Romans to nie jest gatunek, który wybieram jako pierwszy, zdecydowanie nie, ale jakiś czas temu stwierdziłam, że może warto się otworzyć na nowe doznania czytelnicze i popróbować 🙂
Mój wybór padł na historię Bree i Archera, historię którą pokochały miliony czytelniczek na świecie.
Bree, dziewczyna która ucieka od swojej przeszłości… po utracie ojca opuszcza swoje miejsce zamieszkania i wyrusza w nieznane. Trafia do miasteczka, gdzie próbuje zacząć wszystko od nowa i tu spotyka Archera, chłopaka, który żyje samotnie, nie ma rodziny. Od wielu lat z nikim nie rozmawiał, a każda osoba, która mija go na ulicy uważa, że to dziwak.
Losy tej dwójki łącza się ze sobą, ale nie jest to „gruba nić”… w niektórych miejscach jest przetarta, zdecydowanie cieńsza, pod wpływem siły może pęknąć… czy uda im się nie wypuścić jej z rąk?
Według portalu Goodreads książka ta została wybrana romansem wszech czasów i wiecie co? Dużo w tym racji. Z pewnością jest to najlepszy romans jaki ja czytałam (chociażby zaznaczam, że nie było ich wiele 😉). To nie jest prosta historyjka o dwóch osobach, które się w sobie zakochują, tu zarówno ona, jak i on muszą borykać się z wieloma problemami. Ich życia nie są usłane różami, więc czy uda im się stworzyć coś razem, coś silnego, trwałego, mocnego, prawdziwego?
Poznając bohaterów i iskrzące w nich uczucie możemy zastanowić się czym dla nas jest miłość, bo dla każdego może mieć inną definicję: „Uważam, ze miłość to na tyle abstrakcyjne pojęcie, ze każdy z nas ma swoje własne słowo na określenie tego, co dla niego oznacza, Dla mnie miłość to … Piestuś, mój mąż”
Znajdziecie tu wiele subtelności, również w scenach erotycznych i poczucie, że miłość potrafi przezwyciężyć wiele trudności.
Jak się okazuje historia miłosna nie musi być banalna, prosta, zwyczajna, może zawierać w sobie wiele dramatyzmu, zwrotów akcji, szaleństwa i spokoju jednocześnie.
A książkę warto przeczytać chociażby ze względu na to, aby przekonać się , jak człowiek potrafi się zmienić, kiedy w końcu trafi w ramiona ukochanej osoby. Archer dzięki Bree poczuł, że żyje prawdziwie ❤️
„Takie jest życie. Nieważne, kim jesteśmy, musimy radzić sobie z tym, co przyniesie los - nawet jeśli jest gówniany - i robić, co w naszej mocy, żeby mimo to się rozwijać, kochać, żeby mieć nadzieję… i wiarę w to, że droga, którą podążamy, wjedzie do jakiegoś celu. A poza tym pamiętać, że im bardziej życie daje nam w kość, tym jesteśmy bogatsi.”
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2023-08-09
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
etiudyliterackie
Nowy, osadzony we współczesnych realiach romans Mii Sheridan, bestsellerowej autorki ,,New York Timesa", jest jeszcze bardziej wartki, zmysłowy i szczery...
Nowa powieść autorki bestsellera „Bez słów” Nieszczęśliwa miłość do Lydii odebrała Broganowi wszystko. Ciężko zraniony staje się wyrachowany...