Wszystko jest możliwe

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020-06-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381950688
Liczba stron: 448

Ocena: 5 (4 głosów)

Zawsze jest czas, by rozpocząć nowe życie. Nawet jeśli czasem tego nie chcemy, warto zaryzykować. Bo szczęście i miłość mogą czekać tuż za rogiem.

W wyniku perfidnej intrygi kolegi z pracy, Alicja zostaje pozbawiona prawa wykonywania zawodu. Jako lekarka nie może się z tym pogodzić. Jednak nie pozostaje jej nic innego, jak zupełnie zmienić swoje życie. Przenosi się do małego miasteczka w Karkonoszach. Tam, wśród pięknych górskich pejzaży, pragnie uporządkować swoje życie. Wynajmuje mały drewniany domek, przygarnia psa Mądralę i kota Narzekalskiego i podejmuje pracę w lokalnej restauracji. Ale zamiast upragnionego spokoju na jej drodze stają dwaj, zupełnie od siebie różni, mężczyźni. Zakochuje się w niej sympatyczny alpinista, Kostek, jednak jej serce może skraść ktoś inny. Chociaż Alicja nie myśli o nowej miłości, los ma dla niej inne plany.

Który z mężczyzn zdobędzie serce Alicji? Jak potoczą się dalsze losy niesłusznego oskarżenia i niesprawiedliwego wyroku skazującego? Jaką rolę w życiu Alicji odegra mała dziewczynka z patologicznej rodziny?

W malowniczych Karkonoszach, wśród życzliwych mieszkańców małego górskiego miasteczka, życie toczy się swoim torem.

Dajcie się ponieść pięknej opowieści o trudnych wyborach i poszukiwaniu szczęścia.

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Wszystko jest możliwe

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wszystko jest możliwe

Drodzy czytelnicy, 17 czerwca miała swoją premierę najnowsza powieść Katarzyny Janus pt. "Wszystko jest możliwe" i już na wstępie chcę Was zachęcić do zainteresowania się właśnie tą książką. Warto rozejrzeć się w księgarniach, czy bibliotekach, gdyż jest to niezwykle pozytywna, ciepła, ale nie banalna historia, nie tylko na letni czas, ale również na długie jesienno - zimowe wieczory.

Fabuła nie jest niczym nowym, akcja toczy się wokół dość popularnego scenariusza, a mimo to opowieść należy do grupy tych, które czyta się z zapartym tchem. Pewnych rozwiązań się domyślamy, inne są dla nas zaskoczeniem, ale w rezultacie otrzymujemy bardzo ciekawą historię przesyconą klimatem małego karkonoskiego miasteczka, które staje się oazą dla ludzi po przejściach.

Na skutek pomówień, niesłusznych oskarżeń, sfałszowanych dowodów i błędnego wyroku sądu Alicja na dwa lata zostaje pozbawiona prawa do wykonywania zawodu. Jedynym rozwiązaniem jest dla niej ucieczka od przeszłości i rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Dlatego wynajmuje mały domek w górskiej okolicy i chce zadomowić się w swoim nowym życiu. Towarzyszą jej dwa czworonogi - wierny kundel Mądrala, któremu uratowała życie oraz niezależny młody kocur Narzekalski, którego przygarnęła pod swój dach. Alicja zatrudnia się w miejscowej restauracji na zmywaku, nawiązuje kontakty z sąsiadami, zyskuje sobie ich sympatię, a z czasem przyjaźń i coraz bardziej wtapia się w miejscową społeczność. Maria - właścicielka restauracji szybko orientuje się, że Ala jest wykształconą osobą, która przed kimś lub czymś ucieka. Niestety przeszłość pracownicy pozostaje dla wszystkich tajemnicą. Do czasu... To dzięki szefowej nasza bohaterka poznaje miejscowego producenta serów - Teodora, z którym zaczynają ją łączyć skomplikowane relacje. W jej otoczeniu pojawia się też Kostek - miłośnik górskiej wspinaczki i siostrzeniec szefowej. Wydaje się, że wszystko zaczyna się układać, a tymczasem przeszłość powraca do Alicji w najmniej oczekiwanym momencie i nie daje o sobie zapomnieć. Stawić czoło złu to jedyne rozwiązanie.

Lektura tej książki sprawiła mi wiele przyjemności. U miłośniczki górskich klimatów, która na jesieni planuje urlop właśnie w Karkonoszach historia ta wzbudziła jeszcze większą tęsknotę za codziennymi wędrówkami, pieszymi szlakami, malowniczymi szczytami i niepowtarzalnymi krajobrazami. Dlatego tak się cieszę, że zdecydowałam się sięgnąć właśnie po tę powieść. Autorka przepięknie oddała klimat górskiego miasteczka, zaproponowała też interesującą wycieczkę do Francji, pozwoliła podziwiać Paryż, Chambord z urokliwym zamkiem nad Loarą i niewielkie miasteczko La Ferte-sous-Jouarre. Potrafiła zainteresować mnie na tyle, że chętnie i bez zastanowienia wyruszyłabym w podróż do tych wszystkich pięknych miejsc.

