Virion. Szermierz Natchniony. Legion


Tom 3 cyklu Szermierz Natchniony
Ocena: 5.25 (4 głosów)

- Kiedy powiedziałem ci, że przegrasz na twojej twarzy pojawił się dziwny wyraz.

- Co oznaczał?

- Oznaczał..."zobaczymy".

Upadek jest nieunikniony.

Syrinx zostanie zdobyte i splądrowane. Głowa cesarza potoczy się po marmurowej posadzce. Cesarstwo pogrąży się w chaosie i zniknie z map świata.

Plan spiskowców jest doskonały i musi doprowadzić do takiego właśnie finału. Rozumie to nawet Taida. Virion również to rozumie. Tylko...postanowił nie przyjmować tego do wiadomości.

Informacje dodatkowe o Virion. Szermierz Natchniony. Legion:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2023-01-25
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788379648559
Liczba stron: 576
Język oryginału: polski

Tagi: fantastyka Szermierz Natchniony

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Virion. Szermierz Natchniony. Legion

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Virion. Szermierz Natchniony. Legion - opinie o książce

Avatar użytkownika - grazka_czyta
grazka_czyta
Przeczytane:2023-11-30, Ocena: 6, Przeczytałam,

Andrzej Ziemiański chyba nigdy nie zawodzi. Trup ściele się gęsto i spektakularnie, intrygi furczą na całego, a szermierz natchniony robi swoje. Uwielbiam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2023-01-29,

 Coś się kończy, by coś zacząć się mogło... - słowa te oddają w idealny sposób wymowę najnowszej powieści Andrzeja Ziemiańskiego pt. „Virion. Legion”, będącej zarazem ostatnim aktem cyklu „Szermierz natchniony”, ukazującego się od nieco ponad roku nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów. Poznajmy zatem tę ostatnią historię i emocje, jakie sobą ona niesie...

 Tak źle nie było jeszcze nigdy... Armia Cesarstwa Luan poniosła klęskę, przerażający Legion wroga podbija kolejne miasta, a upadek Syrinx wydaje się być jedynie kwestią czasu. W tym wojennym chaosie Virion i jego towarzysze poszukują bezpiecznej przystani na pustyni, by wyleczyć poniesione rany, jak i obmyślić kolejne kroki na najbliższą przyszłość. Taida wraz Taronem stara się wyczarować żołnierzy do obrony murów stolicy, ponosząc przy tym coraz większe ryzyko. Księżniczka Kasjopeja walczy zaś o życie na pustynnych bezkresach... Czy to naprawdę koniec...? O tym zadecydują najbliższe dni...

 Dobry finał powieściowego cyklu - tudzież trylogii, winien charakteryzować się intrygującym pomysłem na fabułę, perfekcyjnym budowaniem napięcia i zaskakującym obrotem zdarzeń, które najbardziej prawdopodobne scenariusze czynią absolutnie chybionymi...  I dokładnie tak właśnie przedstawia się rzecz z niniejszą powieścią, na której to ponad 570 stronach znajdziemy również wartką akcję, wielką przygodę i ogromną porcję dobrego, tradycyjnie nieco ironicznego i czarnego, humoru.

 Opowieść ta dzieli się na dwa główne wątki - pierwszy, który skupia się na losach Viriona, Niki, Noolana i reszty drużyny..., jak i drugi, opisujący nie mniej skomplikowane położenie Taidy i Tarona, którzy musza walczyć z wrogimi agentami, oporem społeczeństwa i nieustanną podejrzliwością Zamku. I chyba po raz pierwszy też obu tym relacjom poświęcono tu równie wiele miejsca i wagi, co mnie osobiście bardzo ucieszyło, gdyż od pewnego czasu odnosiłam wrażenie, że Virion i Taida stali się sobie równie ważnymi bohaterami tej historii. Odwiedziny niezwykłych miejsc, spotkania z równie niezwykłymi ludźmi i nieludźmi, magia oraz walka (tak ta z mieczem w ręku, jak i ta za pomocą kłamstwa i niedomówień) - to wszystko i znacznie więcej czeka na nas na kartach tej powieści.

 Bohaterów książki znamy już naprawdę dobrze, wiedząc doskonale to, czego możemy się po nich spodziewać. Jednakże potrafią nas oni zaskoczyć - choćby Virion swoim opanowaniem, Niki coraz bardziej ludzkim, skomplikowanym charakterem, czy też Taida romantyczną naturą, której chyba nikt się po niej nie spodziewał. To ludzie (i nie tylko) z krwi i kości, pełni niedoskonałości, niezwykle mocno osadzeni w tych quasi antycznych realiach i do tego mający swoje mniejsze i większe marzenia o sławie, bogactwie, szczęściu. 

 Fascynującym jest także spojrzenie na ten świat, który ogarnia wojenna pożoga, niepewność jutra i chaos. I tu znów należy dokonać podziału na ludzką i demoniczną rzeczywistość, które wzajemnie się tu ze sobą przeplatają, tworząc piękną, klimatyczną, ale też i bardzo brutalną całość. Cieszyć może także to, że autor poświęcił równie wiele miejsca kwestiom stricte wojennym, wywiadowczym, politycznym, co i też przedstawiającym codzienność życia zwykłych ludzi. Na koniec mamy zaś interesującą wizję tego, w jakim kierunku może zmierzać ten świat...

 Przygoda, komedia, walka w mniej i bardziej spektakularnej skali... - to wszystko składa się na tę opowieść, w której jednakże nie mogło zabraknąć także i śmierci. I w tym kontekście nie jest to być może dla nas zaskoczeniem, gdyż finały to do siebie po prostu mają..., ale w niczym nie umniejsza to naszego smutku, żalu, gorzkich refleksji. Bo tak naprawdę chyba po raz pierwszy w tej trylogii uświadamiamy sobie to, że nasi ulubieni bohaterowie walczą o życie i czasami tę walkę przegrywają… 

 Tej barwnej, intrygującej i niezwykle klimatycznej relacji dopełniają również piękne ilustracje Pawła Zaręby, które pozwalają ujrzeć nam na własne oczy najważniejsze ze scen. Tym samym też lektura powieści jest jeszcze bardziej porywającą, emocjonującą i fascynującą, gdy oto odkrywamy nie tylko dalsze losy bohaterów, ale też i otrzymujemy coraz więcej odpowiedzi na kluczowe pytania. Oczywiście jest to finał, który jednakże nie oznacza dla nas pożegnania z Virionem, ale jedynie początek zupełnie nowego rozdziału, który z pewnością będzie równie ciekawym.

 Powieść Andrzeja Ziemiańskiego pt. „Virion. Legion”, to absolutne spełnienie naszych wszelkich oczekiwań względem tej pozycji, która nas bawi, intryguje, ale nierzadko też i dogłębnie porusza. Powiem więcej – lektura tej książki uświadamia nam jeszcze bardziej to, z jak świetnym cyklem mamy i mieliśmy do czynienia - czy to pod kątem kreacji świata, bohaterów, czy też samej fabuły. To również pożegnanie i zarazem powitanie z nową odsłoną przygód Viriona i Niki, których nie mogę się już doczekać. Tymczasem zaś gorąco polecam i zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł – naprawdę warto.

Link do opinii

Dobra książka fantasy, dość dużo okrucieństwa jak dla mnie, ale taki jest świat tego autora. Polecam. Fani gatunku na pewno się nie zawiodą.

Link do opinii
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2023-01-14, Ocena: 4, Przeczytałem,

JEST JESZCZE VIRION

 

Jest nowy ,,Virion". Taki grubaśny, ponad 570-stronicowy. Ale fajny, jak zawsze. Uwielbiam Ziemiańskiego, choć ten gość pisze literaturę stricte rozrywkową, a jednak zawsze miałem jakieś tam ambicje, wyższe na tym polu cele. Ale kupił mnie przed laty tym swoim takim potocznym, zabawnym pisarstwem, luzem, nonszalancją... Czytałem i bawiłem się, a czasem tego człowiek potrzebuje i czytam i bawię się nadal. I nadal tak samo dobrze, jak przed laty, choć sporo już Ziemiański naprodukował w jednym właściwie temacie i mógł się już wypalić. Na szczęście nie wypalił a ,,Legion", ostatni tom ,,Szermierza Natchnionego" (ale nie ostatni przygód Viriona) po prostu trzyma poziom.

Pora na koniec. Pora na upadek. Syrinx czeka koniec, podbój, zniszczenie, ograbienie. Cesarz musi zginąć. Zostanie chaos, tragedia. Wszystko, co najgorsze. A może jest szansa na powstrzymanie spisku i planu, który wcielany jest w życie? Każdy wie, że nic już nie ma sensu, że nadzieja jest zbędna. No ale jest jeszcze Virion...

 

 

https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2023/01/virion-szermierz-natchniony-legion.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - AMJ1986
AMJ1986
Przeczytane:2023-01-31, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 ksiazki 2023,
Inne książki autora
Ucieczka z Festung Breslau
Andrzej Ziemiański0
Okładka ksiązki - Ucieczka z Festung Breslau

Sensacyjna, rozgrywająca się w błyskawicznym tempie akcja ma za scenerię Festung Breslau – od zimy 1945 r. broniącej się przed atakami Armii Czerwonej...

Virion. Szermierz Natchniony. Pustynia
Andrzej Ziemiański 0
Okładka ksiązki - Virion. Szermierz Natchniony. Pustynia

"Władza to tylko przyzwyczajenie, przekonanie poddanych, że ktoś nimi rządzi. A kto?" Tego właściwie nie wie już chyba nikt.Najpotężniejsza służba cesarstwa...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nawiedzone kolonie
Rafał Witek
Nawiedzone kolonie
Nowe życie Kariny
Marta Nowik
Nowe życie Kariny
Times New Romans
Julia Biel
Times New Romans
Formuła Elli
Agnieszka Rautman-Szczepańska ;
Formuła Elli
Śpiew morzycy
Jagna Rolska ;
Śpiew morzycy
Nasze światy
Claudia Moonever
Nasze światy
Megamonstrum
David Walliams ;
Megamonstrum
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy