Kryminał milicyjny Macieja Słomczyńskiego (pod pseudonimem Kazimierz Kwaśniewski). Młody taksówkarz ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Jest to już czwarty taki przypadek w tym samym rejonie. Na dodatek każda z ofiar po raz ostatni była widziana w okolicach dworca w Gdyni. Kryminalna zagadka łączy się tu z egzystencjalnymi rozważaniami na temat roli przypadku i przeznaczenia w życiu człowieka. Na podstawie książki powstał film „Ostatni kurs” w reżyserii Jana Batorego z Barbarą Rylską, Stanisławem Mikulskim i Emilem Karewiczem w rolach głównych.
Wydawnictwo: RZECZPOSPOLITA
Data wydania: 2005-06-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 192
Dzień dobry, moje kochane Moliki! ?
Niekiedy mówi się, że przed przeznaczeniem nie da się uciec. Zgadzacie się z tym stwierdzeniem?
W publikacji ,,Śmierć i Kowalski" przeznaczenie rzeczywiście odgrywa istotną rolę i skłania do refleksji. To właśnie ono przejmuje kontrolę nad fabułą - sięgnijcie po tę książkę, a przekonacie się sami. Gdyby to on, Kowalski, zdążył na kurs taksówki... gdyby nie zlekceważył karteczki znalezionej na tylnej kanapie w samochodzie... gdyby wtedy zdążył... gdyby nie chorobliwa zazdrość Marleny..., etc.
,,(...) Ale taki już los widać był mu pisany. Od losu człowiek nie ucieknie. (...) Los zawsze człowieka prędzej czy później dogoni. Nas wszystkich dogoni".
Tytuł: ,,Śmierć i Kowalski"
Autor: Maciej Słomczyński Joe Alex
Wydawnictwo: @wydawnictwobukowylas
Moja ocena: 8/10
Ta z pozoru niepozorna książka snuje kryminalną opowieść rodem z PRL-u, z taksówkarzami w roli głównej. Akcja rozgrywa się w Trójmieście, gdzie od pewnego czasu dochodzi do tajemniczych morderstw wśród kierowców. Szczególne napięcie budzi fakt, że każda z ofiar była po raz ostatni widziana w okolicach dworca w Gdyni. Śmierć Kazika wydaje się najbardziej wstrząsająca - w końcu to przyjaciel głównego bohatera, Henryka Kowalskiego. Gdy na liście podejrzanych pojawia się sam Kowalski, historia nabiera tempa. Czy organom ścigania uda się rozwiązać zagadkę, zanim dojdzie do kolejnej tragedii?
Zdradzę Wam, że z jednej strony Henryk i Marlena potrafili działać mi na nerwy swoim infantylnym i niezdecydowanym zachowaniem, a jednak to właśnie dzięki ich kreacji fabuła zyskuje głębię i wyrazistość.
Myślę, że to książka idealna dla tych, którzy tęsknią za duszną atmosferą peerelowskiej rzeczywistości. Maciej Słomczyński świetnie ,,czuje" tamte czasy - język, realia, tempo narracji. Wiecie, co jest najlepsze? To, że sama fabuła trzyma w napięciu aż do ostatnich stron. Warto też wspomnieć o pięknym wydaniu - twarda oprawa i dopracowana szata graficzna sprawiają, że książka cieszy nie tylko umysł, ale i oko.
Klasyka PRL-owskiego kryminału - zdecydowanie warto!
#współpracareklamowa #współpracabarterowa
Przeczytane:2015-03-12, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, Wyzwanie - książki zekranizowane,