Okładka książki - Umalmu

Umalmu


Ocena: 4 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Wiersze z Umalmu to raporty z uprawy – roślin, idei, relacji, wspólnot. Poeta nie utyskuje na katastrofę, tylko intensyfikuje działania przeciw niej. Staje po stronie kompetencji miękkich, siły bezsilnych, relacji w kontrze do racji, wspólnoty w miejsce własności. Nie wstydzi się czułości, deklaruje kruchość. Choć w tomie pobrzmiewają dada, zaum, surreal czy šalamunizm, teksty nie sprowadzają się do wyzwolonych natężeń rozsadzających potencjometry, lecz niosą w sobie przesłanie, wizję, wręcz utopię. Pełne „bitu i litu” wiersze Woźniaka są muzyczne i obrazowe, etyczne i interwencyjne (lecz bez dydaktyzmu i publicystyki),karmią się dadaistycznymi kawałkami, ale czytelnikom fundują wege michę soczystej filozofii. Szamańska poetyka Umalmu burzy granice między ludźmi, zwierzętami, roślinami, rzeczami: ludzkie niestrudzenie fluktuuje w zwierzęce, przelewa się w roślinne, urzeczowione, maszynowe, pojęciowe etc. Ta aktywistyczna poezja – nadmiarowa, wybuchowa, językowo napęczniała – jest w nieustannym pędzie, a po drodze zagarnia wszystkich i wszystko.

Informacje dodatkowe o Umalmu:

Wydawnictwo: Biuro Literackie
Data wydania: 2025-01-13
Kategoria: Poezja
ISBN: 9788368310085
Liczba stron: 44
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Umalmu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Umalmu - opinie o książce

Debiut poetycki Łukasza Woźniaka okazał się dla mnie frapującym doświadczeniem czytelniczym - prawdopodobnie dlatego, że istota tych wierszy ukryta jest w rytmie, dźwięku i zbudowaniu pewnych odczuć, a nie w formowaniu sensu. Traktując teksty jak układankę, można się doprowadzić do frustracji - doświadczyłem, nie polecam; lepiej dać się ponieść frazie, dźwiękom i ekosystemowi.

 

Umalmu składa się z wielu różnych organizmów, których istnienia łączą się we wspólnotowym trwaniu, tworząc biologiczno-tekstowy konglomerat. Jest roślinnie (przede wszystkim) i zwierzęco (trochę), więc wiersze się wiją, oplatają, zapuszczają korzenie i zakwitają; wiele elementów oddziałuje na nasze zmysły, jednocześnie nie dając nam wyraźnego obrazu poetyckiego - wpadamy w gąszcz wrażeń, znaczeń i odgłosów: szelestów, brzęczeń i skowytów. Przemysław Suchanecki w rozmowie z autorem zwraca uwagę na bardzo aktualny wydźwięk tomu, odniesienie do katastrofy klimatycznej, zauważając jednocześnie "ta książka, jej liryka, z jednej strony czuła i krucha, z drugiej strony pędząca i miotająca się gwałtownie w rytmie staccato, wydaje się przerabiać na liryczny sposób przytłaczający nas wszystkich, mniej lub bardziej świadomie, strach".

 

 

Choć poetyka Woźniaka rozmija się z moją wrażliwością, to doceniam mocno rytm, tempo tego tomu, wraz ze wszystkimi zastosowanymi przez poetę aliteracjami i instrumentacjami, dzięki którym wiersze dobrze brzmią. 

Link do opinii
Inne książki autora
Wędrowiec do Świtu. Dobre natchnienia na duchową drogę
Łukasz Woźniak0
Okładka ksiązki - Wędrowiec do Świtu. Dobre natchnienia na duchową drogę

„Wędrowiec do Świtu” to książka, w której o. Łukasz Woźniak OFMCap stara się przekazać to, co dla niego jest ważne i to, o co kiedyś sam pytał...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy