Okładka książki - Znamię. Wszyscy jesteśmy marionetkami

Znamię. Wszyscy jesteśmy marionetkami



Tom 2 cyklu Znamię
Ocena: 4 (1 głosów)

Z prawdziwego piekła nie da się uciec

Po traumatycznych przeżyciach związanych z Szatanem z Zagłębia, Patrycja postanawia zmienić miejsce pracy. Trafia do Siewierza i podejmuje pracę w tamtejszej szkole. Marzy o spokoju i odrobinie normalności u boku komisarza Mikołaja Zdenka.

Koszmary mają jednak to do siebie, że nie dają ofiarom wytchnienia.

Podczas wycieczki z uczniami na pobliski zamek Patrycja znów trafia w sam środek horroru. Miejsce okazuje się zamknięte z powodu brutalnego morderstwa. Ciało ofiary zostało okaleczone, a tuż przy nim ktoś zostawił tabliczkę z mrożącym krew w żyłach napisem: „Zapłata”.

Wkrótce giną kolejne osoby. Sprawca, zwany Dusicielem z Siewierza, śledzi każdy ruch policji przy pomocy nieuchwytnych dronów i publikuje nagrania z miejsc zbrodni w sieci. W mieście narasta strach.

Zniknięcia, porwania, morderstwa – Patrycja nie potrafi pozostać obojętna, więc angażuje się w sprawę. Nie wie jeszcze, że to dopiero początek sprytnie zaplanowanej intrygi.
Intrygi, która może wciągnąć ją na zawsze w odmęty piekła.

Informacje dodatkowe o Znamię. Wszyscy jesteśmy marionetkami:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2026-02-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788384233634
Liczba stron: 480
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Znamię. Wszyscy jesteśmy marionetkami

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Znamię. Wszyscy jesteśmy marionetkami - opinie o książce

Avatar użytkownika - Tesik
Tesik
Przeczytane:2026-04-02, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,

TRUJĄCE PĘDY TRAUMY

"Czasami wystarczy jakieś traumatyczne przeżycie, które może wpłynąć ma ludzką psychikę."
Wydarzeń, które definiują człowieka na resztę życia, może być całe mnóstwo, a czasami wystarczy jedno, aby nic już nigdy nie było takie samo jak wcześniej. Odporność naszej psychiki często decyduje o tym, jak bardzo wpłynie ono na nasze przyszłe życie. Są tacy, którzy potrafią powrócić na odpowiednie tory, jeśli tylko otrzymają odpowiednią pomoc , ale zdarzają się i ci, którzy już na zawsze pozostaną naznaczeni traumą. Pytaniem jest, co zrobimy z tym dalej i czy przekroczymy punkt, z którego nie ma już powrotu, a nasze życie ogarnie chęć zemsty. Czy istnieje sposób, aby znamię przeszłości pozostało tylko cielesnym znakiem, a nie raną, której nie udaje się zasklepić?

Kiedy Patrycja udaje się ze swoimi uczniami na wycieczkę, której celem jest zwiedzenie zamku w Siewierzu, nie przypuszcza, że kolejny raz to właśnie zamek stanie się miejscem zbrodni, a ona wraz z komisarzem Mikołajem Zdenkiem będą musieli rozwiązać zagadkę morderstw, które zaczynają nawiedzać miasto. Kiedy zaś znika ojciec jednego z jej uczniów, Patrycja uwikła się dodatkowo w sprawę, która narazi na niebezpieczeństwo jej własne życie, a wydarzenia z przeszłości znowu dadzą o sobie znać. Naznaczona traumą z dzieciństwa, wie, jak ważne jest, aby pomagać szczególnie dzieciom, których życie narażone jest na emocjonalne doświadczenia, z którymi nie potrafią sobie poradzić. Angażuje się w poszukiwania, a wkrótce odkrywa, że macki seryjnego zabójcy mają swoją długą historię i stanowią zagrożenie dla wszystkich, którzy znajdą się w pobliżu. Bo to, czego morderca doświadczył w przeszłości, co zdołał w sobie przechować, zaczęło wypuszczać trujące pędy. A skoro nikt nie nauczył go, jak sobie z nimi radzić, jak je uzdrowić lub przycinać, pozwolił im urosnąć do takich rozmiarów, nad którymi nie zdołał zapanować . A może ktoś wręcz kierował nim niczym marionetką i pozwalał pędom zatruwać inne?

„Znamię. Wszyscy jesteśmy marionetkami” to kolejna odsłona przygód Patrycji i Mikołaja, która udowadnia, że znamię pozostawione na ciele jest tylko preludium do tego, jak wiele potrafi namieszać w ludzkiej psychice. Niezauważone i ignorowane rozrasta się wewnątrz niczym pasożyt, który dzień po dniu wysysa dobro i zdrowie, aby osiągnąć swój cel. To piękna metafora traumy, która jest w stanie przejąć kontrolę nad umysłem i doprowadzić człowieka do punktu, w którym przekroczy granicę zdrowego rozsądku, pozwoli się manipulować i pragnąć zemsty bardziej niż czegokolwiek innego. Przykład Patrycji pokazuje, że troska, opieka i miłość potrafią wiele zdziałać, ale gdzieś w środku ciągle czai się lęk. Ci zaś, którzy nie otrzymują wsparcia, potrafią karmić nienawiścią nie tylko siebie, ale ludzi wokół. Bo czasem wystarczy jedno wydarzenie, aby stać się marionetką swojej własnej przeszłości.

Polecam – dajcie się naznaczyć Dusicielowi z Siewierza, lecz strzeżcie się jego pędów, które niepostrzeżenie wrastają w umysły czytelników:-)

*Cytat pochodzi z książki Znamię. Wszyscy jesteśmy marionetkami, Robert Szafraniec, Wydawnictwo Novae Res, 2026

*Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Novae Res

Link do opinii
Inne książki autora
Znamię
Robert Szafraniec0
Okładka ksiązki -  Znamię

Prawdziwe piekło rozgrywa się na ziemi Patrycja, nauczycielka ze Śląska, chciała jedynie zapewnić dzieciom interesującą, bezpieczną wycieczkę. Zamiast...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy