Selena Mystery to popularna influencerka, która doradza innym, ale sama nie potrafi pogodzić się z tragiczną śmiercią ukochanego ani stworzyć udanego związku. Wydaje się, że znalazła ukojenie w astrologii… ale nie na długo. Przeszłość powróci razem z niebezpiecznym tajemniczym nieznajomym.
Czy odkryjesz, kim jest Selena Mystery, zanim zrobi to on?
Elżbieta cierpi po stracie matki i nie potrafi otworzyć się na miłość, mimo że jej ukochana siostra Melania zawzięcie podsuwa jej kolejnych kandydatów. Nikt się nie spodziewał, że jedna podwójna randka zaowocuje szeregiem zmian – nie tylko w życiu Eli.
Jednak czy każdy jest tym, za kogo się podaje?
Gdy opadną wszystkie maski, pozostanie tylko prawda.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-08-18
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 198
Język oryginału: Polski
*współpraca reklamowa*
Jak tylko zobaczyłam tę okładkę, byłam kupiona, ale gdy później w grę weszły motywy i sam opis tej powieści to totalnie przepadłam i wiedziałam, ze to będzie coś idealnego dla mnie, tak też się stało. Książka jest wielowątkową i bardzo złożoną historią, w której nie wszytko jest takim jakim się wydaje, to wciągający thriller z elementami kryminału i wątkami obyczajowymi.
Selena Mystery, jedna z najpopularniejszych influencerek, specjalizuje się w horoskopach i poradach, choć sama nie potrafi zaznać spokoju po śmierci ukochanego. Ukojenie przyniosła jej właśnie astrologia, jednak skomplikowana przeszłość domaga się wyjścia z cienia, i poznania prawdy. W tym samym czasie Elżbieta po stracie matki nie potrafi na nowo odżyć, czy zaangażować się w nowe relacje, co nie przeszkadza jej siostrze Melanii podsuwać jej kolejnych kandydatów na partnerów. Żadna z nich nie spodziewała się, że jedna podwójna randka stanie się początkiem zmian w ich życiu.
Kiedy ta książka do mnie dotarła, rzuciłam wszystkim innym, nie mogłam pozwolić jej czekać w kolejce na swoją kolej, ona po prostu mnie wołała. Gdy zaczęłam czytać od razu się wciągnęłam, od samego początku towarzyszyła mi niepewność lekka dezorientacja. Starałam się za wszelką ceną jakoś połączyć tajemniczą Selenę z którąś ze sióstr, ale kolejne rozdziały ni jak nie zdradzały żadnego połączenia. Autorka wytrwale budowała napięcie, opierała się na tajemnicach, sekretach, niepewności, przez co klimat całej powieści jest lekko mroczny, może nawet nieco magiczny czy mistyczny.
Pierwszy raz spotkałam się z twórczością autorki, jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co ona tutaj stworzyła, od zróżnicowanych i złożonych postaci, poprzez wątki obyczajowe, trudne tematy, zaskakujące zwroty akcji, wątki poświęcone astrologii na wspaniałej i genialnej grze pozorów kończąc. Ukazana tutaj gra pozorów, to jak autorka bawi się faktami, jak wodzi nas za nos jest po prostu mistrzowska, towarzyszące temu wszystkiemu napięcie momentami sięga zenitu, i dosłownie w ostatnich chwilach dowiadujemy się tego co trzeba. Ja od samego początku szukałam powiązań, jakichś poszlak, które pomogłyby mi samej to wszytko rozwiązać, było to trudne i trzeba było mocno się nagłówkować, ale można coś niecoś samodzielnie odgadnąć, jednak ta pani do samego końca nie odpuszcza i nawet gdy już myślałam, że wszytko wiem to i tak udało jej się mnie zaskoczyć i wbić w fotel.
Książka napisana w bardzo dobrym stylu, każdy element fabuły jest przemyślany i dopracowany, choć osobiście spodziewałam się większego udziału astrologii w fabule, ja sama kiedyś miałam konika na tym punkcie więc ta tematyka jest mi znana i liczyłam, że odegra ona tutaj największą rolę, odegrała sporą, jednak w pewnym momencie ten motyw odszedł w cień, dlatego czuję niedosyt. Ten niedosyt podsyciło też zakończenie, które sugeruje, że jeszcze nie wszytko się skończyło, oczekiwałam powieści jednotomowej, ale nie pogardzę kontynuacją.
Książkę wam polecam, to powieść wielowymiarowa, wielowątkowa i zróżnicowana, porusza ona tematy nietypowe, ale też trudne czy nieco kontrowersyjne. Jak na niecałe 200 stron powieść jest intensywna, dopieszczona i szczegółowa za co wielki szacunek dla autorki, że nie spłyciła całej historii. Książkę przeczytałam za jednym zamachem, dosłownie na kilku wdechach, aż cud że moje paznokcie ocalały. Jak dla mnie to naprawdę fenomenalna lektura, którą szczerze polecam.
Dziesięć kresowych Polek z temperamentem – potrafiących samodzielnie zadbaćo swoje interesy. Anna Błocka – poszła do Stambułu za...
Rok 1942, na świecie toczy się krwawa wojna. W Indiach, w okolicy wsi Balachadi, pojawiają się białe dzieci budzące zdumienie tym, że najchętniej biegają...
Przeczytane:2026-01-05, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026 , 52 książki 2026,
"Ludzie myślą, że przeszłość ich nie dopadnie. Ona jednak odzywa się w najmniej spodziewanym momencie."
Trawię jeszcze tę książkę. Współczuję bohaterom. I napisać to muszę, że autorka zaskoczyła mnie tutaj totalnie! "Wyznania" Joanny Puchalskiej - ta niepozornie wyglądająca książka Was wciągnie, pochłonie i zostawi z mętlikiem w głowie!
Wierzycie w horoskopy, numerologie i tego typu sprawy? Ja się na tym nie znam, ale w tej książce dwie osoby nawet miały pojęcie o tych tematach. Czy można doradzać innym w sprawach sercowych, powołując się na gwizdy, ale samemu nie mieć szczęścia w miłości? A no można, bo kto tego zabroni?! Tak więc Selena Mystery była taką osobą. Jakie duchy z przeszłości nie pozwalały jej samej być szczęśliwą? I dlaczego ta niezwykła osoba tak chowa się pod pseudonimem i nie chce pokazać swojej prawdziwej twarzy? Są tutaj też dwie siostry, "irlandzkie bliźniaczki". Sama takie znam Elżbieta i Melania, obie przeżyły bardzo stratę matki, a także kogoś bliskiego. Jednak Melania jakoś stara się normalnie żyć, a Ela gorzej sobie radzi z przeszłością w głowie. Niemniej Mela chcąc siostrę wyciągnąć z sercowego dołka, co chwilę wynajduje jej wolnych kawalerów. Tym sposobem Ela poznaje Marka. Od razu ta dwójka się dogaduje, ale Ela i tak trzyma go na dystans. Dlaczego? I czemu nie da szansy temu mężczyźnie? Do tego ktoś nieustannie chce spotkać osobiście tajemniczą Selenę Mystery. Tylko dlaczego ta osoba jest tak zdesperowana? I kto tu tak naprawdę coś ukrywa przed wszystkimi?
Jako nastolatka lubiłam czytać horoskopy, ale że jakoś u mnie się one nie sprawdzały, to odpuściłam to sobie. Do dziś ich nie czytam, a nawet jak się zdarzy, to nie biorę tego co tam napisali na poważnie. Za to czytelnicy Seleny Mystery zwanej Zodiakarą, bardzo wierzyli w to, co ona im przepowiadała. Szkoda tylko, że ona sama nie mogła być szczęśliwa. Wydarzenia z przeszłości hamowały naszą bohaterkę przed ponownym otwarciem serca na nowe uczucie. Elżbieta miała identycznie. Może je coś łączy? Wracając do Eli i Melanii. Te dwie siostry to cudowny przykład, jak jedna walczy o drugą, jak obie dają sobie siłę i wsparcie oraz miłość. Mela znalazła mężczyznę dla siebie i stara się żyć pełnią życia. Ela natomiast ciągle jest sama, więc dobra siostra próbuje wyswatać ją z wolnymi kawalerami. Kiedy w końcu Ela poznaje Marka, coś w Eli się zmienia, ale ciągle hamuje ją przeszłość. Niemniej miałam wrażenie, że Ela chciałaby się przełamać, tylko ten strach i ból z przeszłości ją wstrzymywał.
"... Podobnie jak we śnie, w prawdziwym życiu Elżbieta również uciekała. Bała się podjąć ryzyko i wyjść ze swojej skorupy."
Dodatkowo zaczyna dziać się coś wokół wydarzeń związanych z przeszłością. Zginął chłopak, a sprawca do dziś nie został odnaleziony. I nagle pojawia się tajemniczy list od anonimowego świadka, Zodiakara też staje w obliczu zagrożenia, pojawiają się dziwne listy, dziwne wydarzenia, ktoś kogoś śledzi, ktoś kogoś porywa. Nooooooo.... dzieje się tutaj sporo. Powiem tak. Niepozorna książeczka, mająca zaledwie 198 stron, nie zapowiadała aż tak mega wciągającej historii i do tego trzymała mnie w napięciu do ostatniej strony i ostatniego zdania!!! Zagmatwane śledztwo, pełno niewiadomych, ludzie którzy coś widzieli, ale nie pamiętają tego, lub nie chcą pamiętać. Ktoś tutaj oszukuje wszystkich od początku, tylko kto? I dlaczego to robi? Jejuniu, jak ja chciałam już, teraz dowiedzieć się wszystkiego, a autorka powolutku, sukcesywnie odkrywała karty. Był moment, że już wiedziałam, już mi wszystko pasowało, a tu BUM, to jednak tak nie mogło być. I od nowa kminiłam i rozmyślałam. Serio, myślałam, że ta historia będzie bardziej romantyczna, z nutą dreszczyku, ale nie. Momentami się gubiłam, składałam sobie wszystko od początku, i dopiero pod koniec książki zaczęło się samo wszystko wyjaśniać. I powiem Wam, że rewelacyjnie czytało mi się tę książkę.