Podrzędny pisarz science fiction podszywa się pod zmarłego syna z bogatej rodziny aby wykorzystać jego majątek do zbudowania swojego największego marzenia – wyspy, na której wszystkie jego sny i fantazje staną się prawdą. Jak długo uda mu się żyć w kłamstwie? I czy szalona pogoń za marzeniem nie skończy się dla niego tragicznie?
Wydawnictwo: Waneko
Data wydania: 2024-10-07
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 269
Tytuł oryginału: Panorama Toukitan / パノラマ島綺譚
Język oryginału: japoński
Chłop pozoruje samobójstwo i przywłaszcza życie swojego kumpla, by roztrwonić majątek na budowę Parku Rozgrywki dla Dorosłych na wyspie. Psychodela? Nie wiem, co toto jest, ale było to dziwne.
Considered in Japan as the "black star" of the manga, Suehiro Maruo built since its beginnings in 1980 in the magazine GARO, a work which combines Japanese...
Przeczytane:2026-01-20, Ocena: 5, Przeczytałem,
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Manga opowiada historię Hirosuke Hitomi, podrzędnego pisarza science fiction, którego życie wydaje się być pasmem niepowodzeń. Mocno zafrasowany jest on twórczością Edgara Allana Poe i marzy o stworzeniu idealnego świata. Niespodziewanie dowiaduje się on o śmierci bogatego kolegi z dzieciństwa, do którego jest niezwykle podobny. Rodzi to pewne szanse na realizację jego marzeń. Postanawia on przejąć jego tożsamość i rozpocząć nowe życie. Hirosuke staje się nowym dziedzicem majątku Komody. Dysponując nieograniczonymi środkami, realizuje swoje największe marzenie: buduje Wyspę Panoram. Raj pełen luksusu, erotyzmu i fantastycznych krajobrazów, gdzie granica między snem a rzeczywistością zaciera się w przerażająco piękny sposób. Jednak jego Eden kryje w sobie wiele zagrożeń i moralnych pułapek, a konsekwencje oszustwa zaczynają nieuchronnie go doganiać.
Manga Tajemnicza historia Wyspy Panoram to pozycja wielce nietuzinkowa i też mocno specyficzna. Tytuł wyłamuje się jednoznacznym klasyfikacjom gatunkowym. Pozycja ta stanowi pomost między klasyczną literaturą kryminalną, psychologicznym dramatem a radykalną awangardą komiksową z elementami wyraźnej erotyki. Manga opiera się na powieści Edogawy Ranpo, nazywanego przez wielu japońskim Poe. Suehiro Maruo, znany jako król gatunku ero-guro, tym razem tonuje więc swoje umiłowanie do epatowania skrajnym gore na rzecz gęstej, onirycznej atmosfery oryginalnej powieści.
Autor mangi naprawdę nieźle oddaje dekadencką atmosferę utworu, w którym marzenia bohatera o idealnym świecie stają się fascynującą, choć niepokojącą, rzeczywistością. Już od pierwszych stron czytelnik wciągany jest tu w psychologicznie złożony i wypaczony świat Hirosuke, pełen niepokoju, obsesji i niejednoznacznego zła.
Początek historii jest powolny i pełen napięcia, co pozwala czytelnikowi trochę lepiej zrozumieć motywacje Hirosuke. Jednak w drugiej części manga eksploduje wizualnie i tematycznie. Wyspa, będąca epicentrum marzeń bohatera, staje się miejscem erotycznych fantazji, rozkoszy i groteskowej dewiacji. Maruo nie boi się pokazać ludzkiej cielesności w całej jej pełni, jest to więc pozycja tylko dla dorosłych czytelników. Sexualność i nagość nie są tu jednak wulgarne i pełnią integralną część narracji. Z jednej strony przyciągają uwagę czytelnika, z drugiej budują atmosferę wyspy, gdzie granice moralności i przyzwoitości ulegają zatarciu.
Manga jest też dobrze skonstruowana pod kątem narracyjnym. Historia, choć na pierwszy rzut oka prosta, okazuje się głęboko wielowarstwowa. Obserwujemy moralny upadek bohatera, który dla realizacji własnej wizji nie cofa się przed złamaniem wszelkich norm etycznych. Profanacja grobu, oszustwo. Wszystkie te akty są ukazane w sposób sugestywny, prowokujący do refleksji nad ceną ludzkich ambicji i granicami moralności.
Wyspa Panorama, jako centralny punkt mangi, to zaś majstersztyk koncepcyjny. Maruo genialnie oddaje ideę „sztucznego raju” Baudelaire’a. To miejsce, gdzie natura została całkowicie podporządkowana technice. Gdzie perspektywa jest oszukiwana przez malowane panele, a mieszkańcy to jedynie opłaceni statyści odgrywający role w wielkiej, hedonistycznej sztuce. Czytelnik zostaje wciągnięty w tę iluzję. Początkowy zachwyt nad ogrodami i pałacami szybko ustępuje jednak miejsca duszności i klaustrofobii. Autor stawia fundamentalne pytanie: czy piękno oparte na mechanicznej manipulacji i zbrodni może być prawdziwe?...