Dawno temu, gdy ciemność była jeszcze ciemniejsza, a stare puszczegęstsze, na każdym rogu czyhał na człowieka jakiś stwór. Jeden plątał ścieżki w lesie, drugi podbierał grzyby z koszyka i odkładał je na miejsce, a trzeci tak długo łaskotał, że miało się wrażenie, jakby po całym ciele chodziło stado mrówek.
Brzmi jak bajka? Nic z tych rzeczy! Poznajcie Licho i wyruszcie z nim w podróż po słowiańskim świecie. Po drodze spotkacie stwory złośliwe i psotne, ale też pomocne i opiekuńcze:
- zajrzycie w głąb lasu, gdzie drzew pilnuje borowy,
- zanurkujecie w wodne głębiny, by sprawdzić, co knuje wodnik,
- traficie na bagna, śledząc błędne ogniki,
- odwiedzicie wiejską chatę, w której domowik dba o porządek, a kikimora nie daje nikomu spokojnie zasnąć.
Stwory mają różne charaktery. Z niektórymi można się dogadać, inne lepiej omijać szerokim łukiem. Przekonajcie się, czy trzeba się ich bać, czy może są sposoby, aby się z nimi zaprzyjaźnić.
Anna Stasiak, etnografka i socjolożka, autorka książki ,,Słowiański przewodnik po świętowaniu". Na Instagramie, na profilu @slowianski.przewodnik, popularyzuje temat szeroko pojętej słowiańszczyzny.
Wioleta Herczyńska, ilustratorka. Zna wszystkie odcienie słowiańskiego świata. Swoimi rysunkami potrafi oddać zarówno jegobaśniowość, jak i surowy realizm.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 104
Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane,
Mitologia słowiańska może być fascynująca, zwłaszcza gdy „pod lupę” weźmiemy wszelkie stwory i potwory, którymi od setek lat straszy się dzieci. Anna Stasiak @slowianski.przewodnik popularyzatorka wiedzy o dawnej słowiańszczyźnie dokonała niemożliwego. Stworzyła piękną, bogato ilustrowaną opowieść pt. „Słowiańskie stwory” z oferty Wydawnictwa Znak Emotikon, dzięki której najmłodsi czytelnicy nie tylko dowiedzą się, jakie stwory żyją w lesie, na polach, na cmentarzu, pod ziemią, w wodzie czy w Naszych domach, ale również poznają ich wygląd i zwyczaje. A to wszystko za sprawą niecodziennego przewodnika.
Małe Licho, które zerka na Nas z okładki i pojawia się na wielu stronach, pokazuje małym czytelnikom świat dawnych wierzeń w sposób lekki, przystępny i pełen humoru. Zamiast straszyć, oswaja to, co nieznane. Każde kolejne spotkanie z tajemniczym stworzeniem przypomina tu krótką, barwną opowieść, która pobudza wyobraźnię i zachęca do dalszego odkrywania słowiańskich tajemnic.
Genialne ilustracje wykonane przez Wioletę Herczyńską przyciągają wzrok już od pierwszej strony. Są kolorowe, dopracowane i pełne detali, a jednocześnie zachowują lekko bajkowy charakter. Dzięki nim młodzi czytelnicy mogą łatwiej wyobrazić sobie dziesiątki bohaterów tych opowieści, m.in: włochatego Rokitę, pulchnego Beboka i jego przepastny wór, niebezpieczną Południcę czy urokliwe Rusałki i Wiły. Połączenie świetnie poprowadzonej narracji ze wspaniałymi Ilustracjami sprawia, że książkę ogląda się z taką samą przyjemnością, z jaką się ją czyta.
„Słowiańskie stwory” to doskonały przykład tego, że edukacja może iść w parze z dobrą zabawą. Książka nie tylko rozwija wyobraźnię, ale też przybliża fragmenty Naszej kultury i dawnych wierzeń, o których często zapominamy. Jej lektura stanowić może początek fascynacji słowiańską mitologią.
Jeśli więc szukacie książki pięknej wizualnie, mądrej i idealnej dla czytelników, którzy lubią się bać, ta publikacja zdecydowanie trafi w ich gust. To podróż do świata, w którym za każdym drzewem, w każdej chacie i na każdej leśnej ścieżce może kryć się jakaś niezwykła historia.