To już trzeci tom tej serii, który mam przyjemność patronować. Z każdym kolejnym tomem promowanie staje się coraz trudniejsze, bo nie chcemy Was zarzucić spoilerami! Niemniej jednak „Ardea” to kawał świetnej fantasy!
Nasi bohaterowie wciąż walczą o ocalenie świata. Tajemniczy wróg uderza w najmniej oczekiwanym momencie i w najbardziej wysublimowany sposób.
Poznajemy dalsze losy Aythyi, jej sióstr i przyjaciół, którzy nadal trenują wykorzystywanie swoich mocy. Tym razem bliżej poznamy Ardeę, która wcześniej tylko przewijała się przez historię, by teraz pokazać się w pełnej krasie. Będziemy świadkami, jak bardzo się zmienia.
Dziewczyna wychowywana była przez Czarnego Kruka, który wpoił swoim córkom, że emocje i uczucia to zło, że tylko osłabiają wojownika. Kiedy świat uwolnił się od tego despoty, jego córki mogły wreszcie zacząć żyć. Zaczęły poznawać, czym są uczucia, emocje i jak sobie z nimi radzić. Ardea trafiła na człowieka, który ma ogromne pokłady cierpliwości. Dzięki niemu dziewczyna pozna, czym jest miłość, oddanie, ale też strach o ukochanego.
Ucząc się tego wszystkiego, będzie jak słoń w składzie porcelany. Czeka nas nie jedna ciekawa i zabawna wymiana zdań.
Poznamy też dalsze losy Aquilli i dowiemy się, komu oddała swoje zranione serce. Nie zapominajmy oczywiście o Aythyi i jej przyjaciołach – u każdego z nich dzieje się bardzo dużo. Będziemy świadkami rodzących się uczuć – nie tylko miłości i szczerej sympatii, ale także strachu, nienawiści i destrukcyjnej zemsty.
Wszystko to będzie działo się w momencie, gdy świat zmierza ku zagładzie.
Czy siostry ocalą świat? Czy znajdą miłość i szczęście?
Wow! Musicie to przeczytać! I nie mam na myśli tylko „Ardei”, bo ona jest jedynie dopełnieniem całej trylogii. Musicie poznać wszystkie córki Czarnego Kruka. Każda z nich jest inna i każda wnosi coś wyjątkowego do tej historii.
Ardea wydawała się być butną i wybuchową dziewczyną – mocno dała się we znaki Albatrosowi. Ten jednak był tak zafascynowany nią, że swoją cierpliwością pokazał Ardei zupełnie inny świat. Świat, w którym może być sobą, a jednocześnie może kochać i być kochaną.
Paola Gambo pisze niezwykle plastycznie. Jej książki po prostu się pochłania. Dlatego jeśli lubicie fantasy z wątkami erotycznymi, ta seria jest zdecydowanie dla Was! Znajdziecie tu nie tylko miłość, przyjaźń i oddanie, ale także ogrom zła, chęć zniszczenia i zemsty. Wszystko tworzy spójną, wciągającą całość, a odpowiedzi na wiele pytań znajdziecie dopiero w „Ardei”. To ona zamyka całą serię.
Tak mi smutno, że muszę się pożegnać z dziewczynami i ich mężczyznami… Pożegnanie to zawsze ciężki etap, jednak wierzę, że Paola stworzy dla nas kolejne równie ciekawe postaci.
Na koniec zachęcam całym sercem do przeczytania „Aythyi”, „Aquili” i „Ardei”. To cudowne książki, które cieszą również oko – jedne z najpiękniejszych w mojej biblioteczce.
Polecam z całego serca! ❤️
Wydawnictwo: Paola Gampo
Data wydania: 2026-03-13
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 432
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Magdalena Górska
,,Każdy ma w sobie energię, potrzebuje ją tylko odnaleźć." Aythya, tajemnicza rudowłosa dziewczyna, przemierza gęsty, pradawny las. Co tu robi samotna...