Znacie książki Ewy Popławskiej? Ja kilka mam ze sobą,dlatego z przyjemnością sięgnęłam po najnowszą pod tytułem "Adela". Autorka zabiera nas do Gdańska 1929 roku. Adam to mężczyzna, który całe swoje życie żył w Gdańsku u boku swojej rodziny. Jednak pewnego dnia opuszcza to miasto i zaczyna życie gdzie indziej. Poznajemy go w momencie gdy po 12 latach wraca do Gdańska. W swoim powrocie ma pewien cel,ale jaki to o tym dowiemy się później. Adela to młoda kobieta, która poprzez swoją sytuację życiową staje się głową rodziny. Ma chorą matkę i młodszą siostrę, którymi musi się zająć. Nie jest łatwo znaleźć stałe źródło utrzymania i niestety czasami trzeba robić coś, na co nie do końca byśmy się zdecydowali w innej sytuacji. Drogi tej dwójki krzyżują się. Początkowo wyłącznie w charakterze układu. Jednak z czasem coś się zaczyna zmieniać. Czy ta znajomość może przerodzić się w coś poważniejszego? Czy Adam wyzna jaki był cel jego powrotu po latach? Autorka w bardzo realistyczny sposób ukazuje nam realia tej epoki. Biedę wówczas panującą, nierówności społeczne i odarcie ze swej godności by przeżyć. Emocje oraz napięcie budowane są stopniowo. Czuć tu swoisty niepokój, chłód oraz duszną atmosferę. Nie jest to romantyczna historia lecz historia o ludzkiej godności, dojrzała i pozostająca na długo w pamięci.
Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2026-01-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Dla S. było to zlecenie jak każde inne – po prostu miał zabić następnego człowieka. Lubił swoją pracę. Dokonując kolejnych zbrodni, czuł się wyjątkowy...
Po wojnie Anna i Kazimierz Warszawscy, zmuszeni opuścić Wilno, wyjeżdżają do Gdańska. Ania szybko znajduje pracę w sklepie. Kazik, który jest wykształconym...