Starcie królów

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2012-03-27
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7506-995-2
Liczba stron: 1022
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.51 (69 głosów)

Żelazny Tron jednoczył Zachodnie Królestwa aż do śmierci króla Roberta. Wdowa jednak zdradziła królewskie ideały, bracia wszczęli wojnę, a Sansa została narzeczoną mordercy ojca, który teraz okrzyknął się królem.

Zresztą w każdym z królestw, od Smoczej Wyspy po Koniec Burzy, dawni wasale Żelaznego Tronu ogłaszają się królami. Pewnego dnia z Cytadeli przylatuje biały kruk, przynosząc zapowiedź końca lata, jakie pamiętali żyjący ludzie. Najgroźniejszym wrogiem dla wszystkich bez wyjątku może okazać się nadciągająca zima...

Wspaniała epopeja George'a R.R. Martina jest opowieścią pełną intryg, zdrad i politycznych rozgrywek o niezwykłej sile oddziaływania.

Kup książkę Starcie królów

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Kalakirya
Kalakirya
Przeczytane:,
Coraz więcej osób żywiołowo reaguje, słysząc o Georgu R. R. Martinie. I wcale mnie to nie dziwi, bowiem pisarz ten skradł serca rzeszy czytelników sagą Pieśń Lodu i Ognia. Z dnia na dzień zmniejsza się liczba osób, którym tytuł Gra o tron nic nie mówi. Coraz więcej osób czytających tę sagę można spotkać w autobusie, tramwaju, bądź pociągu. A jeśli ktoś sięgnie po tom pierwszy, z pewnością nie będzie się mógł od niego oderwać i sięgnie po kolejne - jak ja.    Trudno jest zdradzać zawiłości fabuły kolejnego tomu cyklu - powieści Starcie królów bez psucia zabawy tym, którzy nie przeczytali jeszcze Gry o tron. Już sam tytuł zdradza, że walka o żelazny ton toczy się dalej, a starcie o koronę będzie zacięte i krwawe – na scenę wkraczają nowe, żądne korony postaci, które roszczą sobie prawo do żelaznego tronu, na którym niegdyś zasiadał Robert Baratheon. W grze o tron swoją siłę zademonstrują m.in. Stannis Baratheon, Tyrellowie z Wysogrodu czy ród Greyjoyów z Żelaznych Wysp. Oczywiście, nie zabraknie też czołowych postaci, które czytelnik miał okazję poznać w tomie poprzednim. Będzie tu też więcej magii i mistycyzmu, co zapewne znajdzie uznanie wśród wielbicieli tego typu elementów w książkach fantasy.   Starcie królów, podobnie jak Grę o tron, czyta ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Starcie królów

Avatar użytkownika - katniss090
katniss090
Przeczytane:2016-01-08, Ocena: 6, Przeczytałem, Wyzwanie-fantastyka 2016,
Ach, fantasy! Do osób, które nadal nie są przekonane co do tego gatunku radzę sięgnąć po ,, Starcie Królów", głownie dlatego, że nie można pozostać obojętnym wobec takiego geniuszu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mmyszunia
Mmyszunia
Przeczytane:2016-03-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Kolejna część Gry o Tron nie zachwyciła mnie. Skomplikowana fabuła, na której trzeba być mocno skupionym, dużo postaci. Czasem bardzo ciekawa ale czasem też przysypiałam. No i na dodatek każdy ze Starków znajduje się w końcu w sytuacji nie do pozazdroszczenia.Cały kraj ogarniają walki. Czy w następnej części spory w końcu się rozwiążą i nastanie pokój? Jakoś wątpię.
Link do opinii
Avatar użytkownika - agusia97
agusia97
Przeczytane:2015-06-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
"Starcie królów" jest równie niesamowite co pierwsza część "Pieśni lodu i ognia". Wszystkie wydarzenia rozgrywają się bardzo szybko, ale zostały opisane w tak rewelacyjny sposób, że powieść czyta się jednym tchem, mimo, że liczy ona ponad 900 stron (w moim wydaniu). W tej części bohaterem, który moim zdaniem wysunął się na pierwszy plan jest Tyrion Lannister, karzeł, który knuje tyle intryg i ma donosicieli praktycznie wszędzie. Moją ulubioną bohaterką została Arya. Niestety jest jej bardzo mało w tej części, mam nadzieję, że zmieni się to w kolejnych tomach. O tej książce słyszał prawie każdy, więc może nie będę więcej zdradzać. Powiem tylko, że jak dla mnie powieść jest zachwycająca i już nie mogę się doczekać aż skończę czytać całą serię.
Link do opinii
Avatar użytkownika - mircia
mircia
Przeczytane:2015-01-11, Ocena: 6, Przeczytałam, 12 książek 2015, przeczytane,
Nie będę rozwijać za bardzo opinii na temat książki, którą już tyle osób przede mną recenzowało:) Od siebie dodam tylko tyle, że "Pieśń Lodu i Ognia" spowodowało u mnie czytelnicze pobudzenie, bo sądziłam już od dłuższego czasu, że w czytaniu literatury fantastycznej już się wypaliłam. Okazało się, że ze mną jest wszystko ok, a cykl Martina na nowo zbudził mój czytelniczy zapał. To książki, które "wciągają".
Link do opinii
Avatar użytkownika - Perfekcyjna
Perfekcyjna
Przeczytane:2014-12-09, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Niezwykle rzadko dalsze cześci sagi i to tak potężnej i rozbudowanej zaspokajają wymagającego czytelnika. Ta jest jak tak samo doskonała jak pierwsze dzieło Martina. Oprócz fabuły którą mniej więcej wszyscy już kojarzą z powodu serialu HBO co jest takiego w tej książce że zasługuje na szóstkę? Ano... prawda. Prawda i naturalność której brakuje słodkim powieściom jakimi jest zawalony światowy rynek. Prawda pokazująca brutalność psychiczną i fizyczną ludzi i natury.
Link do opinii
Avatar użytkownika - katiewa92
katiewa92
Przeczytane:2014-08-11, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014, Chciałabym dostać,
Druga część okazała się być jeszcze grubszym tomem niż pierwsza ale nie gorsza od poprzedniej. Nie wiem w jaki sposób mam cokolwiek powiedzieć o tak grubej książce... jedynie mogę powiedzieć tyle, że należy się wielki szacunek dla autora za tak rozbudowaną wielowątkową, wielobohaterową powieść w której toczy sie po prostu gra o tron. Ta część opisuje narastające konflikty po śmierci króla Roberta Baratheon'a. Nowym królem ogłasza się domniemany syn Roberta, który jest faktycznie dzieckiem kazirodczego romansu królowej, co potęguje spory, gdyż jak sie okazuje wielu władców- głownie Stannis- ogłaszają się królami Siedmiu Królestw. Oczywiście jest wiele wydarzeń o których nie będę pisała, bo musiałabym streścić ponad 1000-stronicowe tomisko. Jestem pod wrażeniem wyobraźni, zapanowania nad wszystkimi wydarzeniami autora. Świetnie ubrał wszystko w słowa, cały zamysł powieści. Jest wiele rozbudowanych poszczególnych wydarzeń, które można obejrzeć w serialu. W tomie są one bardziej rozbudowane, bardziej opisane, wyraziste. Nie wiem kiedy sięgnę po kolejna część ale mam nadzieje, że to będzie już wkrótce :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - chabrowacczyteln
chabrowacczyteln
Przeczytane:2014-08-26, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014 ,
aga ,,Pieśń Lodu i Ognia" to cykl, w którym pomiędzy kolejnymi tomami muszę robić przerwy. Książki są niezwykle obszerne i chyba niemożliwością jest czytać jedną po drugiej. Tom pierwszy przeczytałam w styczniu. Teraz byłam gotowa na kolejny. Po śmierci króla Roberta w królestwach zaczyna siać się zamęt. Każdy kto chce ogłasza się królem. Są to ludzie, którzy mają faktyczne prawa do tronu jak i ci, którym władza z pewnością się nie należy. Poddani są zdezorientowani, nie wiedzą co się dzieje. Jednocześnie lato dobiega końca. Wielu ludzi nigdy nie poznało zimy, która będzie ich kolejnym wrogiem.Ufff... Przeczytałam. Tak już mam, że książki tego autora chociaż niebywale mnie ciekawią i trzymają w napięciu to jednak nie przeczytam więcej niż 100 stron na raz. Panuje tu takie nagromadzenie dat, postaci, nazwisk i wydarzeń, że trzeba robić przerwy żeby trochę poukładać sobie wszystko w głowie. Jednocześnie po raz kolejny chylę czoło przed geniuszem jakim jest Martin. Napisać jeden tom sagi na prawie 1000 stron i się w tym wszystkim nie pogubić to prawie niemożliwe. Świat, który stworzył jest logiczny, ma historię, rządzi się swoimi prawami. Zawsze mnie to najbardziej zdumiewa. Jaką trzeba mieć wyobraźnię, żeby od podstaw stworzyć inną krainę, tak trochę zabawić się w Boga. W książce dużo się dzieje, więcej niż w pierwszym tomie. W dalszym ciągu moimi ulubionymi bohaterami są Starkowie i Daenerys. Zwłaszcza dziewczyna, która jest niebywale silna duchem i z zaciekawieniem będę śledziła jej dalsze poczynania. Okładka nie jest zachęcająca, spodziewałabym się czegoś lepszego. Podsumowując, z tym trzeba się zmierzyć albo sagę pokochacie albo znienawidzicie.
Link do opinii
Już dawno nie pisałam o żadnej książce, ale to dlatego, że strasznie grzebałam się ze Starciem królów (sama nie wiem dlaczego). Ale mam nadzieję, że teraz będzie coraz lepiej, bo ta książka była najgrubszą, którą miałam w planach w tym miesiącu. W drugiej części kultowej już Gry o tron poznajemy wydarzenia następujące po śmierci króla Roberta, która zakończyła pewien etap w życiu Zachodnich Królestw. Wdowa po monarsze zdradziła królewskie ideały, a jego bracia wszczęli wojnę. Natomiast Sansa została narzeczoną mordercy swojego ojca, który okrzyknął się królem. Zresztą w każdym z królestw, od Smoczej Wyspy po Koniec Burzy, dawni wasale Żelaznego Tronu ogłaszają się królami. Tymczasem pewnego dnia z Cytadeli przylatuje biały kruk, przynosząc zapowiedź końca lata, a nadchodząca zima może stać się najgroźniejszym wrogiem dla wszystkich bez wyjątku. Kolejna część Pieśni Lodu i Ognia również jest opowieścią pełną intryg, zdrad oraz politycznych rozgrywek o niezwykłej sile oddziaływania. W tej książce znajdziemy kontynuację wątków z poprzedniej części, chociaż nie dostaniemy odpowiedzi na wszystkie pytania, na które chcielibyśmy. Zrodzą się również nowe, a nasza ciekawość wzrośnie jeszcze bardziej, tym bardziej, że Martin jest mistrzem w budowaniu napięcia. Poza powrotem na dwór w Królewskiej Przystani będziemy przenosić się również m. in. daleko za Mur, do Winterfell i na Żelazne Wyspy. Niestety bardzo mało było o Daenerys, którą bardzo lubię i zawsze z przyjemnością czytam poświęcone jej rozdziały. W Starciu królów wielu czytelników znajdzie coś dla siebie. Mamy tu opisy bitew, opowieści przyprawione magią i fantastyką oraz poznamy ludzi wraz z ich marzeniami, słabościami, dobrymi i mrocznymi stronami... Martin po raz kolejny zabiera nas do okrutnego świata, w którym przebija się nadzieja na to, że jednak dobro i sprawiedliwość nie poległy razem z królem i jego namiestnikiem. Tui na każdym kroku nadzieja miesza się ze zwątpieniem, odwaga ze strachem, a magia z wydarzeniami, które są jej pozbawione. W tej części popularnej serii znajdziemy więcej różnic w stosunku do serialu nakręconego na jej podstawie. Chociażby weźmy pod uwagę Jon'a Snow, który w serialu jest bękartem, który wylądował na Murze, ale niczym nie różni się od innych ludzi. Natomiast w książce ma takie same uzdolnienia, co jego przyrodni brat Bran. Poza tym czytając książkę wiele wątków z serialu nam się wyjaśnia, bo jest szerzej opisane. Niestety w serialu wiele rzeczy zostało okrojonych:(, ale dzięki temu w książkach mogę odkrywać wiele nowych rzeczy, przez co lektura tegoż cyklu jest przyjemna pomimo znajomości jego ekranizacji. Dlatego też wysuwanie argumentu o tym, że nie sięgnie się po książki znając serial, bo wszystko się już wie jest błędne. Książki pozwalają odkryć tą historię na nowo, lepiej ją zrozumieć i bardziej poczuć jej magię. Dlatego też uważam, że wiele traci ten, kto omija tą serię szerokim łukiem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mirania
Mirania
Przeczytane:2014-07-09, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki w 2014,
Na "Starciu królów", jak mi ktoś ładnie powiedział, ciąży obecna w wielu cyklach powieściowych klątwa drugiego tomu ;) Gdy prześledziłam sobie rozmaite recenzje i porozmawiałam z miłośnikami Martina, jasne się stało, że nie tylko ja miałam trudności z przebrnięciem przez to niemal 1000-stronicowe tomiszcze. Władca Siedmiu Królestw umiera. Walkę o tron zaczynają dwaj jego bracia, syn małżonki (pochodzący z nieprawego łoża) i córka obalonego wcześniej szaleńca. Na północy natomiast koronowany zostaje syn oskarżonego o zdradę namiestnika. Pięć osób rości sobie prawo do Żelaznego Tronu, a spora gromada rozmaitych kombinatorów usiłuje na własną rękę zdobywać mniejsze zamki czy dodatkowe profity. Spiskom, planom, ucieczkom, przemieszczaniu wojsk, podróżom, przysięgom i zdradom nie ma końca. Konieczność zapamiętania dziesiątek nazwisk lordów, chorążych i kasztelanów, nazw kilkunastu twierdz, statków, załóg i grup najemnych w którymś momencie zaczyna nużyć i irytować. Miałam wrażenie, że na rzecz wątków strategicznych znika z kart tej powieści coś, co podobało mi się najbardziej: barwność charakterów. I wielokrotnie miałam zamiar porzucić rzecz całą, ale żal mi było rozstawać się z tym jakże drobiazgowo, wnikliwie i kunsztownie przedstawionym światem. Wytrwale starałam się zatem zapamiętać, kto i w jakim kierunku uciekał, kto zdradzał, co zawierały poszczególne listy i propozycje sojuszy, byle tylko tkwić nadal w tej misternie wykreowanej rzeczywistości. Moja rada dla czytających jest następująca: zabrać się za "Starcie..." wtedy, gdy naprawdę nic innego nie mamy do zrobienia. Czytać ciągiem, bez rwania wątków, bez fragmentaryczności, która tylko nam skomplikuje śledzenie i tak już skomplikowanej akcji. Świat powieści Martina jest zadziwiająco, genialnie kompletny i dlatego, z całą pewnością, cykl ten warto czytać. Jednakowo plastycznie, wiarygodnie i zmysłowo opisuje on pustynie, jak i kraje niemal wiecznych śniegów. Struktury tkanin, zapachy, klimat, potrawy, stroje, gry świateł, barwy i smaki przedstawia tak, że stają się widoczne, wyczuwalne i namacalne. To świetny pisarz. Ale za poznanie tej świetności należy zapłacić prawdziwą wytrwałością. ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - nikolsosna
nikolsosna
Przeczytane:2014-02-11, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014,
coś na co czekaliśmy po pierwszej części. ale tu niespodzianka, nie ma rozstrzygających rozwiązań.
Link do opinii
Avatar użytkownika - radeksc-wp
radeksc-wp
Przeczytane:2014-03-15, Ocena: 6, Przeczytałem, czytam regularnie w 2014 roku,
Dalszy ciąg historii walki. Gra toczy się dalej.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Vertical
Vertical
Przeczytane:2014-01-05, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Ciężko opisać w kilku zdaniach powieść tak rozbudowaną, wielowątkową. Napiszę tylko tyle, że chylę czoła przed panem Martinem i od razu sięgam po "Nawałnicę", bo tak poprowadził losy bohaterów, że nie sposób nie próbować się dowiedzieć, co było dalej.
Link do opinii
Avatar użytkownika - CorkaHermesa
CorkaHermesa
Przeczytane:2013-12-25, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2013,
Drugi tom "Pieśni lodu i ognia", zarówno jego język jak i fabuła, są utrzymane na bardzo wysokim poziomie. Królestwo przeżywa ciężkie czasy. Głowy potężnych rodów ogłaszają się królami i walczą o swoje racje. Krajem rządzi miecz, ogień i strach. Nocna Straż penetruje ziemie za murem aby odnaleźć dzikich i obronić przed nimi cierpiące królestwo. Aby wzbogacić akcję, Martin stworzył kilka nowych, ciekawych postaci, które mają mniejszy bądź większy wpływ na rozwój wydarzeń. Ku mojej uciesze, w "Starciu królów" pojawia się więcej mistycyzmu oraz magii. Muszę tez zaznaczyć, że autor nie oszczędza zmysłu estetyki czytelnika. Erotyzm i brutalność przedstawione w powieści mogą przerazić co delikatniejszych moli książkowych. Pomimo tego historia wciąga niesamowicie i mam chętkę na kolejne tomisko.
Link do opinii
Avatar użytkownika - adgam91
adgam91
Przeczytane:2013-08-09, Ocena: 6, Przeczytałam, 12 książek 2013, Przeczytane 2013,
Kolejny - drugi tom sagi "Pieśń lodu i ognia". Prawowici oraz samozwańczy królowie walczą o Żelazny Tron w królestwie Westeros. Tym czasem za wąskim morzem dziedziczka tronu z rodu Targaryen'ów podróżuje ze swym khalasarem by zniszczyć uzurpatora i zostać królową Siedmiu Królestw. Książka, pomimo że gruba, długa a czasem zawiła - wciąga niesamowicie. Polecam całą serię.
Link do opinii
Avatar użytkownika - pajeja88
pajeja88
Przeczytane:2013-10-16, Ocena: 6, Przeczytałam, czytam regularnie w 2013 roku,
Znowu nie mogę znaleźć nic co zaniżyłoby ocenę. Z racji tego, że najpierw oglądnęłam serial a dopiero później zabrałam się za książkę, w poprzednim tomie miałam dziwne uczucie czytając opis scen które tak dobrze znałam z ekranu. Tym razem problem ten zniknął, wiele scen jest o wiele bardziej rozbudowanych i inaczej rozegranych niż w ekranizacji, co fanom serii doda dodatkowego smaczku.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewmar333
ewmar333
Przeczytane:2013-05-15, Ocena: 6, Chcę przeczytać, Czytam regularnie w 2013 r.,
Podobnie jak "Gra o tron" książka warta przeczytania. George Martin nie spuszcza z tonu:)
Link do opinii
Avatar użytkownika - amalka
amalka
Przeczytane:2013-05-06, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2013,
Drugi tom sagi Martina trzyma w napięciu. Po śmierci króla Roberta, kandydatów do Żelaznego Tronu jest wielu. I nie cofną się przed niczym, żeby cel osiągnąć. W tym tomie moją ulubioną postacią jest Tyrion, który sztukę manipulacji opanował do perfekcji. To, co najbardziej podoba mi się u Martina, to fakt, że królowie nie ścierają się wyłącznie zbrojnie. Dyplomacja jest jeszcze istotniejsza, a ufać nie można nikomu. Postaci są wielowymiarowe, świetnie skonstruowane.
Link do opinii
Avatar użytkownika - moor
moor
Przeczytane:2013-01-30, Ocena: 6, Przeczytałem,
Drugi tom "Pieśni lodu i ognia",zarówno jego język jak i fabuła,są utrzymane na bardzo wysokim poziomie.Siedem królestw Westeros uległo podziałowi.Mamy kilku królów,którzy zawzięcie między sobą rywalizują.Rodzi się z tego chaos który idzie w parze z biedą i krzywdą ludzką. Z każdą kolejną stroną Martin zaskakuje czytelnika niewiarygodnym pomysłem rozwijającym fabułę ale i przemyśleniami,które dają sporo do myślenia. Jeśli komuś pierwszy tom przypadł do gustu,niech śmiało sięga po drugi bo jest jeszcze lepszy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kpt_Yossarian
kpt_Yossarian
Przeczytane:2012-09-30, Ocena: 6, Przeczytałem,
Kontynuacja trzymająca poziom pierwszej części. Akcji jest tu nieco mniej i kumuluję się ona na koniec książki. Nie znaczy to jednak, że książka jest nudna. Wręcz przeciwnie, intrygi w walce o władze są bardzo interesujące.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jolly_roger
jolly_roger
Przeczytane:2013-02-24, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2013,
Kontynuacja "Gry o tron" - te same zalety, wad nie widać. Historia toczy się dalej i nie ma wrażenia, że się dłuży. Wręcz przeciwnie, rozpędza się i robi coraz bardziej skomplikowana. Jak już napisałem - same zalety.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dredota
dredota
Przeczytane:2011-03-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Drugi tom sagi zachowuje poziom z tomu pierwszego. Martin nadal zaskakuje. Od książki trudno się oderwać
Link do opinii
Avatar użytkownika - helena610
helena610
Przeczytane:2013-01-22, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki (2013),
Własnie skończyłam... i nie mogę się doczekać dalszej części... :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - RenKa76
RenKa76
Przeczytane:2017-10-09, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Aneeaa
Aneeaa
Przeczytane:2017-10-08, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - tlenianka
tlenianka
Przeczytane:2017-07-27, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 12 książek 2017,

Ma wprawdzie kilka słabszych (wolniejszych) momentów, ale i tak "dzieje się".  Czuję niedostyt, zatem zaczynam poszukiwania kolejnej cześci "Pieśni Lodu i Ognia".

Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2017-06-20, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Piaseczniki
George R. R. Martin0
Okładka ksiązki - Piaseczniki

Piaseczniki są to okrutni, rytualni wojownicy, którzy walczyli między sobą dla rozrywki gości swego pana i rzeźbili na murach swych zamków jego podobizny...

Rockowy Armageddon
George R. R. Martin0
Okładka ksiązki - Rockowy Armageddon

W tej książce George R. R. Martin stworzył mrożącą krew w żyłach opowieść o morderstwach, szaleństwie i rewolucji, zdumiewający thriller o latach sześćdziesiątych...

Reklamy