reklama

To nie książka

Wydawnictwo: K.E.Liber
Data wydania: 2015-02-04
Kategoria: Inne
ISBN: 978-83-64853-02-9
Liczba stron: 224
Tytuł oryginału: This Is Not a Book
Tłumaczenie: Julia Tokarczyk
Ilustracje: Keri Smith

Ocena: 3.25 (4 głosów)

„TO NIE KSIĄŻKA” to kolejne dzieło Keri Smith, autorki bestsellera “ZNISZCZ TEN DZIENNIK”. Artystka przesuwa granice naszej strefy komfortu jeszcze dalej. To nie jest książka, gdyż powstaje z udziałem czytelnika. Wyłącznie od niego zależy, co się w niej znajdzie i jak będzie wyglądał produkt końcowy. Celem NIE-KSIĄŻKI jest przekraczanie bariery własnego umysłu i uruchomienie wyobraźni. Jeśli to nie książka, to co to jest? Odpowiedź należy do każdego użytkownika. „TO NIE KSIĄŻKA” uczy myśleć nieszablonowo, używać wyobraźni i stawić czoło wyzwaniom. „TO NIE KSIĄŻKA” składa się z zadań, które należy wykonać, aby wyrazić siebie poprzez uczucia, emocje i stosunek do otaczającego świata. Polecenia mają charakter artystyczny, eksperymentalny i performerski. Możesz je wykonywać indywidualnie lub w grupie. Zaryzykuj zostawiając książkę na noc na dworze i zostań artystą wywieszając swoje prace w miejscu publicznym. Zaprojektuj własną planetę, skorzystaj z maszyny do zmiany nastroju oraz wymyśl swoje alter ego. Stwórz ruchomą rzeźbę oraz rozwiąż zagadkę zaginionej strony. Zadań jest mnóstwo, a wszystkie jednakowo twórcze, zabawne i kreatywne. Stwórz swoją własną NIE-KSIĄŻKĘ, zerwij ze schematycznym myśleniem i spójrz na świat z zupełnie innej perspektywy!

Kup książkę To nie książka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - To nie książka

Jedna z najbardziej ulubionych serii w naszej rodzinie, może dlatego, że zależymy do tych kreatywnych , którzy lubią eksperymentować. W tej książce znajdziecie przeróżne wyzwania i zadania, a oto przykład: " To jest szkoła. Jak wyglądałyby zajęcia klasy z tobą w roli nauczyciela? opisz program nauczania, wycieczki tematyczne, zaproszonych gości itp." lub: " Stwórz własną budowlę łączącą " nie-książkę" z innymi przedmiotami. Udokumentuj dzieło" Prawda że brzmi ciekawie? Idealna dla dzieciaków i młodzieży!
Link do opinii
Avatar użytkownika - ROptymista
ROptymista
Przeczytane:2015-03-01, Ocena: 4, Przeczytałem,
Ostatnimi czasy na listach bestsellerów wysoko wspięło się dzieło Keri Smith "Zniszcz ten dziennik". Cały świat zwariował na punkcie dziennika, który musimy zniszczyć. W internecie pojawiło się mnóstwo stron na ten temat, możemy tez obejrzeć masę filmów osób pokazujących, jak destrukcja powoli ogarnia ich dzienniki. "To nie książka" cieszy się wcale nie mniejszym zainteresowaniem, powiedziałbym nawet, że na dłużej zagości na listach bestsellerów, a to dlatego, że w tym wydaniu mamy większą swobodę w wykonywanych zadaniach. Do wszystkiego podchodzimy ze swojego punktu widzenia i wedle własnych upodobań wypełniamy zadania. Cała recenzja:http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2015/03/keri-smith-to-nie-ksiazka.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - Avellime
Avellime
Przeczytane:2016-05-31, Ocena: 2, Przeczytałam, ♣ z Prywatnej Półeczki ♣,
Avatar użytkownika - Fleur
Fleur
Przeczytane:2015-06-01, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Booka_Boo
Booka_Boo
Przeczytane:2015-02-05, Ocena: 2, Przeczytałam, Ukończone w roku 2015,

To już drugi tytuł Pani Keri Smith, jaki przypadkiem wpadł mi w ręce w Empiku. Tutaj - tak samo jak było ze "Zniszcz" ten dziennik" - autorka ponownie każe czytelnikowi wypełniać zadania mające na celu pobudzić kreatywność.

 

Przyznam szczerze, że o mało nie krzyknęłam "Tylko nie to!" gdy ujrzałam kolejne "dzieło" popełnione przez Panią Smith, mające podobną szatę graficzną okładki i równie pomysłowy tytuł, jak było w przypadku "Zniszcz ten dziennik".

 

Czym różni się "To nie książka" od swojej słynnej poprzedniczki? Niestety więcej jest podobieństw niż różnic. Mówię "niestety", gdyż pierwsze kilkanaście (czy około kilkadziesiąt stron) wywarło na mnie pozytywne wrażenie. I już kiedy myślałam, że oto mamy choć w połowie niezłe zadania, zobaczyłam to, do czego nas już autorka zdążyła przyzwyczaić: "zrzuć tą książkę", "napluj", "nabazgraj", "umieść tu coś co kiedyś żyło", "zrób tu coś aby inni to omijali", "umieść tu swój obiad"...

 

Autorce udało się trafnie nadać tytuł - według mnie akurat oba jej "wspaniałe dzieła" to nie są książki, tylko "wyroby książkopodobne" mające na celu głównie skuteczne oczyszczenie kieszeni potencjalnego klienta skuszonego propozycją nauki kreatywności. Szkoda tylko, że pod płaszczykiem "wychodzenia poza ramy" i "uruchamiania wyobraźni" cierpią lasy (wciąż nie mogę przeboleć ileż mogło powstać lepszych, bardziej wartościowych książek w miejsce tych wszystkich egzemplarzy "Zniszcz ten dziennik").

 

Żeby nie "kopać leżącego" - są i plusy:
- pierwszym plusem są zadania typu: "opisz o czym myślałeś przed chwilą", "stwórz własny program telewizyjny", "tutaj opisz swój sen" etc.
- drugim plusem jest większa liczba ilustracji. "To nie książka" jest bardziej barwna i ciekawsza pod tym względem niż "Zniszcz ten dziennik".

 

Z przykrością stwierdzam jednak, że autorka jeszcze długo nie wpadnie na pomysł, że można wydać dużo cieńszy i tańszy poradnik z podobnymi zadaniami, które każdy mógłby wykonać ze zwykłym notesem/brudnopisem/zeszytem kupionym za grosze. Jak widać wciąż liczy ona na zysk w postaci szumnego tytułu i dużej promocji czegoś, co jest w zasadzie do niczego.

 

Patrząc obiektywnie oceniam ją jako słabą - a więc lepiej niż poprzednie "cudowne dzieło" przez wzgląd na większą liczbę zadań uruchamiających wyobraźnię i zmniejszenie zadań polegających na całkowitej dewastacji książki.
Jednakże boli mnie fakt, że to już drugi tytuł Keri Smith, mający działać na podobnej zasadzie jak poprzedni - a co za tym idzie kolejna promocja, kolejne tysiące (setki tysięcy?) egzemplarzy i kolejne tony zmarnowanego papieru. Aż boję się wejść do księgarni za kilka miesięcy... To jest strach przed tym, że zobaczę trzecią (może tym razem niebieską?) książkę z serii. I znów pierwszą moją myślą będzie: "Smith ciągle <<jedzie na tym koniku>>. Udało się za pierwszym razem, za drugim też, to czemu nie pociągnąć tego dalej?". Tylko ja się pytam: jak długo można tak ciągnąć jedno i to samo...?
Mam nadzieję, że "To nie książka" będzie jej drugą (i już ostatnią) propozycją "pobudzania kreatywności" poprzez opluwanie, niszczenie książki oraz bazgranie po niej.

Link do opinii
Inne książki autora
Łowca skarbów
Keri Smith0
Okładka ksiązki - Łowca skarbów

Rozpocznij poszukiwania, których celem jest znalezienie przypadkowych przedmiotów, takich jak: coś miniaturowego, coś z roku twojego urodzenia...

Bałagan. Przewodnik po wypadkadkach i błędach
Keri Smith0
Okładka ksiązki - Bałagan. Przewodnik po wypadkadkach i błędach

,,BAŁAGAN" to po ,,Zniszcz Ten Dziennik" i ,,To nie książce" kolejne wyjątkowe dzieło autorstwa KERI  SMITH. W tej książce będziesz przekraczać kolejne...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Na tej samej ziemi
Katarzyna Kielecka;
Na tej samej ziemi
Usta mordercy
Artur Kawka, Monika Wysocka
Usta mordercy
Cyrkówka Marianna
Anna Fryczkowska;
Cyrkówka Marianna
Na Podlasiu. Antonia
Agnieszka Panasiuk;
Na Podlasiu. Antonia
Spowiedź doktora Mengele
Christopher Macht
Spowiedź doktora Mengele
Nawiść
Autor Nieznany (I)
Nawiść
Pieśni Zaginionego Kontynentu
Przemysław Hytroś
Pieśni Zaginionego Kontynentu
Pokaż wszystkie recenzje