Tajemnice pielęgniarek: Prawda i uprzedzenia

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2019-02-13
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 9788328064508
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: brak

Ocena: 4.83 (12 głosów)

To one są ,,przy łóżku" pacjenta, stale poddane ocenie - pacjentów, rodzin, lekarzy. Wzbudzają skrajne emocje - od uwielbienia, poprzez lekceważenie, po agresję. Młode i stare, wykształcone i przyuczone, entuzjastyczne i zgorzkniałe. Zbyt nisko opłacane. Przepracowane.

Przestały milczeć. Opowiadają o sobie, o trudnych warunkach pracy, o chorych relacjach ze zwierzchnikami, o wzajemnych konfliktach.

Z tych opowieści wyłania się portret środowiska, który każe nam się bać. Bo etap spolegliwych ,,sióstr" po prostu się skończył. Pielęgniarki chcą być traktowane przez system jak profesjonalistki, jeśli nie... tym gorzej dla systemu.

Marianna Fijewska, absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, jedna z najzdolniejszych, młodych autorek Wirtualnej Polski. Każdego dnia zadaje trudne pytania, odkrywa fakty i zbiera opinie w najbardziej gorących, poruszających historiach społecznych. Zazwyczaj ,,idzie pod prąd", dlatego jej teksty stale wywołują dyskusje i polemiki. Dziennikarka prowadzi też program wideo w serwisie WP Kobieta "#11 Pytań" poruszający ważne tematy, takie jak śmierć, choroba czy konflikty z prawem.

Tagi:

Kup książkę Tajemnice pielęgniarek: Prawda i uprzedzenia

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Tajemnice pielęgniarek: Prawda i uprzedzenia

Avatar użytkownika - Dagus93
Dagus93
Przeczytane:2019-02-24, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2019,
Ciesze się, że ostatnio pojawia się tak dużo książek, które poruszają ważne i istotne tematy. Z tej książki zdecydowanie można się sporo dowiedzieć i nauczyć. Po pierwsze książka podzielona jest na rozdziały. które między innymi poruszają kwestię zarobków, wypalenia zawodowego, mobbingu, emigracji, edukacji, czy zdrowia. Na ponad 300 stronach dostajemy wypowiedzi pielęgniarek, lekarzy, czy pacjentów. Każdy ma miejsce na swoje własne zdanie i opinię, dzięki czemu ta książka jest bardzo wartościowa i co ważne prawdziwa. Poznacie dokładny pogląd danej osoby, bez zmian i ingerencji osób trzecich. Mnie już przeraził rozdział pierwszy, który dotyczy tego co najważniejsze czyli pacjentów. Widzimy jaki jest do nich stosunek, jak się ich traktuje i jak oni sami potrafią traktować pielęgniarki. Jak często spotykają się one z agresją, wymuszeniami czy groźbami. Kilka stron dalej poznamy jednak zdanie pacjentów, którzy bez szczędzenia w słowach wyzywają je od najgorszych i bezdusznych. Jak wiadomo prawda zawsze jest po środku. Z jednej strony mamy przepracowane, przemęczone pielęgniarki, które nie wiedzą czego się spodziewać ze strony pacjenta, z drugiej strony mamy właśnie pacjentów, którzy czasami potrafią być bezduszni i traktować je jak przedmioty. Czasami ciężko postawić poprzeczkę na środku i umieć dostosować się do sytuacji. Pielęgniarki często spotykają się w wypaleniem zawodowy i stresem pourazowym (co mnie wcale nie dziwi!). Na co dzień spotykają się one ze śmiercią, przepracowaniem i stresem. Boli mnie to, że w Polsce jest to tak mało szanowany zawód! Wszystko jednak chyba wynika z przeszłości. Mam nadzieję, że za kilka lat każda pielęgniarka będzie o wiele bardziej szanowana i będzie miała uznanie tak, jak ma to miejsce na zachodzie! Ja trzymam kciuki i sama będę robiła co się tylko da, żeby tak właśnie się stało! Książkę polecam! Otwiera nam oczy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2021-03-02, Ocena: 5, Przeczytałam, 2021, E-booki, Literatura faktu,
Avatar użytkownika - kiznaiver667
kiznaiver667
Przeczytane:2020-07-28, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2020,

Jako osoba, która sama myśli nad pracą w zawodzie związanym z medycyną, niekoniecznie jednak jako pielęgniarka, chętnie sięgnęłam po tę książkę. Fakt faktem, tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że pielęgniarstwo to nie moja bajka. Aż się przykro robi, kiedy się słucha z czym pielęgniarki codziennie się mierzą. Pozwala też zobaczyć ich sytuację z perspektywy młodych, starszych, lekarzy a nawet pacjentów.

Link do opinii

Ciekawa pozycja. Ukazuje świat pielęgniarek. Ich trudną pracę, bolączki ale również sukcesy. Niemniej  czytając  miałam  wrażenie, że skoncentrowano się  bardziej na  tych trudnuych stronach. Osobiście znam środowisko pielęgniarskie bardzo dobrze, wiem od podszewki jak wygląda ich praca i czasami miałam wrażenie, że nie do końca  wszystko jest autentyczne i zgodne z prawdą.

Link do opinii

W Polsce wszyscy wiedzą wszystko na temat pielęgniarek, lekarzy, nauczycieli... bo przecież każdy chodził do szkoły i każdy był kiedyś chory. Tak, zapewne. Ja mam wiele swoich prywatnych historii o pielęgniarkach - większość z nich nie jest miła. Staram się jednak nie generalizować i nie wpychać wszystkich do jednego worka. W tej książce autorka przedstawiła fragmenty niezliczonych wywiadów zarówno z pielęgniarkami, jak i za pacjentami (choć tych jest zdecydowanie mniej, bo nie oni grają tu główną rolę). Po lekturze nasuwa się jedna myśl: chory jest system. A praca pielęgniarki nie jest łatwa. Niby to wiemy. No właśnie... bo potem trafiamy do szpitala, my, albo nasz rodzic w starszym wieku... i ... Dobrze byłoby, gdyby każdy mógł przeczytać - lektura nie jest ani bardzo obszerna, ani trudna w odbiorze, a warta przemyślenia.

Link do opinii
Inne książki autora
Policjantki. Kobiece oblicze polskich służb
Marianna Fijewska0
Okładka ksiązki - Policjantki. Kobiece oblicze polskich służb

Autorka bestsellerowych "Tajemnic pielęgniarek" oraz "Trudnego przypadku" tym razem wchodzi w środowiska policjantek, żeby od środka zobaczyć, jak wygląda...

Trudny przypadek: Prawdziwe historie polskich lekarzy
Marianna Fijewska0
Okładka ksiązki - Trudny przypadek: Prawdziwe historie polskich lekarzy

Chirurg, internista, ginekolog. Psychiatra z kilkudziesięcioletnim stażem pracy oraz początkujący stażysta w hospicjum. Pielęgniarka wysłana na misję medyczną...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

„Święta to najgorszy okres na internie. Rodziny zwożą dziadków i babcie pod pretekstem najmniejszego załamania zdrowotnego. W torby prócz ubrań pakują małe choineczki, czyli już wiedzą, że pacjent zostanie u nas na święta, niezależnie od zaleceń lekarza. Gdy chcemy wypisać starszą osobę do domu, rodziny nagle zapadają się pod ziemię i przestają odbierać telefony.”


Więcej

„Rodzina kazała nam za wszelką cenę trzymać przy życiu pacjenta, który właściwie był już martwy. Leżał na sali pooperacyjnej z rozciętym brzuchem – jelita na wierzchu, na nich widoczny nowotwór. Wszędzie smród rozkładającego się ciała, ale serce jeszcze ciągnęło, więc trzeba było go reanimować za każdym razem, gdy odchodził. Przecież to nieludzkie.”


Więcej
Więcej cytatów z tej książki