Okładka książki - Świąteczny abonament

Świąteczny abonament


Ocena: 5.56 (9 głosów)

Irena prowadzi mały salon fryzjerski. Strzyże i układa fryzury, ale też słucha opowieści klientów i dzieli się z nimi serdecznymi gestami. To tu ucieka przed pełnym chaosu i rozczarowania życiem z apodyktycznym i samolubnym mężem Krzysztofem. Napięcie sięga zenitu, kiedy przed świętami do skłóconych małżonków wprowadzają się dwie kobiety: energiczna babcia Hania i Tekla - teściowa z piekła rodem. Jakby tego było mało, z Ireną kontaktuje się ukochany z młodości, który niegdyś złamał jej serce... Świąteczny abonament to ciepła, pełna humoru i wzruszeń opowieść o magii Bożego Narodzenia. O ludziach, którzy mogą odmienić przyszłość. O kobiecie, która uczy się żyć nie tylko dla innych, ale i dla siebie. O szczęściu, które nie jest cudem, a wyborem.

Informacje dodatkowe o Świąteczny abonament:

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2025-10-24
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368302592
Liczba stron: 296

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

Kup książkę Świąteczny abonament

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Świąteczny abonament

Avatar użytkownika - czarksiazek
czarksiazek
Przeczytane:2026-02-02, Ocena: 6, Przeczytałam,
Cudowna historia, pełna humorystycznych dialogów, lekka w odbiorze, ale jednocześnie nie pozbawiona głębi i zachęty do refleksji nad życiem. Główna bohaterka, Irena, prowadzi salon fryzjerski. Jest to nie tylko jej praca, ale i pasja, która przynosi wiele radości i spełnienia. Kobieta stworzyła miejsce pełne ciepła, do którego klienci przychodzą tak samo chętnie po nową fryzurę jak i po to, by poprostu porozmawiać w przyjaznej atmosferze. Niestety życie domowe Ireny nie wygląda już tak kolorowo. Mąż z którym coraz częściej się rozmijają, nie daje jej wsparcia, bliskości, uczucia. Mało tego, do ich domu, tuż przed świętami przyjeżdża matka Krzysztofa oraz babcia Ireny. Powoduje to mnóstwo komicznych sytuacji, spięć, a pomysł na jaki wpadły obie kobiety chcąc poprawić relację małżeństwa, przysparza Irenę i Krzysztofa niejednokrotnie o zawrót głowy i nerwowe sytuacje. A pewnego dnia w życie Ireny wkracza jej dawna miłość... Wspaniale czytało się tę opowieść, czas z nią upłynął mi tak szybko, że aż sama się zdziwiłam, gdy dotarłam do końca. Fabuła stworzona przez Autorkę niesie ze sobą, poza mocna dawką uśmiechu, niemało wzruszeń, otula ciepłem świątecznego czasu i daje nadzieję, że na drugą szansę nie musi być za późno, a to co daje nam szczęście, najczęściej znajduje się tuż obok. Polecam wam tę książkę z całego serca!! Nie trzeba czekać do grudnia, by ją przeczytać, bo przesłanie, które z niej wypływa jest uniwersalne, na każdą porę roku. A wręcz na całe życie.
Avatar użytkownika - monikaswiatek
monikaswiatek
Przeczytane:2026-01-04,

„Świąteczny abonament” to ciepła i wzruszająca powieść obyczajowa z wyraźnym świątecznym klimatem. Główna bohaterka, Irena, prowadzi mały salon fryzjerski, który jest dla niej nie tylko miejscem pracy, ale też bezpieczną przystanią. To właśnie tam może uciec od trudnego małżeństwa z apodyktycznym i samolubnym Krzysztofem oraz codziennych rozczarowań.

Autorka ciekawie pokazuje, jak zwykłe rozmowy i drobne gesty życzliwości mogą mieć ogromne znaczenie. Fabuła nabiera tempa, gdy przed świętami w domu Ireny pojawiają się dwie zupełnie różne kobiety: energiczna babcia Hania i trudna we współżyciu teściowa Tekla. Dodatkowo niespodziewany kontakt z dawną miłością zmusza bohaterkę do refleksji nad własnym życiem i wyborami.

Książka napisana jest lekko, z humorem, ale nie brakuje w niej emocji i ważnych tematów. To opowieść o sile kobiet, potrzebie zmian i odwadze, by zadbać o siebie. Polecam ją szczególnie na zimowy, świąteczny wieczór.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Poczytajzemna
Poczytajzemna
Przeczytane:2025-11-24, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Są takie momenty, kiedy człowiek marzy tylko o tym, by odetchnąć od trosk, wyłączyć codzienne problemy i zanurzyć się w historii, która płynie lekko jak śnieżny puch na zimowym wietrze. Wtedy właśnie najlepiej sięga się po książkę, która opowiada o zwykłym życiu, takim, które czasem boli, czasem śmieszy, a czasem daje nadzieję. I to był dokładnie ten moment, kiedy zdecydowałam się na „Świąteczny abonament”. Choć szczerze mówiąc… sięgnęłam po nią w ciemno. Bo tak właśnie mam z Martą Nowik. Jestem z nią od jej debiutu i już wtedy wiedziałam, że przede mną autorka, która nie tylko umie pisać, ale też będzie rozpoznawalna. Taka, której ufam bez wahania.

Tytuł od razu wprowadza w świąteczny klimat, a okładka ciepła, nastrojowa, migocząca atmosferą Bożego Narodzenia i od pierwszego spojrzenia przypomina, że święta są bliżej.

W książce tej poznałam Irenę, fryzjerkę z małego saloniku, gdzie codziennie przewijają się ludzie i ich historie. To miejsce jest jej azylem, ucieczką od męża, apodyktycznego, samolubnego Krzysztofa, który skutecznie potrafi odebrać radość życia. Marta Nowik prowadzi tę część fabuły tak prawdziwie, że można poczuć ciężar zmęczenia Ireny, ale też jej siłę, która tylko czeka, by wreszcie wybuchnąć.

A potem… zaczyna się istny przedświąteczny rollercoaster.
Pod dach Ireny i Krzysztofa wprowadzają się dwie kobiety. I nie byle jakie. Babcia Hania, kobieta pełna energii, życia i humoru, oraz Tekla, czyli teściowa z piekła rodem, która swoim charakterem potrafiłaby stopić lodowce. Już samo to zapowiada chaos, ale Marta robi coś jeszcze, a mianowicie, dorzuca do tego miłość sprzed lat. Mężczyznę, który kiedyś złamał Irenie serce i nagle pojawia się ponownie, jakby czas wcale nie istniał.

I tu pojawiają się pytania, które nie dają spokoju podczas czytania.

Czy dawne uczucia mogą naprawdę wrócić?
Czy Irena znajdzie w sobie odwagę, by żyć dla siebie, a nie tylko dla innych?
Czy święta naprawdę mają moc odmiany życia?

Najciekawsze momenty to właśnie te, w których Irena zaczyna dostrzegać, że szczęście nie spada z nieba lecz wybór. Każda rozmowa w salonie, każde zderzenie charakterów pod jej dachem, każde wspomnienie i każde spojrzenie w przyszłość budowało we mnie emocje, które czułam bardzo mocno. Raz się śmiałam, raz czułam złość, raz ściskało mnie za serce. I to jest dla mnie największa wartość tej książki w której, emocje podane szczerze i bez zbędnego udawania.

Autorka zaserwowała nam historię, która jest jak świąteczna mieszanka podana z odrobiną humoru, trochę wzruszeń, szczypta chaosu, ale przede wszystkim, ogrom ciepła. A także refleksji, które zostają w człowieku długo po odłożeniu książki.

Najbardziej podobało mi się to, w jaki sposób Marta pokazała przemianę Ireny. Cichą, powolną, pełną wahania, ale niezwykle prawdziwą. Ta bohaterka dojrzewa na naszych oczach, uczy się stawiać granice, dostrzega swoją wartość i zaczyna rozumieć, że życie można układać na nowo.

„Świąteczny abonament” to książka ciepła, życiowa i wzruszająca. Idealna na wieczór, gdy potrzebujemy oddechu.
Polecam ją każdemu, kto chce zanurzyć się w historii, która nie tylko bawi i wzrusza, ale przede wszystkim dodaje wiary, że zawsze można zacząć od nowa.

Link do opinii

„Świąteczny abonament” autorstwa Marty Nowik to jedna z tych powieści, które otulają czytelnika jak ciepły koc w zimowy wieczór. Z pozoru lekka historia o przygotowaniach do Świąt przeradza się w pełną emocji opowieść o dojrzewaniu do zmian, o miłości, odwadze i odzyskiwaniu samej siebie.

Główna bohaterka, Irena, to kobieta, jaką wielu z nas mogłoby spotkać w codziennym życiu – dobra, empatyczna, pracowita, ale zepchnięta na dalszy plan przez otoczenie. Prowadzi niewielki salon fryzjerski, który staje się jej azylem od trudnej rzeczywistości – tam, wśród zapachu lakieru do włosów i rozmów z klientkami, znajduje odrobinę spokoju. W domu jednak czeka na nią apodyktyczny, samolubny mąż Krzysztof, który od dawna nie traktuje jej jak partnerki, lecz jak cień własnego ego.

Tuż przed Świętami Irenę spotyka prawdziwy emocjonalny huragan – do małżeńskiego domu wprowadza się energiczna babcia Hania oraz teściowa Tekla, znana z trudnego charakteru i ciętego języka. Dwie kobiety, dwa żywioły, a między nimi Irena – rozdarta między obowiązkiem, przyzwyczajeniem a pragnieniem spokoju i szczęścia. Jakby tego było mało, po latach odzywa się dawna miłość, mężczyzna, który kiedyś złamał jej serce. Ta sytuacja zmusza ją do refleksji nad tym, kim naprawdę jest i czego od życia oczekuje.

Marta Nowik w niezwykle ciepły i prawdziwy sposób portretuje kobiety – zranione, ale silne, potrafiące dźwigać ciężar codzienności, a jednocześnie zdolne do przemiany. Jej styl jest lekki, pełen humoru, ale też głęboko empatyczny. Autorka z wyczuciem łączy realizm obyczajowy z klimatem świątecznego cudu, pokazując, że magia Bożego Narodzenia nie polega na perfekcyjnie przystrojonej choince, ale na przemianie serca i odwadze, by zacząć od nowa.

To powieść o szukaniu swojego miejsca w świecie, o tym, że warto czasem zatrzymać się i zadać pytanie: czy naprawdę żyję tak, jak chcę? Emocje, które towarzyszą lekturze – od śmiechu po wzruszenie – czynią z „Świątecznego abonamentu” książkę, którą trudno odłożyć.

Polecam tę powieść szczególnie kobietom, które w natłoku obowiązków zapomniały o sobie, ale także wszystkim, którzy potrzebują historii z przesłaniem. Bo to nie tylko opowieść o Świętach, ale przede wszystkim o odkrywaniu własnej wartości, o sile empatii i o miłości, która potrafi odmienić życie – nawet wtedy, gdy wydaje się już na to za późno.

„Świąteczny abonament” to książka, która daje nadzieję i przypomina, że szczęście nie przychodzi samo – trzeba mu po prostu dać szansę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2025-10-23, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Marta Nowik w swojej najnowszej powieści „Świąteczny abonament” zaserwowała czytelnikom gorącą czekoladę w kubku❤️ To historia, która rozgrzewa serce, wywołuje uśmiech i dodaje otuchy w zimowe, świąteczne wieczory ❄️📖☕

Główna bohaterka to Irena Chojnowska, która prowadzi mały salon fryzjerski, który jest dla niej znacznie więcej niż tylko miejscem pracy. To jej bezpieczna przystań, azyl, w którym ucieka przed chaosem życia u boku apodyktycznego i samolubnego męża, Krzysztofa. Napięcie w ich związku sięga zenitu, gdy tuż przed świętami pod ich dach wprowadzają się dwie nietuzinkowe starsze panie. Energiczna babcia Hania oraz Tekla, teściowa z piekła rodem. Jakby tego było mało, w życiu Ireny niespodziewanie pojawia się Rysiek, jej ukochany z młodości, który niegdyś złamał jej serce. Ta mieszanka wybuchowa sprawia, że święta Ireny zapowiadają się naprawdę… gorąco❗️

„Świąteczny abonament” to przede wszystkim opowieść o odzyskiwaniu siebie i wewnętrznej sile. Irena uczy się żyć nie tylko dla innych, ale i dla siebie. To także piękna historia o tym, że codzienność może być piękna, jeśli otoczymy się życzliwymi ludźmi. Marta Nowik w wywiadzie podkreśla, że choć cuda się zdarzają, to jednak sami jesteśmy kowalami własnego losu. Nie brakuje tu także psiego wątku, który jest ukłonem w stronę miłośników zwierząt i który dodaje historii dodatkowej dawki słodyczy.

🎄 Dla kogo jest ta książka?

„Świąteczny abonament” to idealna propozycja dla osób szukających świątecznego nastroju. Książka jest esencją magii Bożego Narodzenia. Idealna dla wielbicielek literatury obyczajowej i romansów z polskim tłem, każdego, kto potrzebuje chwili oddechu i wzruszeń w zabieganym okresie przedświątecznym, osób poszukujących w literaturze nie tylko rozrywki, ale i delikatnego przekazu o tym, co w życiu naprawdę ważne. Bliskość, życzliwość i wybaczanie🩷

„Świąteczny abonament” Marty Nowik to ciepła, mądra i pełna nadziei opowieść, która idealnie wpisuje się w klimat świąt. Dzięki wyrazistym bohaterom, odrobinie humoru i wzruszającej fabule, ta książka to doskonały wybór na długie, zimowe wieczory.

Moja ocena: 10/10🌟

Polecam z całego serca jako piękną lekturę na adwent i nie tylko! ❤️🤶📚

BRUNETTE BOOKS 

Link do opinii
Avatar użytkownika - AgnieszkaKaniuk
AgnieszkaKaniuk
Przeczytane:2025-12-30, Ocena: 6, Przeczytałam, Posiadam,

RECENZJA: "Świąteczny abonament" Marty Nowik: Czy szczęście można kupić?

Często, w pędzie codzienności, łapiemy się na poszukiwaniu jakiejś ,,gwarancji spełnienia" - wygodnej, opłaconej z góry obietnicy, że życie dostarczy nam ciepła, radości i spełnienia. Ale co, jeśli prawdziwe szczęście nie jest gotową receptą, lecz śmiałą decyzją o redefinicji własnych granic? Powieść Marty Nowik ,,Świąteczny abonament", zabiera nas w podróż, w której świąteczna gorączka staje się katalizatorem życiowej rewolucji, a jej bohaterka, Irena, musi zmierzyć się z najtrudniejszym zadaniem: odnalezieniem własnego głosu.

Fabuła koncentruje się na Irenie, właścicielce salonu fryzjerskiego, który jest dla niej jedynym azylem przed uciążliwym i apodyktycznym mężem Krzysztofem. Jej życie toczy się w rytmie narzucanym przez męża. Świąteczny czas, który z założenia ma być synonimem ciepła i harmonii, w domu Ireny staje się poligonem walki o godność. Tuż przed Bożym Narodzeniem jej kruchy świat zostaje wywrócony do góry nogami przez nagłe pojawienie się dwóch ekscentrycznych lokatorek: energicznej babci Hani i równie charakternej teściowej Tekli. Ich obecność wyzwala serię komicznych i konfliktowych sytuacji, ale zmusza Irenę do spojrzenia na swoje małżeństwo z dystansu. Co więcej, w salonie fryzjerskim pojawia się klient, który okazuje się jej ukochanym z lat młodości. To spotkanie staje się iskrą, która rozpala w Irenie pragnienie odzyskania wolności i godności, stawiając ją przed najtrudniejszą decyzją: czy odebrać ,,abonament" na dotychczasowe, nieszczęśliwe życie i z determinacją zawalczyć o siebie.

Pod warstwą krzepiącej, świątecznej komedii, powieść Nowik porusza bogactwo motywów. Głównym rdzeniem jest bezsprzecznie motyw emancypacji i odzyskania własnej tożsamości - podróż Ireny od cichej uległości do samoświadomej kobiety. Towarzyszy temu wszechobecny motyw uwięzienia i ucieczki, gdzie dom staje się klatką, a jego mury rozsadza chaosotwórcza siła kobieca uosabiana przez starsze kobiety. Wątek ten sprawnie przeplata się z motywem drugiej szansy w miłości, który jest przede wszystkim lustrem, w którym Irena dostrzega utracone aspiracje. Wszystko to otacza motyw Świąt Bożego Narodzenia, które funkcjonują jako tygiel przemiany - czas, w którym demaskują się długo tłumione prawdy. Ostatecznie, powieść jest liryczną analizą relacji rodzinnych - ich toksyczności, ale i uzdrawiającej, międzypokoleniowej mocy wsparcia.

Kluczową postacią jest Irena, uosabiająca archetyp Kopciuszka uwięzionego w rutynie, której ewolucja jest sercem fabuły. Jej mąż, Krzysztof, reprezentuje archetyp Tyrana/Kontrolera, będąc symbolem toksyczności. Kontrapunktem dla Ireny są starsze kobiety: Babcia Hania (archetyp Mądrej Staruszki/Wiatru Zmian),która wnosi bezceremonialny chaos, oraz Teściowa Tekla (archetyp Surowej Krytykującej Matki),której obecność zmusza do rewizji relacji. Jednak jej krytycyzm, choć bolesny, nieświadomie staje się kolejnym motorem, zmuszającym Irenę do wewnętrznej rewizji. Wreszcie, ukochany z przeszłości pełni funkcję Katalizatora Zmiany. Dynamika tych postaci idealnie odzwierciedla walkę między stagnacją a wyzwoleniem.

Sukces "Świątecznego abonamentu" opiera się w dużej mierze na lekkim i przystępnym stylu Marty Nowik, który łączy w sobie humor obyczajowy z głęboką wrażliwością na życiowe dramaty bohaterów. Autorka mistrzowsko posługuje się żywymi dialogami, które są niezwykle naturalne i często przepełnione komizmem wynikającym z międzypokoleniowego zderzenia temperamentów (zwłaszcza w scenach z babcią Hanią). Nowik zręcznie balansuje na granicy sentymentalizmu i realizmu, unikając przy tym nadmiernego lukrowania; jej bohaterowie są wiarygodnie niedoskonali, a ich problemy autentyczne. Ponadto, Nowik z dużą dbałością oddaje przedświąteczny nastrój, używając go nie tylko jako tła, ale i wzmocnienia kontrastu dla emocjonalnego chłodu Ireny. Konstrukcja powieści oparta jest na dynamicznej, chronologicznej narracji, której akcja zagęszcza się w okresie przedświątecznym, co wzmacnia poczucie narastającego kryzysu i nieuchronności zmiany. To właśnie ten serdeczny, momentami liryczny ton, połączony z umiejętnością szybkiej zmiany tempa narracji - od dowcipnej sceny do momentu głębokiej refleksji - sprawia, że książka jest tak angażująca.

Podczas lektury "Świątecznego abonamentu" czytelnikowi towarzyszy bogata paleta emocji, począwszy od irytacji na kontrolujące zachowanie Krzysztofa i współczucia dla uwięzionej Ireny, aż po serdeczny śmiech wywoływany przez absurdalne sytuacje i cięte riposty Babci Hani. Książka natychmiast wywołuje refleksję na temat własnych związków i dynamiki rodzinnej: Czy ja też rezygnuję z siebie dla spokoju? Czy moje granice są nienaruszone? Motyw ten prowadzi do nadziei i otuchy, zwłaszcza w miarę jak Irena odzyskuje swoją siłę. Czytelnicy zmagający się z życiową stagnacją poczują literacką motywację do działania, a cała opowieść zostawi ich z głębokim przekonaniem, że na zmiany nigdy nie jest za późno, a prawdziwe szczęście wymaga śmiałości.

Powieść "Świąteczny abonament" polecam z czystym sumieniem wszystkim, którzy szukają lekkiej, ale inteligentnej literatury obyczajowej z głębokim przesłaniem. Jest to idealna lektura dla kobiet, które czują się uwięzione w rutynie lub toksycznym związku i potrzebują literackiej iskry do zmiany, ponieważ Irena stanowi silny wzór emancypacji. Książka trafi również do miłośników świątecznej atmosfery i serdecznych, rodzinnych komedii, choć przestrzegam, że pod choinkowym lukrem kryje się poważna refleksja. Gorąco rekomenduję ją także tym, którzy doceniają humor dialogowy i wyraziste, starsze postaci - Babcia Hania jest literacką perełką, która sama w sobie jest powodem, by sięgnąć po tę historię.

Jeśli szukacie powieści, która nie tylko otuli Was czułością w długie wieczory, ale i da Wam odwagę, by przemyśleć i zmienić swoje życie, to "Świąteczny abonament" jest pozycją obowiązkową. Marta Nowik zaserwowała nam literacką ucztę, w której śmiech przeplata się z głęboką prawdą o nas samych. To książka, która głośno mówi: zasługujecie na więcej! Nie czekajcie na lepszy moment ani na "abonament" z gwarancją szczęścia, po prostu sięgnijcie po tę powieść i zacznijcie swoją rewolucję razem z Ireną. Polecamy z całego serca!

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo_czyta
ksiazkowo_czyta
Przeczytane:2025-12-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 2025, Wyzwanie 2025,

Marta Nowik od swojego debiutu w roku 2022 nieustanie skrada czytelnicze serca.

 

W październiku 2024 swoją premierę miała jej na ten moment najnowsza książka pt. ,,Świąteczny abonament".

 

Jej główną bohaterką jest Irena - kobieta w średnim wieku, która prowadzi własny salon fryzjerski, który jest właściwie całym jej życiem, gdyż nie jest ona szczęśliwa w małżeństwie z chłodnym i apodyktycznym Krzysztofem.

 

Kobieta ucieka więc w pracę, by tam pośród zaprzyjaźnionych klientów odnaleźć to, czego brakuje jej w domu, ponieważ tam jej ostoją jest tylko psiak o słodkim imieniu Karmel...

 

Akcja historii toczy się w przededniu Świąt Bożego Narodzenia, mimo tego atmosfera w domu Ireny i Krzysztofa jest bardzo napięta, a na skutek pewnych wydarzeń w odwiedziny przyjeżdżają do nich dwie totalnie różniące się od siebie seniorki - ukochana babcia Ireny - Hanna oraz matka Krzysztofa - Tekla.

 

Wtedy dopiero zaczyna się ,,dziać", seniorki widząc opłakany stan relacji pomiędzy domownikami, postanawiają zawiesić wojenny topór i stworzyć, a następnie wcielić w życie swoich najbliższych pewien misterny plan nazwany przez nie tytułowym świątecznym abonamentem.

 

Czego on dotyczy i jak wszystko się potoczy? - tego oczywiście nie zdradzę, ale powiem Wam, że na pewno nie będziecie narzekać na nudę przy lekturze. Marta Nowik po raz kolejny opowiada o międzyludzkich relacjach, które bywają trudne, lecz są także nieodzownym elementem naszego życia.

 

Nakreśleni w tej opowieści bohaterowie są bardzo różnorodni i dlatego stosunkowo łatwo się z nimi utożsamiamy, ponieważ wiele z ich perypetii mogłoby stać się (a może nawet było) naszym udziałem.

 

,,Świąteczny abonament" to książka niezwykle emocjonalna i skłaniająca do refleksji nad tym, co w życiu jest naprawdę ważne, a co niestety coraz częściej gubimy w życiowym pędzie. Mowa w niej o obecności, wsparciu, przyjaźni, poszukiwaniu szczęścia i dobra pomimo przeciwności losu.

 

Postacie dwóch dziarskich i charakternych staruszek wprowadzają w tę historię mnóstwo humoru i dynamiki. Zresztą każdy z bohaterów wnosi w tę opowieść swoją własną unikatową cząstkę nadającą całości wyjątkowy rys.

 

Jeżeli chcecie jeszcze odrobię poczuć świąteczny klimat, a śnieżna aura za oknem niewątpliwie temu sprzyja, to zachęcam Was do lektury tej wielowątkowej, ciepłej i mimo wszystko otulającej serce powieści.

 

Dajcie się porwać urokliwej prozie Marty Nowik, a jak już wspominałam na moich social mediach niebawem kolejna premiera spod jej pióra - czekacie? - bo ja bardzo, zwłaszcza, że będzie to mój pierwszy tegoroczny patronat :).

 

 

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2026/01/jeszcze-odrobina-okooswiatecznego.html 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Anna1990
Anna1990
Przeczytane:2025-12-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2025,

Irena prowadzi niewielki, ale cieszący się niesłabnącą sympatią zakład fryzjerski. To miejsce jest dla niej prawdziwą odskocznią od życia rodzinnego, bowiem jej relacje z mężem nie należą do udanych. Krzysztof jest apodyktyczny, samolubny i Irena często odnosi wrażenie, że jej nie szanuje. Napięcie sięga zenitu, kiedy na Święta wprowadzają się do małżonków babcia Ireny oraz matka Krzysztofa. Obie kobiety widząc, jakie relacje panują małżonkami postanawiając uratować rozpadające się małżeństwo.   
Po kilku przeczytanych stronach miałam lekkie obawy czy spodoba się mi ta książka. Kompletnie nie było między mną a Świątecznym abonamentem chemii. Na szczęście zmieniło się to po kilkunastu stronach. Wtedy książką zaczęła być lekka i przyjemna... Wtedy z zaciekawieniem zaczęłam śledzić losy Ireny oraz jej bliskich i szczerze zaczęłam kibicować kobiecie by jej życie w końcu ułożyło się. Wszak każdy zasługuje na szczęście... Każdy zasługuje na szacunek... Każdy zasługuje na spokój a szczególnie w domu... Niestety Irena nie mogła na to liczyć, bo jej małżeństwo było istnym poligonem. Zauważyła to nawet teściowa Iwony... 
Świąteczny abonament to książka, która pokazała, że o małżeństwo trzeba dbać, bo jest niczym kwiat. Kiedy nie podlewamy go wspólnymi dobrymi momentami i miłością obumiera. Pokazała, że odbudowa zgodnego stadła jest długa i pełna przeszkód. Jednak to nie jedyny ważny temat, który poruszyła, bo autorka w swojej książce uwrażliwia nas na innych. Pokazuje, że wiele potrzebujących osób z różnych przyczyn nie zechce prosić o pomoc, dlatego powinnyśmy być uważnymi na innych. Świąteczny abonament mimochodem pokazuje, czym tak naprawdę jest ta mityczna ,,świąteczna magia'' i nie trzeba długo by ją w tej lekturze odnaleźć.  Świąteczny abonament to książka, która zawiera w sobie wiele odcieni emocji. To historia, która wzrusza i porusza. Taka, która zostaje z nami na dłużej. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2025-11-12, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2025,

Poznajemy Irenę, która prowadzi mały salon fryzjerski. To miejsce jest jej wytchnieniem, azylem, do którego ucieka przed prozą życia oraz apodyktycznym i samolubnym mężem Krzysztofem. Małżeństwo wisi na włosku... Dużo zamętu powstaje, kiedy przed świętami wprowadzają się dwie starsze panie - babcia Ireny, Hania oraz Tekla, teściowa z piekła rodem. Ale to nie wszystko. Z Ireną kontaktuje się jej dawny ukochany, Rysiek, który złamał jej serce... To zdecydowanie nie będą zwyczajne święta!

 

Nawet nie spodziewałam się, że Marta Nowik ma aż tak fenomenalne poczucie humoru, które przełożyło się na karty niniejszej powieści. O matulu, co tam się działo! Wszystkiemu winne dwie kobiety - babcia i teściowa. Ich słowne przepychanki to mistrzostwo świata! Przebywając z nimi w jednym pomieszczeniu, ba nawet w domu byłoby nie lada wyczynem, by przetrwać i nie zwariować. Monotonia im nie grozi. Ich akcja - spisek z tajemniczym świątecznym abonamentem to strzał w dziesiątkę! Ale i para głównych bohaterów jest iście mieszanką wybuchową. Ścierają się, aż iskry lecą! 

 

"- Ale jak babcia to sobie wyobraża? Mamy spać w jednym łóżku jak nowożeńcy? Już zupełnie poprzewracało się babci w głowie! - Chojnowski czuł się bezradny wobec śmiałych decyzji starszej pani.

- Jakoś się pomieścimy - uspokajała Hanka. - Ważę zaledwie sześćdziesiąt kilogramów. Jeśli się mnie krępujesz, zrobimy barierę z koca pośrodku łóżka. Wtedy na pewno poczujesz się bezpieczniej, mój mały!

- Jaką znowu barierę? Przecież ja nie zasnę, jak babcia będzie w nocy tuż obok mnie.

- Jak chcesz, opowiem ci bajkę na dobranoc, to powinno pomóc.

- Babciu, zlituj się! Błagam! - Mężczyzna był bliski płaczu. Dawno nikt go tak nie wyprowadził z równowagi, a tej kobiecinie udało się to zaledwie w kilka minut.

- Mogę też zaśpiewać kołysankę. Powiesz mi tylko, które lubisz najbardziej - kontynuowała niezrażona."

 

Historia udowadnia, że szczęście leży w naszych rękach. To my kreujemy przyszłość. W codzienności nierzadko trudnej, przytłaczającej można odnaleźć piękno. Wystarczy tylko odrobina chęci, ludzkiej życzliwości, troski i bliskości. A przede wszystkim dobrych decyzji, kompromisów i tam gdzie można odpuszczania. Reszta sama się ułoży. Życie mija tak szybko. Jest kruche i ulotne. Nie warto więc tracić czasu na niepotrzebne waśnie, pretensje, trzeba doceniać to, co mamy. 

 

"Świąteczny abonament" to ciepła, zabawna, wzruszająca i niosąca nadzieję powieść o odwadze, przebaczeniu, odzyskiwaniu siebie, zrozumieniu, życiowych zmianach i międzypokoleniowej przyjaźni. To historia otulająca magią świąt Bożego Narodzenia. Jestem pewna, że w tej życiowej książce każdy odnajdzie cząstkę siebie.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - dzagulka
dzagulka
Przeczytane:2025-11-06, Ocena: 4, Przeczytałam,
W swojej najnowszej powieści ,,Świąteczny abonament" Marta Nowik, snuje ciepłą, świąteczną opowieść, o odzyskiwaniu siebie i odnajdywaniu spokoju pośród codziennego, życiowego chaosu. Autorka serwuje czytelnikom historię Ireny Chojnowskiej, właścicielki małego salonu fryzjerskiego, która ogrzewa serce i wywołuje uśmiech na twarzy. Główna bohaterka, prowadzi swój salon z zaangażowaniem i wielką empatią dla odwiedzających go klientów. Miejsce swojej pracy traktuje z czułością, gdyż jest to dla niej bezpieczna przystań i azyl, w którym znajduje wytchnienie od życia u boku samolubnego i zarozumiałego męża Krzysztofa. Nieustanne kłótnie między nimi powodują smutek i zniechęcenie ich relacją. Napięcie między małżonkami sięga zenitu, kiedy chwilę przed świętami, do ich domu wprowadzają się dwie wyjątkowe i ekscentryczne kobiety. Babcia Hania i teściowa Tekla. Ta mieszanka zróżnicowanych charakterów i emocji sprawia, że nadchodzące święta, będą dla Ireny wyjątkowo gorące. Helena i Tekla, łączą siły i wpadają na genialny pomysł pod nazwą ,,Świąteczny abonament". Co się kryje pod tą tajemniczą nazwą? Marta Nowik z lekkością łączy emocje, humor i trudną czasami, zwyczajną codzienność. ,,Świąteczny abonament" to nie tylko opowieść o relacji małżeńskiej, czy rodzinnych perypetiach. To przede wszystkim niezwykle prawdziwa opowieść o próbie porozumienia, odwadze, by zawalczyć o siebie, przebaczeniu i miłości. To również historia o tym, że warto doceniać to, co się ma i ludzi którzy są blisko. Warto dbać o relacje i samego siebie. Dodatkowym atutem i ukłonem w stronę miłośników zwierząt szczególnie, jest w powieści wątek psa Karmela. Dodaje on uroku i ogromnej porcji ciepła. ,,Świąteczny abonament" to powieść idealna dla czytelników, którzy lubią historie pełne emocji, refleksji, codziennych ludzkich bolączek i radości. Jeśli więc szukacie książki, która napawa nadzieją, wiarą i otuchą, a do tego przypomina o tym, że nigdy nie jest za późno na szczęście, to ,,Świąteczny abonament" jest właśnie dla was.
Link do opinii
Inne książki autora
Noc wigilijnych cudów
Marta Nowik0
Okładka ksiązki -  Noc wigilijnych cudów

W święta marzenia są na wyciągnięcie ręki W Zalesianach, malowniczej miejscowości na Podlasiu, znajduje się mały sklepik z pamiątkami. Jego właściciel...

Prezent od życia
Marta Nowik0
Okładka ksiązki - Prezent od życia

Karolina od lat żyje tak, jak chcą tego inni. Kiedy traci pracę kelnerki w Barze pod Aniołami, wyjeżdża z dawnymi znajomymi na krótki wypad na Suwalszczyznę...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy