Okładka książki - Wycieczka do Tindari

Wycieczka do Tindari


Ocena: 5.33 (3 głosów)

Piąte spotkanie z bohaterem kultowej serii kryminałów - komisarzem Montalbano!

Andrea Camilleri, mistrz włoskiego kryminału i satyry społecznej, zabiera nas do sycylijskiej Vigaty. Tam komisarz Salvo Montalbano musi się zmierzyć z dwiema zagadkami: brutalnym morderstwem młodego mężczyzny oraz zaginięciem starszego małżeństwa Griffo.

Wkrótce okazuje się, że pozornie niepowiązane sprawy, na czele z tajemniczą wycieczką do Tindari, prowadzą do mrocznego sekretu, za którym stoi pewna globalna organizacja przestępcza.

W tej opowieści o upadku ideałów i moralnych dylematach komisarz, zmuszony do walki z wpływową elitą, raz jeszcze udowadnia, że jest gotów złamać zasady, by dotrzeć do prawdy.

Od tego wciągającego sycylijskiego kryminału nie oderwiesz się, dopóki sprawiedliwość nie zatriumfuje!

Informacje dodatkowe o Wycieczka do Tindari:

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Data wydania: 2026-07-01
Kategoria: Inne
ISBN: 9788384030981
Liczba stron: 240
Tytuł oryginału: La gita a Tindari

Tagi: Klasyka kryminału Beletrystyka - charakterystyczna lokalizacja sycylia

więcej

Kup książkę Wycieczka do Tindari

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Wycieczka do Tindari - opinie o książce

Avatar użytkownika - czarksiazek
czarksiazek
Przeczytane:2026-07-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

Komisarz Salvo Montalbano staje przed dwoma pozornie niezwiązanymi śledztwami, brutalnym morderstwem młodego mężczyzny oraz tajemniczym zaginięciem starszego małżeństwa. Z każdą kolejną stroną okazuje się, że wszystkie tropy prowadzą do mrocznego sekretu i niebezpiecznej organizacji przestępczej, a tytułowa wycieczka do Tindari skrywa znacznie więcej, niż można przypuszczać.

Sycylia, pełna słońca, malowniczych krajobrazów i... zbrodni. Andrea Camilleri po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć kryminał, który wciąga nie tylko zagadką, ale również wyjątkowym klimatem włoskiej wyspy.

"Wycieczka do Tindari" to piąty tom rewelacyjnej serii z komisarzem Montalbano w nowej odsłonie. Ten włoski kryminał łączy świetnie skonstruowaną intrygę z trafnymi obserwacjami społecznymi i moralnymi dylematami, a to wszystko okraszone specyficznym poczuciem humoru głównego bohatera. Montalbano kieruje się własnym kodeksem wartości i nie boi się naginać zasad, jeśli prowadzi go to do prawdy. Dzięki temu jest postacią niezwykle autentyczną i zapadającą w pamięć. Uwielbiam go ! Książkę przeczytałam na raz, bo nie tylko ilość stron na to pozwala, ale przede wszystkim niesamowicie wciągająca fabuła.

Jeśli lubicie kryminały z niepowtarzalnym włoskim klimatem i historiami, które trzymają w napięciu do samego końca, „Wycieczka do Tindari” będzie doskonałym wyborem.

Polecam!!

Link do opinii
Avatar użytkownika - mag-tur
mag-tur
Przeczytane:2026-07-23, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
 ,,Czy można powiedzieć, że morderstwo zdarza się we właściwej chwili? Nie, nigdy - śmierć to przecież zawsze śmierć". 

Po raz kolejny w tym tygodniu zagłębiałam się w losy komisarza Montalbano w tomie noszącym tytuł ,,Wycieczka do Tindari". Tym razem komisarz musi się zmierzyć z morderstwem młodego mężczyzny, który został zastrzelony na chodniku przed bramą domu, w którym wynajmował mieszkanie. co prawda nie wszyscy sąsiedzi mieli o denacie pochlebne zdanie, jednak nie był on aż tak uciążliwym sąsiadem aby któryś z sąsiadów chciał się go pozbyć. Poza tym młody mężczyzna mieszkający wśród starszej a nawet senioralnej ,,młodzieży" nie bardzo mógł z nią ,,złapać kontakt". 

Niewiele później na posterunku policji w Vigacie zjawia się roztrzęsiony mężczyzna, który prosi o pomoc w dostaniu się do mieszkania rodziców, gdyż od kilku dni ma problem z dodzwonieniem się do nich. A to przecież starsi państwo. Wszystko mogło się wydarzyć. Jakie było zdziwienie na posterunku, gdy się okazało, że ci państwo mieszkali dokładnie w tym samym miejscu co znany nam już nieboszczyk... Jednak co ustalono, mieszkanie syn wraz funkcjonariuszami zastali puste a sąsiedzi również ich nie spotkali. Podobno wybrali się na wycieczkę do Tindari. Pytanie, które wszyscy sobie zadają, czy małżeństwo z niej powróciło? 

I znowu wybrałam się na wycieczkę, na Sycylię. Znowu tylko na kartach powieści Andrea Camilleriego. Jednak dobre i to. Może kiedyś tam dotrę i będę wdychała jak komisarz Montalbano ,,smrodliwy zapach portu w Vigacie". Zajadała się pysznościami z pobliskiej restauracji i dumała nad sensem życia, i tego co by znowu spałaszować. Nie pomogę mu rozwiązać tej ani innej zagadki morderstwa bo sam radzi sobie świetnie i jest nawet o krok przed bossem sycylijskiej mafii w toku rozumowania tego ,,padre". Jednak na pewno nasze poczucie humoru jest zbliżone i objawia się ono również i w tej części, która wywołuje delikatne ciarki, zmusza do refleksji, powoduje wilczy apetyt oraz momentami bawi czytelnika. Szczerze polecam. 


  


Współpraca barterowa z Wydawnictwem Noir sur Blanc. 


 
Link do opinii

,,Wycieczka do Tindari" Andrei Camilleriego to kryminał, który czyta się z dużą przyjemnością nie tylko dla samej zagadki, ale też dla klimatu i głównego bohatera. Trudno nie darzyć komisarza Montalbano sympatią -- to postać z charakterem, daleka od typowych, mrocznych śledczych. Stosuje niekonwencjonalne metody, ma specyficzne poczucie humoru, uwielbia dobre jedzenie i potrafi zaskoczyć cytatem z Szekspira. To bohater, z którym po prostu dobrze spędza się czas.

Sama fabuła opiera się na intrygującej i dość oryginalnej zagadce. Z pozoru niepowiązane wydarzenia -- morderstwo młodego mężczyzny i zaginięcie starszego małżeństwa -- stopniowo zaczynają się ze sobą łączyć. Nic nie jest tu oczywiste, a kolejne tropy prowadzą w coraz bardziej zaskakujące strony.

Trudno wyobrazić sobie Sycylię bez mafii, dlatego i tutaj pojawia się ona w tle. Nie jest to jednak historia o mafijnych porachunkach w klasycznym sensie. To raczej opowieść o ludzkich sekretach, relacjach i motywacjach, które często okazują się bardziej skomplikowane, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.

Bardzo podobało mi się tempo tej książki. Camilleri nie spieszy się z akcją, nie stawia na tanie sensacje ani gwałtowne zwroty akcji. Prowadzi fabułę spokojnie, daje czytelnikowi przestrzeń na własne domysły i stopniowo odkrywa kolejne elementy układanki. Wszystko dzieje się w swoim rytmie, bez zbędnego pośpiechu.

Dużym atutem książki jest też humor, który dobrze równoważy kryminalną intrygę. Dzięki temu całość nie jest ciężka, mimo że porusza momentami poważniejsze tematy.

Nie czytałam wcześniejszych części serii z komisarzem Montalbano i zupełnie mi to nie przeszkadzało. ,,Wycieczka do Tindari" spokojnie broni się jako samodzielna historia i może być bardzo dobrym początkiem znajomości z twórczością Camilleriego. Ta seria ma naprawdę świetny, sycylijski klimat -- taki niespieszny, ale bardzo wciągający

Link do opinii
Inne książki autora
Ostatnie cięcie
Andrea Camilleri0
Okładka ksiązki - Ostatnie cięcie

Komisarz Salvo Montalbano jakiego znamy: refleksyjny, sarkastyczny i pochłonięty kulinariami, ma problem. I to niejeden. Zmaga się z upływem czasu i zniecierpliwioną...

Wycieczka do Tindari
Andrea Camilleri 0
Okładka ksiązki - Wycieczka do Tindari

W Vigacie znowu sporo się dzieje. Przed bramą domu na ulicy Cavoura zastrzelono młodego mężczyznę. Wkrótce potem zaniepokojony Davide Griffo zgłasza zaginięcie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy