Zapomniane Wybrzeże powraca. Na nowo wabi i kusi swoją niepowtarzalnością. Tu wszystko wymyka się prawom natury, dobro miesza się ze złem a eksperymenty przynoszą śmierć. Brzmi jak dobra powieść z gatunku science-fiction? Tak, bo to już czwarty tom serii „Southern Reach” autorstwa Jeffa VanderMeera, czyli „Absolucja” z oferty Wydawnictwa Znak JednymSłowem w przekładzie Anny Gralak.
„Absolucja” to powrót do świata, który od pierwszego tomu fascynuje niepokojącą atmosferą i intelektualną prowokacją. Tym razem zgłębiamy tajemnicę Zapomnianego Wybrzeża, stawiając pytania o granice poznania i cenę, jaką płacimy za obsesję kontroli. Wraz ze Starym Jimem, Cass i innymi bohaterami stąpamy po niepewnym gruncie, mając nadzieję, że tym razem uda Nam się zrozumieć i poczuć więcej niż dotychczas.
Gęsta, niemal lepka atmosfera „Absolucji” spowija czytelnika. Opisy natury są jednocześnie piękne i odpychające, pełne biologicznych detali, które budzą fascynację, ale też instynktowny lęk. Przyroda, jak zwykle, nie jest tu tłem wydarzeń, lecz aktywną, wrogą siłą, w dodatku obojętną na ludzkie intencje. To właśnie w tej relacji między człowiekiem a środowiskiem najmocniej realizuje się ekologiczna wrażliwość prozy autora.
VanderMeer z premedytacją wprowadza chaos, zmusza do składania sensów z niepełnych informacji i sprzecznych perspektyw. Czytelnik przyjmuje tu rolę badacza, podobnie jak bohaterowie, próbując zrozumieć, czym właściwie jest Zapomniane Wybrzeże i Martwe Miasto i dlaczego te dwa obszary tak skutecznie opierają się wszelkim próbom racjonalizacji.
Czytelnicy oczekujący dynamicznej akcji i klarownych rozwiązań mogą się rozczarować, a nawet poczuć frustrację, jednak dla fanów serii „Southern Reach” ta narracja będzie stanowić dojrzałe domknięcie tetralogii, nie tyle fabularne, co tematyczne i emocjonalne.
„Absolucja” to lektura tak absorbująca a przy tym nierzeczywista, że na długo pozostaje w Naszych myślach i stale przypomina Nam, że największą tajemnicą wcale nie jest obca strefa, lecz ludzka potrzeba jej zrozumienia.
Jeśli lubicie eksplorować nieznane, budzące grozę obszary, serdecznie polecam!
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 576
Dodał/a opinię:
malutkaska
Upiornie dziwne, genialnie świeże. Arcydzieło naszych czasów - ,,The Guardian" Oryginalna i piękna, szalona i wspaniała - Warren Ellis TO HISTORIA...
„Jestem osobą czy bronią”, pyta Zrodzony w obliczu śmierci.„Jesteś osobą”, odpowiada Rachel. „Ale jak każda osoba, możesz...