Historia Alicji i jej walki z przeszłością wzbudziła we mnie sporo emocji. Momenty wzruszenia przeplatały się z chwilami złości, radość ze smutkiem, a śmiech ze łzami. Wykreowani bohaterowie dali się poznać naprawdę z różnej strony. W większości są to dość skomplikowane osobowości, ludzie po przejściach, osoby z trudną przeszłością, ale wszyscy oni wzbudzają sporo ciepłych uczuć. Mamy tu też prawdziwe czarne charaktery i w ich przypadku nie może być mowy o żadnych pozytywnych emocjach.

"Wszystko jest możliwe" to powieść dla miłośników górskich klimatów, dla fanów powieści obyczajowych z wartką akcją i zaskakującymi zdarzeniami oraz dla osób gustujących w pogodnych historiach z ciekawym zakończeniem. Lektura tej książki nastawi pozytywnie na kolejne dni i sprawi, że poczujemy się zrelaksowani i zdystansowani do codziennych zmartwień i trosk. Serdecznie polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Czytamduszkiem
Czytamduszkiem
Przeczytane:2020-06-17, Ocena: 4, Przeczytałem,

Chcecie bajkę? Oto bajka… Za siedmioma górami, za siedmioma lasami… czyli w przepięknych Karkonoszach dzieje się akcja ostatniej powieści Katarzyny Janus pt. „Wszystko jest możliwe”. To już moje trzecie spotkanie literackie z autorką (ależ te książki lecą, chciałoby się parafrazować powiedzenie!) Zaczynałam od „Nigdy nie jest za późno” (to była bodajże debiutancka powieść), potem „Sacrum et profanum”, a teraz przyszedł czas na „Wszystko jest możliwe”.

            Alicja, młoda kobieta po zawodzie miłosnym i lekarka pozbawiona prawa wykonywania zawodu, przenosi się w Karkonosze. Tam, z dala od wielkiego świata, próbuje odzyskać równowagę. Wykonuje niewymagającą pracę w restauracji, wynajmuje niewielki domek z malowniczym widokiem na góry, chwyta ulotne chwile i delektuje się pięknem krajobrazów, starając się raczej nie wymagać od życia niczego nadzwyczajnego. Ona od życia może i nie oczekuje wiele, ale życie od niej i owszem. Tyle na początek.

            „Wszystko jest możliwe” zawiera większość typowych dla Katarzyny Janus, jako autorki, znaków szczególnych. Jest dbałość o estetykę, jest interesujące miejsce – Karkonosze (a niech tam, zdradzę to i owo, gdy powiem, że jest też Paryż), jest miłość, są komplikacje i jest szczęśliwe zakończenie oraz pochłaniająca narracja. Czy to więc oznacza, że nie znajdziemy tu nic nowego? Bynajmniej, Duszki-Poczytuszki. Bo diabeł lub atrakcje tkwią w szczegółach historii i losów bohaterów.

            Janus specjalizuje się w beletrystyce. Każda z jej książek, które do tej pory przeczytałam, jest bajką dla dorosłych. A ja lubię bajki, lubię przyjemne opowieści, lubię, gdy dobro pokonuje zło i wszystko znajduje szczęśliwy finał. Janus pisze w ujmujący sposób, bo czytelnik rozpływa się w jej narracji jak czekolada na słońcu. (Ja akurat leżakowałam w cieniu ogrodu i też podjadałam, choć może niekoniecznie czekoladę w taki gorąc.) We „Wszystko jest możliwe” autorka oferuje nam miłość, szczęście i bezpieczeństwo – a któraż kobieta tego nie doceni? Bo gdy wokół kłopoty, pandemia i z mozołem pchamy życie wciąż pod górkę, to czyż nie jest miło nacieszyć duszę i serce przyjemną chwilą? A taka właśnie jest chwila z książką Janus. Tu nawet nieszczęście, pech i zły los nie smakują jak niepowodzenie. Przeważa optymizm i górę biorą wszelkie pozytywne perypetie, do tego nie zawadzi odrobina przekory głównej bohaterki i od czasu do czasu kąsek humoru. Nic więc dziwnego, że tak łatwo zatapiamy się w fabułę, grzejąc zziębnięte dłonie przy kubku aromatycznej herbaty w blasku płomieni kominka. A gdy w Paryżu towarzyszy nam opiekuńczy mężczyzna o wyglądzie ideału, który podczas namiętnych nocy obdarza nas czułą rozkoszą (a wcześniej rycersko ratuje z tarapatów), z niesłychaną  wręcz łatwością wyobrażamy sobie siebie w roli głównej i raz po raz wzdychamy, przymykając z błogości powieki. Janus pisze zwyczajnie ku pokrzepieniu niewieścich serc, serc spragnionych pieszczoty, dotyku, dobrego słowa i szczęścia w miłości. Tylko tyle i aż tyle. A że czasami jest nieco sentymentalnie, a że wątek prawniczy wymagałby korekty, by go dostosować do realiów, kto to wychwyci, skoro historia tak pięknie się układa w całość i unosi nas do lepszego świata, świata, w którym wszystko jest możliwe.

