Okładka książki - Zakazany ogród Stalina. Jak naukowcy (nie) uratowali mieszkańców Leningradu

Zakazany ogród Stalina. Jak naukowcy (nie) uratowali mieszkańców Leningradu


Ocena: 5.75 (4 głosów)

NIEZNANA HISTORIA II WOJNY ŚWIATOWEJ

Latem 1941 roku niemieckie wojska otoczyły Leningrad i na prawie trzy lata całkowicie odcięły miasto od dostaw żywności. Z głodu zmarło wtedy co najmniej 750 tysięcy osób - niemal co trzeci mieszkaniec miasta.

Można było temu zapobiec.

Gdy w ogromnym pośpiechu ewakuowano znajdujące się w Ermitażu największe dzieła sztuki, nikt nie myślał o ochronie drogocennych nasion, przechowywanych w Instytucie Roślin po drugiej stronie ulicy. Zasoby, które zgromadzono w pierwszym w historii banku nasion, mogły uratować nie tylko Leningrad, ale wystarczyłyby do wyeliminowania głodu na całym świecie.

O tym, jak bezcenny był to skarb, wiedzieli nie tylko pracujący tam naukowcy, ale też Niemcy, którzy za wszelką cenę chcieli przejąć kolekcję. W mieście, w którym na ulicach ludzie umierali z głodu, botanicy chronili przed kradzieżą i szczurami tony żywności. Stawką były nie tylko lata ich pracy, ale i los przyszłych pokoleń.

*

Opierając się na dotychczas niepublikowanych źródłach, Simon Parkin opowiada niezwykłą i wzruszającą historię ludzi, którzy pozostali w Instytucie Roślin w najciemniejszych dniach oblężenia i ryzykowali życie w imię nauki.

Bogato i skrupulatnie udokumentowana relacja z mało zbadanego fragmentu historii XX wieku. - ,,Guardian"

Epicka historia o niezwykłym wyborze etycznym... Simon Parkin analizuje szaloną i heroiczną decyzję podjętą podczas oblężenia Leningradu, by chronić bioróżnorodność kosztem ludzkiego życia... - ,,The New York Times"

Simon Parkin barwnie opowiada tragiczną, ale inspirującą historię poświęcenia Nikołaja Wawiłowa i jego zespołu... Wykorzystuje dzienniki i listy botaników, a także późniejsze relacje ustne, żeby wiernie oddać pełen napięcia obraz tej wstrząsającej historii.- ,,Kirkus Review"

Zdumiewająca historia, znakomicie opowiedziana... Jest równie poruszająca, co wciągająca. - Jonathan Dimbleby, autor ,,Endgame1944"

Informacje dodatkowe o Zakazany ogród Stalina. Jak naukowcy (nie) uratowali mieszkańców Leningradu:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788383678825
Liczba stron: 384

Tagi: Reportaż i dziennikarstwo śledcze

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Zakazany ogród Stalina. Jak naukowcy (nie) uratowali mieszkańców Leningradu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Zakazany ogród Stalina. Jak naukowcy (nie) uratowali mieszkańców Leningradu - opinie o książce

Przyznam szczerze – kiedyś historia zupełnie mnie nie interesowała. Wydawała mi się zbiorem dat i faktów bez emocji. To mój mąż rozbudził we mnie ciekawość przeszłości, pokazując, że za każdym wydarzeniem stoją ludzie, dramaty i wybory, które potrafią zmienić świat. Książka Simona Parkina tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziła.


Reportaż opowiada o jednym z najbardziej wstrząsających epizodów II wojny światowej – oblężeniu Leningradu w latach 1941–1944. W czasie gdy setki tysięcy mieszkańców miasta umierały z głodu, w Instytucie Roślin przechowywano bezcenny bank nasion – pierwszą na świecie kolekcję, która mogła stać się fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego przyszłych pokoleń. Bohaterami książki są naukowcy, m.in. wybitny botanik Nikołaj Wawiłow oraz jego współpracownicy, którzy – mimo skrajnego głodu – strzegli ton ryżu, ziemniaków i zbóż, nie sięgając po nie nawet w obliczu śmierci.


Fabuła (choć to literatura faktu, czyta się ją jak thriller historyczny) koncentruje się na dramatycznym konflikcie moralnym: czy wolno poświęcić teraźniejszość dla przyszłości? Naukowcy stają przed niewyobrażalnym wyborem – ratować siebie i bliskich czy chronić dorobek nauki, który może kiedyś uratować miliony istnień. Parkin pokazuje oblężenie nie tylko jako militarną katastrofę, lecz przede wszystkim jako próbę człowieczeństwa.


Emocje, które dominują w książce, to napięcie, bezsilność, rozpacz, ale też podziw i wzruszenie. Czytelnik doświadcza klaustrofobicznego poczucia zamknięcia w głodującym mieście, czuje chłód, strach i wycieńczenie bohaterów. Jednocześnie rodzi się ogromny szacunek dla ich determinacji. To historia tragiczna, a zarazem inspirująca – pokazująca, jak daleko może sięgać ludzkie poświęcenie.


Styl Simona Parkina jest reporterski, skrupulatny, a przy tym niezwykle plastyczny. Autor korzysta z niepublikowanych wcześniej źródeł, dzienników i listów, dzięki czemu opowieść zyskuje autentyczność i głębię. Nie jest to sucha relacja historyczna – to narracja pełna dramaturgii, budująca napięcie niemal jak powieść sensacyjna, choć oparta wyłącznie na faktach.


Gatunkowo książka należy do literatury faktu i reportażu historycznego. To pozycja dla czytelników zainteresowanych II wojną światową, historią nauki, etyką oraz opowieściami o ludziach postawionych w ekstremalnych warunkach. Spodoba się tym, którzy cenią wnikliwe, dobrze udokumentowane publikacje, ale także osobom szukającym w historii przede wszystkim ludzkich emocji i moralnych dylematów.


Wśród najważniejszych motywów pojawiają się: głód jako broń wojny, poświęcenie jednostki dla dobra przyszłych pokoleń, odpowiedzialność naukowca, konflikt między instynktem przetrwania a ideą wyższego celu, a także kruchość cywilizacji. Silnie wybrzmiewa motyw nadziei – ukrytej w maleńkich ziarnach, które symbolizują przyszłość świata.


To niezwykła, wstrząsająca opowieść o ludziach, którzy w najciemniejszych czasach zdecydowali się chronić przyszłość kosztem własnego życia. „Zakazany ogród Stalina” zostaje w pamięci na długo i zmusza do refleksji nad ceną moralnych wyborów. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć – to historia, która zmienia sposób patrzenia na wojnę i na samą istotę człowieczeństwa.

Link do opinii

Nie tak łatwo trafić na reportaż, który dostarcza tak wielu faktów w tak przystępnym języku, fundując przy tym emocje. Simonowi Parkinowi udało się to doskonale.

Zakazany ogród Stalina to historia Wawiłowa, doświadczonego naukowca, który podróżując po świecie zbierał nasiona, by stworzyć ich bank i tworzyć nowe odporne odmiany roślin. To historia jego współpracowników, którzy często z poświęceniem własnego życia chronili  cenne zbiory. To także dramatyczne losy mieszkańców oblężonego Leningradu. Ciężko się czyta o śmierci głodowej. Śmierć z głodu pośród skrzyń pełnych nasion i kopców ziemniaków, wyobrażacie sobie to? Jak silna musiała być determinacja pracowników, upór, wiara w sens istnienia banku nasion, że się nie złamali i nie zjedli zapasów.

 

Polecam. To naprawdę ciekawy reportaż. 

Link do opinii

Są książki, które czyta się jednym tchem, ale bywają też i takie, które czyta się wolno, z ciężarem w żołądku i niepokojem pod skórą. "Zakazany ogród Stalina" należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. To nie jest tylko reportaż historyczny o oblężeniu Leningradu. To również opowieść o granicach ludzkiego poświęcenia, o fanatycznej wierności idei i o tym, jak cienka bywa linia między bohaterstwem a tragicznym uporem.

 

Najbardziej poruszyło mnie nie samo tło wojenne -- choć głód, mróz i śmierć w Leningradzie są opisane z brutalną precyzją -- ale fakt, że w samym sercu tego piekła znajdował się magazyn pełen jedzenia. Dosłownie. Setki tysięcy próbek nasion, ryżu, ziemniaków, zbóż, a obok ludzie, którzy umierali z powodu niedożywienia, pilnując ich jak świętości. Ten obraz wracał do mnie długo po zamknięciu książki: naukowcy siedzący w zimnych salach, słabnący z dnia na dzień, otoczeni jedzeniem, którego nie wolno im tknąć.

 

Jednak autor nie robi z nich papierowych świętych. I to jest właśnie jedna z największych zalet tej książki. Bowiem twórca pokazuje ich jako ludzi rozdartych między instynktem przetrwania a poczuciem misji, między współczuciem dla głodujących mieszkańców miasta a lękiem, że zniszczenie kolekcji oznaczałoby stratę nie do odrobienia dla przyszłych pokoleń. Czy mieli rację? Nie wiem. I chyba właśnie o to chodzi -- ta książka nie daje łatwych odpowiedzi.

 

Równie mocną stroną książki był wszechobecny cień Stalina i radzieckiego systemu. Historia Wawiłowa -- wizjonera nauki, który stworzył kolekcję, a potem został zniszczony przez politykę i pseudonaukę -- boli niemal fizycznie. To przypomnienie, że nawet najczystsza idea może zostać zmiażdżona przez władzę, paranoję i ideologię. I że ,,ratowanie przyszłości" bywa zbyt często hasłem, przez które giną konkretni ludzie. 

 

Czytałam "Zakazany ogród Stalina" z rosnącym poczuciem niewygodny, aczkolwiek w jak najlepszym sensie tego słowa. To lektura, która nie pozwala się rozsiąść w fotelu i powiedzieć: ,,ja na pewno postąpiłbym lepiej", bo prawda jest taka, że nikt z nas nie wie, co zrobiłby, mając w jednej dłoni garść ryżu, a w drugiej los przyszłych pokoleń.

 

Dla mnie to jedna z tych książek, które zmieniają coś w sposobie myślenia o moralności, odpowiedzialności i granicach poświęcenia. Jeśli szukacie pozycji, która naprawdę porusza i zmusza do myślenia, to będzie idealny wybór. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Euka
Euka
Przeczytane:2026-03-06, Przeczytałem, 52 Książki w 2026 , Mam,
Inne książki autora
Ptaki i wilki. Tajna gra, która odwróciła losy II wojny światowej
Simon Parkin0
Okładka ksiązki - Ptaki i wilki. Tajna gra, która odwróciła losy II wojny światowej

Intrygująca, prawdziwa opowieść o wojnie, grupie niesamowitych kobiet i jednej z najważniejszych gier wojennych w historii. Przeczytajcie ją, zanim wezmą...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy