Okładka książki - Tak blisko

Tak blisko



Tom 2 cyklu Miasteczko
Ocena: 5.4 (5 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Czarne to nie tylko miasteczko. Czarne bywają też myśli, sprawy i tajemnice...

Po latach na emigracji Cezary wraca do rodzinnego miasta. Nie spodziewa się, że trafi w samo centrum dramatycznych wydarzeń: w rzeczce przepływającej przez Czarne odkryto ciało bez dłoni i języka. Mieścina huczy od plotek i domysłów. Cezary zaprzyjaźnia się z prowadzącym śledztwo komisarzem Wiktorem Gryką. Wkrótce podejmuje pracę w szkole. Stina, jedna z uczennic, sprawia poważne problemy wychowawcze. Kiedy na mokradłach za miastem zostaje znalezione kolejne ciało, sprawa Stiny staje się zagadką nie tylko pedagogiczną, lecz także kryminalną. Nikt się nie spodziewa, że rozwiązanie jest tak blisko…

Męska przyjaźń, psia wierność, nowa miłość, niepokojący klimat małego miasteczka, a do tego tajemnicze zbrodnie – czy można sobie wyobrazić bardziej odurzający koktajl?


"„Tak blisko” zabierze czytelnika w podróż przez plątaninę ludzkich emocji, lęków, słabości i tajemnic. To opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć od początku, chyba że… w dniu twojego powrotu do rodzinnego miasteczka zostaną znalezione zwłoki, a ty za bardzo wczujesz się w rolę detektywa amatora. Bardzo dobrze się to czyta!"

Informacje dodatkowe o Tak blisko:

Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788327170033
Liczba stron: 365

więcej

Kup książkę Tak blisko

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Tak blisko - opinie o książce

ᴛʏᴛᴜᴌ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗖𝘇𝗮𝗿𝗻𝗲 𝗶 𝗷𝗲𝗴𝗼 𝘁𝗮𝗷𝗲𝗺𝗻𝗶𝗰𝗲

Pierwszy tom serii 𝑀𝑖𝑎𝑠𝑡𝑒𝑐𝑧𝑘𝑜 był dla mnie spotkaniem z historią, która po latach wróciła do czytelników. Powieść Agnieszki Olejnik, znana wcześniej pod tytułem 𝐷𝑎𝑛𝑡𝑒 𝑛𝑎 𝑡𝑟𝑜𝑝𝑖𝑒, pierwotnie ukazała się w 2015 roku i w nowym wydaniu ponownie zaprosiła do świata małego miasteczka pełnego sekretów. Już wtedy doceniłam sposób, w jaki autorka łączyła wątki obyczajowe z kryminalnymi oraz jak umiejętnie budowała atmosferę miejsca, gdzie wszyscy się znali, a jednocześnie każdy skrywał jakąś historię. Druga część𝑀𝑖𝑎𝑠𝑡𝑒𝑐𝑧𝑘𝑎, 𝑇𝑎𝑘 𝑏𝑙𝑖𝑠𝑘𝑜, rozwinęła tę opowieść, a jednocześnie wniosła do niej wyraźną świeżość. Obie powieści dzieli spory kawał czasu i w samej narracji wyraźnie to czuć. Choć pojawiają się bohaterowie znani z pierwszej części, całość brzmi bardziej współcześnie i ma w sobie inną energię. Nie traktuję tego jako zarzutu. Wręcz przeciwnie, bardzo spodobało mi się nowe brzmienie tej historii. Tym razem główny głos autorka oddała mężczyźnie i to właśnie z jego perspektywy mogłam śledzić rozwój wydarzeń. Dzięki temu opowieść nabrała dla mnie innego wymiaru. Akcja płynęła naturalnie, napięcie budowane było spokojnie i konsekwentnie, a pojawiające się tropy sprawiły, że sama zaczęłam łączyć fakty i zastanawiać się, jak skończy się ta historia. To jedna z tych książek, które czyta się szybko i z prawdziwą przyjemnością. Choć ta część różni się od poprzedniej, podobała mi się równie mocno, a może nawet bardziej. W 𝑇𝑢ż 𝑜𝑏𝑜𝑘 to Ania i Wiktor nadawali opowieści charakter, a tym razem głos autorki powędrował do Cezarego, który po latach wrócił do Czarnego z Anglii. Jego postać jako amatorskiego detektywa od razu zdobyła moją sympatię.

Cezary Osiński po latach pobytu w Anglii i niezbyt udanym życiu osobistym za namową dawnych przyjaciół wraca do Polski, do Czarnego, rodzinnego miasteczka. Przyjechał tylko z jedną walizką i plecakiem, a w nich upchnął kilka ulubionych ubrań oraz książek, z którymi nie potrafił się rozstać. Spieniężona po śmierci Joan reszta majątku, którego i tak nie zamierzał zatrzymywać, tworzyła na jego koncie miłą dla oka sumkę. A jednak w gruncie rzeczy wcale nie czuł się tu komfortowo. Nie miał własnego lokum, pewności jutra ani poczucia bezpieczeństwa. Nie był już młokosem. Przekroczył czterdziestkę i potrzebował jakiejś stabilizacji oraz poczucia celu.

Tuż po przyjeździe Cezary jest świadkiem odnalezienia okaleczonych zwłok w rzece. Nie mógł uwierzyć w to, co zobaczył, bo w jego pamięci Czarne wciąż jawiło się jako małe, spokojne miasteczko. Później przyjaciele opowiadają mu o słynnej sprawie Gosi Turek, o której można przeczytać w poprzedniej części serii. Miasteczko, które zapamiętał jako sielskie, bezpieczne, a zarazem do bólu nudne, pokazało mu teraz zupełnie inną twarz. Tego się nie spodziewał po tym miejscu. W dużych aglomeracjach, jak Londyn, nikt nie zwracał uwagi na takie sprawy, tutaj jednak nie mogły minąć bezgłośnie, bez śladu.

Agnieszka Olejnik stworzyła postać bohatera, nie bohaterkę, i wcieliła go w rolę nauczyciela języka angielskiego. Historia toczy się w niedalekiej przyszłości, tuż po zakończeniu zdarzeń z poprzedniej części, ale czuć w niej współczesność, zwłaszcza w rozmowach mieszkańców Czarnego, które dotyczą spraw dziejących się współcześnie. W tych momentach wyraźnie widać różnicę czasową między obiema częściami. Pojawiły się też feminatywy, jak choćby burmistrzyni, które, proszę o wybaczenie, zawsze wywołują u mnie uśmiech.

Fabuła 𝑇𝑎𝑘 𝑏𝑙𝑖𝑠𝑘𝑜 chwilami konstrukcją przypomina słynny serial „Belfer” z Maciejem Stuhrem w roli głównej. To podobieństwo jednak nie odebrało mi przyjemności z czytania, a wręcz przeciwnie. Bardzo byłam ciekawa, jak z zagadkową historią swojej uczennicy poradzi sobie Cezary, który nauczycielem został przypadkiem, a nietypowe zachowanie Stiny oraz jej rodziny obudziło w nim żyłkę detektywa. Teoretycznie nic nie powinno go obchodzić, a tymczasem nie potrafi przestać myśleć o Stinie, jej matce cierpiącej na depresję, a nawet o bracie dziewczyny, małym Alanie, którego podczas dyżurów obserwował na korytarzach szkoły. Wiedział, że w tej rodzinie dzieje się coś złego, ale nie był w stanie im pomóc, bo oprócz przeczuć nie miał nic. Jego podejrzenia opierały się na wycofaniu Stiny, jej pogryzionych palcach, nerwowym mruganiu i czymś nieuchwytnym w jej spojrzeniu, lęku i smutku. To było jednak za mało, by mógł to zgłosić jakiejś instytucji.

Gdy w lesie odnaleziono kolejne ciało, w miasteczku zawrzało jak w ulu. Plotkom i domysłom nie Wydawało się, że denat nie miał wrogów, ale prowadził dość dobrze prosperujący biznes, który mógł komuś przeszkadzać.

Cezary jest dociekliwy i choć próbuje pomóc w śledztwie, swoim zachowaniem irytuje Wiktora Grykę, który nie jest zachwycony, że jego znajomy w dochodzenie wtyka swoje palce. Nie ma doświadczenia, a dodatkowo jest bardzo naiwny, a przecież nikogo nie można wykluczyć z kręgu podejrzanych. Często bowiem najbardziej nielogiczna hipoteza okazuje się prawdziwa.

Sytuacja uczuciowa Cezarego też nie wyglądała różowo. Znalazł się bowiem w emocjonalnym potrzasku, pomiędzy dwiema kobietami. Przy jednej trzymała go przyzwoitość, a przy drugiej biologiczne pożądanie. Jak to się dla niego skończy?

Autorka świetnie prezentuje życie małej społeczności. W Czarnem wszyscy się znają, a mimo to każdy coś ukrywa. Z pozoru zwyczajne życie mieszkańców nie do końca takie jest. Każdy coś ukrywa, a ich tajemnice powoli wypływają na powierzchnię. Jedna sprawa prowadzi do kolejnej, a napięcie rośnie, gdy na jaw wychodzą coraz ciemniejsze strony ludzkich historii.

𝑇𝑎𝑘 𝑏𝑙𝑖𝑠𝑘𝑜 Agnieszki Olejnik czyta się naprawdę przyjemnie. Dawno nie miałam w rękach powieści opowiedzianej z perspektywy mężczyzny, a napisaną przez kobietę, i przyznam, że tutaj brzmi to świeżo i naturalnie. Cezary został przez autorkę wykreowany z dużą dbałością o szczegóły. To dojrzały, inteligentny mężczyzna, który kieruje się zasadami i taktem. Bywa ciekawski, ale jego zachowanie pozostaje wiarygodne i ludzkie. Ma w sobie empatię, łatwo zdobywa sympatię innych, a jego zainteresowanie lokalnymi sprawami kryminalnymi ujawnia detektywistyczną ciekawość.

Choć w powieści pojawia się wątek kryminalny, nie dominuje on nad wątkami obyczajowymi. Najważniejsi są ludzie i ich historie. Samotność, potrzeba bliskości i pragnienie drugiej szansy często kierują decyzjami bohaterów. Każda z tych postaci niesie własny ciężar i własną historię, która ma znaczenie w tej opowieści.

Podobało mi się, że autorka nie spieszy się z akcją. Mogłam na spokojnie wsłuchiwać się w rozmowy mieszkańców, obserwować ich relacje i poczuć zwykłą atmosferę miejsca, w którym cisza czasem mówi więcej niż słowa. W ten sposób kryminalna zagadka staje się tylko jednym z wątków, a na pierwszym planie pozostają ludzkie emocje i decyzje.

Sporym plusem tej historii jest to, że autorka porusza w swojej powieści problemy społeczne, takie jak przemoc domowa czy wyobcowanie w szkole. Często bywa tak, że człowiek miły dla obcych w domu zmienia się w zupełnie inną osobę i czasem wydaje się wręcz niemożliwe, że z miłego, empatycznego człowieka staje się oprawcą. Rodzina nigdzie tego nie zgłasza, bo przemocowiec uzależnił bliskich od siebie i wmawia im, że nikt im nie uwierzy. Największe dramaty rozgrywają się za zamkniętymi drzwiami, za fasadami pięknych domów, gdzie mają miejsce dantejskie sceny, a rodzina socjopaty przeżywa piekło na ziemi, bojąc się prosić o pomoc kogokolwiek z zewnątrz. Młodzież w szkole często ukrywa problemy w domu i tylko czujny, empatyczny pedagog może je wychwycić, dostrzegając pierwsze sygnały, zanim dojdzie do dramatu.

𝑇𝑎𝑘 𝑏𝑙𝑖𝑠𝑘𝑜 pokazuje, że największe tajemnice często kryją się tuż obok nas, w sąsiednim domu, w czyimś milczeniu, w niedopowiedzianej przeszłości. To też historia o powrotach, szukaniu swojego miejsca i o tym, że życie potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie.

Opowieść Agnieszki Olejnik to spokojna i wciągająca lektura, w której cały czas czuć lekkie napięcie. Nie potrzebowałam gwałtownych zwrotów akcji, żeby wciągnęła mnie ta historia. Wystarczył klimat małego miasteczka, kilka ludzkich losów i świadomość, że prawda czasem kryje się tuż obok. 𝑇𝑎𝑘 𝑏𝑙𝑖𝑠𝑘𝑜 uwidacznia, że czasem ufamy niewłaściwym osobom, a pies jest najlepszym przyjacielem człowieka.

𝐴𝑙𝑒 𝑛𝑖𝑒𝑠𝑝𝑒ł𝑛𝑖𝑜𝑛𝑒 𝑚𝑎𝑟𝑧𝑒𝑛𝑖𝑎 𝑚𝑎𝑗ą 𝑡𝑜 𝑑𝑜 𝑠𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒, ż𝑒 𝑐𝑧𝑎𝑠𝑒𝑚 𝑤𝑟𝑎𝑐𝑎𝑗ą 𝑝𝑜 𝑙𝑎𝑡𝑎𝑐ℎ.

Link do opinii
Avatar użytkownika - goszaczyta
goszaczyta
Przeczytane:2026-02-22,

💙 „𝓣𝓪𝓴 𝓫𝓵𝓲𝓼𝓴𝓸” 𝓐𝓰𝓷𝓲𝓮𝓼𝔃𝓴𝓪 𝓞𝓵𝓮𝓳𝓷𝓲𝓴

 


 Czarne to nie tylko miasteczko. Czarne bywają też myśli, sprawy i tajemnice... 

 


▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪

 


Książki Agnieszki Olejnik znam tylko z gatunku obyczajowego. Nie miałam okazji sięgnąć po żaden jej kryminał. Dlatego zaczynając tę książkę byłam bardzo ciekawa jak ta historia się potoczy i czy przypadnie mi do gustu ta mroczniejsza odsłona autorki. „Tak blisko” to druga część serii „Miasteczko”, gdzie autorka kolejny raz zaprasza nas do mieszkańców Czarne, by przyjrzeć się rozgrywającej się tam zagadce kryminalnej.

 


💦 W miasteczku Czarne spokój nigdy nie trwa długo. Odnalezienie ciała nieznanego mężczyzny rozpoczyna serię niepokojących zdarzeń. Wkrótce ginie miejscowy przedsiębiorca, a Wiktor podejmuje śledztwo. Tym razem jednak to nie Anna zbliża się najbardziej do odkrycia prawdy. Do miasta przybywa Cezary, podejmuje pracę jako nauczyciel angielskiego. Samotny wdowiec próbujący zacząć od nowa. Z czasem odkrywa, że Czarne skrywa wiele tajemnic, a zwykła ciekawość prowadzi go na niebezpieczną ścieżkę. Zadając coraz odważniejsze pytania, szybko przekonuje się, że w tym miasteczku każde z nich ma swoją cenę. A odpowiedzi mogą okazać się bardziej przerażające, niż ktokolwiek przypuszczał… 💦

 


„Tak blisko” to kryminał z krwi i kości, który swoją fabułą wywołuje dreszcz niepokoju. Małomiasteczkowy klimat i hermetyczna społeczność nadaje mu autentyczności. A tożsamość sprawcy i morderstwo sprawiają, że atmosfera w książce jest bardzo gęsta. Autorka kreuje opowieść o tajemnicach, które potrafią zrujnować życie, ale również o więziach międzyludzkich i pragnieniu zrozumienia drugiej osoby. Agnieszka Olejnik stworzyła kompletną historie, która wciąga od pierwszej strony i nie pozwala się odłożyć dopóki nie pozna się zakończenia. Powieść boleśnie uświadamia, że największe zagrożenia potrafią czaić się tuż obok.

 


„Tak blisko” to powieść, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć jeszcze długo po lekturze. Autorka umiejętnie łączy kryminalną zagadkę z wnikliwym portretem ludzkich emocji, odsłaniając przy tym lęki, słabości i bolesne doświadczenia swoich postaci. Stworzyła opowieść pełną napięcia i niepokoju, która wciąga bez reszty. Książka intryguje, porusza i skłania do refleksji nad tym, jak wiele mroku może kryć się pod powierzchnią zwyczajnego miasteczka. Dreszczyk niepokoju i ogrom emocji gwarantowane 💥

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewa_czytajac
Ewa_czytajac
Przeczytane:2026-02-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

Ważną rolę w tej historii odegrał Dante, pies komisarza, przeczytajcie książkę a odkryjecie co się wydarzyło...

 

Cezary dawno temu wyjechał z rodzinnego miasteczka do Anglii. Tam spędził z żoną kilkanaście lat, od jakiegoś czasu przestało im się układać w małżeństwie. Tragiczny wypadek, w którym zginęła żona stał się impulsem, by spieniężyć dobytek i wrócić do kraju. Po powrocie do miejscowości Czarne, znajomi z czasów szkolnych pomogli mężczyźnie znaleźć pracę i mieszkanie, by Cezary zaczął nowy rozdział życia. Kiedyś napisał książkę, wysłał do kilku wydawnictw, niestety nikt nie podjął współpracy i nigdy nie została wydana. Teraz praca nauczyciela języka angielskiego stała się kolejnym doświadczeniem. Cezary zauważył pośród uczniów bardzo wyróżniającą się dziewczynę, coś go zaniepokoiło. Stina zawsze przebywała sama, na uboczu, a jej wygląd zewnętrzny i zachowanie znacznie odbiegały od rówieśników. Rozmowa z jednym z rodziców dziewczyny nie udzieliła odpowiedzi na dręczące pytania, a historia rodziny owiana była tajemnicą...

Pobyt w Czarnem dla Cezarego okazał się bardzo intrygujący, znajomość z komisarzem Wiktorem Gryką, znalezienie zwłok, odkrywanie tajemnic.

Kolejne znalezione ciało mężczyzny, który był ojcem Stiny, a także bardzo zamożnym mieszkańcem miasteczka, wywołało falę niespodziewanych wydarzeń. Ruszyło śledztwo, jednak nauczyciel swoją ciekawością i sprytem zaczął po kolei łączyć poszczególne kropki...

 

Druga część serii "Miasteczko", to kolejne spotkanie z mieszkańcami Czarnego, oraz intrygujące zagadki kryminalne. Świetna powieść łącząca małomiasteczkowy klimat i trzymające w napięciu wątki. Bardzo dobrze pokazane społeczeństwo, ich wzajemne relacje, układy, ale również niepokojące sekrety, które wpływają na zachowania i decyzje. Książka napisana w ciekawy i wyważony sposób, bez przerażających scen i właśnie to w tej historii mi się podobało. Autorka wplotła do fabuły ważne tematy, dotyczące prze*mocy, mani*pulacji i szan*tażu. Piękna, bardzo ciekawa opowieść, wciąga od samego początku, zakończenie zdecydowanie mnie zaskoczyło. Miło i przyjemnie spędzony czas z książką. Serdecznie polecam

Link do opinii

 Nieco ponad dekadę temu, wiosną 2015 roku, miałam okazję przeczytać powieść, która wówczas nosiła tytuł ,,Dante na tropie" i była pojedynczym tytułem.

Minęło sporo czasu i latem ubiegłego roku ukazało się wznowienie ww. opowieści, tym razem zatytułowane ,,Tuż obok" i otwierające cykl: Miasteczko. Natomiast kilka dni temu na rynku wydawniczym pojawiła się druga część wspomnianego wcześniej cyklu, czyli tom pt. ,,Tak blisko", o którym dziś Wam opowiem.

Narratorem książki jest Cezary Osiński, mężczyzna w średnim wieku, który po wielu latach powraca z emigracji do rodzinnego miasteczka Czarne, gdzie szuka spokoju. Okazuje się jednak, że ta prowincjonalna mieścina ma wiele swoich sekretów.

Podczas pierwszego spaceru w lokalnym parku, natyka się na odnalezienie przez służby zwłok w stanie dosyć zaawansowanego rozkładu... Sytuacja ta nie daje mu spokoju, lecz życie toczy się dalej... Czarek podejmuje pracę jako anglista w lokalnych szkołach i próbuje na nowo ułożyć swoje życie, po różnorodnych przejściach, które go dotknęły.

W miejscowym liceum zostaje wychowawcą jednej z klas, a jego uczennicą jest mocno odstająca od reszty rówieśników, niesamowicie wyizolowana Stina Balcer. Ojcem dziewczyny jest znany wśród lokalnej społeczności biznesmen. Matka zaś jest dla mieszkańców niezwykle enigmatyczną postacią, której nikt nie widuje. W rodzinie tej jest również młodszy brat Stiny - Alan.

Gdy dziewczyna zaczyna wagarować Osiński, jako wychowawca, coraz mocniej interesuje się losem jej oraz jej rodziny.

Pewnego dnia niczym grom z jasnego nieba spada na mieszkańców Czarnego wieść, że odnalezione zostały kolejne zwłoki, a denatem jest Konrad Balcer... W niedługim czasie znika również mężczyzna, który był jego prawą ręką, a zarazem dawny kolega Czarka ze szkoły - Ryszard Kaszkowiak.

Jak możecie się domyślić Osiński, który do tej pory był mocno przejęty i zaniepokojony losami Balcerów zaczyna prowadzić swoje prywatne śledztwo narażając się nieco miejscowej policji, w osobie m.in. komisarza Gryki - właściciela Dantego.

Co z tego wszystkiego wyniknie? Abyście mogli się dowiedzieć, zapraszam Was do przeczytania książki. Agnieszka Olejnik w sposób niezwykle plastyczny ukazuje małomiasteczkową, hermetyczną społeczność ze wszystkim jej blaskami i cieniami.

W takim kolektywie możemy znaleźć wszystko: odnowione po latach znajomości i przyjaźnie, lokalne zatargi i różnego rodzaju animozje między ludźmi oraz wiele rodzinnych sekretów, które jednak niekoniecznie chcielibyśmy poznać.

Czy Cezaremu, któremu na skutek pewnych wydarzeń, przez pewien czas towarzyszy Dante uda się odkryć kto jest mordercą i czy za wszystkimi zgonami stoi ta sama osoba? Z kim los skrzyżuje jego drogi i co to za sobą pociągnie? Jak trudna jest historia Stiny i jej bliskich?

,,Tak blisko" to opowieść o zawiłych relacjach międzyludzkich, wielorakich powiązaniach między bohaterami oraz o tym, jak wiele twarzy może posiadać jeden człowiek. Jest to kryminalno - obyczajowa proza, pełna różnorakich emocji oraz świetnie przemyślanych zwrotów akcji, a jej bohaterowie są wielowymiarowi i zdecydowanie nie są to postacie oczywiste.

Autorka na kartach powieści utkała bardzo misterną intrygę, której zakończenie dosłownie wbija w fotel. 
A dodatkowym atutem cyklu jest fakt, iż każdą z jego części spokojnie można czytać oddzielnie. 

Polecam Wam lekturę ,,Tak blisko", a sama jestem niezmiernie ciekawa czy powrócimy jeszcze do Miasteczka.

 
* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *
https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2026/02/dante-ponownie-na-tropie.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - Krukrenata
Krukrenata
Przeczytane:2026-02-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

Cezary przeżywa trudny czas. Żona, z którą od dawna się nie dogadywał, ginie w wypadku. Postanawia więc zamknąć pewien etap i powrócić z Londynu do Czarnego. W małym miasteczku, które uważał za dom w licealnych czasach, chce zapomnieć, zaleczyć rany, wyciszyć tęsknoty. W walizce i plecaku mieści swój dobytek, ale okrągła sumka na koncie zapewnia komfort. Dawni przyjaciele pomagają mu znaleźć pracę i mieszkanie.

 

Czy życie po przeprowadzce może się cudownie odmienić?

 

Na pewno wszystko jest inne niż to, co pamiętał. Wszędzie jest blisko, całość wydaje się mniejsza, wiele twarzy zaledwie kojarzy. Czeka go też kilka niespodzianek...

Już pierwszego dnia, w hotelowej restauracji słyszy intrygującą rozmowę o ciele bez dłoni, a podczas  spaceru nad rzekę na własne oczy widzi okaleczone zwłoki. Tym samym zostaje wrzucony w sam środek kryminalnego śledztwa. Budzi się w  nim żyłka domorosłego detektywa, czym niezmiernie zaczyna irytować nowego znajomego - komisarza Grykę. Mimo to, ich relacja powoli zaczyna przekształcać się w męską przyjaźń.

 

Czarek jest dobrym człowiekiem, świetnym nauczycielem, z zaangażowaniem pełni funkcję wychowawcy, interesuje się problemami swoich uczniów. Jego szczególną uwagę zwraca Stina, wycofana dziewczyna, zdająca się kryć w sobie jakąś zagadkę. Intuicja go nie myli, a poobgryzane paznokcie nastolatki to początek góry lodowej...

Kolejny raz przekonujemy się, że ,,tuż obok" i ,,tak blisko", dzieją się zaskakujące sprawy, ukrywają okropne sekrety i buzują nieposkromione emocje.

 

 

Coś, co wyróżnia tę powieść to ciepło i serdeczność. Sposób, w jaki Autorka opisuje relacje międzyludzkie - rodzinne, przyjacielskie, miłosne - jest po prostu urzekający. Agnieszka Olejnik ma doskonały zmysł obserwacji. To niesamowite, jak w wielu reakcjach, odruchach odnalazłam siebie. Zgadzam się, że właściwie każdy dochodzi do momentu, w którym zaczyna tęsknić za stabilizacją, poczuciem celu i zapuszczeniem korzeni. Człowiek potrzebuje należeć do społeczności, mieć takie miejsce, w którym chciałby się zestarzeć. Potrzebuje również bliskości, a miłość może nadejść i zaskoczyć w każdym momencie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2026-02-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

Spokojna historia obyczajowo-kryminalna z akcją rozpisaną na dobrych kilka miesięcy z niewielkim miasteczkiem w tle - to "Tak blisko" Agnieszki Olejnik, drugi tom serii Miasteczko, który z pierwszym łączy się przede wszystkim po prostu miejscem. To opowieść Cezarego, który po dwudziestu latach nieobecności wraca do rodzinnego Czarnego. Z jednej strony jest to miejsce mu dobrze znane, z drugiej nowe, bo przecież tak bardzo inne, od tego, jakie było w chwili, gdy wyjeżdżał. Czas nie stał w miejscu, ludzie się zmieniali. I Czarek teraz musi odkrywać to wszystko na nowo, siebie samego też, bo przecież wrócił tu mocno emocjonalnie poobijany. I choć to na jego codzienności się skupiamy, to wkrada się w nią też wątek kryminalny, który subtelnie, ale skutecznie budzi niepokój. Niepokój, który każe historię poznać do końca, dowiedzieć się kto zabił i gdzie skrywa się tajemnica. Ale choć to do książki przyciąga, to jednak nie jest w niej najważniejsze - bo tego pola zagadka ustępuje refleksjom, jakie z całej powieści można wyciągnąć. Refleksjom na temat potrzeby bliskości, przez którą nieraz pakujemy się w kłopoty... To powieść spokojna, przyjemna w czytaniu, która nie stara się być czymś więcej niż jest. Polecam fanom spokojnych podszytych kryminałem historii. 

Link do opinii
Inne książki autora
Zakochany Święty Mikołaj
Agnieszka Olejnik0
Okładka ksiązki - Zakochany Święty Mikołaj

Siedem pięknych historii o miłości! Czy zastanawialiście się kiedyś, kto kryje się pod kostiumem Świętego Mikołaja? Kim są osoby, które w czasie Świąt...

Rozmerdane święta
Agnieszka Olejnik0
Okładka ksiązki - Rozmerdane święta

Szukasz bożonarodzeniowej powieści o miłości? Jesteś na najlepszym tropie! Olgierd oddaje się pracy polonisty. Krystyna ubolewa nad kawalerskim życiem...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy