Okładka książki - Zapomniałam, że Cię kocham

Zapomniałam, że Cię kocham


Ocena: 4.5 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Z pamięcią bywa różnie... zwłaszcza przed ślubem

 

Lilianna Maria Sawka, znana producentka muzyczna, ma dwa poważne problemy.

Po pierwsze, z pełną mocą służbowego SUV-a wjechała w słup energetyczny, odcinając prąd kilku przydrożnym gospodarstwom. Po drugie, na skutek szoku, siły wyższej albo wyjątkowego pecha, straciła pamięć.

 

I umknął jej fakt, że za parę tygodni wychodzi za mąż.

 

Czasu do ślubu z Tymonem Korneckim, popularnym muzykiem, zostało niewiele, a im bardziej kobieta stara się odzyskać wspomnienia, tym więcej ma wątpliwości. Zwłaszcza że obrazy, które zaczynają do niej powracać, kierują ją ku komuś zupełnie innemu.

 

A to dopiero początek kłopotów, bo z połączenia polskiej wsi, gór, muzyki, przyjaźni, odrobiny szaleństwa i totalnego chaosu mogą wyniknąć tylko dwie rzeczy.

 

Naprawdę wielka katastrofa albo… wielka miłość.

Informacje dodatkowe o Zapomniałam, że Cię kocham:

Wydawnictwo: Amare
Data wydania: 2026-03-06
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384233825
Liczba stron: 374
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Zapomniałam, że Cię kocham

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Zapomniałam, że Cię kocham - opinie o książce

Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-03-11, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Motyw amnezji, tak czy nie? Ja nie przepadam, swego czasu nawet miałam przesyt, bo w co drugiej książce się pojawiał. Dawno jednak się z nim nie spotkałam więc postanowiłam sięgnąć po tę książkę. Oceniając po okładce spodziewałam się głębokiej i refleksyjnej opowieści, do której nie koniecznie pasował mi opis, który raczej sugerował coś lekkiego, ale tematycznie mnie kusiło, więc no byłam bardzo ciekawa, tym bardziej, że nigdy dotąd nie spotkałam się z twórczością autorki. Powieść obyczajowa, kobieca z motywem amnezji pokazanym troszkę w innym stylu.

Lilianna jest znaną producentką muzyczną, jej poukładane życie, jednak w pewnym momencie staje na głowie, głównie z dwóch powodów. Pierwszym jej wypadek samochodowy, drugim jego skutek uboczny czyli amnezja. Kobiecie umknęło kilka lat życia, ale też nadrzędna kwestia, czyli to że za kilka tygodni wychodzi za mąż. Czasu do ślubu z popularnym muzykiem jest coraz mniej, dlatego Lilianna stara się odzyskać wspomnienia, tym bardziej, że panujący wokół chaos zamiast pomagać coraz bardziej ją dezorientuje. Obrazy, które zaczynają do niej wracać, jeszcze mocniej wzbudzają jej wątpliwości, wspomnienia płatają jej figle, w pobliżu zaczyna się kręcić jej dawny ukochany, a pamięć powraca w najmniej odpowiednim momencie, co zrobi Lilianna czy jej historia skończy się katastrofą czy wielką miłością?

Jak już wspomniałam na początku, patrząc na tę książkę zakładałam, że to będzie głęboka, złożona, emocjonalna i może nieco trudnawa historia o kobiecie, która w wyniku wypadku straciła pamięć. Motyw powszechnie znany, jedni go lubią inni nienawidzą. Zasiadając do lektury mniej więcej można było zakładać co się wydarzy, jednak autorka zerwała tutaj ze schematami. Dlatego też moje założenia co do powieści okazały się błędne, ale też nie wiem czy to plus czy minus. Z jednej strony plus za oryginalne podejście i zerwanie z szablonami, przez co motyw z pewnością nabrał świeżości. Z drugiej zaś mam wrażenie, że to podejście było za lekkie, jakieś takie wręcz komiczne i nieco chaotyczne, moim zdaniem trochę nie pasujące do tego motywu, ale co kto lubi.

Nie polubiłam się z bohaterami. Lilianna straciła pamięć, tak jakby trochę się cofnęła o dziesięć lat, nie ogarniała tego co się z nią dzieje, ale przez tę amnezję można jej wiele wybaczyć, ale i tak gdzieś tam mnie to jej zachowanie irytowało. Choroba, chorobą ale kobita jakby z choinki się urwała, ale mając takie towarzystwo, to też nie ma się co dziwić, że jej pamięć nie chciała wrócić. Osoby w otoczeniu Lilianny to już inny kaliber, agentka, matka, narzeczony, dawny ukochany, dawni znajomi, itp autorka tutaj poszalała z ludźmi, z ich charakterami, sposobami bycia, tylko w tym wszystkim mam wrażenie jest za dużo chaosu, a za mało powagi pasującej do sytuacji w jakiej się wszyscy znaleźli.

Książkę oceniam jako dobrą, plus za oryginalne podejście do tematu amnezji, za różnorodność wątków i dostateczny dla mnie poziom dramaturgii. Książkę czytało mi się dobrze i szybko, nie była to jednak dla mnie zbyt zajmująca lektura, choć zakładałam, że taka będzie. Lektura lekka, dla mnie za lekka, nieco chaotyczna i może nawet trochę oderwana od rzeczywistości, no nie zagrało mi do końca to co tutaj się działo, takie to trochę nieadekwatne do wagi tematu. Książka może się podobać, jeśli ktoś lubi lekkie i zabawne historie czy powieści, w których wychodzi się poza schematy. Dla mnie ok, ale raczej szybko o niej zapomnę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2026-03-19, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Są książki, które wpadają w ręce przypadkiem, a zostają w sercu na dłużej. Sięgając po tę historię, spodziewałam się lekkiej opowieści o miłości… a dostałam coś znacznie głębszego. Klimat? Gęsty od emocji, pełen ciszy między słowami i takiego specyficznego smutku, który nie pozwala o sobie zapomnieć 🌧️☕

Fabuła skrada się do czytelnika powoli, ale celnie. To nie jest historia, która goni czytelnika z akcją – ona raczej pozwala mu usiąść obok bohaterów i po prostu… być.  To opowieść o tym, jak łatwo zgubić siebie w związku, jak trudno wrócić do kogoś, kogo kiedyś kochało się całym sobą. Brzmi znajomo? No właśnie. 👀

Główna bohaterka,Lilianna Maria Sawka (Lila) to postać, wokół której koncentruje się cała historia. Lilianna to znana i ceniona producentka muzyczna – kobieta sukcesu, która ma wszystko pod kontrolą… a przynajmniej tak jej się wydawało . Jej poukładane życie legnie w gruzach w momencie, gdy służbowym SUV-em wjeżdża w słup energetyczny.  Skutkiem wypadku jest amnezja, która wymazuje z jej pamięci ostatnie 10 lat życia . To sprawia, że Lilianna budzi się w rzeczywistości, której kompletnie nie rozumie. Dowiaduje się, że jest znaną producentką i że za kilka tygodni ma wyjść za mąż za popularnego muzyka, Tymona – ale nie czuje do niego absolutnie nic, bo go nie pamięta.  Zamiast wrócić do wielkomiejskiego zgiełku, Lila instynktownie decyduje się zostać w swojej rodzinnej miejscowości, na wsi. To właśnie tam, z dala od narzeczonego i "dorosłego" życia, zaczynają do niej wracać strzępki wspomnień. Co ciekawe, nie dotyczą one jednak Tymona, ale Roberta – mężczyzny z dalekiej przeszłości.  Lilianna jest zagubiona, zdezorientowana i pełna sprzecznych emocji. Z jednej strony jest dorosłą kobietą, a z drugiej – przez brak wspomnień czuje się, jakby cofnęła się w rozwoju. Jej reakcje bywają chaotyczne, co niektórzy czytelnicy mogą odbierać jako irytujące, ale wynika to wprost z jej wyjątkowo trudnej sytuacji. Najważniejsze jest to, że musi zaufać swojemu ciału i sercu, które bije w rytmie przeszłości, zamiast słuchać tego, co mówią jej inni.
Narzeczony Lily, Tymon Kornecki to popularny muzyk i człowiek, z którym – według otoczenia – Lilianna jest szaleńczo zakochana i za którego ma wyjść za mąż.  Jest częścią jej "dorosłego", wielkomiejskiego życia, którego ona nie pamięta.  Uosabia on wygodną, bezpieczną i poukładaną relację, która jednak nie rezonuje z uczuciami Lilianny po wypadku. Jego obecność wprowadza dodatkowy chaos, bo jest żywym dowodem na to, kim Lila "była", ale niekoniecznie kim chce być teraz.
Tajemniczy mężczyzna z przeszłości, Robert Mikulski (doktorek) to postać, która intryguje najbardziej. Robert, nazywany "doktorkiem", to dawny przyjaciel Lilianny z czasów młodości, który mieszka i pracuje w jej rodzinnych stronach.  Jest on ucieleśnieniem świata, który Lila pamięta – tego sprzed 10 lat, związanego z polską wsią, górami i prostymi wartościami.  To właśnie obrazy z Robertem zaczynają powracać do Lilianny jako pierwsze. Jest on kluczem do jej przeszłości, ale też do uczuć, które najwyraźniej gdzieś tam w niej drzemią. Ich relacja z przeszłości jest tajemnicą, którą odkrywałam  stopniowo. Jest on tym "kimś zupełnie innym", do którego kierują Liliannę przebłyski pamięci, stawiając pod znakiem zapytania jej związek z Tymonem.

Barwne otoczenie (bohaterowie drugoplanowi) 🎭 Życie Lilianny to nie tylko trójkąt, ale też cała galeria postaci, które nie ułatwiają jej zadania. To oni często potęgują chaos i dezorientację głównej bohaterki. Wśród nich znajdują się:

· Matka Lilianny – której zachowanie może być dla Lilianny nowym, zaskakującym odkryciem.
· Agentka – reprezentująca jej "wielkomiejskie", zawodowe życie.
· Dawni znajomi ze wsi – którzy pamiętają Liliannę sprzed lat i mają swój obraz jej relacji z Robertem.

Wszystkie te osoby, z ich różnymi charakterami i sposobami bycia, tworzą wokół Lilianny istny wir sprzecznych informacji i oczekiwań.

Lilianna to kobieta zawieszona między dwoma światami i dwoma tożsamościami – tą, którą sobie wykreowała, a tą, którą nosi w sercu.
· Tymon to wybór na dziś, którego ona nie pamięta.
· Robert to echo wczoraj, które uparcie puka do jej drzwi.
· Reszta to chór, który każdy śpiewa inną piosenkę, jeszcze bardziej komplikując jej wewnętrzną podróż.

Emocje są tutaj podane bez lukru – czasem bolą, czasem ogrzewają. To książka, przy której łapiesz się na tym, że wstrzymujesz oddech 😢❤️🩹

Styl Anny Prusik jest oszczędny, ale niesamowicie wciągający. Dialogi naturalne, opisy nieprzegadane, a tempo akcji? Raczej stonowane, refleksyjne. To nie jest powieść na jeden wieczór dla fanek wartkiej akcji – to książka do smakowania, najlepiej z herbatą w dłoni i kocem na kolanach ☕📖

Komu polecam? 🙋‍♀️
– Jeśli lubisz obyczajówki z psychologicznym pazurem
– Jeśli cenisz historie o trudnych relacjach i drugich szansach
– Jeśli szukasz czegoś autentycznego, bez przesłodzonego happy endu

Moja ocena: 8/10 ⭐

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - glinka_54_czyta
glinka_54_czyta
Przeczytane:2026-03-24, Przeczytałem,

?Recenzja?

 

Premiera 06.03.2026 r.

 

,,Zapomniałam, że Cię kocham" - Anna Prusik

 

Współpraca reklamowa z @amare

 

Motywy:

- utrata pamięci

- odżycie dawnych uczuć

- poszukiwanie prawdy i wspomnień

- muzyka

- dawny przyjaciel

 

Liliana traci pamięć w skutek wypadku. Nie pamięta ostatnich 10 lat swojego życia. Wróciła do czasów nastoletnich. I tak właśnie się zachowuje, jest niepewna, nieufna, przeraża ją sytuacja w której się znalazła. Powinna być stateczną kobietą, która przygotowuje się do ślubu z ukochanym. A utkwiła w miejscu z przed lat i na dodatek nic nie rozumie. Próbuje odkryć prawdę. Pomaga jej szalona managerka, dawni przyjaciele oraz miejsce z dzieciństwa. Na każdą rewelacje ze swojego życia reaguje podejrzliwie i nie ogarnia, że to naprawdę się wydarzyło. Jest sławna, ma popularnego narzeczonego-muzyka, sama tworzy niesamowite piosenki, jednak od zawsze czuła, że jest coś nie tak.

 

Utrata pamięci spowodowała, że Liliana zaczyna zastanawiać się nad swoim zżyciem, tym bardziej, że wkracza dawny przyjaciel. Dziewczyna nie rozumie jego dystansu i za wszelką cenę chce się tego dowiedzieć.  Elementy układanki nie zawsze układają się w całość, czasem potrzeba wiedzy od osób trzecich.

 

Autorka pokazała jak utracona pamięć może przynieść nowe i zupełnie inne zakończenie. A odtwarzanie swoich wspomnień jest o tyle trudne, gdy nie rozumie się swojego dawnego zachowania. Bohaterka ma totalny mętlik w głowie i nie wie co się wokół niej dzieje. Po omacku bada teren. Dawny przyjaciel jest w stosunku udo niej chłodny, managerka krytykuje, przyjeżdża narzeczony i nie wie co się z nią dzieje. Skołowana i zdezorientowana nadal próbuje odkryć co się naprawdę za tym wszystkim kryje.

 

Autorka napisała historię w lekkim tonie z zabarwieniem różnego rodzaju sytuacji. Nie zabraknie śmiesznych sytuacji, tych smutnych i przygnębiających. Nie obejdzie się bez trudnych rozmów, które niedokończone najbardziej bolą, bez ukradkowych uśmiechów i styknięć dłoni, które wywołują motylki w brzuchu, bez wspomnień, które radują serce oraz uczuć, które dojrzewają wraz z powrotem wspomnień.

 

Pięknie przedstawiona obyczajówka z motywem utraty pamięci i poznaniem swojego życia od nowa. A także zrozumieniem swojego zachowania, które mogło wydawać się dziwne, ale miało dobre podstawy aby tak właśnie wybrać. Ciekawym pomysłem było ukazanie pracy TOPR-u. Jest to bardzo niebezpieczne i nigdy nie wiadomo czy się wróci. Ale pragnienie i marzenie bycia ratownikiem bywa silniejsze niż strach przed granicą jaka dzieli życie a śmierć. Aby nim być trzeba mieć nerwy ze stali, a najgorsze, że bliscy przeżywają to sto razy mocniej.

 

Przeczytałam ją naprawdę w szybkim tempie, a to za sprawą doboru słów w dialogach i opisach, które były ciekawe, nienurzące ani irytujące. Wszystko zgrane w 100 %. Jednak moje serce skradł powrót wspomnień, który jest powolny, momentami niezrozumiały, ale za sprawą bliskich i determinacji bohaterki, powoli wszystko się ujawnia. Ale odkryte wspomnienia mogą jej się nie spodobać i rzucić nowe światło na całej jej życie.

 

Czy Liliana odnajdzie siebie na nowo?

Czy spodoba jej się to co odkryła ?

Czy znajdzie wsparcie w ludziach, których kocha?

I najważniejsze: Czy przypomni sobie, że go kochała ?

 

10/10?

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy