Strefa interesów

Ocena: 4.5 (8 głosów)

Brawurowa powieść pióra mistrza literatury brytyjskiej!

Golo Thomsen, oficer SS, zakochuje się w Hannah Doll, żonie komendanta obozu koncentracyjnego. Paul Doll dowiaduje się prawdy i obojgu grozi wielkie niebezpieczeństwo. Doll knuje intrygę, w której jedną z głównych ról ma odegrać niejaki Szmul - więzień obozu.

To tylko powierzchnia, pod którą kotłuje się hitlerowska noc Walpurgii.

Amis w swej powieści mierzy się z jedną z największych tragedii nowożytnego świata. Powojenny finał jest nie mniej poruszający niż tło akcji - obóz koncentracyjny. Rzecz o banalności zła, o granicach jego akceptacji, wreszcie o tym, czy - pięknie opisana, niemal wirtualna w tak nieludzkiej scenerii - miłość może przetrwać w normalnym świecie. Mistrzowska proza, prowokacyjny, subtelny humor, godne świetnego pisarza drążenie granic nieopisywalnego.

Informacje dodatkowe o Strefa interesów:

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2024-02-27
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-8338-159-6
Liczba stron: 416

Tagi: literatura piękna

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Strefa interesów

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Strefa interesów

Avatar użytkownika - slk
slk
Przeczytane:,
Strefa interesów Martina Amisa to kolejna literacka próba wniknięcia w umysły ludzi będących świadkami, uczestnikami lub twórcami Holokaustu. Powieść, wydana po raz pierwszy 10 lat temu i mocno doceniona przez krytykę, dziś, w świetle popularności Tatuażysty z Auschwitz i – szerzej – romansów obozowych, które prawdę historyczną poświęcają na rzecz atrakcyjności czy przystępności opowiadanej historii, nabiera zupełnie innego wymiaru. Bezimienny obóz koncentracyjny na terenie Polski, który mocno przypomina Auschwitz. Niedostępny dla osób z zewnątrz, otoczony hermetyczną zoną (tytułowa strefa interesów, staje się mikrokosmosem, w którym toczy się akcja powieści. Tu właśnie trafił Angelus (Golo) Thomsen, młody esesman, niewysoki rangą, lecz ustosunkowany – jego wuj jest jednym z najwyższych urzędników Rzeszy. Golo korzysta z uroków młodości, zdobywając kolejne kobiety. I tak się składa, że w oko wpada mu młoda żona komendanta obozu, Paula Dolla, o imieniu Hannah. Opowieści obu mężczyzn stanowią podstawę narracji, a jej dopełnieniem ma być historia, jaką opowiada Szmul, kierujący tutejszym Sonderkommandem. Love story, które w istocie w najmniejszym nawet stopniu nie przypomina historii miłosnych ani bajek o wielkim uczuciu w nieludzkiej przestrzeni obozów koncentracyjnych, snutych przez wielu współczesnych autorów – to pierwszy ważny wątek powieści Martina Amisa. Drugi wątek to kwestia tego, jak bliskość procesu
Avatar użytkownika - Kominek
Kominek
Przeczytane:2015-10-21, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
(...) Kiedy odkrywałem ,,Czerń i purpurę" Wojciecha Dutki, miałem świadomość, że temat, z którym przyjdzie mi się zmierzyć nie będzie łatwy. Wręcz będzie bardzo dużym wyzwaniem. Wtedy miłość esesmana do Żydówki za drutami obozu wydawała się czymś zupełnie niedorzecznym. Czymś, co nigdy nie powinno mieć miejsca, choć miało. Wtedy była to już kwintesencja ludzkiego cierpienia i upodlenia. Wtedy nie zdawałem sobie sprawy, że można pójść jeszcze dalej. Można, bo Martin Amis swoją ,,Strefą interesów" już udowadnia, że spojrzenie w otchłań piekła może dać wyjątkowy pod każdym względem wydźwięk. Tutaj miłość oficera SS do żony komendanta KL nikomu nie może wyjść na dobre. Na kartach książki ani razu nie pada nazwa obozu, o którym książka ta opowiada. Jednak nie potrzeba wiele czasu, aby zrozumieć, o który konkretnie obóz chodzi. Choć z perspektywy oprawców była to od zawsze strefa interesów. Mniejszych lub większych, bez względu na zabijanie i mordowanie, eksploatowanie do upadłego, jednak zawsze interesów. Tu liczyły się liczby, statystyki, moce przerobowe. Jedno z czym zupełnie się nie liczono to ludzkie życie. Nic nie wskazuje na, że to, o czym opowiada powieść mogło faktycznie mieć miejsce, jak w przypadku miłości esesmana i Żydówki. Choć nie jest wykluczone, że w określonym przedziale czasowym coś mogło się wydarzyć pomiędzy żoną komendanta obozu, a jednym z oficerów SS służącym na jego terenie. Bez względu na to, czy taka historia miała faktycznie miejsce, czy też nie autor rozegrał to po mistrzowsku. Ukazując pobudki do działania, słabości, ułomności natury ludzkiej w zmaganiach z cierpieniem, bólem, biciem, pracą ponad siły w warunkach Sonderkommando. Z drugiej strony pijaństwo, rozpustę, brak hamulców moralnych i etycznych panów życia i śmierci. Ten trójkąt z piekła rodem w zasadzie powinien być czworobokiem, gdyż obok dwóch nazistów oraz żony jednego z nich jest jeszcze pewien nic nieznaczący Żyd Szmul. Jednak, jak się w określonym miejscu i czasie okaże będzie miał do odegrania bardzo istotną rolę. Ten sam Żyd, który czyta słowa z pewnego dziennika przywołane przeze mnie powyżej. W trakcie lektury grupie współwięźniów zastanawia się, czy jego żona ukryta w pewnym getcie wciąż jeszcze żyje. Pełny tekst recenzji dostępny w poniższym linku: http://koominek.blogspot.com/2015/10/martin-amis-strefa-interesow_21.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana__m
zaczytana__m
Przeczytane:2024-03-12, Ocena: 4, Przeczytałem,

,,Strefa interesów. Miłość zagłady" to książka, której historia osadzona jest w czasach największej tragedii nowożytnych czasów. 

 

Hannah Doll stara się żyć normalnie, chociaż to, co dzieje się dookoła wcale tego nie ułatwia. Gdy spotyka na swojej drodze Gola Thomsona, oficera SS, wszystko się komplikuje. Między tą dwójką zaczyna kiełkować uczucie. 

 

Mąż Hannah, komendant obozu koncentracyjnego dowiaduje się o romansie swojej żony. Zaczyna planować intrygę... 

 

Z czym kojarzą Wam się książki, które poruszają temat wojny i obozów koncentracyjnych? Z bólem, okrucieństwem i śmiercią, prawda? To trzy słowa, które od razu przychodzą na myśl. Nie będę owijać w bawełnę i kolorować, że tym razem będzie inaczej. ,,Strefa interesów. Miłość w czasach Zagłady" to historia, która opowiada o zakazanym romansie na tle brutalnego życia w tamtych czasach. Jednak napisana jest w tak oryginalny sposób, że zapiera dech w piersi. Emocje, które autor miał w planie przekazać czytelnikowi powodują ciarki na ciele i są wręcz namacalne. Bohaterowie zostali wykreowani na najwyższym poziomie, a klimat jest duszny i idealnie odzwierciedla tamten okres. 

 

Książkę polecam, ponieważ oprócz cudownej na swój sposób i bolesnej historii autor skłania czytelnika do refleksji nad życiem. I jestem pewna, że KAŻDY z nas po przeczytaniu ,,Strefy interesów" zachowa ją na dłużej w swojej pamięci. 

 

A po przeczytaniu zachęcam Was również do zapoznania się z ekranizacją tej historii. 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - z_ksiazka_w_plec
z_ksiazka_w_plec
Przeczytane:2024-03-05, Ocena: 4, Przeczytałem,

Hannah Doll to żona komendanta obozu koncentracyjnego. Stara się żyć wraz z córkami normalnie w tych nienormalnych czasach. Spotyka Gola Thomsena i pomiędzy nimi zaczyna się rodzić uczucie. Jak łatwo się domyśleć grozi im wielkie niebezpieczeństwo gdy zdradzany mąż odkrywa prawdę.

 

Amis bardzo realistycznie oddał realia II Wojny Światowej. Czytając miałam wrażenie, że autor wszedł w umysł oficerów SS. Ich rozmowy i czyny w pełni oddają to co miało miejsce naprawdę. Książka dzięki tym opisom dostarcza wielu emocji. Były momenty gdy miałam odłożyć lekturę i ochłonąć. Amis nie oszczędza czytelnika jeśli chodzi o brutalne sceny. Paul Doll to prawdziwy potwór tamtych czasów, który zgotował okrutny los ludziom. Wśród tego bestialstwa istniała również miłość. Zawsze zastanawiałam się czy jest możliwa w  takich miejscach. A jednak istniała i dodawała sił i nadzieję, że kiedyś jeszcze będzie normalnie.

 

Książka napisana jest po mistrzowsku. Jest to książka, która oprócz opisu okrucieństwa oficerów SS, skłania również do refleksji. Gdzie istnieje granica zła? Jaka jest natura człowieka?

 

Pomimo, że ,,Strefa interesów" potrafi wstrząsnąć i dostarczyć wielu emocji nie należy do łatwych lektur. Nie czyta się jej za szybko. Czasami są tutaj zbędne opisy. Ale całość oceniam bardzo dobrze i myślę, że warto sięgnąć po ten tytuł.

 

Link do opinii

Auschwitz. To jedno słowo, które już samo w sobie wzbudza ciarki na skórze i przerażenie głęboko w sercu. Wystarczy je wymówić, aby ból i cierpienie krzyczały nam prosto w twarz. To miejsce, gdzie ludzkie życie zostało potraktowane jak kafelki domino, upadające jedno po drugim. Wspomnienia z Auschwitz wciąż budzą w nas strach i nostalgię, przypominając nam o tym, co nigdy nie powinno mieć miejsca, ale co niestety stało się częścią historii.

 

Jest to jedna z trudniejszych opinii jaką przychodzi mi napisać. Czytając niejednokrotnie książkę, która posiada tło historyczne w postaci holokaustu, byłam w stanie wykrzesać z siebie tonę słów, teraz bije się z myślami jak ująć w słowa to czego nie wyciągnęłam z książki. 

 

W ,,Strefie Interesów" Martin Amis podejmuje ambitną próbę zanurzenia czytelnika w okropnościach Holocaustu, ale niestety nie udaje mu się osiągnąć zamierzonego efektu.

 

Fabuła wydaje się dryfować bezcelowo, pozbawiona jakiegokolwiek głębszego przesłania czy celu. Bohaterowie, zamiast dać nam namiastkę prawdziwych ludźmi, wydawali się być jedynie postaciami wyciętymi ze starego papieru, pozbawionymi głębi i złożoności, utrudniając jakiekolwiek zaangażowanie w historię. 

 

Mimo sugestywnej scenerii i dramatycznych wydarzeń, styl autora nie potrafił poruszyć moich emocji ani wzbudzić we mnie głębszych uczuć. Czytając, miałam wrażenie, że opisywane sceny rozgrywają się na płaskim, pozbawionym głębi płótnie, jakby życie pulsujące w słowach autora zastygło w bezruchu.

 

Prześmiewczy humor, który jest wręcz paraliżujący sprawił, że poczułam ogromny niesmak. Są tematy, które nie mają prawa do żartów, tutaj zostały te reguły złamane.

 

Puenta tej książki, choć otoczona sugestywną aurą dramatu historycznego, nie przynosi niczego nowego ani odkrywczego, zwłaszcza dla osób zainteresowanych tematyką Holocaustu. Jest to jak posmakować znanej potrawy, która mimo swojego wykwintnego wyglądu nie dostarcza nowych doznań kulinarnych.

 

 

 

 

 

 

 

 

Link do opinii

Zechciałam obejrzeć film, więc najpierw postanowiłam przeczytać książkę. W tej chwili już za mną zarówno książka jak i film i przyznaję, że jestem nieco rozczarowana. Jednym i drugim. Książka w sumie jest dobra, przejmująca i dramatyczna. Dla mnie odbrobinę przegadana i chaotyczna i to sprawiło, że oceniłam niżej niż zamierzałam początkowo. Spojrzenie na Auschwitz z nieco innej perspektywy niż więźniowie, jest dla mnie ciekawe, bo ta perspektywa dodaje świeżości, o ile to sformułowanie może być adekwatne. Całość wypada średnio, choć pełno w tej powieści emocji. Analiza zachowań, osobowości i dusz jest całkiem głęboka i nieoczywista, co jest dużą zaletą tej książki. Film był ledwie fleszem literackiego pierwowzoru. Bez książki, trudno go byłoby zrozumieć. Czy polecam? Niekoniecznie. Moim zdaniem tę pozycję można pominąć.

Link do opinii
Avatar użytkownika - mirekka
mirekka
Przeczytane:2024-03-06, Ocena: 6, Przeczytałem,
Inne książki autora
Lionel Asbo. Raport o stanie państwa
Martin Amis0
Okładka ksiązki - Lionel Asbo. Raport o stanie państwa

Mistrz ironicznej prozy powraca w najlepszej formie! Lionel Asbo, brutalny i ,,programowo głupi" kryminalista, jest osobliwie lojalny wobec swojego siostrzeńca...

Doświadczenie
Martin Amis0
Okładka ksiązki - Doświadczenie

W połowie lat dziewięćdziesiątych w życiu Martina Amisa, autora m.in. "Forsy" i "Informacji", nastąpił szereg znaczących wydarzeń:...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
Imperium
Conn Iggulden
Imperium
Déja vu
Jolanta Kosowska
 Déja vu
Meduzy nie mają uszu
Adle Rosenfeld
Meduzy nie mają uszu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy