Trzeci i ostatni tom serii Superman. Człowiek ze Stali wielokrotnie mierzył się z Brainiakiem, jednak nie spodziewał się, że Kolekcjoner Światów wyśle na niego armię najemników z Czarni, wszystkich równie silnych i spragnionych krwi jak Lobo. Jeśli dodamy do tego Lexa Luthora, otrzymamy prawdziwy chaos! Superman jest w stanie pokonać każde z tych zagrożeń osobno, lecz czy poradzi sobie z hordą Czarnian, Lexem Luthorem i każdym Brainiakiem, który stanie mu na drodze? A może Ostatniemu Synowi Kryptona zabraknie czasu?
Scenarzysta Joshua Williamson (,,Batman", ,,Flash"), rysownik Rafa Sandoval (,,Black Adam", ,,Flash") i Edwin Galmon (,,Batman/Superman. World's Finest") odpowiadają za porywający blockbuster prowadzący do eventu ,,Władza absolutna". Żaden Kryptonijczyk nie jest bezpieczny w obliczu snującego intrygi Brainiaca.
Album zawiera materiały pierwotnie opublikowane w amerykańskich zeszytach ,,Action Comics" #1064-1066, ,,Superman" #13-15 i ,,Superman: House of Brainiac Special" #1.
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 224
Tytuł oryginału: Superman: House of Brainiac
Cykl powieści graficznych dedykowany młodym czytelnikom, poruszający ważne tematy społeczne. Składają się na niego pojedyncze albumy poświęcone nastoletnim...
Dorysuj, doklej, pokoloruj! Wesołe kolorowanki z dodatkową aktywnością. Najpierw dziecko ma za zadanie dorysować zwierzątku ubranie, a następnie pokolorować...
Przeczytane:2026-02-15, Ocena: 4, Przeczytałem,
Zwieńczenie pewnej serii zawsze zapowiada pewną dozę emocji i tym razem tez tak jest, bo finał pokazuje, dlaczego Superman ma tak wielu fanów i nie za sprawą wielkich mocy, a za posiadanie niezłomnej moralności, która tak naprawdę daje mu potęgę.
Jak to na koniec przystało, historia rusza i impetem, bo wiadomo jest sporo rzeczy do zrobienia i wyjaśnienia, tylko że tu jakby wszystko zmierza ku katastrofie. Brainiac już trochę funkcjonuje jak szef wszystkich szefów, Armia Czarnian sieje zniszczenie niczym Lobo, a konflikt urasta do krwawej inwazji. W tle jest jeszcze Lex Author, łysy zwyrol, który zawsze działa tak, żeby mu było dobrze i miło. Tutaj na scenę wchodzi Superman, który ma nie lada zadanie, ponieważ do uratowania jest jego rodzina, dziedzictwo i generalnie cały świat.
Ciężar emocjonalny tego albumu jest niezaprzeczalny, a metafory biją z każdej strony, co sprawia, że komiks ten nie jest zwykłą sieką i naparzanką, a dotyka także bardzo ludzkich tematów.
Wizualnie są fajerwerki, nie ma co ukrywać, dynamika, akcja, niepohamowane pokłady energii robią spore wrażenie. Bitwy są spektakularne, mają w sobie jakąś dzikość i dają odczuć, że każdy pojedynek nie jest dla Supermana spacerkiem. Jednak jest gruba kreska między banałami, a momentami dla rodziny, wątpliwościami Kenta i tym momentach bardziej ludzkich niż super bohaterskich.
Finał jest godny, jest emocjonalnie głęboki. Całkiem nieźle zamyka otwarte wątki i widać, że wszystko zostało tu przemyślane i dobrze się komponuje z sagą i nie jest sztuczną przystawką.