Miłość dojrzewa, gdy życie rzuca nowe wyzwania
W Zatoce, urokliwej nadmorskiej miejscowości, zbliża się jesień. Turyści już wyjechali, dni stają się krótsze, a morze coraz bardziej wzburzone. W tym nieco senno-melancholijnym czasie Agatę i Piotra czekają nowe trudności i ważne życiowe wybory.
Agata musi wrócić do rodzinnego Lublina, by raz na zawsze uporządkować sprawy z przeszłości. Piotr z kolei próbuje odbudować relację z ukochaną córką, Amelką.
W tym czasie nad ich związkiem, jak i nad wodą, zbierają się chmury. Nie tylko przeszłość, lecz także ludzie gotowi posunąć się naprawdę daleko mogą przekreślić ich marzenia o wspólnym życiu...
Ta historia to pełna emocji, poruszająca opowieść o dojrzewaniu do bycia razem, o odwadze, która rodzi się z miłości, i o sile marzeń nietracących blasku nawet w najciemniejsze dni.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-10-20
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 270
Język oryginału: polski
Są takie miejsca, w których wszystko wydaje się łatwiejsze... Bezskutecznie poszukujesz miłości? Próbujesz uwolnić się od złych wspomnień...
Przeczytane:2026-01-03, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Lato minęło, a w Zatoce zbliża się jesień. To czas, w którym nie ma już tak wielu turystów, w który mieszkańcy mają czas na odpoczynek. Miłość, jaka połączyła Agatę i Piotra, kwitnie. Czy to znaczy, że już skończyły się burze w ich życiu, że już będzie wszystko dobrze? Niestety nie, los szykuje dla nich trudności, z którymi będą musieli sobie poradzić. Przed Agatą podróż do przeszłości, którą w końcu będzie musiała uporządkować i zamierza zrobić to sama. Piotr wpadnie w kłopoty i to niemałe. Amelka przeprowadzi się na stałe do ojca i będą próbowali stworzyć wspólnie szczęśliwy dom. Czy to się uda? W jakie kłopoty wpadnie Piotr? Dlaczego Agata musi wyjechać do rodzinnego Lublina? Czy ich miłość będzie na tyle silna, aby pokonać wszystkie przeciwności?
Pierwszy tom mi się podobała i bardzo się cieszę, że mogła od razu sięgnąć po drugi. Miałam już swoje oczekiwania i nie zawiodłam się ani trochę. Ten tom był tak samo dobry, jak poprzedni. Książka mi się podobała, a czas, jaki z nią spędziłam, zdecydowanie uważam za udany.
Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które mnie potrafiły zaskoczyć. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.
Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani. Wszyscy w pewnym sensie się zmienili, dorośli, zaczęli dbać o siebie nawzajem. Polubiłam ich już w poprzednim tomie i nie zmieniło się to ani troszkę.
„Zatoka 2. W stronę marzeń” to książka z ciekawą historią, z którą spędziłam miło czas. Mnie się podobała i z przyjemnością polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA