Sztuka dawania prezentów

Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2020-10-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788366654518
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski

Ocena: 5 (7 głosów)

Boże Narodzenie spędzone w ogromnym domu z bali, tuż nad brzegiem jeziora... Kto by przypuszczał! A wszystko za sprawą tajemniczego listu od babci, który Amelia otrzymuje pewnego grudniowego popołudnia.

Na prośbę owdowiałej babki cała rodzina przyjeżdża do otoczonego malowniczym lasem drewnianego domu, by wspólnie spędzić święta i sylwestrową noc. Odcięci od świata i skazani na swoje towarzystwo, początkowo sceptycznie odnoszą się do pomysłu nestorki rodu, traktując go jako fanaberię starszej, samotnej kobiety. Skłócone od lat siostry nie mogą nawiązać nici porozumienia, a atmosfera gęstnieje niemal z godziny na godzinę.

Tymczasem Lucyna dopina na ostatni guzik świąteczne przygotowania, zastanawiając się, jak wyjawić zebranym w domu nad jeziorem najbliższym wstydliwy sekret jej zmarłego męża. Chce, aby skonfliktowane córki wreszcie się pogodziły i zrozumiały, że największą wartością jest rodzina. Najwyższy czas pogodzić się ze stratą, oczyścić atmosferę i rozprawić się ze wszystkimi mrocznymi tajemnicami.

Po drugiej stronie jeziora, w zaniedbanej chatce mieszka mężczyzna, który od wielu lat żyje sam, nie mogąc pogodzić się z przedwczesną śmiercią ukochanej żony. Za jedynego towarzysza ma psa Barona. W chwili, w której zostaje zatrudniony do opieki nad domem z bali i przygotowania wszystkiego na przyjazd córek pani Lucyny z dziećmi, losy samotnego mężczyzny ściśle splatają się z losem starszej pani.

Tagi: Przeznaczone dla kobiet i/lub dziewcząt

Kup książkę Sztuka dawania prezentów

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Sztuka dawania prezentów

Avatar użytkownika - pola84
pola84
Przeczytane:,

Kolejna pozycja z tych świątecznych już za mną. Tym razem padło na "Sztukę dawania prezentów" Anny Szczęsnej. W tym roku naprawdę był wysyp dobrych książek z tej kategorii. Czy ta również przypadła mi do gustu?

Lucyna, jako głowa rodziny Jankowskich, po śmierci męża dowiaduje się od prawnika dość niewygodnej prawdy. Okazuje się, że małżonek miał kiedyś romans i z tego skoku w bok urodził się syn. Mało tego, kupił on za plecami Lucyny ogromny dom gdzieś w głuszy. Nie namyślając się długo Lucyna postanawia wyprawić tam wigilię i wysłać w tamto miejsce swoją rodzinę by trochę ją scalić. Zmusić do tego by wszyscy się zaczęli dogadywać, no i w sprzyjających okolicznościach przyrody dowiedzieli się prawdy, że ich rodzina liczy jeszcze jednego członka.

Książka jest bardzo refleksyjna i trudno było mi się w nią wgryźć. W sumie nie wiem do końca dlaczego, bo praktycznie nie mam się do czego przyczepić. Autorka pięknie pisze, dba o szczegóły. Przemyślenia, przemiana Lucyny jest bardzo dobrze skonstruowana. Wszystko ładnie się scala. Możemy z czytanej historii wyciągnąć wiele mądrości dla nas samych. Dla mnie najważniejsza puenta to by doceniać naszych bliskich. By szukać z nimi kontaktu, bo nic nie zastąpi osobistego spotkania. Choć świat pędzi do przodu zatrzymajmy się na chwilę i doceńmy tych, co zawsze są obok. Na dobre i na złe. To jest naprawdę mądra książka jednak ja się przy niej trochę nudziłam. Za dużo było tych refleksji. Myślę że kiedyś doceniłabym ją bardziej. Aktualnie takie wynurzenia bohaterów nie są dla mnie. Magii świąt niestety też nie poczułam. Ale jak wspomniałam, to są moje subiektywne wynurzenia i odczucia. Mimo to, książkę polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Colibri
Colibri
Przeczytane:2020-11-13, Ocena: 4, Przeczytałam,

Recenzja „Sztuka dawanie prezentów”
Święta w malowniczej scenerii mogą być spełnieniem marzeń, co jeżeli te święta spędza się ze skłóconą rodziną?
„ Dlatego wpadła na pewien pomysł. Niech spędzą więcej czasu razem. Jeśli się nie pozabijają, to w końcu się dogadają.”
„Sztuka dawania prezentów” została wydana w 2020r a jej autorką jest Anna Szczęsna. Pisarka opowiadań grozy oraz powieści obyczajowych, zdobyła tytuł Najlepszej Książki na Lato 2015 za „Jutro pachnie cynamonem”, w plebiscycie serwisu granice.pl, w 2016r z książka „Gang różowych kapeluszy” zdobyła tytuł Najlepszej Książki 2016r, a to tylko jedne z wielu otrzymanych tytułów. W 2018r. otrzymała nagrodę „Laur Prezydenta” miasta Włocławek za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechnianie i ochrony kultury. „Sztuka dawanie prezentów” to jej najnowsza powieść.
Amelia jest samodzielną kobietą która od dawna mieszka sama. Gdy jej rodzice wyjechali za praca za granice, dziewczynę wychowywała babcia. Amelia ma dobre stosunki z opiekunką, niestety nie w całej rodzinie tak jest. Ciągłe kłótnie i pretensje rodzinne nie pozwalają im cieszyć się sobą a rodzina powoli się od siebie oddala. Gdy Babcia Lucyna dowiaduje się o sekrecie jaki skrywał jej zmarły mąż, kobieta postanawia wyjawić sekret skłóconym córkom. Zbliża się Boże Narodzenie i cała rodzina zostaje zaproszenie do domu z bali, wybudowanego w środku lasu nad jeziorem, gdzie zasięgu czy Internetu próżno szukać, to właśnie tam Lucyna planuje zdradzić najbliższym wstydliwą tajemnice. Co się może wydarzyć gdy zamknie się całą skłóconą rodzinę w jednym domu, bez zasięgu i dostępu do Internetu? Czy ich spotkanie może zakończyć się dobrze? I co się stanie jak prawda wyjdzie na jaw?
„Sztuka dawanie prezentów” to powieść rodzinna, pokazująca jak niedopowiedzenia, sekrety czy odmienne zdanie mogą doprowadzić do kłótni i niedomówień. Książka jest napisana lekkim językiem w taki sposób że czuje się sympatie do bohaterów oraz chęć pomocy im i wsparcia.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

Przedstawiam Wam powieść Anny Szczęsnej "Sztuka dawania prezentów", która miała premierę 28.10.2020 i zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Trochę szkoda, że mam już tę lekturę za sobą, bo świetnie nadawałaby się na okres Bożego Narodzenia :)

W książce, moim zdaniem, występują dwie kluczowe bohaterki:

Amelia - młoda dziewczyna, która mieszka sama. Wychowana przez babcię, ponieważ rodzice wyjechali za granicę by otworzyć tam swój biznes. Uwielbia okres świąteczny i magię Świąt Bożego Narodzenia. Jak co roku przygotowuje się do spędzenia tego czasu ze swoją babcią Lucyną. Amelia bardzo lubi sprawiać swoim bliskim radość poprzez dawanie trafionych prezentów. To wszystko dzięki temu, że Amelia potrafi słuchać drugiego człowieka...

Nic nie zapowiadało tego, że święta w tym roku będą zupełnie inne...

Lucyna - babcia Amelii. Matka 4 córek. Każda z nich była zupełnie inna. Nikt nie spodziewałby się takiego obrotu spraw w nadchodzące święta. A to wszystko za sprawką jej nieżyjącego już męża... Lucyna dowiaduje się, że mąż zostawił dla niej dom (w lesie, daleko od cywilizacji). Kobieta postanawia zaprosić całą swoją rodzinę w to miejsce, by razem spędzić święta i pogodzić swoje córki. Dom to nie jest jedyna niespodzianka, którą zostawił dla niej Stanisław.

Bardzo podobała mi się ta historia. Lubię świąteczne klimaty, kiedy wiem, że zbliżają się te magiczne chwile świąt Bożego Narodzenia. Każdy z pozostałych bohaterów był inny.

Tak naprawdę bardzo polubiłam Amelię i Dawida (kuzyna Amelii). Niby najmłodsi (nie wliczając dzieci), a chyba najmądrzejsi z całej rodziny. To oni próbowali załagodzić wszystkie rodzinne spory podczas pobytu w domku w lesie. Lucyna zadbała o każdy najdrobniejszy szczegół: choinka, jedzenie, klimat świąteczny, prezenty... Chciała wyjawić rodzinie sekret, o którym dowiedziała się jakiś czas temu, ale jak się okazało, niektórzy wcale nie byli zaskoczeni... W takich momentach było mi jej żal... Wszyscy wiedzieli tylko nie ona...

Polecam Wam tę piękną historię!
Klimat i ciepło świąteczne gwarantowane!

Gratuluję autorce pięknej książki.
A wydawnictwu kobiecemu bardzo dziękuję za możliwość zrecenzowania tej powieści.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowa_nutka
ksiazkowa_nutka
Przeczytane:2021-01-18, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,

Parę dni temu skończyłam książkę "Sztuka dawania prezentów" autorstwa Anny Szczęsnej. Jest to bardzo klimatyczna powieść, która pachnie świętami. Otula jak ciepły kocyk i zwraca czytelnikowi, że największą wartością każdego człowieka powinna być rodzina i przyjaciele. Bardzo ważne jest aby móc w najgorszych momentach liczyć na pomoc i wsparcie, aby być dla siebie podporą a nie ciężarem.
.
Miejsce, w którym osadzona jest fabuła bardzo na mnie zadziałała i marzę aby kiedyś spędzić właśnie w takim miejscu święta z całą rodziną.
.
Było to moje pierwsze spotkanie z autorką i podobało mi się. A Wy już czytaliście te powieść?

Link do opinii
Avatar użytkownika - milosnikksiazkow
milosnikksiazkow
Przeczytane:2020-12-20, Ocena: 6, Przeczytałam,

‘’Bezpieczna w jego ramionach, wierzyła, że nic im nie grozi. Dopóki mają siebie, świat nie ma prawa domagać się ich uwagi’’.

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością Pani Anny i było to tak wspaniałe i udane spotkanie, że zdecydowanie muszę siegnąć po resztę jej książek.
Autorka od pierwszych stron zachęca nas do poznania dość zwyczajnej i normalnej rodziny. Jak to zresztą bywa ktoś z kimś jest skłócony i każdy ma swoje zdanie na jakiś temat. Po przeczytaniu wielu recenzji zdecydowałam się ją przeczytać bo jednak potrzebowałam czegoś co bardziej wpędzi mnie w ten świąteczny klimat. Tak też się stało.

Odstąpię trochę od recenzji książki samej w sobie, a raczej chce Wam powiedzieć o tym co sama odczułam podczas jej czytania. Jak już wspomniałam kilka postów wcześniej ten rok był pełen zlotów i upadków. Niektórzy zaczęli robić to co kochają, a jeszcze inni stanęli w miejscu, pogubieni z myślą 'what’s next'. W woli ścisłości mamy już grudzień, który jest jednym z najpiękniejszych dla mnie miesięcy. Niestety w tym roku brakuje tej magii, nie zobaczę się z moim starszym bratem, a przyznam, że byłby to najpiękniejszy prezent, który mogłabym dostać. No ale widzicie w zabieganiu często zapominamy o tym co jest dla nas najważniejsze. Zapominamy o tym żeby spędzić czas z osobami, które są bliskie naszemu sercu. Zapominajmy o rodzinie z którą sporadycznie utrzymujemy jakiś tam kontakt.

‘’Sztuka Dawania Prezentow’’ uzmysławia nam, że czasami to co dla nas najważniejsze mamy pod nosem. Przypomina nam, że czasami rzeczy materialne nie mają tak naprawdę żadnego znaczenia w porównaniu z czasem spędzonym z bliskimi.
Powinnam Wam polecić tę książkę na samym początku tego miesiąca ale robię to teraz. Ta książka w moich oczach jest ważna i na pewno na długo zapadnie w mojej pamięci.  

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2020-12-03, Ocena: 5, Przeczytałam,

     „Nie chodziło o to, żeby prezenty były kosztowne. Sztuką było wybrać tę jedną rzecz, na której obdarowanemu naprawdę zależało…”

 

Babcia Lucyna to bardzo energiczna, pewna siebie, zadbana starsza pani. Matka wiecznie kłócących się ze sobą czterech dorosłych córek. Lucyna od dwóch lat jest wdową, w końcu udało jej się pogodzić ze śmiercią męża. Niespodziewanie jak grom z jasnego niebo spada na nią głęboko ukrywana tajemnica jej męża…

 

Kobieta zostaje zmuszona do wyjawienia tajemnicy ich ojca, swoim córką. Zaprasza je wraz z na wspólną wigilię i sylwestra do pięknego drewnianego domku, położonego głęboko w lesie. Całkowicie odcięci od świata, bez dostępu do internetu, zostają skazani na swoje towarzystwo. Początkowo nie jest zbyt przyjemnie, skłócone ze sobą od lat siostry, pomysł matki traktują jak jakiś kiepski żart. Trudno jest im nawiązać pozytywne relacje, atmosfera robi się coraz gorsza. Czy w końcu uda im się rozprawić z przeszłością i szczerze porozmawiać?

 

Opowieść przepełniona nostalgią, ciepłem, zwykłym życiem. Z jednej strony niechęć, ciągłe kłótnie i uszczypliwe uwagi, a z drugiej nadzieja, życzliwość, wsparcie w trudnej sytuacji. Rodzinne blaski i cienie. Samotność, unikanie ludzi, bolesna przeszłość, która nie pozwala ruszyć do przodu. Zdrada, tajemnice, życie w kłamstwie… Fajnie w całość wpleciony wątek o zwierzętach, silna więź łączącą człowieka z psem.

 

Święta to piękny, magiczny czas. Czas przebaczenia, pojednania, zrozumienia, spokoju i radości. Warto zostawić za sobą to, co złe i ruszyć do przodu z radością i spokojem w sercu. Klimatyczna, piękna opowieść, która ukazuje, co tak naprawdę jest ważne w życiu. Bardzo polecam.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - obliczababyagi
obliczababyagi
Przeczytane:2020-11-30, Ocena: 5, Przeczytałem,

Książki autorki uwielbiam, jest to jedna z moich ulubionych autorek i wstyd przyznać, ale jeszcze kilka książek muszę nadrobić. Za co kocham jej twórczość? Za rzecz prostą. Tak potrafi przekazać prawdy życiowe w swoich powieściach jak nikt inny. Niby czytasz zwyczajną historię, aż nagle docierasz do punktu kulminacyjnego i ze zdumieniem odkrywasz, że autorka pisze o Tobie. O Twoich problemach, o Twoich rozterkach itd.

Nie inaczej było i tym razem w Sztuce dawania prezentów. Bohaterowie stanęli przed trudnym zadaniem jakim jest zmiana, a okazało się, iż nie wszystko było takie jak się wydawało. Przez wiele niedopowiedz, spraw nierozwiązanych i nie przedyskutowanych pojawiło się wiele pretensji, wiele żali i innych smutnych historii. A wszystko przez brak rozmów...
Postacie w tej powieści bardziej różnić się nie mogli. Każdy był inny, każdy miał swój charakter i indywidualny wygląd. Opisy przedstawione w książce były tak idealnie napisane, iż bez problemu wyobraziłam sobie każdą postaci. Co więcej powiem Ci, iż każdego z bohaterów moglabym wskazać w moim życiu...
Książkę czytało się szybko. Niesamowicie wciąga. Raz się uśmiechałam, raz śmiałam do łez, by na kolejnej stronie być smutną, złą i czekać na rozwiązanie problemu. Biorąc do ręki tę pozycję czułam magię świąt. Autorka zdołała we mnie obudzić pragnienie spędzenia świat tak jak bohaterowie, szczerze zazdrościłam im, mimo iż zawsze święta spędzam z rodziną.
A wiesz co było najpiękniejsze w tej historii...? To w jaki sposób autorka przypomniałam mi, iż w czasie świąt (ale nie tylko) wcale nie chodzi o to, by dawać najdroższe prezenty, ale o to, by prezent przyniósł prawdziwą radość ? bo nie sztuką jest dać jakikolwiek prezent. Sztuką jest dać wyjątkowy prezent, nawet jeśli w wymiarze duchowym...

Polecam książkę na te długie wieczory grudniowe, które wkrótce przed nami.

Link do opinii

„Sztuka dawania prezentów” to niezwykle urokliwa, czarująca i mądra opowieść o trudnych relacjach rodzinnych, ponownym ich budowaniu i cieszeniu się swoją obecnością. Wzbudza refleksje nad tym, jak szybko mija czas a my tracimy go na niepotrzebne kłótnie i nieporozumienia. Uczy umiejętności spędzania czasu z innymi, przyjmowania tego, co przynosi los, doceniania tego co mamy i cieszenia się wzajemną bliskością.

 

Święta Bożego Narodzenia to najpiękniejszy okres w roku, w którym naprawdę mogą wydarzyć się cuda. Te ostatnie zależą wyłącznie od nas. Nastrajają do rodzinnych spotkań, składania życzeń i obdarowywania prezentami. Pamiętajmy przy obdarowywaniu nimi, że nawet najdroższe upominki nie zastąpią miłości i rodzinnego ciepła.

 

Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2020/12/681-sztuka-dawania-prezentow.html?showComment=1607003923184#c2365830120733190966

Link do opinii
Inne książki autora
Iskierka nadziei
Anna Szczęsna0
Okładka ksiązki - Iskierka nadziei

Świąteczna opowieść, która przywraca wiarę w dobro Tomek to wrażliwy chłopiec, bardzo dojrzały jak na swój wiek. Mieszka z mamą, która...

Pan wróż
Anna Szczęsna0
Okładka ksiązki - Pan wróż

„Pan wróż” to urocza historia o poszukiwaniu zaginionego Anioła Stróża. Jego brak powoduje napór nieszczęść na Adę – główną bohaterkę...