Wąż z lasu cedrowego

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2019-08-27
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366217638
Liczba stron: 360

Ocena: 5.33 (6 głosów)

Zło wypełza z ciemności...

Kto lub co próbuje powstrzymać projekt biblijnego zoo?

Na ocienionych cedrami wzgórzach Libanu powstaje niezwykły projekt. Ekscentryczny i bardzo religijny miliarder James Peabody pragnie założyć biblijne zoo-muzeum, w którym gromadzi cenne artefakty oraz wspomniane na kartach Pisma zwierzęta, czasem bardzo niebezpieczne. Komuś jednak zależy, aby to przedsięwzięcie się nie powiodło.

Międzynarodowe grono pracowników zoo początkowo bagatelizuje tajemnicze wypadki wiążące się z muzeum, niemniej kolejne niepomyślne zbiegi okoliczności rodzą coraz więcej wątpliwości. Czyżby nad projektem Biblical Zoo zawisło fatum? Jeden ze śladów wydaje się stanowić aluzję do starożytnej legendy o walce pomiędzy rycerzem, a ogromnym wężem.

Aby rozwikłać zagadkę, potrzeba będzie zupełnie innych specjalistów, znających świat biblijnych stworzeń w równym stopniu co kulturę świata arabskiego i wczesnego chrześcijaństwa. Jednak nawet oni nie spodziewają się demonów, jakie wypełzną z ciemności.

Wąż z Lasu Cedrowego to kolejny thriller autora bestsellerowego Denara dla Szczurołapa. Aleksander R. Michalak nie idzie utartym szlakiem, a zaskakuje czytelników - zarówno tych, którzy mieli już okazję poznać Gabora Horthyego, jak i tych, którzy spotkają go dopiero po raz pierwszy.

Nie ciesz się, iż został złamany kij, co cię smagał, bo z zarodka węża wyjdzie żmija, a owocem jej będzie smok skrzydlaty.

Z Księgi Izajasza

ALEKSANDER R. MICHALAK - doktor historii Uniwersytetu Gdańskiego oraz religii i teologii Trinity College w Dublinie. W prestiżowym wydawnictwie Mohr Siebeck opublikował książkę poświęconą koncepcji aniołów-wojowników. Publikował też artykuły z dziedziny demonologii i angelologii biblijnej.

Posługuje się kilkoma językami i studiuje kolejne. Przejawia słabość do kawy, dżinu oraz ozdobnych fajek do opium. Wysoko ceni aktywność fizyczną. Inspirują go egzotyczne podróże, a także dziewiętnastowieczny typ naukowca-awanturnika a la Alois Musil. Obecnie mieszka w Gdańsku.

W ubiegłym roku ukazał się jego bestsellerowy debiut literacki - powieść Denar dla Szczurołapa.

Tagi: Thrillery i suspens

Kup książkę Wąż z lasu cedrowego

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wąż z lasu cedrowego

Avatar użytkownika - o_mamo_i_corko
o_mamo_i_corko
Przeczytane:,

Miliarderzy mają bardzo często ekscentryczne marzenia - przykładem może być James Peabody, który zdecydował się wybudować na wzgórzach Libanu biblijne zoo. Do swojego projektu zatrudnił ludzi z całego świata, dobierając ich w taki sposób, aby jak najpełniej podzielali jego wizję miejsca, gdzie świat Starego i Nowego Testamentu miesza się z współczesnością. Niestety, ich entuzjazm i chęć do pracy szybko zostały przysłonięte szeregiem nieszczęść, które zaczęły się od rozszarpania przez lwy jednego z pracowników zoo. Niedługo potem kolejna osoba została zaatakowana przez węże a religijny pomysłodawca całego projektu uważał, że demony chcą utrudnić mu skończenie dzieła będącego pochwałą Pana. Z czasem i niewierzący członkowie zespołu zaczęli dostrzegać czające się dookoła zło. Przybyły na miejsce Gabor Horthy, człowiek przeklęty i to dosłownie, próbuje pomóc przerażonym ludziom. I wyjaśnić najważniejsze - czy zło naprawdę istnieje i próbuje pokonać dobro? "Wąż z lasu cedrowego" to książka, która powinna stać na półkach zaraz obok "Kodu da Vinci". Tam biblijne przypowieści przestają być tylko starożytnym tekstem i nabierają nowego, współczesnego znaczenia. Ilość ciekawostek i wzmianek o świecie chrześcijańskim i arabskim aż wylewa się ze stron a to wszystko dzięki niebywałej wiedzy autora. Nie ma mowy, żeby wszystkie te informacje poznał dopiero podczas prac nad tekstem, czuć po prostu, że pasjonuje się tym od lat, że zna temat od podszewki i że cała fabuła została upleciona właśnie wokół jego wiedzy. Czytelnik jest rzucony pomiędzy dwa bieguny i sam musi zdecydować w co wierzyć - czy przyjąć, że za nieszczęśliwymi wypadkami swoi sam szatan, posługując się zwierzętami i ludźmi niczym marionetkami czy też zło jest najzwyklejszym ludzkim działaniem, nienapędzanym przez żadną siłę nieczystą.
Najbardziej w tej książce spodobała mi się rytmika snucia opowieści. Raz wszystko było opisywane bardzo dokładnie, powoli, akcja się wydłużała, by po chwili przejść w szybką, żywą narrację, podczas której wiele się dzieje. I później znowu powrót do wolniejszego biegu - szczerze, to pierwszy raz spotkałam się z takim zabiegiem w literaturze i nie wiem czy autor zrobił to celowo czy wyszło mu to zupełnym przypadkiem. Tak czy siak - wielkie brawa.
Na plus zasługuje także kreacja bohaterów; jest i osoba sceptyczna, jest i irytująca postać kobieca i "błazen", który próbuje wszystko obrócić w żart. Bez wątpienia najważniejszą postacią jest Gabor i mi osobiście kojarzy się on z ... Snape'em z "Harry'ego Pottera". Mroczny, skażony przeszłością, z pozoru zły i niedostępny, ale tak naprawdę dobry, inteligentny i przygotowany na wszystko. Tyle tylko, że Gabor jest bardziej przystojny i ma jakieś życie erotyczne, w przeciwieństwie do nauczyciela z Hogwartu.
Podsumowując, "Wąż z lasu cedrowego" to książka, z której Aleksander R. Michalak może być dumny. Thriller w jak najlepszym wydaniu, kopalnia wiedzy o Ewangeliach i starożytnym świecie. To jedna z tych pozycji, która po cichu "uczy" czytelnika nowych rzeczy, bo informacje nienachalnie przeplatają się z fabułą, wpisując się w pamięć. I dzięki temu można zaskoczyć babcię przy rodzinnym obiedzie, tłumacząc jej, dlaczego szatan w sztuce przedstawiamy jest nie tylko jak wąż, ale i jako smok.

Link do opinii

Po bardzo udanej pierwszej części, ta mnie rozczarowała. Pomysł na fabułę mnie nie porwał, ale był rozwojowy. Problem w tym, że dochodzenie do prawdy jest tutaj szczątkowe, a wydarzenia w dużej mierze dzieją się "poza" bohaterami. Jak dla mnie to książka jest tylko przydługim zakończeniem dla fabuły z pierwszej części.

Pod względem edytorskim zaś książka prezentuje się fatalnie. Cała masa błędów i przede wszystkim brakujące kropki doprowadzały mnie do szału.

Link do opinii

Może nie jest tak fenomenalna jak porzednia ksiażka, ale także świetna. Zagadki, zwroty akcji, różni bohatrerowie, o których za wiele nie wiadomo. Czy to ludzie czy zło atakuje? zastanawia się czytajacy. Coś mi się zdaje, że będę kolejne przygody Gabora, bo to co tuta pokazane na końcu na to sugerują. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - ola_lifestyle
ola_lifestyle
Przeczytane:2019-09-20, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

Najnowszy thriller „polskiego Dana Browna” jest w pewnym sensie kontynuacją Denara. A jak dla mnie to kontynuacja nad wyraz udana. W przeciwieństwie do poprzedniej książki akcja tu „rusza z kopyta” już od pierwszych stron i jej tempo wcale nie maleje. Tajemnicze, straszne, wręcz przerażające wydarzenia mają miejsce już od początku. Demoniczne analogie do treści Biblii, do starożytnych pism egipskich, babilońskich czy fenickich, ogrom wiadomości, jakie w tym zakresie otrzymujemy od autora sprawiają, że czytanie „Węża” to nie tylko przyjemność, ale i niesamowita dawka historycznej i geograficznej wiedzy. Uwielbiam książki, które nie dość, że sprawiają ogromną frajdę z ich czytania, to jeszcze poszerzają moje horyzonty i zachęcają do pogłębiania, do poszukiwania dodatkowych informacji na temat poruszanych wątków.
O ile „Denar bardzo mi się podobał, ale miałam do niego trochę zastrzeżeń, o tyle „Wąż” mnie zachwycił i porwał. Doskonała tematyka (moja ulubiona), sensacyjne wątki, mnóstwo wiedzy no i znani i lubiani bohaterowie to podstawowe cechy tej powieści. I choć zakończenie udało mi się przewidzieć, to nie zmieniło faktu, że książkę czyta się rewelacyjnie i szybko ?

Link do opinii
Avatar użytkownika - czyczytasz
czyczytasz
Przeczytane:2019-09-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

"Wąż z lasu cedrowego" to kolejna powieść autorstwa Aleksandra R. Michalaka, która zagościła w mojej biblioteczce. To oryginalna i zaskakująca historia, w której wielbiciele znanego z książki "Denar dla Szczurołapa" Gabora Horthyego poznają dalsze losy bohatera a nowi czytelnicy odkryją interesującą i klimatyczną opowieść z legandami w roli głównej. Autor doskonale zbudował u czytelnika napięcie i uczucie niepewności a wszechobecne klątwy, starożytne wierzenia i symbole przenoszą nas w magiczny i fascynujący świat. Siła książki tkwi w wyrazistych i różnorodnych postaciach oraz wszechobecnej atmosferze niepewności. Oprócz dobrze znanego z pierwszej części Horthyego spotykamy kilku innych naukowców i pracowników biblijnego zoo, którzy nie pozwolą nam się nudzić i razem z nami odkryją zagadkę kryjącą się w przeszłości. Serdecznie polecam Wam lekturę "Węża z lasu cedrowego" i gwarantuję klimatyczną, niepokojącą i wciągająca lekturę idealna dla wielbicieli legend, wierzeń i symboli.

Link do opinii

Ten, kto już raz spotkał się z niesamowitym Gaborem Horthym będzie z niecierpliwością wyczekiwał jego kolejnych przygód. Tak właśnie było ze mną, nasz polski „Indiana Jones” po rozwiązaniu zagadki ze szczurołapem w tle tym razem będzie musiał zbliżyć się z czyhającym na niego złem w postaci węża! Na węgierskiego naukowca czekać będzie zagadka tajemniczych zgonów w biblijnym zoo-muzeum.
Ekscentryczny i bardzo religijny miliarder James Peabody ma ogromne marzenie. Wszystko, czego pragnie to projekt biblijnego zoo-muzeum, które gromadziło będzie cenne artefakty, ale najcenniejszym skarbem będą zwierzęta, w tym te bardzo niebezpieczne, wspomniane na kartach Pisma. Komuś jednak bardzo zależy, by ten projekt szybko upadł. Działania nie będą delikatne, bo zaczną ginąć ludzie. Grono pracowników zoo początkowo będzie bagatelizowało tajemnicze wypadki wiążące się z muzeum, lecz czyhające niebezpieczeństwo będzie zbyt duże, by je ignorować. Potrzebna będzie pomoc specjalistów, którzy znają nie tylko świat biblijnych stworzeń, lecz i kulturę świata arabskiego i wczesnego chrześcijaństwa. Na scenę wkroczą Gabor z przyjacielem Andreą – lecz nawet oni nie będą przygotowani na to, co wypełznie z ciemności. Czyżby nad zoo zawisło fatum?
Jejku jakże cudna była ta książka! Debiutancki „Denar dla szczurołapa” Aleksandra R. Michalaka pozostawił mnie z rozbudzoną ciekawością co do dalszych losów Gabora i muszę to napisać, ale w „Wężu z lasu cedrowego” Horthy powrócił w genialnym stylu! W przeciwieństwie do pierwszej części nie miałam problemu, by wciągnąć się w opowieść, bo dziać się zaczęło już na samym początku. Oj opadła mi szczęka i zupełnie nie byłam przygotowana na to, co jeszcze mnie spotka. A właściwie jakie okropieństwo czeka na bohaterów, bo przecież dojdzie do morderstw. Kilka fragmentów dosłownie mnie obrzydziło, zwłaszcza tych związanych z gadami – nie lubię tych zwierząt i mam nadzieję, że gdy spotkam w lesie zaskrońca (nie daj Boże żmiję), to nie ucieknę z krzykiem, bo mam jeszcze przed oczami straszne obrazy.

W „Wężu z lasu cedrowego” pojawią się nowi bohaterowie i to od nich zaczyna się książka. Bardzo mało jest na początku Gabora i byłam wystraszona, że ten bohater się nie pojawi. Pracownicy zoo jednak będą potrzebować jego pomocy, sami nie są w stanie zmierzyć się z morderczą zagadką, a może wśród nich znajduje się zabójca? To zróżnicowane grono i właściwie każdy z nich może mieć motyw, by zabić i by przeszkodzić w powstaniu biblijnego zoo-muzeum. Rozwiązanie zagadki należeć będzie jednak do Gabora, któremu pomagać będzie przyjaciel Andrea. Ciekawski badacz niczym Indiana Jones zmierzyć się będzie musiał ze światem starodawnych zwierzeń i mam wrażenie, że w tej części nasz bohater stał się mroczny. Czy to zasługa wydarzeń związanych ze Szczurołapem?

Obydwie części łączy jedno – niespieszna opowieść. Autor stopniowo dozuje ilość informacji, fakty nie zalewają czytelnika od razu i nie powodują, że nie chce się czytać dalej. Takie prowadzenie fabuły wręcz podsyca ciekawość i buduje napięcie. Nikt tutaj nigdzie się nie spieszy, akcja przeplata się swobodnie, a my wraz z bohaterem będziemy rozwiązywać jakże ciekawą historię tajemniczych morderstw. I ponownie trzeba mieć się na baczności, aby niczego nie przegapić, bo każdy nawet najmniejszy szczegół będzie miał tutaj znaczenie.
„Wąż z lasu cedrowego” jest rewelacyjną książką, to połączenie kryminału z powieścią historyczną i przygodową. Śmiem twierdzić, że jest to lepsza część niż debiutancka książka, ale obydwie lektury były przyjemnością. Zakończenie sugeruje, że jeszcze się z Gaborem spotkamy, na co ogromnie liczę!

Link do opinii
Inne książki autora
Denar dla szczurołapa
Aleksander R. Michalak0
Okładka ksiązki - Denar dla szczurołapa

Młoda studentka, badająca działalność domów dziecka, pada ofiarą brutalnej zbrodni. Czy za jej śmiercią stoi chory umysł maniaka? Czy może stanowi ona...

Recenzje miesiąca
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Winne
Jarosław Czechowicz
Winne
Złoty dukat
Grażyna Bąkiewicz
Złoty dukat
Gruzińskie wino
Anna Pilip
Gruzińskie wino
Trzeci etap
Katarzyna Ryrych
Trzeci etap
Po prostu Mama
Renata Piątkowska
Po prostu Mama
Polscy szpiedzy 2
Sławomir Koper
Polscy szpiedzy 2
Dzieci żółtej gwiazdy
Mario Escobar;
Dzieci żółtej gwiazdy
Pokaż wszystkie recenzje