Lubiliście w szkole historię? Ja muszę przyznać, że nawet maturę z historii pisałam. Przychodzę dzisiaj z recenzją książki Iwony Kienzler pod tytułem "Anna Wazówna". Jest to biografia a może raczej opowieść o siostrze Zygmunta III Wazy. Była to kobieta niezależna, wykształcona i waleczna. Jej celem nie było leżeć i pachnieć jako księżniczka lecz działać. Swoje życie poświęciła botanice i farmacji. Chętnie pomagała zwykłym ludziom i jako pierwsza kobieta została starostą. Była protestanką na katolickim dworze i nawet na łożu śmierci nie wyparła się swojej wiary. Ten fakt utrudnił sprawy dotyczące godnego jej puchówka. I dopiero po latach jej bratanek zadbał o jej wieczny spokój. Żyła w czasach gdy kobiety miały niewiele do powiedzenia. Ona jednak szła swoją drogą. Autorka włożyła ogrom pracy by ukazać nam rzetelny obraz księżniczki oraz wiedzy historycznej. To wszystko przekazane w taki sposób, że chcemy więcej i więcej. Anna Wazówna niby stała w cieniu brata a jednak miała wpływ na jego decyzje. Polecam Wam tą książkę i historię tej niedocenionej księżniczki.
Wydawnictwo: Bellona
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 328
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Zofia Nałkowska to postać w naszej literaturze niezwykła, nie tylko dlatego, że jej twórczość objęła swym zasięgiem aż trzy epoki: modernizm, dwudziestolecie...
Zasadniczym zadaniem urzędu bezpieczeństwa w początkowym okresie PRL było wspieranie komunistycznej władzy, która pełnymi garściami czerpała z systemu...