Okładka książki - Wierzba

Wierzba


Ocena: 5.5 (2 głosów)

,,Wierzba" to powieść, która wymyka się prostym gatunkowym etykietom. Thriller? Owszem. Sensacja? Jak najbardziej. Ale

znajdziemy tu także ezoteryczny półmrok, namiętność pulsującą pod powierzchnią codziennych wydarzeń, humor podszyty ironią i realizm magiczny, który wkrada się w narrację niepostrzeżenie, a potem już jej nie opuszcza.

Radosław Jeż konstruuje świat, który na pozór przypomina dobrze znane polskie odludzia, zarośnięte drogi, stare domy, małe

społeczności, w których każdy o każdym wszystko wie. Świetnie bawi się niepokojem: zwykłe sytuacje skręcają w stronę tajemnicy,

a kryminalne tropy przeplatają się z elementami pradawnych wierzeń.

Sporo tu również humoru, który rozładowuje napięcie i nadaje powieści ton przewrotny, chwilami wręcz satyryczny. Autor prowadzi

opowieść tak, by czytelnik czuł coraz gęstszą atmosferę: narastającą grozę, nieufność wsi, presję przeszłości, a także pulsującą podskórnie siłę czegoś, co wymyka się racjonalnym ramom.

Informacje dodatkowe o Wierzba:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368590401
Liczba stron: 402

Tagi: Thrillery i suspens fantasy Fabularyzowane mity i legendy Proza erotyczna

więcej

Kup książkę Wierzba

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Wierzba - opinie o książce

Avatar użytkownika - zaczytanaiska
zaczytanaiska
Przeczytane:2026-04-26,

Leśne głusze tętniące śmiertelnymi tajemnicami oraz starymi wierzeniami. Matka natura, rozpustna, potężna, wszechobecna. Dzika osada zamieszkała jedynie przez kobiety. Opuszczony dom, do którego lepiej nie wchodzić. Kościół zamieniony w miejsce pradawnego kultu. Wszystko to tworzy magiczną, intrygującą i niepokojącą atmosferę tej książki.

 

Lekkość opisu otwiera przed nami opasłe obrazy, bogate w kolory, dźwięki i smaki. Leśna toń przyciąga, przeraża i roznieca ciekawość.

 

Połączenie wątków: sensacyjnego, gangsterskiego, ezoterycznego i folkowego dobrze wróży tej książce. To właśnie ten konglomerat literacki przyciągnął mnie do niej. Dominujące elementy erotyczne osaczyły mnie jednak i nieco przygasiły entuzjazm lektury.

 

„Wierzba” jest zdecydowanie powieścią 18 +. Pulsuje dziką naturą, nieokiełznana zmysłowością, wabi nieco zepchniętą w didaskalia grozą.

Link do opinii

Recenzja 🌿

"WIERZBA"

Autor: Radosław Jeż
@radoslaw_jez

Wydawnictwo: Lava
@lavapolska

"Dotąd swoje przeżycia, jakkolwiek momentami ekstremalne, klasyfikował w prosty sposób, zgodnie z logiką, nauką i zdobytą wiedzą. Teraz jednak zagadnienie wiary, sił nadnaturalnych i wszystkiego, co się z tym wiąże, musiało dostać nowy folder w jego głowie."

Są książki, które się czyta i są takie, które wnikają pod skórę, zostawiając ślad trudny do zdefiniowania. „Wierzba” bez wątpienia należy do tej drugiej kategorii. To książka wymykająca się jednoznacznym kategoriom, lawiruje między thrillerem a realizmem magicznym, jednocześnie zanurzając czytelnika w świecie pełnym ezoterycznej tajemnicy i intensywnych emocji.

Już od pierwszych stron autor prowadzi nas w świat pozornie zwyczajny, polską prowincję, cichą, zapomnianą, niemal zatrzymaną w czasie. Jednak pod tą powierzchnią szybko zaczyna pulsować coś niepokojącego. Cisza przestaje być spokojem, a staje się zapowiedzią czegoś, co trudno nazwać, ale jeszcze trudniej zignorować. To właśnie tutaj zaczyna się gra, między tym, co realne, a tym, co wymyka się racjonalnemu rozumieniu.

