Wianek z lawendy [audiobook]

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2021-11-20
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788382339154
Liczba stron: 0
Język oryginału: polski

Ocena: 5 (4 głosów)
Inne wydania:

Czy miłości trzeba szukać, czy wystarczy czekać, aż sama nas znajdzie?
Nika opiekuje się chorą matką i uważa, że jej szansa na szczęście przepadła dawno temu. Inka została zdradzona, ale nie zamierza poddać się tak łatwo. Jakub snuje swoje marzenia o związku idealnym.
Ścieżki trojga przyjaciół ze szkolnej ławy przetną się pewnego dnia – a ta odnaleziona po latach przyjaźń na swój sposób odmieni życie każdego z nich. W Prowansji, krainie pachnącej lawendą, Nika znajdzie coś, czego się nie spodziewała. Życie ma dla niej więcej niż jedną niespodziankę.

Tagi: bóg

Kup książkę Wianek z lawendy [audiobook]

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wianek z lawendy [audiobook]

Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2022-01-29, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2021-11-20, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Poczytajka
Poczytajka
Przeczytane:2021-05-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

Przez ostatnie trzy wieczory delektowałam się lekturą przepięknej opowieści o poszukiwaniu szczęścia pośród malowniczych krajobrazów Prowansji. Do tych uroczych miejsc zabiera nas Agnieszka Olejnik w swojej najnowszej powieści obyczajowej "Wianek z lawendy". Książka miała swoją premierę przed kilkoma dniami, więc bez problemu znajdziecie ją w księgarniach. Wydawnictwo Filia zadbało też o cudną okładkę z lawendą i olejkami, które zdają się przyciągać swoim delikatnym zapachem. Obok tej powieści nikt nie przejdzie obojętnie...

 

Berenika Sorel od kilkunastu lat zajmuje się swoją chorą mamą. Postępujące schorzenie neurologiczne atakujące mózg kobiety sprawia, że pani Alicja staje się zupełnie inną osobą. Berenika całkowicie podporządkowuje swoje życie mamie. Oprócz opieki nad chorą dziewczynę zajmuje tylko praca zdalna, którą może na szczęście wykonywać w domu oraz spotkania z Halinką - jedyną przyjaciółką jeszcze ze szkolnych lat. Odnowienie kontaktów z Jakubem - licealnym kolegą, dziś uznanym neurologiem, sprawia, że monotonne życie Bereniki powoli nabiera kolorów. Mama jednak staje się coraz bardziej nieobecna, pogrążona w świecie wspomnień z młodości, którą spędziła w Prowansji. Stamtąd pochodził ojciec Bereniki, tam też Alicja pozostawiła swoje serce. Przeszłość matki staje się dla bohaterki zagadkowa i tajemnicza, a strzępki informacji rzucają zupelnie nowe światło na przeszłość rodziny. Aby połączyć wszystkie elementy tej skomplikowanej układanki, poznać skrywane głęboko sekrety i dotrzeć do prawdy Berenika decyduje się wybrać do Francji, aby tam, na miejscu, odnaleźć ślady związane z matką i rodziną Sorelów...

 

Powieść urzekła mnie pod każdym względem. Ciekawa i intrygująca fabuła, akcja podążająca sprawnie do przodu, interesujący i charakterystyczni bohaterowie i ten niepowtarzalny klimat prowansalskiej prowincji. Berenika kupiła mnie swoją dobrocią, opiekuńczością i poświęceniem. Halinka ożywiała tę opowieść wrodzoną wesołością, optymizmem i gadatliwością, a Jakub potrafił ofiarować Berenice prawdziwą bezinteresowną przyjaźń. Cała trójka bardzo dobrze czuła się w swoim towarzystwie i była dla siebie wsparciem w trudnych momentach. Wśród nich czułam się jak w grupie najlepszych przyjaciół.

Klimatyczna Prowansja, małe sielskie miasteczka, winnice i plantacje lawendy oczarowały mnie bez reszty. Autorka tak sugestywnie opisała ten zakątek Francji, że zachęciła mnie do podróży w tamte rejony Europy. Przyznaję, że lawendowe plantacje i rozległe winnice to niewielki fragment całej historii, ale wystarczający by zatęsknić lub zaintrygować się tym miejscem.

 

Przyjaźń korespondencyjna pomiędzy Jakubem i Luizą przepełniona osobistymi przemyśleniami, rozterkami, radościami i smutkami dodaje opowieści smaczku i przywołuje na myśl czasy, które już odeszły w przeszłość. Bo kto dziś, w dobie elektronicznych maili i internetu, korzysta z tradycyjnej listownej formy. Toż to przeżytek... A mnie aspekt ten zachwycił i przywołał wspomnienia.

 

Agnieszka Olejnik skupiła się w swojej powieści na stosunkach rodzinnych, poszukiwaniu szczęścia oraz przełamywaniu barier i własnych słabości. Razem z bohaterami uczymy się wychodzenia miłości na przeciw, wiary we własne możliwości oraz zaufania drugiej osobie. To wszystko sprawia, że nasze życie może stać się lepsze, piękniejsze, szczęśliwsze. Istotnym tematem jest również żal i pustka po stracie ukochanej osoby, żałoba, którą trzeba przeżyć oraz nowy początek, na który należy się otworzyć.

 

Gdybym miała znaleźć jakieś minusy, to szczerze powiem, że trudno je dostrzec. Nie podobały mi się podchody Jakuba, kiedy uświadomił sobie swoje uczucia względem Bereniki. Wypadło to trochę sztucznie i nie do końca mnie przekonało.

 

"Wianek z lawendy" to bardzo przyjemna historia, która zapada głęboko w pamięć. Książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem. Decyzje bohaterów i odkrywane tajemnice rodzinne zmuszają do przemyśleń. Czasem warto postawić się w sytuacji literackiej postaci, przeanalizować jej błędy i wyciągnąć wnioski. Dlatego jeśli tylko macie ochotę na prowansalskie klimaty, rodzinne sekrety, prawdziwą przyjaźń i sporą dawkę emocji to koniecznie rozejrzyjcie się za prowansalską powieścią Agnieszki Olejnik. Dowiecie się też co oznacza wianek z lawendy zawieszony na drzwiach domu. Polecam serdecznie. Tej książce warto poświęcić jej swój czas i uwagę.

Link do opinii

Tegoroczną majówkę spędziłam w towarzystwie najnowszej książki Agnieszki Olejnik o jakże przyjemnym tytule „Wianek z lawendy”. Po historyczno – obyczajowej trylogii były to miłe, choć nie pozbawione trudnych zagadnień chwile, wszak choroba i śmierć a także liczne tajemnice nie sposób zaliczyć do pozytywnych momentów. Chociaż po czasie rzeczywiście możemy dostrzec i w nich choćby promyk światła. Ale to już w zależności od wielu, wielu czynników.

 


Nika poświęciła się opiece nad chorą mamą. Alicja Sorel przez zdecydowaną większość czasu nie przypomina dawnej siebie. To trudne dla córki szczególnie wtedy, gdy mama jej nie rozpoznaje. Gdyby nie przyjaciółka – Halina – Berenika zupełnie zatraciłaby się w wykonywaniu pielęgnacyjnych obowiązków oraz tych zawodowych. Kiedy w jej życiu pojawia się Jakub, wprowadza w nie barwy, o których zaprzątnięta tyloma ważnymi sprawami Nika, zupełnie zapomniała. Chociaż mogłoby się wydawać, i słusznie przecież, że w stanie, w jakim znajduje się Alicja nie zafunduje ona bliskim żadnych niespodzianek, że to będzie tylko już prosta do kresu życia, dzieje się inaczej. Mama pomiędzy pozbawionymi logiki zdaniami, opowiada o przeszłości. Kiedy Nika każdy puzzel tej układanki dopasuje do siebie... bardzo się zdziwi...

 


Aby zasłyszane informacje przełożyć na rzeczywistość, Nika, już po śmierci mamy, wyjeżdża do Prowansji skąd pochodził jej tato. Tam wśród wyrazistych zapachów lawendy i smaku serów poszukuje prawdy bo ta gdzieś się zawieruszyła. Czy znajdzie? Tytułowy wianek z lawendy oznacza miłość. Czy Berenika dostrzeże, dla kogo warto go wystawić?

 


Żeby zobaczyć to, co istotne i co mamy w zasięgu ręki, czasami trzeba wyruszyć aż do Prowansji. Oczywiście niekoniecznie dosłownie (choć jak mamy ochotę i możliwość to dlaczego nie?:). Z jakiejś odległości widać to, co nie potrafimy dostrzec z bliska, albo po prostu mylnie nazywając uczucia czy emocje. To wszystko zostało dobrze pokazane w historii Niki. Nie ważne ile doświadczenia mamy za sobą, ile lat... pozostajemy niewidomi. Dlatego te podróże nie są bez znaczenia.

 


Agnieszka Olejnik oddając w ręce czytelników „Wianek z lawendą” pokazuje, że w pisarstwie i budowaniu fabuł nie trzeba sięgać po coś nowego. Można wziąć to, co już jest na półkach księgarń i w to tchnąć taką świeżość, że odbiorcy zabraknie tchu w piersi i zachowa właśnie tę historię w pamięci. Ale to już trzeba umieć. Ta autorka opanowała ten zabieg do perfekcji.

 


Chcąc poczuć Francję, może nie w całej jej okazałości, ale w kawałku, który odkryty zaostrzy apetyt na więcej, zapraszam do świata Niki. Tam odnajdziecie miłość, przyjaźń ale i poświęcenie, łzy, tajemnicę a co najważniejsze nadzieję.

 


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Filia.

Link do opinii
Inne książki autora
Ławeczka pod bzem
Agnieszka Olejnik0
Okładka ksiązki - Ławeczka pod bzem

Jak bardzo odmienia życie wysoka wygrana? Czy naprawdę trzeba zapomnieć o szczerej przyjaźni i uczuciach? Gdy Iga i Agata wypełniają kupony lotto, obiecują...

Ava i Tim. Droga na północ
Agnieszka Olejnik0
Okładka ksiązki - Ava i Tim. Droga na północ

Czy uwierzysz, gdy ktoś powie ci, że magia może zmienić twoje życie? Albo że twoim najlepszym przyjacielem zostanie nierozgarnięty potwór, który miał zamiar...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Reklamy