Czasem prawdziwy dom znajdujemy nie tam, gdzie ktoś nas zaprasza, lecz przy kimś, kto pojawia się, gdy najbardziej potrzebujemy drugiej szansy.
Po trudnym małżeństwie i rozwodzie Marzena wreszcie zaczyna czuć, że stoi na własnych nogach – prowadzi firmę, kupuje dom i powoli buduje życie, w którym jest miejsce na spokój, ciszę i wiernego towarzysza – wielkiego owczarka niemieckiego.
W jej codzienności jest też Karol. Z dalekich Włoch przysyła opowieści o słońcu, morzu i innym tempie życia.
Kiedy nadchodzi zima, pojawia się Maciej – bezdomny lekarz z przeszłością, o której wolałby nie mówić. Początkowo jest tylko kimś, komu za wszelką cenę trzeba pomóc.
Stopniowo Marzena zaczyna dostrzegać, że najważniejszych wyborów dokonujemy wtedy, gdy się ich najmniej spodziewamy.
To opowieść o powracającym zaufaniu, o odwadze zaczynania od nowa.
Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2026-04-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 496
Zanurzenie się w najnowszej powieści Joanny Kruszewskiej, „To, czego chcę”, przypomina moment, w którym po wyjątkowo chłodnym i wyczerpującym dniu wreszcie bierzemy w dłonie kubek gorącej herbaty. To literatura obyczajowa najwyższej próby - nienachalna, pisana z ogromnym sercem, a przede wszystkim uderzająco autentyczna. Autorka stworzyła historię, która nie potrzebuje spektakularnych, brawurowych zwrotów akcji, by od pierwszej do ostatniej strony trzymać czytelnika w stanie pełnego zaangażowania i emocjonalnego skupienia.
Fabuła skupia się wokół fundamentalnego i niezwykle trudnego procesu: budowania siebie na nowo, gdy dotychczasowy świat legł w gruzach. Śledząc losy Marzeny, kobiety zmagającej się z bolesną przeszłością po toksycznym małżeństwie, obserwujemy fascynującą, intymną drogę ku niezależności. Decyzja o zakupie domu, prowadzenie własnej działalności oraz obecność wiernego owczarka niemieckiego tworzą ramy jej nowego, bezpiecznego azylu. Ta pozornie stabilna codzienność zostaje jednak wystawiona na próbę przez dwa skrajnie różne uniwersa. Z jednej strony pojawia się obietnica słońca, lekkości i włoskiej beztroski, uosabiana przez dalekie wiadomości od Karola. Z drugiej strony, zimowa rzeczywistość stawia na jej drodze postać skomplikowaną i magnetyczną - Macieja, wykluczonego społecznie lekarza z głęboką traumą, którego obecność redefiniuje dotychczasowe pojęcia pomocy i empatii.
Niezaprzeczalnie największym atutem tej powieści jest psychologiczna głębia oraz wielowymiarowość postaci. Autorka nie tworzy papierowych bohaterów; powołuje do życia ludzi z krwi i kości, z ich słabościami, wadami i bolesnym bagażem doświadczeń. To sprawia, że niezwykle łatwo utożsamić się z ich rozterkami. Kruszewska z ogromną wrażliwością i bez zbędnego moralizatorstwa dotyka tematów niezwykle trudnych: od przemocy emocjonalnej, przez alkoholizm i bezdomność, aż po skomplikowane, toksyczne więzi rodzinne. Książka staje się przez to przejmującym traktatem o tym, jak łatwo oceniamy innych po pozorach, zapominając, że pod zniszczoną „okładką” ludzkiego losu kryją się często dramaty niewyobrażalnego kalibru.
Pod względem warsztatowym powieść intryguje, choć może wywołać skrajne odczucia. Z jednej strony styl autorki jest płynny, pełen ciepła i sugestywnych, obrazowych opisów, co sprawia, że przez tę blisko pięćsetstronicową historię dosłownie się płynie. Z drugiej strony, w strukturze tekstu daje się zauważyć pewna specyfika: narracja bywa rwana, zdania są momentami bardzo krótkie, wręcz siermiężne, co u części odbiorców może wywołać poczucie braku stylistycznej finezji i narracyjnego polotu. Ponadto tempo akcji miejscami zauważalnie zwalnia, a niektóre partie materiału mogłyby zyskać na dynamice, gdyby poddano je drobniejszym cięciom redakcyjnym.
„To, czego chcę” to mądra, dojrzała i niezwykle komfortowa opowieść, która zamiast taniego sentymentalizmu oferuje głęboką refleksję nad ulotnością czasu i odwagą potrzebną do otwarcia nowych drzwi. To literatura, która niesie autentyczne pokrzepienie i udowadnia, że na drugą szansę od losu nigdy nie jest za późno.
„Czas ma to do siebie, że nie nadrabialny jest. Przepada bezpowrotnie, a zostawia po sobie jedynie naukę.”
Marzena ma za sobą bolesne doświadczenia i nieudane małżeństwo. Po rozwodzie krok po kroku układa swoją codzienność na nowo. Rozwija własną firmę, spełnia marzenie o domu i uczy się życia na własnych zasadach. W nowej rzeczywistości towarzyszy jej wierny przyjaciel, owczarek niemiecki. W jej życiu jest również Karol, mieszkający we Włoszech. W listach i wiadomościach przesyła jej obrazy pełne słońca, morskiej bryzy i beztroski, pokazując, że życie może smakować inaczej. Na drodze Marzeny staje także Maciej, bezdomny lekarz skrywający bolesną przeszłość. Początkowo jest po prostu człowiekiem, któremu nie sposób odmówić pomocy. Z czasem jednak jego obecność zaczyna znaczyć znacznie więcej, a Marzena przekonuje się, że najważniejsze decyzje rodzą się często wtedy, gdy wcale ich nie planujemy.
Moje kolejne udane spotkanie z twórczością Joanny Kruszewskiej. Akcja powieści płynie swoim rytmem, angażuje i wzbudza ciekawość. Fabuła została poprowadzona w interesujący sposób, niesie ze sobą wiele emocji i ukazuje skomplikowane relacje międzyludzkie. Autorka pisze lekko, naturalnie i obrazowo, dzięki czemu historia nabiera autentyczności. Z dużą wnikliwością oddaje emocje, które stają się udziałem bohaterów. Niejednokrotnie miałam wrażenie, że razem z nimi przemierzam ich trudne, życiowe ścieżki. A sami bohaterowie zostali wykreowani wiarygodnie, to zwykli ludzie, których mijamy każdego dnia.
Poruszająca, pełna ciepła opowieść o tym, że nawet po najboleśniejszych doświadczeniach można odnaleźć w sobie siłę, by zacząć wszystko od nowa. To historia o odzyskiwaniu wiary w ludzi, o zaufaniu, które odradza się powoli, i o drugich szansach, które potrafią odmienić całe życie. Marzena ma za sobą trudne małżeństwo i rozwód, które pozostawiły w jej życiu wiele śladów. Mimo to nie pozwala, by przeszłość definiowała jej przyszłość. Autorka z dużą wrażliwością pokazuje kobietę próbującą odzyskać siebie, odbudować poczucie bezpieczeństwa i nauczyć się ufać światu na nowo. Jednocześnie przypomina, jak często oceniamy innych przez pryzmat pozorów, nie mając pojęcia o ciężarach, które noszą w sercu. W życiu bohaterki pojawiają się osoby, które wnoszą do niego nowe emocje i stawiają przed nią kolejne pytania.
Joanna Kruszewska porusza wiele ważnych tematów: samotność, potrzebę bliskości, lęk przed ponownym zaufaniem, wykluczenie społeczne, bezdomność czy skomplikowane relacje rodzinne. Robi to bez moralizowania, z ogromnym wyczuciem i zrozumieniem dla ludzkich słabości.
Powieść, którą czyta się z przyjemnością, ale i z refleksją. Pełna życiowej mądrości, wzruszeń i nadziei. Polecam, Tatiasza i jej książki :)
,,To, czego chcę" Joanny Kruszewskiej życiowa, pełna ciepła i emocji opowieść o tym, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można spróbować zbudować siebie na nowo.
Autorka w ciekawy sposób pokazuje codzienność Marzeny po rozwodzie. Poznajemy kobietę, która bierze sprawy w swoje ręce. Prowadzi firmę, kupuje dom i powoli, krok po kroku, uczy się życia na własnych, nowych zasadach w towarzystwie wiernego psiaka . Jak potoczą się losy Marzeny? Kim okaże się Maciej i co połączy bohaterów? Jakie decyzje zostaną podjęte?
Tego oczywiście Wam nie zdradzę . Mam nadzieję,że tak jak ja odkryjecie różne światy i ludzkie losy,które przedstawiła Autorka. Musicie poznać Karola opowiadającego opowieści z dalekich Włoch oraz Macieja, bezdomnego lekarza z bolesną przeszłością.
Ciekawi mnie, czyja historia poruszy Was bardziej. Mnie osobiście poruszyła historia Macieja. Zmusza ona do refleksji, pokazując jak łatwo oceniamy ludzi po pozorach, zupełnie nie znając ciężarów, jakie dźwigają.
Autorka porusza tematy o samotności, lęku,zaufaniu oraz wykluczeniu. Pokazuje, że najważniejszych wyborów dokonujemy często wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy i gdy jesteśmy na nie najmniej gotowi. Historia Marzeny udowadnia, że kluczem do nowego jutra są nie tylko nasze odważne decyzje, ale też ludzie, którymi się otaczamy. Dla mnie była to opowieść pełna nadziei i pokazująca, że nigdy nie jest za późno, by otworzyć nowe drzwi i zawalczyć o własne szczęście.
Ogromny dom, w którym wszystko jest doskonałe. Nieograniczone możliwości finansowe. Życie godne pozazdroszczenia? Tak, można by było podsumować los...
"Aby do mety” to powieść, która przedstawia pewien okres życia bohaterki, Miry, trzydziestoletniej kobiety, niedoszłej nauczycielki historii...