Ogromną siłą tej powieści jest klimat. Gęsty, duszny, momentami wręcz lepki od niedopowiedzeń. Autor nie serwuje czytelnikowi prostych odpowiedzi, zamiast tego buduje napięcie powoli, niemal hipnotycznie, każąc czytelnikowi samodzielnie składać elementy tej układanki.
To historia, która nie krzyczy, ona szepcze. I właśnie przez to działa tak intensywnie.

Wierzba wciąga nie tylko fabułą pełną niespodziewanych zwrotów, ale też stylem, który igra z napięciem i humorem. Autor buduje mrok, by po chwili przełamać go ironią i właśnie w tej grze emocji tkwi jej największa siła.

Na uwagę zdecydowanie zasługuje sama konstrukcja historii. Radosław Jeż stworzył opowieść, w której splatają się mroczna aura ezoteryki, ukryta pod powierzchnią zdarzeń namiętność oraz subtelnie przenikający wszystko realizm magiczny. Te elementy łączą się w spójną, niepokojącą wizję, która przyciąga i nie pozwala się od niej oderwać. Dzięki temu „Wierzba” wyróżnia się na tle współczesnej literatury, jest bezkompromisowa, nieprzewidywalna i chwilami wręcz działa na czytelnika jak trans.

Nie sposób pominąć również warstwy symbolicznej. Tytułowa wierzba nie jest jedynie elementem krajobrazu, staje się znakiem pamięci, przeszłości i tego, co zakorzenione głęboko w ludzkiej naturze. To milczący świadek wydarzeń, a jednocześnie coś więcej, łącznik między światem racjonalnym a tym pierwotnym, instynktownym, często wypieranym.

Bohaterowie tej historii są pełni sprzeczności, niedopowiedzeń i wewnętrznych pęknięć. Nie znajdziemy tu prostych podziałów na dobro i zło, każdy niesie ze sobą ciężar przeszłości, który wpływa na jego decyzje. Szczególnie wyraźnie widać to w ich emocjach: lęku, zagubieniu, pragnieniu bliskości i jednoczesnej potrzebie ucieczki. To właśnie ich psychologia napędza tę historię bardziej niż same wydarzenia.

Warto również zaznaczyć, że książka zawiera sporą ilość erotyki, która stanowi interesującą odskocznię od rozwijającej się akcji. Nie jest ona jednak przypadkowa, wpisuje się w klimat powieści, podkreślając napięcia między bohaterami i ich emocjonalne uwikłania. Nadaje historii dodatkowej intensywności, wprowadzając element zmysłowości, który kontrastuje z duszną, momentami ciężką atmosferą.

Styl autora to kolejny atut tej powieści. Z jednej strony mamy język niezwykle obrazowy, momentami wręcz poetycki, z drugiej, surowość i konkret, które nadają historii autentyczności. Opisy przyrody są niemal namacalne, a otoczenie staje się pełnoprawnym uczestnikiem wydarzeń. Czuć wilgoć ziemi, ciężar powietrza i napięcie wiszące w przestrzeni.

✨ „Wierzba” to książka, która nie prowadzi za rękę, ona wciąga w labirynt emocji, symboli i niedopowiedzeń.

To propozycja dla tych, którzy lubią literaturę wymagającą, nieoczywistą i zostawiającą przestrzeń do interpretacji. Dla czytelników, którzy potrafią docenić klimat, napięcie budowane ciszą i historie, które nie kończą się wraz z ostatnią stroną.

Bo „Wierzba”… nie kończy się nigdy tak naprawdę.

Link do opinii

„Wierzba” Radosława Jeża to jedna z tych pozycji, które wymykają się gatunkowym etykietom, osiadając w czytelniku niczym poranna mgła na bagnistym terenie - jest gęsta, nieco chłodna, ale niesamowicie fascynująca. Lektura tej powieści przypomina powolne zanurzanie się w toni, gdzie każdy kolejny metr odsłania przed nami obrazy, których wolelibyśmy czasem nie dostrzegać, a od których nie sposób oderwać wzroku. To proza ulepiona z nastroju, w której to, co niewypowiedziane, wybrzmiewa znacznie głośniej niż same dialogi.

Siła tej książki tkwi przede wszystkim w niebywałej plastyczności obrazowania. Autor operuje słowem niczym malarz, przywracając literaturze należne jej miejsce w opisywaniu natury. Przyroda u Jeża nie jest martwym tłem; ona oddycha, obserwuje i niemalże uczestniczy w życiu bohaterów. Tytułowa wierzba staje się monumentalnym symbolem - jest powiernikiem traum, niemym świadkiem upływu czasu i swoistym łącznikiem między tym, co racjonalne, a tym, co pierwotne i instynktowne. Niezwykle poruszający jest sposób, w jaki autor kreśli wątek dziedziczenia bólów i błędów przeszłości. Czytając, czuje się ten ciężar - świadomość, że nasze korzenie są często splątane z tajemnicami tych, którzy byli przed nami, a ich echa wciąż rozsadzają fundamenty naszej teraźniejszości.

Z perspektywy warsztatowej, stylistka Jeża to rzadko spotykana dziś mieszanka wrażliwości i surowości. Z jednej strony mamy niemal oniryczne, poetyckie opisy i piękną inwokację, która otwiera drzwi do tego świata, z drugiej zaś - bardzo męskie, konkretne podejście do psychologii postaci. Adam, jako główny bohater, jest postacią rozdartą między swoją siłą a ogromną wrażliwością na cudzą krzywdę. Wyjątkowo trafnie wypadają kontrasty: zmysłowość i niemal rytualne podejście do kobiecości oraz kultu Pani zderzone są z brutalnym, przedmiotowym traktowaniem świata przez męskie kręgi nastawione na zysk. To starcie sacrum z profanum nadaje powieści specyficznego, niepokojącego rytmu.

Jeśli miałabym wskazać na pewne niedociągnięcia, byłoby to tempo narracji w środkowej części utworu. Autor pozwala sobie na długie minuty refleksji i kontemplacji otoczenia, co sprawia, że akcja momentami grzęźnie w gęstwinie opisów. Dla czytelnika poszukującego wartkiej sensacji może to być moment nużący, choć w moim odczuciu to właśnie te spowolnienia budują autentyczny, duszny klimat prowincji, w której czas płynie przecież zupełnie inaczej. Również otwarte zakończenie pozostawia pewien emocjonalny niedosyt - Jeż nie daje nam gotowych odpowiedzi na tacy, lecz zmusza do samodzielnego ułożenia tej układanki w głowie, co jednym wyda się genialnym zabiegiem, a innych może pozostawić z poczuciem braku domknięcia.

Moja subiektywna ocena tej pozycji jest jednak bardzo wysoka. Uwiodła mnie ta literacka odwaga w przełamywaniu tabu i to, jak autor bawi się konwencją - od zabawnych wtrąceń, przez sceny pełne napięcia, aż po metafizyczny lęk. „Wierzba” to literacki seans terapeutyczny o wybaczeniu, naturze i o tym, że ucieczka przed własnym pochodzeniem jest zawsze skazana na porażkę. To książka, którą się chłonie wszystkimi zmysłami, czując zapach wilgotnej ziemi i słysząc szelest liści nad głową.

Link do opinii
Inne książki autora
Krocząc ciemną doliną
Radosław Jeż 0
Okładka ksiązki - Krocząc ciemną doliną

Zmęczony szarą monotonią pracy Arek, jedzie na wypoczynek w góry. Nie podejrzewa jednak nawet, jak zmieni się jego życie, gdy podczas kolacji, spontanicznie...

Bestia
Radosław Jeż0
Okładka ksiązki - Bestia

Opowiadanie z cyklu #ebooknawalentynki Stare porzekadło mówi, że od miłości do nienawiści jest tylko jeden krok, ale czy można go zrobić w tył? Ile trzeba...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy