Lucyna postanowiła zorganizować rodzinne święta, podczas których chce wyjawić rodzinny sekret, o którym do niedawna sama nie miała pojęcia. Zabiera wszystkich bliskich do odziedziczonego po mężu domku, o którym do niedawna sama nie wiedziała. Wiele tajemnic, trudnych rodzinnych relacji, które zdarzają się w każdym domu.
Autorka zabiera nas w nieznane, gdzie jesteśmy odcięci od świata, bez telefonów, internetu i innych udogodnień technologii. A to oczywiście w dzisiejszych czasach najbardziej doskwiera młodzieży, która zdecydowanie ma problem aby sobie poradzić z odcięciem. Niemniej jednak nie ma tam możliwości na pozyskanie jakiejkolwiek łączności ze światem.
Lucyna wszystko doskonale zaplanowała i zorganizowała, a przy realizacji całości planu towarzyszył i pomagał jej sąsiad domu, pan Radosław, który dodatkowo dorabia sobie zajmując się domem. Rodzinne święta, które dodatkowo odkrywają wielką rodzinną tajemnicę, która może zaburzyć życie całej rodziny nie mogą być łatwe i obejść się jednak bez niespodzianek, których tak naprawdę w książce nie brakuje. Amelia to wnuczka, która na mój gust jest przez babcię nieco faworyzowana, można to zrzucić na karb wychowywania wnuczki, po wyjeździe rodziców za granicę. Mi jednak nieco przeszkadzało zbyt idealne podejście do życia i za duże uporządkowanie Amelii, która jest osobą lubiąca mieć rację. Takie przesłodzone postacie ostatnimi czasy coraz częściej przeszkadzają mi podczas czytania.
Książkę czyta się całkiem przyjemnie, ale chyba pora już zakończyć świąteczne klimaty, bo w styczniu nie smakują tak samo, jak podczas Bożonarodzeniowych przygotowywań.
Wylewanie żali, na jakby nie patrzeć niewinną babcię sprawiło, że dla mnie książka odrobinę straciła. Wnuczka Amelia, która zawsze trzymała stronę babci i chaos w domu nieco mi przeszkadzały. Książka sama w sobie nie jest zła, opisana historia całkiem przyjemna, ale dla mnie jednak czegoś brakowało.
Być może faktycznie chodzi o ten świąteczny klimat, który sprawia, że takie książki czytam z wielkim zaciekawieniem i ogromną przyjemnością. Choć całość jest nieco przesłodzona i wyidealizowana, ale to chyba taki już klimat tych lekkich książek.
Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2020-10-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Małgorzata Styczeń
Emilia samotnie wychowuje swojego siostrzeńca. Zrezygnowała z kariery, dobrze zapowiadającego się związku i własnych planów, by niespodziewanie odnaleźć...
Piękna i inspirująca opowieść o kobietach, które chcą wierzyć, że nigdy nie jest za późno na zmiany Młoda Michalina szybko wchodzi w dorosłość...