Wredny szef

Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 2020-12-30
Kategoria: Romans
ISBN: 9788381784290
Liczba stron: 314
Język oryginału: polski

Ocena: 4.8 (5 głosów)

Nowa książka autorki, która swoją debiutancką powieść Uwieść ochroniarza wydała pod pseudonimem Katarzyna Kubera.
Karolina Kot pilnie musi zmienić pracę. W końcu otrzymuje posadę opiekuna klienta w polskim oddziale niemieckiej agencji reklamowej. Światełko w tunelu zawodowej kariery trochę blednie, kiedy okazuje się, że jej nowym szefem jest Martin Flis. Facet, z którym, o zgrozo, spędziła jedną niezobowiązującą noc.
Gdy Martin rozpoznaje Karolinę, czuje do niej niechęć. Taką samą jak ona do niego. Na wszelki wypadek mężczyzna od razu daje jej do zrozumienia, że to, co się między nimi wydarzyło, nie ma znaczenia, a jeśli komukolwiek o tym powie, pożegna się z pracą. Jest przekonany, że kobieta wszystko sobie zaplanowała.
W taki oto sposób wraz z posadą Karolina zyskuje wyjątkowo wrednego, choć niewątpliwie seksownego szefa. Jakby tego było mało, wkrótce do zespołu dołącza były narzeczony Karoliny, który chce ją odzyskać.

Tagi:

Kup książkę Wredny szef

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wredny szef

Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

Dziś recenzja książki Katarzyny Rzepeckiej "Wredny szef" z @wydawnictwoniezwykle

Spodziewałam się, że dostanę kolejną książkę, w której to 'niegrzeczny szef' będzie się dobrze bawił ze swoją asystentką...A tu taka niespodzianka! 

Oczywiście żeby nie było chwile zapomnienia były, ale czytało się to bardzo przyjemnie:) Naprawdę!

Karolina Kot - nasza główna bohaterka poszukuje pracy. Po tym jak musiała zerwać zaręczyny z byłym chłopakiem ze względu na jego zdradę chciała coś zmienić w swoim życiu. Jest zraniona. Szuka przygody. Nie chce żadnego związku. Udaje jej się zatrudnić w polskim oddziale niemieckiej agencji reklamowej w roli opiekuna klienta. 

Przed zatrudnieniem spędziła noc z przystojnym mężczyzną, którego poznała w klubie... jedna noc. Niezobowiązujący sex. Przygoda na raz...

Pierwszy dzień w pracy okazałby się całkiem przyjemny, gdyby...nie fakt, że jej szefem okazał się mężczyzna z klubu... 

No tak🙈

Może i przewidywalna sprawa, ale to jak potoczyły się losy tej dwójki zaskoczyły mnie. 

Szef Karoliny - Martin od początku czuł do niej niechęć. Nie chciał jej dopuścić do siebie. Bał się zaangażować... 
Oboje byli bardzo zranieni przez swoje byłe połówki... I bali się dopuścić do siebie miłość... 

Jak potoczą się losy tej dwójki?
I jaka tajemnice skrywa przed Karoliną Martin?

Bardzo Was zachęcam do tej przyjemniej lektury, ponieważ ostatnie strony tej książki mnie totalnie zaskoczyły!

Ps. Fabuła jest na czasie, ponieważ w książce mamy wątek rozpoczęcia epidemii koronawirusa;) 

Autorce @katarzyna_kubera gratuluję świetnej książki;)

Link do opinii

Karolina Kot po przyłapaniu swojego narzeczonego Juliana na zdradzie z dziewczyną zrywa z nim. Jest załamana i postanawia pójść do klubu zagłuszyć ból. Spotyka tu przystojnego mężczyznę, z którym spędza jedną upojną noc. Jakiś czas później Karolina rozpoczyna nową pracę - poprzednią musiała zostawić, ponieważ nie mogła pracować z nim. Jej szefem okazuje się być ON - mężczyzna z klubu. Martin Flis widząc swoją nową podwładną dostaje białej gorączki - czyżby sytuacja z przeszłości miała się znowu powtórzyć? On nie może do tego dopuścić. Ale nic nie może poradzić na to, że ta kobieta na niego działa. Jest dla niej wredny, okrutny i zły. Do tego dochodzi jego przeszłość, która każdego dnia mu przypomina, że nie może związać się z kobietą. O co tu chodzi? A jakby na prawdę Karolina miała mało problemów w pracy i działającym na jej zmysły wrednym szefem, to jej eks postanawia ją odzyskać. Na kogo zdecyduje się Karolina? Czy Martin się otworzy i powie jej prawdę? Czy Julina odpuści? Jak zakończy się ta historia w dobie powoli obejmującej świat pandemii wirusa?
 
   "Uwieść ochroniarza" czytałam i recenzowałam. Jednak nie do końca przypadła mi pierwsza książka autorki do gustu ze względu na zachowanie głównej bohaterki. Czy tym razem było inaczej? Zawsze daję szansę kolejnej książce autora. Tym razem dostałam romans biurowy. Opis fajnie zaznaczył to, z czym przyszło mi się zmierzyć - ona jedna i ich dwóch. Do tego relacja hate-love. Jak ja to uwielbiam. Okładka mnie porwała. A wszystkiemu winni ręka i zegarek - uwielbiam takie podkreślenie u faceta i lubię męskie dłonie na okładkach. Fabuła, która tym razem nakreśliła bohaterka bardzo wpisała się w mój czytelniczy gust. Od samego początku praktycznie jest gorąco. Uwielbiałam czytać utarczki słowne głównych bohaterów. To jak sobie dogryzali i jak się na wzajem wkurzali. A jak dobrze wiadomo kto się czubi, ten się lubi. O jak to było fajnie prowadzone. Jak dobrze podsycało i tak dobrze napiętą między nimi atmosferę. Atmosferę pełną czystej chemii i potężnego pożądania. Niby połączyła ich jedna upojna noc i niby pozostaje ona przeszłością ale czyny i zachowanie mówią co innego. Było gorąco - bardzo. Cały czas siedziałam jak na szpilkach w oczekiwaniu na kolejne wiry w ich relacji. A było na co czekać. Karolina to taka sumienna i fajna kobietka. Ambitna i pracowita ale umiejąca się odgryźć. Posiada ten pazur. W końcu nazwisko zobowiązuje, prawda? A on? Przystojniak, bogacz i hot ciasteczko. Ociekające testosteronem. A do tego jego temperamencik, który powodował szybsze bicie serca. Autorka bardzo fajnie się wymyślała kolejne wątki, które stanowiły spójność z całością tekstu. Na szczególną uwagą zasługuje fakt, że Pani Kasia dodała do powieści pandemię i jej początek. Jak również pokreśliła trudności w pracy a kwarantanny wpływające na zacieśnienie relacji. To przymusowe uziemienie dobrze wpływa na ludzi. Autorka dołożyła odrobinę humoru, aby nie było zbyt poważnie. Jedna akcja w wykonaniu Martina normalnie spowodowała, że śmiałam się i płakałam. No tego, to się nie spodziewałam. Aż mnie bolał brzuch Ale była jazda. I co było dalej? Autorka kolejny raz mnie zaskoczyła. Czym? Wyjaśniając zawiłość przeszłości głównego bohatera. Aż mi się serce ścisnęło. Smutne, przejmujące i po części okrutne. Podstępne jak i były Karoliny, który nie rozumie co się do niego mówi. Do samego końca nie mogłam się od lektury odciągnąć. Zaczęłam czytać i skończyłam, aż ujrzałam ostatnią kropkę. Ta książka jest zdecydowanie lepsza od "Uwieść ochroniarza". Historia jest dojrzalsza, ironiczna i bardziej gorąca. Pod względem emocji szargającymi głównymi bohaterami również było bardzo zawile. I ja się na takie relacje piszę. Było gorąco, było upojnie i niezwykle przerażająco. Walka serca z rozumem nigdy do łatwych nie należała. Autorka pokazała, ze żaden temat nie jest dla niej przeszkodą, a z każdego wątku potrafi wyciągnąć wszystko to, co potrzebne. Nadając tym samym odpowiedni przekaz. Styl autorki jest fajny, lekki i przyjemny, dzięki czemu wydarzenia wręcz płynęły. Ciekawi i intrygujący bohaterowie byli tą wisienką na torcie, po którą z przyjemnością sięgnęłam. Ta książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Zobaczyłam zdecydowany progres autorki i z niecierpliwością czekam na jej kolejną książkę. Po którą oczywiście z chęcią sięgnę, jeśli będę miała taką możliwość. A Wy, jeśli lubicie romanse biurowe to powinniście się skusić na tę pozycję.

Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Eliza89
Eliza89
Przeczytane:2021-10-24, Ocena: 1, Przeczytałam, Wyzwanie - 2021 , Legimi,

Są takie książki, których zwyczajnie NIE DA SIĘ czytać, bo poziom frustracji, irytacji i zażenowania osiąga apogeum u czytelnika. Tak mam właśnie ja-teraz.
To jest jedna z nielicznych lektur, której nie dokończę, bo po prostu szkoda mi czasu, siły i energii. Przeczytałam 41% i basta!
Książka :
- nudna
- przewidywalna
- zawierająca słabe dialogi, ciagle te same przemyślenia głównej bohaterki
- słabo wykreowani bohaterowie
- fabuła : odgrzewany stary kotlet
- czarę goryczy przelało sformułowanie : ,,we fotelu".
No ogólnie porażka . Nie polecam. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_sowka
zaczytana_sowka
Przeczytane:2021-02-27, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2021,
Avatar użytkownika - Kumbrysia
Kumbrysia
Przeczytane:2021-01-01, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2021,

Autorka zabiera nas w cudowna podróż w świat bohaterów przystojnego Martina po przejściach ewidentnie skrywającego jakomś tajemnice i Karoliny której zawalił się świat po zdradzie narzeczonego.
Bardzo fajnie napisana fabuła nic nie jest w niej oczywiste , napisana w czasie rzeczywistym w czasach kiedy ludzie chorują na covid tracą pracę itd .
Co wydarzy się z tą dwójką , którzy spędzili że sobą upojna noc , a po pewnym czasie okazuje się że Martin jest szefem Karoliny , bo ta zmieniła pracę żeby nie pracować z byłym , ale on o tym nie wie i wietrzy tu podstep.
Od początku iskrzy między nimi , autorka tak subtelnie opisuje w książce sceny erotyczne żeby pokazać nam więź łącząca bohaterów.
Jaką rolę odegra w tym wszystkim była dziewczyna Martina , co takiego zrobi były chłopak Karoliny .
Czy główni bohaterowie będą razem i co się takiego wydarzy . Jaką tajemnice ukrywa Martin i czy zrezygnuje z z czegoś co jest dla niego ważne.Zakonczenie jest takie jakie chciałam przeczytać ?

Link do opinii

Napisać, że „Wredny szef” bardzo mi się podobała, byłoby sporym niedopowiedzeniem. To jest dokładnie taka historia, która przypomniała mi, za co tak uwielbiam ten gatunek. Właściwie po pierwszym rozdziale myślałam, że wiem czego się mogę spodziewać i jak się wszystko skończy. Ale nic bardziej mylnego! Katarzyna Rzepecka bez problemu wciągnie czytelnika w swoją historię, której fabuła, bohaterowie, humor, wątki i poruszane tematy po prostu błyszczą! Wszystko dosłownie ożywa na naszych oczach, co gwarantuje mnóstwo niezapomnianych wrażeń.

Autorka jest absolutnie genialna w tworzeniu postaci, w których nie sposób się nie zakochać. Główna bohaterka wygląda dokładnie tak, jak uwielbiam – jest pewna siebie, niezależna, atrakcyjna i doskonale wie, czego chce. Dzięki temu nie czujemy się ani trochę znudzeni podczas lektury i mamy ochotę jedynie na więcej. Zresztą, praktycznie cały czas powtarzałam sobie: jeszcze tylko jeden rozdział i odkładam. Myślicie, że się udało? Poległam na całej linii, i wciągnęłam książkę praktycznie na raz! Przez cały czas czuć ognisto-seksualne napięcie między bohaterami, które momentami jest niezwykle dynamiczne i wybuchowe, i takie… przepyszne! Nie brakuje także emocji, które łapią za serce, a chwile niepewności i sposób, w jaki bohaterowie sobie z nimi radzili, dodało kolejny poziom spójności do rozwijającej się między nimi relacji. Tak naprawdę, ta historia jest czymś znacznie więcej, niż tylko romansem. Bo choć nie brakuje typowych dla tego gatunku scen, to w pewnym momencie poczułam, że jest to jedynie tło, dzięki któremu łatwiej było poruszyć pewien temat, o którym nie napiszę nic, żeby nie zabrać wam przyjemności ani niczego nie zdradzić.

„Wredny szef” to genialna, zachwycająca pozycja, którą z miejsca pokochacie. Bez wątpienia to jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Uwierzcie, zdecydowanie nie chcecie ominąć tej historii. Polecam ogromnie!

Link do opinii
Inne książki autora
Zakochana w przyjacielu
Katarzyna Rzepecka0
Okładka ksiązki - Zakochana w przyjacielu

Fenomenalna historia autorki „Wrednego szefa”!Ustalili granicę, której nie mogą przekroczyć.Przeszłość Kamili jest owiana mgłą tajemnicy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy