna, rozkochana w wiedzy i wyjątkowo oczytana, jednak bardzo samotna. Większość ludzi widziała w niej tylko brązowowłosą okularnicę, najczęściej milczącą, skrytą, niezbyt modnie ubraną i niemajętną. Dziewczyna podjęła decyzję o wyjeździe z rodzinnej Anglii do Alabamy, by tam ukończyć studia i zrobić doktorat z filozofii, gdyż bardzo chciała daleko zajść.
Molly prędko się przekonuje, że ten wyjazd radykalnie zmieni jej życie. Ludzie w Alabamie kochają futbol, głośną zabawę i mają nieznośny temperament. Jednak największym zaskoczeniem i równocześnie największą rewolucją w poukładanym życiu Molly okazuje się Romeo Prince: gwiazda sportu, potomek rodziny z tradycjami i dziedzic wielkiej fortuny, a przede wszystkim chłopak o boskim ciele, cudownych oczach i zniewalającym uśmiechu. Romeo robi, co chce, i może mieć każdą dziewczynę, której zapragnie. Ale z jakiegoś powodu upodobał sobie Molly...
Nie znoszę pisać recenzji o książkach nijakich. Bo niby co mam w niej powiedzieć? Że niby nie była zła, ale dobra też nie była? Że nie czytało się tego tragicznie, ale fabuła była tak oklepana i schematyczna, że aż serce bolało? Taki właśnie był „Słodki dom”. I mogłabym na tym zakończyć tą recenzję.
Nie znajdziecie w tej książce ani grama oryginalności. Wszystko jest tak schematyczne, że po przeczytaniu kilku pierwszych rozdziałów można łatwo domyślić się jak cała historia się potoczy.
Jak na banalną młodzieżówkę przystało, mamy tu do czynienia z szarą myszką i bad boy’em. Molly należy do grona tych bohaterek którym wystarczy wymienić okulary na soczewki, rozpuścić zawsze związane w kok włosy i nagle okazuje się, że stoi przed nami wcielenie Afrodyty. Początkowo jeszcze myślałam, że coś z tej bohaterki będzie, ale jednak się myliłam. Z kolei Romeo od początku mnie irytował. Rozumiem zamysł autorki, że chciała z niego zrobić twardziela, ale nie ma co przesadzać. Bywały momenty, że wystarczyło złe spojrzenie jakiegoś bohatera, a pięści Romea już szły w ruch.
Kompletnie nie wyczułam chemii pomiędzy głównymi bohaterami. Nie rozumiem skąd tak nagle pojawiło się takie „głębokie” uczucie między nimi. Dodatkowo denerwowało mnie to, że Tillie Cole wepchnęła w tą historię wątek dominacji, który w moim odczuciu wypadł strasznie słabo i mało wiarygodnie.
Był tylko jeden moment, który wywołał u mnie jakieś minimalne uczucia. Nie został on jednak poprowadzony na tyle dobrze, by podwyższyć moją opinię dotyczącą tej historii.
Podsumowując, „Słodki dom” to przelukrowany romans, który czasem zamienia się w erotyk. Nie cierpiałam katuszy podczas jej lektury, nie mniej jednak takich historii jest wiele. Czy nie lepiej poświęcić swój czas na lepszą książkę? Decyzja należy do Was.

Moja ocena: 5/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - MalgorzataSk
MalgorzataSk
Przeczytane:2020-03-20, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2020, Mam,
Avatar użytkownika - rudablondynkarec
rudablondynkarec
Przeczytane:2020-01-13, Ocena: 6, Przeczytałam, 2020, Mam,

Molly to dziewczyna, która nie miała łatwego dzieciństwa przez, co wyjeżdżając na studia do Alabamy ucieka od przeszłości. Rome to chłopak, który nie dba o nic ani o nikogo, szczególnie, że za sprawą władczych rodziców nie ma w życiu łatwo. Czy ta dwójka będzie potrafiła ze sobą przebywać? Czy dwie zranione dusze zostaną połączone? 

 

 

Molly i Rome to dwójka zakochanych, którzy nie mają szczęścia jak bohaterowie z tragicznej historii Williama Shakespeare'a. Choć oboje czują od samego początku wzajemne przyciąganie to nie potrafią się odważyć, ponieważ przeszłość ciągle daje im o sobie znak. 

 

"Słodki dom" to nie jest słodka historia miłosna, a wręcz tragiczna i smutna przez, co czytelnik może czuć żal do losu za to, co spotkało bohaterów. Na szczęście pojawiają się też miłe momenty, które rozjaśniają tą opowieść. 

 

Według mnie autorka zaskoczyła czytelników pozytywnie, ponieważ widać, że nie jest to kolejny typowy romans, których jest dużo na naszym rynku. Przede wszystkim jest to książka, którą czyta się szybko, ponieważ z każdą kolejną stroną chce się wiedzieć więcej oraz przekonać się jak zakończy się sytuacja. Moim zdaniem jest to idealne pokazanie tego, że zarówno miłość, jak i życie nie musi być łatwe i przyjemne. 

 

 

Moja ocena: 10/10

 

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - kaczucha
kaczucha
Przeczytane:2019-10-09, Ocena: 5, Przeczytałam,

Nie można odejść od tej książki.  Wciąga na maksa. Pokazuje historię dwoje osób,  którzy wiele wycierpeli przez życie i musieli radzić sobie sami. Los ich połączył żeby skrócić ich cierpienie. Molly jest sierotą, mama zmarła po porodzie,  tata jak była mała popełnił samobójstwo A babcia zmarła kilka lat później na raka. Romeo pochodzi z bogatej rodziny, która jest bardzo wpływowa.  Nic się dla nich nie liczy, nawet własny syn i jego uczucia. Jest bity i wyśmiewany przez nich, kiedy nie podporzadkowuje się.  Kiedy Molly i Romeo się poznają wiedzą że są dla siebie stworzeni. Czy powtórzy się historia zakochanych z tragedii Romeo i Julia Shakespeare,  bo może to śmieszne ale tak się nazywa Molly. Porównują swój związek do bohaterów tragedii, i już miał być ich koniec związku i powtórzyć niespelniona miłość kochanków,  jednak każdy zrozumiał swój błąd i złamali fatum. Mogą być szczesliwi

Link do opinii
Avatar użytkownika - Lenka83
Lenka83
Przeczytane:2019-07-14, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Słodki dom to książka która mnie połknęła w całości a na koniec "wypluła" z bananem na buzi i westchnieniem "ach".
Obecnie na rynku jest wiele taki książek o podobnym schemacie. On bogaty, ona biedna uczelnia status, zaplanowane życie dla bogatego synka ale... Tillie Cole jak dla mnie ma coś w swoim stylu pisania, to są emocje "3D" które można poczuć, zobaczyć, dotknąć. Ta książka to przygoda dla duszy a nie dla rozumu. Książkę się przeżywa, a nie analizuje każdy jej aspekt.
Polecam gorąco.

Link do opinii
Inne książki autora
Słodka nadzieja
Tillie Cole; 0
Okładka ksiązki - Słodka nadzieja

Ally Lucia jest kuzynką gwiazdora futbolu amerykańskiego, Romea Prince’a, a także najlepszą przyjaciółką kilku świetnych dziewczyn. To osoba...

Kaci Hadesa. Tom 2. Uleczę Twe serce
Tillie Cole; 0
Okładka ksiązki - Kaci Hadesa. Tom 2. Uleczę Twe serce

Kiedy uroda staje się przekleństwem, wiara kajdanami, a otaczający świat nurza się w odrażających grzechach, tylko miłość może przynieść wyzwolenie i ulgę...

Zobacz wszystkie książki tego autora