Każdy pożar zaczyna się od iskry!
Gdy chodzi o smoki, nie ma czegoś takiego jak bezpieczeństwo. Ukrywam się przed Hordą, żeby przetrwać. Ale pewnego dnia mnie znajdują... ON mnie znajduje. Aeson Noctis, drugi syn króla i mój nowy oprawca. Aeson myśli, że może mnie zmusić do powrotu do Paragon City, wykorzystać i zawłaszczyć sobie moją moc.
Smoki powinny bardziej pilnować, kogo wpuszczają do swojego miasta. Nie jestem żadną marionetką. Szukam odpowiedzi i nie spocznę, póki ich nie otrzymam. Przybyłam tu po zemstę.
Gdy chodzi o smoki, nie ma czegoś takiego jak bezpieczeństwo - wiem to, ponieważ jestem jedną z nich i teraz zadbam, by Horda zapłaciła za to, co zrobiła.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 536
Tytuł oryginału: Spark the Flames
Smok , nawet jeśli uśpiony z czasem się obudzi.
Serce nie zawsze wybiera łatwą drogę , jednak warto nią podążyć.
Przeznaczenia nie oszukasz , choćbyś zawzięcie próbował.
Ever ucieka. Marzy nawet o tym by umrzeć po tym co przeżyła i ujrzała.
Tak właściwie nie powinna istnieć i woli śmierć niż kolejne konfrontacje z Wistanem, którego szczerze nienawidzi.
Skok z urwiska nie zakończył jednak życia młodej kobiety.
Po wielu dniach spędzonych na ucieczce trafiła ona w ręce Hordy - kolejnych wrogów- tych , którzy odebrali jej bliskich i być może odpowiadają za ciążącą na niej klątwę.
Szybko jednak okazuje się, że nie wszystko jest tak jednoznaczne jakby się wydawało, a gdy dodać do tej układanki Aresona Noctisa- smoczego księcia i dowódcę Armii na którego obecność wyostrzają się wszystkie zmysły zaś do głosu dochodzą uczucia?
Czy można znaleźć prawdziwą miłość w świecie w którym każdy krok może kosztować życie?
Frakcje, walka o władzę, manipulacja. To wszystko czeka w mieście Czterech Poziomów.
Tę książkę się dosłownie pochłania. Uniwersum wykreowane przez Ivy Asher wciąga jak wir i jest nue tylko złożone i pełne sekretów.
Cechują je dynamika i oryginalność nie pozwalająca złapać oddechu.
To historia, w której nic nie jest czarno-białe, a każdy bohater skrywa więcej, niż chce pokazać. Smocza iskra to opowieść o bólu, stracie i próbie odnalezienia siebie w świecie, który nie daje drugich szans... a mimo to czasem je wymusza.
Ever to bohaterka, którą trudno jednoznacznie ocenić -- złamana, zdeterminowana, momentami irytująca, ale przez to cholernie prawdziwa. Jej wewnętrzna walka jest równie intensywna jak konflikty, które rozgrywają się wokół niej. I właśnie to sprawia, że tak łatwo się w nią wciągnąć.
Areson Noctis? To nie jest ,,kolejny książkowy książę". Jest niepokojący, magnetyczny i zdecydowanie niebezpieczny -- dokładnie taki, jaki powinien być smoczy dowódca. Relacja między nim a Ever nie jest cukierkowa. To napięcie, niedopowiedzenia i emocje, które bardziej parzą niż dają ukojenie.
Świat stworzony przez Ivy Asher naprawdę robi robotę -- Miasto Czterech Poziomów żyje własnym życiem, a polityka, frakcje i ukryte motywy sprawiają, że cały czas czujesz się, jakbyś chodziła po cienkim lodzie.
To książka, która: - wciąga od pierwszych stron
- nie daje chwili wytchnienia
- zostawia z milionem pytań i potrzebą ,,jeszcze jednego rozdziału"
I najważniejsze -- to dopiero początek większej historii.
Bo tutaj nic się tak naprawdę nie kończy... wszystko dopiero się rozpala. ?
Przeczytane:2026-04-01, Ocena: 6, Przeczytałam,
(czytaj dalej)