O czym jeszcze warto napomknąć? O tym, że Janus bohaterką uczyniła kobietę, która nie docenia tego, kim jest naprawdę, kobietę po przejściach, którą odrzucił ukochany i która, straciła to, bez czego – wydawałoby się – nie będzie mogła żyć, czyli bez możliwości wykonywania wymarzonej pracy, bo wykluczoną karnie z zawodu. A jednak okazuje się, że drzemie w niej moc i możliwości, o jakie by siebie nie podejrzewała, jest silna i wyjątkowa. Czy to więc nie każda z nas mogłaby odnaleźć w Alicji kawałek swojej historii? A skoro jej udaje się znaleźć szczęście i miłość, dlaczego nie miałoby się to udać nam, mnie, tobie? Bo przecież w życiu wszystko jest możliwe, a na dodatek w historii Katarzyny Janus bohaterowie żyją długo i szczęśliwie…

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookmoodpl
bookmoodpl
Przeczytane:2020-05-15, Przeczytałam, Mam,

Od wczoraj czytałam „Wszystko jest możliwe” to bardzo fajna obyczajówka, która przeniesie Was w urokliwe Karkonosze. Główną bohaterką w książce Katarzyny Janus jest młoda lekarka Alicja, która zostaje pozbawiona prawa do wykonywania zawodu na dwa lata przez intrygę swojego perfidnego kolegi z pracy. Nie może się z tym pogodzić, ponieważ w jednej chwili straciła wszystko co miała i tak długo pracowała. Przenosi się do małej miejscowości w Karkonoszach. Wynajmuje mały dom, zachwyca się cudownymi krajobrazami gór oraz zaczyna prace w lokalnej restauracji. Chce uporządkować swoje życie, ale na jej drodze stają dwaj mężczyźni. Chociaż Alicja nie myśli o miłości los bywa przewrotny i ma inne dla niej plany.

Jest to przyjemna powieść obyczajowa, która przenosi Nas w piękną miejscowość z cudownymi krajobrazami. Już okładka obiecuje takie klimaty, a opisy autorki są tak realne, że można je zobaczyć oczami wyobraźni. Jest to opowieść o trudnych wyborach, poszukiwaniu szczęścia, o prawdziwiej przyjaźni, wsparciu, a także nie zabraknie w niej miłości. Nie tylko Alicja wyjeżdżając w Karkonosze uciekała przed czymś, ciekawi kto jeszcze ? Każdy z bohaterów zmaga się z bolesną przeszłością. A niektórzy muszę stawić czoło teraźniejszości. Sięgnijcie po tę malowniczą książkę :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2020-09-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 2020,

"Nie zawsze człowiek jest panem swego losu. Czasami ten los decyduje za nas, zupełnie wbrew naszej woli. I nie jesteśmy zazwyczaj w stanie nic temu zaradzić."

A jednak tytuł uparcie przekonuje, że możemy marzyć, dążyć do wyznaczonych celów, spotkać na swej drodze nie tylko złych, ale też dobrych ludzi po prostu wszystko jest możliwe

Link do opinii
Inne książki autora
Nigdy nie jest za późno
Katarzyna Janus0
Okładka ksiązki - Nigdy nie jest za późno

ONA – Zuza, lat 45, rozwiedziona lekarka, matka studiujących bliźniaków. Ładna, ciepła, z lekką nadwagą w przeszłości, obecnie BMI w normie...

Błękitny dom nad jeziorem
Katarzyna Janus0
Okładka ksiązki - Błękitny dom nad jeziorem

Wzruszająca powieść o poszukiwaniu swojej drogi w otoczeniu pięknych mazurskich krajobrazów. Antonina, niespodziewanie dziedziczy stary dom na Mazurach...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Trzecia strona medalu
Dariusz Grochal
Trzecia strona medalu
Czwarta władza szóstej B
Adam Studziński;
Czwarta władza szóstej B
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Pokaż wszystkie recenzje