Okładka książki - To, co w nas dojrzewa

To, co w nas dojrzewa


Ocena: 5 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Dawno, dawno temu pewna dziewczyna znalazła szczeniaka obdarzonego magicznymi zdolnościami i jej życie już nigdy nie było takie samo.

 

Nina Popoca potrzebuje pomocy.

 

I to nie byle jakiej.

 

Jedynym miejscem, gdzie może ją otrzymać, jest rozległe ranczo w Kolorado – teren skrywający w sobie coś znacznie więcej niż tylko społeczność pełną magicznych istot, starających się wieść spokojne i bezpieczne życie. Ta wioska może pozwolić znaleźć odpowiedzi na pytania nurtujące Ninę przez całe życie.

 

A jeśli to ranczo należy do przystojnego kuzyna jej najlepszego przyjaciela?

 

…cóż, na świecie istnieją gorsze rzeczy niż konieczność mieszkania w pobliżu Henriego Blackrocka.

 

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia. 

Informacje dodatkowe o To, co w nas dojrzewa:

Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 2026-03-26
Kategoria: Romans
ISBN: 9788384185605
Liczba stron: 796
Tytuł oryginału: The Things We Water
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Maciej Kęsy

więcej

Kup książkę To, co w nas dojrzewa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

To, co w nas dojrzewa - opinie o książce

Avatar użytkownika - CzarnoCzerwoneCC
CzarnoCzerwoneCC
Przeczytane:2026-03-23, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, Wydawnictwo NieZwykłe,

"...kiedy czło­wiek staje się do­ro­sły, ak­cep­tu­je to, kim jest, i chce po pro­stu, by zo­sta­wio­no go w spo­ko­ju".

"Zro­zu­mia­łam, że na świe­cie ist­nia­ło mnó­stwo rze­czy nie­moż­li­wych do ra­cjo­nal­ne­go wy­tłu­ma­cze­nia, ale to nie ozna­cza­ło wcale, że sta­wa­ły się przez to mniej re­al­ne".

Gotowi, aby przenieść się do świata w którym możecie spotkać wilkołaka, rzecz­ne­go stwo­ra, cy­klo­pa i sa­ty­ra? Do wioski magicznych istot, która działa niczym jeden organizm, w której mieszkańcy wzajemnie o siebie troszczą i pilnują swojego bezpieczeństwa?

Mariana Zapata ponownie zabiera swoich czytelników do świata, w którym wszyst­ko dziać się będzie w swoim naturalnym tempie, mieszkańcy nie od razu będą chcieli obdarzyć nowo przybyłych zaufaniem a relacja bohaterów to prawdziwy slooooow burn, oparty przede wszystkim o zaufanie, drobne gesty, a także ponownie rozkwitającą przyjaźń 😎🔥 ponadto główną rolę również będzie tutaj "grać" wcielanie się głównej bohaterki w rolę matki pewnego stworzenia, które bardzo mocno kocha, w związku z czym, robi wszystko, aby zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa 🥰 a nam ogromną dawkę cukru, za sprawą okazywania mu swoich uczuć 😃

Nina jest typem bohaterki, która nie usiedzi na miejscu, gdy powiecie jej, że ma zostać w samochodzie i się z niego nie ruszać, ale za to dla osób sobie bliskich czy zupełnie bezbronnych, rzuci się na ratunek nawet w ogień ❤️ jej uczucia do ukochanego czworonoga wabiącego się Dun­can, którego traktuje jak swoje rodzone dziecko, widoczne są gołym okiem, nawet wtedy, gdy nie mówi o tym głośno a to jak bardzo się o niego troszczy naprawdę potrafi rozczulić 🥹

"Można za­pew­nić dziec­ku zdro­wą dietę, ale jeśli nie da mu się przy tym mi­ło­ści i bez­pie­czeń­stwa, może to być dla niego rów­nie szko­dli­we, jak nie­wła­ści­we po­dej­ście do od­ży­wia­nia".

Henri Blac­krock w opinii Niny jest naj­po­tęż­niej­szym wilkiem oraz naj­więk­szym męż­czy­znom, ja­kie­go kie­dy­kol­wiek wi­dzia­ła. Mężczyzna z charakteru jest raczej mrukliwy, nieufny i zdystansowany oraz trudny do rozszyfrowania, czyli taki można powiedzieć typ gbura, jednak przy bliższym poznaniu okazuje się, że ma swój urok oraz ogromne serce 😍

Relacja tej dwójki jak już wyżej wspomniałam to 100% slow burn. Za pośrednictwem pewnych sytuacji w których widzimy jak posyłają sobie delikatne uśmiechy, zwracają do siebie poprzez zdrobnienia czy przytulają w rzekomo jedynie jakimś celu jak np. obwąchanie rodzi się realistyczne napięcie a osoba będąca w trakcie lektury coraz mocniej angażuje się w nią emocjonalnie.

„To, co w nas dojrzewa” to książka, która posiada 796 stron w związku z czym czytelnik musi być "uzbrojony" w cierpliwość, ponieważ nie od razu otrzyma rozwój akcji, jednak zapewniam, że warto. To świetnie napisane romantasy w którym znajdziecie bogaty świat rozmaitych stworzeń, bardzo dobrze wykreowanych bohaterów oraz silne relacje pomiędzy nimi. To powieść, która pokazuje, że nie zawsze muszą nas z kimś łączyć więzy krwi, aby stał się dla nas ważny niczym rodzina o którą warto dbać 😊 ale również i książka, która pokaże życie na uboczy oraz że dla bliskich warto przezwyciężać przeszkody. Polecam 🐺🖤❤️ #mustreadbook

"Gdy trzy­ma­ło się ludzi na dy­stans, nie da­wa­ło się im szan­sy, by cię od sie­bie ode­pchnę­li. Życie z dala od wszyst­kich róż­ni­ło się od po­czu­cia sa­mot­no­ści w miej­scu peł­nym ob­cych, któ­rzy nie chcie­li mnie tam wi­dzieć".

Link do opinii
Inne książki autora
Kiedy Gracie poznała marudę
Mariana Zapata0
Okładka ksiązki - Kiedy Gracie poznała marudę

Mistrzyni romansów slow-burn powraca z zupełnie wyjątkową historią! Gracie nigdy by się nie spodziewała, że w swoim ogródku znajdzie półnagiego, niesamowicie...

Kulti
Mariana Zapata0
Okładka ksiązki - Kulti

„Wierz mi, miałam ochotę walnąć cię raz czy dwa… albo pięć”. Gdy mężczyzna, którego uwielbiałaś będąc dzieckiem zostaje twoim...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy